Najcześciej odwiedzane:
Nie tylko książki:
Ostatnio komentowane:
Wszystkie książki w jednym miejscu!
Przedstawiamy 80 nowych, niepublikowanych nigdy w Polsce opowiadań Gościnnego, z mnóstwem zabawnych rysunków Sempego. I tym razem Mikołajek, który stara się być grzeczny, wpada w mnóstwo kłopotów W gronie przyjaciół Mikołajka jest zawsze wesoło. Alcest, ciągle je, Gotfryd daje kolegom swoje zabaw
...
egom swoje zabawki, żeby je do końca popsuli, a Euzebiusz często daje w zęby, ale tylko przyjaciołom, bo jest bardzo nieśmiały. "Nowe przygody Mikołajka" podbiją serca najmłodszych czytelników, a starszym przypomną wesołe przygody z czasów, kiedy sami byli mali
| Sprzedawca | Format | Stan | Cena |
|---|---|---|---|
Kolporter.pl
|
Twarda | Nowe | 40.49 zł |
Nexto.pl
|
Audiobooki | Nowe | - |
Allegro.pl
|
- | Nowe/używane | - |
Selkar.pl
|
Twarda | Nowe | 38.00 zł |
Swistak.pl
|
- | Nowe/używane | - |
Zostaw swój komentarz
Zaloguj się lub Zarejestruj aby komentować
Komentarze:
Ubóstwiam Mikołajka, zawsze chętnie wracam do tej książki.
Uwielbiam małego Mikołajka. Książka obszerna jak niepatrzeć, ale każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Niektóre historyjki wręcz rozwalają ; )
Uwielbiam te krótkie opowieści o małym psotniku Mikołajku. A najpiękniejsze są zakończenia typu "ale o co im chodzi, przecież nic nie zrobiłem...". Polecam dla dużych i małych - nawet przedszkolaki świetnie bawią się przy tej lekturze :)
Historie są niezwykle zabawne. Mimo że czytałam je po kilka razy nadal mnie wciągają. Książka warta polecenia dla osób w każdym wieku.
Książka godna polecenia wszystkim bez względu na wiek. Młodsi odnajdą w niej fascynującą lekturę, starsi rozpoznają siebie z dawnych lat... A wybór duży, gdyż każda postać jest indywidualnością! Ja osobiście chyba odnajduję się w roli Alcesta... Taka prawda :D
Niesamowicie lekki i przesympatyczny zbiór różnych historii z życia uroczego francuskiego chłopca :) Ciągle do nich wracam i bawię się doskonale. Polecam wszystkim bez względu na wiek!
Te książki można czytać ciągle.
świetna książka :D
Genialna;)
Mikołaja nie da się nie kochać .! ;D Kocham tą książkę i ogólnie wszystkie ich przygody ;]
Alcest to jest dziwna postać. On cały czas je :) Książka jest żywa, energiczna i niezwykle zabawna co objawiało się uśmiechem na mojej twarzy :) No i jeszcze na koniec tego prze krótkiego komentarza muszę powiedzieć że wszystkim polecam tą pozycję. No bo co w końcu kurcze blade czy jak tam to leciało ;d
Moja ulubiona :) Ajej, Alcest to równy gość z tym jedzeniem...
Świetna książka, zawsze przypomina mi czasy mojego dzieciństwa ;) Mogę ją czytać mnóstwo razy, a zawsze rozbawi mnie do łez.
Z takich książek się po prostu nie wyrasta :D
Czytałam to, jak byłam młodsza i pamiętam, że strasznie mi się podobało:-). taka książka z humorem. jestem ciekawa filmu, bo jeszcze go nie zobaczyłam.
Historie z życia wzięte :D Przypominają się stare czasy, które nie były wcale tak dawno temu;)
:)
Polecam gorąco.
dostałam ją dwa lata temu. fajnie się czytało, to wszystko pełne optymizmu xP nawet mój brat ją o dziwo przeczytał, który co do książek jest wybredny i mało chętny.. ;p
Świetna seria!Dostałam ją od taty kiedy miałam 6 lat.Myślałam ,ze bedzie nudna.była taka ciekawa ,ze cały czas ją czytałam!
Zanim zaczęłam czytać Mikołajka, obawiałam się, że wyrosłam już z tego typu książek. Byłam więc bardzo mile zaskoczona, kiedy przygody Mikołaja i jego kolegów wciągnęły mnie do tego stopnia, że czytałam nawet w nocy. ;) Gorąco polecam, to pozycja odpowiednia zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. Każdy znajdzie w niej coś dla siebie. "No bo co w końcu, kurczę blade!" :D
uśmiałam się przy nim do łez (; część I. lepsza od II. - takie bynajmniej moje zdanie.
książka miażdży po prostu! :)
Czytałam kilka razy i jeszcze mi się nie znudzila . xD
Ja też ;]
Uwielbiam Mikołajka!
Nowe przygody Mikołajka to seria zabawnych i magicznych opowieści o szalonym chłopcu i jego przyjaciołach. Wciąga niezależnie od wieku.
Świetna, co tu więcej pisać? :D
Książka tak wciągająca, że podkradałam ją ciągle młodszemu bratu ;]
Gdy zacząłem to czytać koledzy się śmiali. Mówili że dla dzieci itp. Ale ja i tak postawiłem na swoim, przeczytałem to i naprawde nie żałuje. Ta książka jest wyjątkowa. Polecam WSZYSTKIM ;)
Zgadzam się z tym, że podbija serca najmłodszych. Sama posiadam wszystkie tomy Mikołajka, a tę książkę dostałam od cioci pod choinkę. Mikołajek jest po prostu najlepszy!
Kocham każde pojedyncze opowiadanie o tym brzdącu, bo jak go tu nie kochać. On jest po prostu komiczny!
Świetna, no po prostu... Mikołajek rządzi :D
Świetna, Mikołajek jest najlepszy. ;-D
Mikołajka kochają wszystkie pokolenia. Dzieci śmieją się, bo bajkowo, a dorośli śmieją się tam, gdzie dzieci jeszcze nie rozumieją ;)
Mikołajek to mój bóg. Uwielbiam tego zucha xD.
Zakochałam się w tej książce. Historie
Mikołajka są takie śmieszne, że aż
wyciskają z moich oczu łzy. Niewinny
chłopak i te jego pomysły.
zabajana ;***
Jak nie kochać Mikołajka? No, bo co w końcu, kurczę blade! ;)
dla mnie to dobre wspomnienie z dzieciństwa. tata zawsze mi czytał przed spaniem. Uwielbiam go do dziś ;)
Zabawna. Uśmiech na twarzy co pięć sekund.
Książka naprawdę zabawna. Ot, taka dla dzieci. ;)
Pełna humoru, a czyta się ją jednym tchem ;D
Mi się nawet podobała. Chociaż kompletnie nie w moim guście. ;P
Świetna książka. Śmiechowa.
ja nic innego nie robiłam tylko raz po raz wybuchałam śmiechem.
Można się pośmiać. Naprawdę świetna książka.
Mikołajek zawsze jest w stanie zdobyć serce czytelników ;)
Uwielbiam!
Taka sobie opowiastka o przygodach Mikołaja. Średnio mi się podobała.
Moje pierwsze spotkanie z Mikołajkiem... i na pewno nie ostatnie :) Uśmiech nie schodził z mojej twarzy podczas czytania książki.
Ksiązka na 365 dni w roku :) Przyjemnie napisana, Mikołajek wywołał na mojej twarzy wiele uśmiechu. Czytam ją zawsze, kiedy mam zły humor, czyli w sumie już kilka razy 'przeszłam ją' całą :) Polecam przez duże Pe.
Podobała mi się bardzo, a podeszłam do tego z niewielkim entuzjazmem.
Wielki huk i jeszcze większe rozczarowanie. "Nowe przygody.." składają się z tekstów, które autor pierwotnie odrzucił ze względu na niską jakość. teraz, w ramach wyciskania krwi i pieniedzy z Mikołajka, wygrzebano je z otchłani niepamieci i wydano w grubej ksiazce, w wielka pompa medialna. Ech...Zaluję. Jaki niesmak. Nie umywaja sie do Normalnego Mikołajka.
Boki można zrywać ze śmiechu. Przypomina się cała młodość :)
Dzieci są jednak porąbane! Ubawiłam się przy tych historyjkach po pachy. Pod koniec jednak książka zaczęła mnie nużyć, ponieważ w opowiadaniach powtarzają się pewne schematy, które przy 100 razie stają się nazbyt przewidywalne. Nie oznacza to jednak, że z każdym opowiadaniem dzieci stają się normalniejsze... No i całe szczęście.