książka pamiętnik markomanki jest świetna i niewiem jak to nazwać, ale przy tej książce można sie popłakać....!!!!!!!! szukam z nią kontaktu, może wy macie???? prosze napiszcie
Katarzynka zapytała, że ile można czytać o tym samym. Narkomania, jak i inne uzależnienia są w dzisiejszym świecie tak popularne, że trzeba o tym czytać ciągle. Książki jak "Pamiętnik Narkomanki" skutecznie zniechęca przynajmniej większość czytelników do słynnego 'jednego razu'. Niby się o tym mówi, niby ostrzega, a ludzie jednak ciągle po to sięgają. I po co? Chcemy czytać książki Barbary Rosiek, bo wiemy, że treści w nich zawarte są autentycznymi przeżyciami autorki. Wierzymy w to, czujemy to co przeżywała.
Jedyną książką tej autorki, którą przeczytałam jest "Pamiętnik narkomanki". Wywarł on na mnie ogromne wrażenie. Wciągająca książka, ale więcej powieści tej autorki nie przeczytam. "Pamiętnik..." był dla mnie za straszny. Zresztą na podstawie tytułów wnioskuję, że inne książki pani Barbary Rosiek także dotyczą jej walki z nałogiem. A w końcu ile można czytać o tym samym?
Zostaw swój komentarz
Zaloguj się lub Zarejestruj aby komentować
Komentarze:
Uwielbiam książki pani Rosiek. Mają w sobie jakąś głębie. Gdy zacznie się czytać nie można się oderwać ;).
moje ksiazki wyniknely z bolu i szalenstwa,basia rosiek,mail-barbararosiek@interia.pl
książka pamiętnik markomanki jest świetna i niewiem jak to nazwać, ale przy tej książce można sie popłakać....!!!!!!!! szukam z nią kontaktu, może wy macie???? prosze napiszcie
Katarzynka zapytała, że ile można czytać o tym samym. Narkomania, jak i inne uzależnienia są w dzisiejszym świecie tak popularne, że trzeba o tym czytać ciągle. Książki jak "Pamiętnik Narkomanki" skutecznie zniechęca przynajmniej większość czytelników do słynnego 'jednego razu'. Niby się o tym mówi, niby ostrzega, a ludzie jednak ciągle po to sięgają. I po co? Chcemy czytać książki Barbary Rosiek, bo wiemy, że treści w nich zawarte są autentycznymi przeżyciami autorki. Wierzymy w to, czujemy to co przeżywała.
Jedyną książką tej autorki, którą przeczytałam jest "Pamiętnik narkomanki". Wywarł on na mnie ogromne wrażenie. Wciągająca książka, ale więcej powieści tej autorki nie przeczytam. "Pamiętnik..." był dla mnie za straszny. Zresztą na podstawie tytułów wnioskuję, że inne książki pani Barbary Rosiek także dotyczą jej walki z nałogiem. A w końcu ile można czytać o tym samym?