Opis
Być dopiero co zakochaną, nie jest dobrym pomysłem. Tak przynajmniej uważa Gwendolyn, 16-letnia świeżo upieczona podróżniczka w czasie. Ostatecznie to ona oraz Gideon mają całkiem inne problemy. Na przykład ratowanie świata. Lub nauka menueta. ( Oba są niełatwe !) Kiedy Gideon zaczyna być enigmatyczny, dla Gwendolyn staje się jasne, że musi trzymać hormony na wodzy. W przeciwnym wypadku skończy się miłość między nimi…
Gdzie kupić?
Słowa kluczowe
Pierwsza część ,,Trylogii Czasu”, ,,Czerwień Rubinu” jest międzynarodowym bestsellerem, wspaniale napisaną i wciągającą powieścią. Teraz nadszedł czas na wyczekiwanie 12 października, dnia premiery ,,Błękitu Szafiru”....
więcej »
"Czas płynie strumieniem,
rubin to początek, lecz i zakończenie."*
Piękna suknia i fryzura na modę osiemnastego wieku. Spacer w ciemnościach bazyliki. Gra cieni wywołana przez świecie na ołtarzu. Na nim znajduje s...
więcej »
Po przeczytaniu pierwszej części „Trylogii czasu” miałam ochotę na kolejną część. Niestety premiera „Błękitu Szafiru” jest przewidziana dopiero na październik. Na szczęście dzięki uprzejmości wydawnictwa Egmont, miała...
więcej »
Jak cudownie jest znowu spotkać się z Gwendolyn i Gideonem (jakkolwiek wymawia się jego imię)! Oj tak, w tej recenzji nie będzie prawie żadnego obiektywizmu, gdyż Kerstin Gier jest moją ulubiona pisarką i nie miałoby ...
więcej »
Kerstin Gier Jest autorką powieści dla kobiet. Sukces Trylogii Czasu z dnia na dzień zrobił z niej jedną z najlepiej sprzedających się pisarzy niemieckojęzycznych. Studiowała edukację biznesową i psychologię komunikac...
więcej »
Nie będę owijać w bawełnę. Tak jak przy recenzji pierwszego tomu, tak i teraz nie jestem wstanie być obiektywna. Przepraszam, ale inaczej nie potrafię. Po prostu jest tu wszystko czego oczekuję od książki - jest ...
więcej »
Podróże w czasie wydają się ciekawym urozmaiceniem codziennego życia i odskocznią od rzeczywistości. Sprawy jednak trochę się komplikują, gdy dobra zabawa zmienia się w walkę o przetrwanie. Trzeba uważać, żeby nagle, ...
więcej »
„Błękit szafiru” to drugi tom bestsellerowej „Trylogii czasu”, niemieckiej autorki – Kerstin Gier. Dzięki tej książce poznajemy dalsze przygody dwójki młodych podróżników w czasie – Gwendolyn i Gideona; których mieliś...
więcej »
Rodzina Gwen jest trochę niecodzienna. Ciocia miewa różne wizje, babka jest członkinią tajnego stowarzyszenia, a jej - jako zwierzątko domowe, wolno mieć jedynie ducha demona, przyjmującego postać gargulca i to tylko ...
więcej »
W miesiącu sierpniu, czyli dawno, dawno temu, dane mi było przeczytać książkę "Czerwień rubinu" czyli pierwszą część Trylogii Czasu autorstwa Kerstin Gier. Aby spotkać się z niepochlebną opinią co do tamtej ksią...
więcej »
Kiedy raz stajesz się kimś więcej niż myślisz, ciężko powrócić do zwykłej normalności…
„Błękit szafiru” to już drugi tom Trylogii Czasu. Tym razem Gwen, główna bohaterka, którą poznaliśmy w pierwszej części, zmierz...
więcej »
"Rubin czerwony, magią kruka obdarzony. G-dur zamyka krąg, przez dwunastu utworzony."
A gdyby tak podróże w czasie były możliwe? Każdy mógłby zobaczyć wszystkie te cudowne epoki na własne oczy, a nie tylko jako n...
więcej »
Zostaw swój komentarz
Zaloguj się lub Zarejestruj aby komentować
Komentarze:
Najpierw chciałabym zaznaczyć, że po przeczytaniu całej "Trylogii kamieni" uważam, że należy ona do literackiego syfu, którego na rynku mamy, więcej, aniżeli wartościowych książek. Akcja niczego sobie, ale wątek miłosny i epilog, to totalnie nieoryginalny pomysł i tragiczne wykonanie. Poziom języka na bardzo niskim poziomie, czemu zawdzięczamy szybkie czytanie, ale czy jedynie oto nam chodzi, żeby przebrnąć przez te 300 stron w 2 dni, dać się unieść emocjom chwili, a potem zapomnieć? Ale zaczynam już teraz dywagować na temat istoty czytania, co zostawię na inną dyskusję.
Postaci blade, nijakie, zwykłe, oklepane, szare (mimo ubarwień i wszelkich zabiegów autorki w postaci pięknych oczu czy innych detali). Ogółem nudne! Nienawidzę książek, w których nie ma bohatera/bohaterki, z którą mogłabym się utożsamić.
Seria, jakich wiele, pomimo nielicznych plusów, bezwartościowa. Nie przepadam za tego typu książkami, bo nic po sobie nie zostawiają. Zadziwia mnie jedynie popyt na takie powiastki :( Jeżeli komuś zależy, żeby się "nie przemęczyć", to polecam, ale tak poza tym, to w żadnym wypadku. Łaskawa, doprawdy ocena 3.
Szybko przeczytałam, bardzo mnie zaciekawiła. Moją ulubioną postacią był Xemerius, natomiast Gideon zachowywał się naprawdę wrednie. W każdym razie książka jest świetna.
Szczerze mówiąc, nie rozumiem tych zachwytów nad tą serią, ale to może ja jestem jakaś dziwna.
Książka najbliższa ideału, czyta się szybko, jest pełna napięcia i zwrotów akcji, wszystko to z uśmiechem na twarzy...a po zakończonej lekturze chce się ją czytać jeszcze raz.
Nie mogę się doczekać wersji zaokładkowanej- okładka jest przecudowna!*.*