Najcześciej odwiedzane:
Nie tylko książki:
Ostatnio komentowane:
Wszystkie książki w jednym miejscu!
Niezwykle porywająca opowieść, która trzyma czytelnika w napięciu do samego końca. Jej bohaterka, siedemnastoletnia Isabella Swan, przeprowadza się do ponurego miasteczka w deszczowym stanie Washington i poznaje tajemniczego, przystojnego Edwarda Cullena. Chłopak ma nadludzkie zdolności - nie można mu się oprzeć, ale i nie można go rozgryźć. Dziewczyna usiłuje poznać jego mroczne sekrety, nie zdaje sobie jednak sprawy, że naraża tym siebie i swoich najbliższych na niebezpieczeństwo. Okazuje się, bowiem, że zakochała się w wampirze...
"Zmierzch" oraz jego kontynuacja "New Moon" (ukaże się nakładem WD jesienią 2007) zajmowały czołowe miejsca na listach bestsellerów (przez osiem tygodni na pierwszym miejscu rankingu "New York Timesa"!) i ukazują się w wielu krajach europejskich.. Wydawca amerykański zapowiada już kolejne tomy tego cyklu.
Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję
Zaloguj się lub Zarejestruj aby komentować
Jasne, każdy ma własne zdanie. ;)
Ja jednak pozostanę przy swoim i nadal będę twierdzić, że o wiele ciekawszymi postaciami są Carlise i Jasper :)
A według mnie główni bohaterowie są czarujący, uwielbiam ich.
Nie podzielam zachwytu nad tą książką. 3/4 jej treści to wzdychania Belli do wyidealizowanego Edwarda, które przybierają formę rodem z tandetnego harlekinu. Mało tego: jakaś akcja pojawia się dopiero na 270 stronie. Miła odmiana po 269 stronach opisu "boskiego" Edwarda. Denerwowała mnie ta beznadziejność Belli, która zamiast z nią walczyć, na każdym kroku tylko ją potwierdzała i niezdecydowanie Edwarda. To było naprawdę wkurzające: Edzio chce się spotkać z Bellą, a kiedy dochodzi do spotkania, mówi jej tylko o tym, jaki to on nie jest niebezpieczny. W życiu nie spotkałam tak irytującej pary bohaterów. Książkę reklamuje się jako horror, a jakoś ani razu grozą nie zawiało. Moim zdaniem autorka powinna skupić się bardziej na rozbudowie postaci Carlise'a i Jaspera, którzy są o wiele bardziej interesujący niż główni bohaterowie.
SleepingBeauty zgadzam się z Tobą w 100%. Jedyne co bym dopisała to to, że znaczenie lepiej czytało mi się sagę gdy nie znałam jeszcze ekranizacji.
Pierwsza część- zdecydowanie najlepsza. Zauroczyło mnie połączenie zwykłego świata z magiczną sferą oraz ta zakazana, przepełniona dramaturgią miłość. Kiedy czytałam sagę czułam się jak w transie. A że uwielbiam ten stan oddawałam się lekturze ciągle od nowa. Niestety po krótkim czasie moja mistyczna fascynacja mnie opuściła i zaczęłam dostrzegać pewne niedociągnięcia, błędy. Zauważyłam także, że aby naprawdę wczuć się w ten magiczny świat potrzebna jest specjalna atmosfera.
Z początku cała saga mi się podobała(chociaż Bella zawsze mnie irytowała). Jednak po tej całej zmierzchomani - przejadło mi się... sądzę, że nie tylko mi. Cały ten film i szum wokół książki działa na jej niekorzyść - niestety.
Fabuła jest super, aczkolwiek po przeczytaniu całej sagi ponownie i obiektywnej ocenie dzieła pani Meyer stwierdziłam że przewrażliwiona Bella mnie denerwuje. Tak samo wyidealizowany Edward na początku wydawał się spełnieniem marzeń, ale po głębszym zastanowieniu też jest do bani. Moim zdaniem jest za mało Alice i Rose. Moje dwie ukochane postacie < 33
Fabuła mi się podobała, aczkolwiek obecnie robią koło tego zbyt wielki szum.
Przeczytałam. Skontemplowałam. Za mało fabuły, za dużo miłości, za mało akcji. Książka ciekawa, niemniej jednak monotonna.
Przeczytałam i podobała mi się. Chętnie bym do niej wróciła, niemniej szum wokół tej sagi zrobił się męczący.
Bardzo mi się podobała i wciągnęła mnie, dzięki czemu szybko ją przeczytałam.
Ta ksiazka mnie nie powalila. Choc bardzo mnie wciagnela. Natomiast "Akademia wampirow"- ha ! To jest to! Kazdy, kto pokochal sage p. Meyer bedzie zachwycony saga p. Mead. Polecam goraco:)
Da się przez to przebrnąć dość szybko, ale nie powiem, żeby to mnie powaliło na kolana. Strasznie schematyczne postaci i kiepski język to podstawowe wady. W gruncie rzeczy to całkiem typowa młodzieżowa książka.
Książka jest interesująca, ale za mało tam się dzieje, mimo to bardzo mnie wciągneła. Zgodzę się, że nie jest to cud, po prostu kolejne romansidło z wampirami.
Przeczytałam ją, bo wpadłam w ten szał na Zmierzch i stwierdziłam, że skoro wszyscy twierdzą, że jest taka super, to i ja się nie zawiodę. Nie powiem, nie zawiodłam się, ale żeby to było jakieś wielkie cudo, to trochę bym się kłóciła. Zwykła książka dla nastolatek, bez większego przesłania. Można przeczytać.
Ten edward to jakaś 'gumka od kaleson'. W kółko powtarza jak to ją kocha itp... Książka na nudne, zimowe wieczory jest w sam raz.
Książka o której zapomniałam równie szybko, co ją przeczytałam
Przeczytałam, dość dawno. Bardzo szybko i bez przerw. Ta książka tak mnie przyciągnęła i cały czas trzymała w napięciu, że nie mogłam przestać. Uważam, że jest świetna. To romans połączony z horrorem, a ja uwielbiam romanse.
a ja przeczytałam, pozachwycałam i (wy)śmiałam
nie przeczytałam
czytało się jakoś opornie
przereklamowane
Przeczytałam i nie rozumiem czym ta książka "wszystkich" zachwyca? Poza tym pani Meyer ściągnęła temat i parę innych szczegółów z "Pamiętników wampirów" J.L. Smith. A w końcu "Pamiętniki..." też nie należą do dobrych książek, choć są bardziej mroczne.
Świetna książka.Naprawdę polecam :)
co jak co, ale polskie tłumaczenie jest beznadziejne.
Justyna - nie tylko dla nastolatek. Ja osobiście uważam, że to przez całe te "show" na temat sagi Zmierzchu. Mi też to przeszkadza. Każdy chciałby miec książkę dla siebie, żeby była jego wyjątkową. Niestety tu tej prywatności nie ma. Ja również kocham tę sagę.
Czytalam cala sage i moim zdaniem jest znakomita;P
Książka naprawdę świetna. Przeczytałam całą sagę
Nie mogę zrozumieć, dlaczego "Zmierzch" jest tak często krytykowany...może to przez ten szał na punkcie całej sagi. Przecież, dzieło Meyer jest świetne! Są to chyba jedne z najlepszych książek dla nastolatek.
Gdy czytałam ten 'bestseller', co parę zdań pojawiał mi się na twarzy zaciesz. Ta książka jest tak 'inteligentna', że błagałam przyjaciółkę, od której to pożyczyłam, żeby wrzuciła to do kominka. A później posypała solą, żeby się broń Boże nie odrodziło...
Banalne czytadełko dla nastolatek. Nie polecam - szkoda czasu :)
Książkę przeczytałam zaraz po wydaniu w Polsce. Bardzo mi się spodobała, ale nigdy nie spodziewałam się że wybuchnie taka mania. Rozbudowani bohaterowie, wciągająca fabuła. Polecam.
mi sie nawet podobało xD Ale ta cała mania na zmierzch juz mnie wkurza... :/
Jak padło na tę całą "Zmierzchową" modę to kupiłam sobie trzy części i nie mogłam się nadziwić dlaczego, bo to taki, mówiąc prosto, szajs. Na początku stu letni monolog Belli mnie nudził, zasnęłam kilka razy, ale po kilku rozdziałach, gdy po raz pierwszy przeczytałam o Jacobie już się zmieniło. Denerwował mnie Edward tą swoją rezerwą i ostrożnością. Od początku lubiłam ciepłego pana bardziej niż tego zimnego...
Zmierzch nie spodobał mi się, mimo wielu opowiastek znajomych wychwalających tę sagę. Fabuła jest strasznie banalna, a większość następujących po sobie wydarzeń można z grubsza przewidzieć. Związek człowieka z wampirem nie jest zły, jest nawet bardzo dobrym pomysłem - gorzej z wykonaniem. A najgorsze jest to, że panujący fangerls na punkcie tej sagi jest raczej wywołany mCHrocznym kiczem oraz postaciami, niż fabułą, co, mimo że nie powinno, w dużej mierze wpływa na moją osobista opinię na temat Zmierzchu.
no mi się podobało i na pewno sięgnę po dalsze części, może nie jestem aż tak bardzo zachwycona, bo oglądałam wcześniej film, ale chociaż teraz obiecałam sobie, że "księżyc w nowiu" najpierw przeczytam ,a potem dopiero film...
No taka całkiem fajna :) Pewnie się wciągnę i przeczytam dalsze części. Co do stylu pisania to niektóre słabości według mnie wynikają z raczej kiepskiego tłumaczenia. Zaś sama powieść niby objętościowo spora (400 stron..), ale akcja mogła być bardziej rozbudowana.
Moim zdanie wszystkie części są boooskie! ;) Przeczytałam je bardzo szybko...;) Oh ta ich miłość;*
Bohaterowie denerwujący,ale jako całość warta przeczytania ;D
Zabierałam się do niej przez 2 miesiące. W międzyczasie przeczytałam kilka innych książek. Ujdzie, ale nic powalającego.
"Niezwykle porywająca opowieść, która trzyma czytelnika w napięciu do samego końca" Tjaaa...
Pierwsza część ujdzie, reszty nie trawię. Jakoś nie pasuje mi styl tej "pisarki" o.O Nie chcę nikomu ubliżać, ale taką książkę i ja mogłabym napisać, jakby mi się "przyśniła". Przy filmie można spać do woli.
podobała mi się , aczkolwiek oczekiwałam czegoś lepszego. znacznie lepszego. ; )
szczerze? najlepsza z całej tej serii, ale nie zachwycająca...
Przyjemna, bezsensowna do granic możliwości, Edwardo denerwujący, Bella rozmemłana... ale i tak ją uwielbiam. Ma w sobie to... coś.
fajna okładka:))))))))))
pomysł spoczko, ale na litość, zasób słów oraz umiejętność budowania zdań, a także prowadzenia fabuły pani Meyer nie przekracza poziomu przeciętnego licealisty; efekt- strasznie pokraczna w czytaniu książka.
"INTRUZ" zdecydowanie lepszy...:)
masakra
Czytałam ją jeszcze zanim nadszedł ten cały szał. Strasznie mi się podobała kiedy wydawała mi się jeszcze taka moja, a teraz kiedy wszyscy o niej mówią trochę straciła ze swego uroku...Trudno teraz się tak w nią wczuć, jak można było kiedyś, kiedy była jeszcze nie znana. Ale i tak jest jedną z moich ulubionych :) Chociażby dlatego że mam z nią miłe wspomnienia :) Ale nie tylko. :D
w ogóle mnie nie ciągnie do tych książek. mimo że ich nie czytałam, moim zdaniem są przereklamowane i tandetne, na jedno kopyto. mam nadzieję, że szybko minie szał na to.
Bardzo mi się podobała. Cała saga.!
Przyznam, że na początku spodobała mi się ta książka. Moim błędem było pójście dalej i sięgnięcie po "Księżyc w nowiu". Bella zaczęła mnie wkurzać, styl pani Meyer irytować... A o "Zaćmieniu" to już nawet nie wspominam. Te dylematy a'la dwunastolatka głównej bohaterki były po prostu żałosne. Mimo wszystko zamierzam skończyć czytać tę... sagę, bo jestem ciekawa, czy Bella wraz z urodzeniem dziecka zgłupieje, czy też zmądrzeje (stawiam na to pierwsze.)
Świetna książka.Taka zakazana miłość
na początku książki z sagi bardzo mi się podobały, aczkolwiek przez ten cały szum związany z nędzną ekranizacją jakoś mi się przejadły, przestały podobać.
Cała saga jest niesamowita. Do samego końca czwartej części trzyma w napięciu. Naprawdę książka godna polecenia ;)
Nic specjalnego. Prawde mówiąc zawiodłam się na całej sadze. 1 i 3 częsc są dość znośne ale 2 i 4 to już niekoniecznie. Szkoda bo pomysł naprawdę był fajny;/ W całej seri drażni mnie Bella jakoś niczym specjlanym się nie wyróżnia a wszytsko jej sie udaje... zal ;/
Beznadzieja. Przeczytałam kilkadziesiąt stron, obejrzałam film i stwierdzam, że te wypociny(Boże cóż za komplement dla tej... książki) są beznadziejne, płytkie i żałosne!
Książka to nie taki zwykły romans. Wprowadzone jest coś nowego, ciekawego, dlatego mi się spodobała. Ale dyby tak spojrzeć z innej strony, to pisana jest bardzo prostym, pamiętnikowym stylem. Jednak wciąga. Sswoją drogą. łał, to już ponad rok temu ją przeczytałam!
Uwielbiam książki tego typu:) To jest po prostu świetne;D
świetna książka:):)
Miernota i styl a'la wypracowanie szóstoklasisty. Jak na mój gust, to tylko szóstoklasistę jest w stanie literacki i emocjonalnie zadowolić to... dzieło (?).
No prosze was jakbym mogla tego nie przeczytac . Bardzo podoba mi sie nie tylko ta czesc ale cala saga . Fajny romans miedzy kobieta a wampiram . Przeczytalam ja nie jeden raz lecz napewno 6745 razy <3
Ale to nie jest trylogia, bo części są cztery;) Czyta się całkiem dobrze. Naprawdę podobała mi się. A nie spodziewałam się. Jednak nie planuję czytania (przynajmniej w najbliższym czasie) kolejnych części.
Mnie się nie podobała, tak jak i cała trylogia. Chociaż czyta się bardzo szybko i w ostateczności można przeczytać, jak już nie ma się nic lepszego.
Książka , ciekawa , jak cała saga . Wciąga , tyk , którym się podobała polecam także ' Pamiętniki Wampirów ' , to także romans międzi człowiekiem a wampirem .
znaczy "ze śmiechu"
czyta się całkiem przyjemnie, a film położył mnie ze śmichu na łopatki.... mnóstwo scen pominięto jak i poprzekręcano.... komedia romantyczna jak nic...
przyjemnie się czyta
Nienawidzę romansów...
Ja po tą książkę sięgnęłam, dlatego, że naokoło ciągle słychac o zmierzchu, wiec postanowiłam sama sprawdzic.. I mam sprzeczne odczucia co do niej.. Hmm.. Książka wciąga, rzeczywiście. Ale jak dla mnie to jest jakis harlequin dla nastolatek - nasycony słodkością, miłością.. Aż do przesady.. ale przyznaję, że czyta się naprawdę miło i aż samemu chciałoby się miec takiego Edwarda - efekt autorki chyba zamierzony.. ;) Co do języka - nie wiem czy to wina tłumaczenia, po części na pewno, ale jakoś językowo mi nie podchodzi.. Ogólnie za bardzo nie wiem skąd się wzięło całe to zamieszanie naokoło... Może z powodu tej pięknej, czystej miłości Belli i Edwarda, która mnie też zafascynowała ;)
książka naprawdę wciągla i too nie tylko fanów fanasty ja jej nigdy nie czytałam ale namowiła mnie kolezanka i naprawde NIE ŻAŁUJE
Książka nie jest wcale taka zła, tłumaczenie polskie mija się trochę z oryginałem jest nieudane, ogółem wciąga… Polecam tym którzy nie oglądali filmu.
Spodziewałam się czegoś lepszego. Przez całą książkę Bella strasznie mnie denerwowała. Całość wypadła dosyć kiepsko (Moim zdaniem). Generalnie romansidło ze średnim wątkiem fantastycznym. A wszyscy się rzucili na tą książkę kiedy wyszedł film ;P
uważam, że opowieść o Belii i Edwardzie już się przejadła. Normalnie mania na Zmierzch, Księżyc w nowiu, Zaćmienie i Przed świtem. Fajne, ale robi się denerwujące.
Jedynym błędem,jaki popełniłam było to, że najpierw widziałam film,a potem przeczytałam książkę. Książkę zakupiłam w styczniu tego roku i muszę powiedzieć, że do tej pory przeczytałam może 80 stron. Mój błąd - rozumiem. Ale polecam !
Wiem, że pisząc ten komentarz narażę się całym legionom fanek Edwarda, ale naprawde nie wiem czym tu się tak podniecać. Czyta się szybko i w miarę przyjemnie - to prawda, jednak całość jest mocno naciągana i mało ambitna. Poza tym postać Belli strasznie irytuje i drażni (przynajmniej mnie) ;P Ogólnie za romansami nie przepadam, ale ten bije już rekordy bzdurności. W zasadzie cała książka to tylko westchnienia Belli i opisy mocno wyidealizowanego Edwarda... Jak dla mnie chała i nic więcej ;P
Ta książka to wielka blaga! Jak zaczniesz czytać, nie możesz się oderwać, mimo iż zdajesz sobie sprawę, że to straszny kit i grafomania. Historia wciąga niesamowicie, ale język jest koszmarny. W oryginale jest prosta, ni mniej, ni więcej. Ale polskie tłumaczenie jest niechlujne, niezgrabne i nieudane.
Wciągająca :)
Najlepsza z Sagi.. Cud miód i orzeszki po prostu ^^
Audrey ja oceniam książki po okładce i wychodzi mi to na dobre :)
Słyszałam już wiele negatywnych komentarzy na temat tej książki i jeszcze więcej pozytywnych. Dlatego po nią sięgnęłam i... przyznam szczerze, że strasznie mnie wciągnęła. Wydaję mi się, że wszyscy anty fani tej książki obejrzeli wcześniej jej ekranizację i patrzą na głównego bohatera Edwarda jako na bożyszcze trzynastolatek sikających na jego widok w majtki. :) Więc skreślają ową pozycję już na starcie. Może się mylę, ale w moim najbliższym otoczeniu tak jest. ;)
Vixen: Co to miał być w ogóle za komentarz? Żeby się przekonać trzeba przeczytać. Nikt nie dowie się jaka książka jest, jak będzie się tylko gapił na okładkę. "Nie oceniaj książki po okładce"
Z początku, zaraz po przeczytaniu, książka niezmiernie mi się podobała. Teraz, kiedy minęło już parę miesięcy, nie uważam jej za taką świetną. Aczkolwiek polecam przeczytać, jeżeli nie masz co zrobić z wolnym czasem.
Jak czytalam to niemogłam sie oderwać od książki :)
Salama_chan skoro tak bardzo Ci się nie podobało, to po co było czytać?
Salama_chan:O gustach się nie dystutuje to co innym się podoba a tobie nie to nie powinno cię to obchodzic^^.
Najgorsza książka jaką kiedykolwiek czytałam i równocześnie jedyny odnotowany w historii przypadek, w którym film był ciekawszy od książki (co - żeby nie było wątpliwości - wcale nie oznacza, że film był dobry). Akcji zero, sensu zero, główny bohater ma wahania nastrojów jak stara panna w okresie menopauzy (nie obrażając nikogo), główna bohaterka ma mentalność przedszkolaka, a rozmowy między nimi są po prostu tragedią. Generalnie książka ta nadaje się wyłącznie na makulaturę. Obawiam się, że nie będę w stanie przeczytać kolejnych części, bo zdechnę z nudów. Żal mi wszystkich, którym się ta książka podoba, bo jeżeli to jest według nich genialne dzieło literacki, to znaczy, że nigdy nie mieli do czynienia z prawdziwą literaturą. Amen.
fajna, ale tej części bliżej do romansu niż horroru, nie mniej zakochałam się w całej serii
przez tą książkę o mały włos bym przegapiła swój przystanek i pojechała pociągiem w siną dal...wciąga!
Sądzę, że to na najbardziej "spokojna" część z całej sagi, ale tak samo wciągająca. Polecam serdecznie!
Książka rzecz jasna lepsza od filmu, ale przeczytałam ją dopiero po premierze. Uważam, że dalsze części są znacznie lepsze, ale ta zła nie jest. Polecam.
Co tu dużo mówić. Zakochałam się w całej sadze już od pierwszych stron. Wciąga niesamowicie. Polecam! ;)
Książka należy do moich ulubionych ;) Jest tak świetna, że nie można się od niej oderwać, czyta się ją jednym tchem. Najbardziej podobały mi się rozmowy Belli i Edwarda ;) Wszystko było tak tajemnicze i wręcz piękne. Nie mogę ująć w słowa tego co przeżywałam podczas czytania. Właśnie przez "Zmierzch" zawaliłam kartkówkę i inne lekcje. Podobał mi się tak, że nie myślałam o niczym innym po powrocie do domu jak wziąć go w dłonie i ponownie zanurzyć się w lekturze. Nigdy nie pomyślałabym, że tak szybko znajdę książkę, która podobałaby mi się w takim samym stopniu ja cykl "Harrego Pottera". Jednym słowem: CUDOWNA!! Polecam wszystkim, którzy jej nie czytali. ;)
przyjemna w czytaniu
Jednym słowem. Boska.
Czytadło dla nieznających fantastyki nastolatek. Szczerze, to żałuję drzew, które ścięto, żeby wydrukować to... Wszystkim, którzy to przeczytali i pokochali współczuję.
Od tej książki zaczęło się szaleństwo. Jak przeczytałam tą, musiałam przeczytać następne. Z resztą na czytaniu się nie skończyło. Kupiłam sobie wszystkie cztery;) Teraz należą do moich ulubionych. Co tu dużo mówić - uwielbiam happy end;)
Moim zdaniem ta ksiazka i cala saga sa do tej pory najlepszymi ktore przeczytalam.Wciagaja bardzo szybko i kazda zacheca do cztania kolejnych ksiazeke Stephanie Meyer. ;]
Kiedyś byłam zachwycona całą serią i byłam wielką fanką. Z czasem jednak mi przeszło i teraz mogę powiedzieć, że to zwykłe łzawe badziewie. A ta cała Bella to jedna wielka porażka. Dwóch dni nie może przeżyć bez jakiegoś wypadku, Edward tak idealny, ze aż nie do zniesienia... W dodatku ten cały Edzio jest WAMPIREM a wszyscy zachowują się jakby był jakimś superbohaterem, który uratował ludzkość...
Właśnie mam zamiar przeczytac.
ahhh.. coś niesamowitego.. czytając to czułam się chwilami jakbym błądziła w innym świecie..
Lekka, przyjemna i nieskomplikowana. Baardzo ją lubię, można się oderwać od rzeczywistości i to dosłownie bo jest strasznie wciągająca :)
Cała saga Meyer jest świetna! Najbardziej podoba mi się właśnie ta pierwsza część!
wedlug mnie ta ksiazka i wogole seria czyli zmierzch, ksiezyc w nowiu, zacmienie i przed switem jest po prostu zajefajna seria i ksiazka
Z kazdym tomem coraz wiecej czasu potrzebowalam na przeczytanie. Jako ze ja generalnie ksiazki pochlaniam a nie czytam, to pierwszy tom przeczytalam w dwa dni. I zastanawia mnie dlaczego tak mnie wciagnelo. Tymbardziej ze ksiazka jest.. poprostu bardzo plytka. Nie trzeba lotnego umyslu zeby zrozumiec o co chodzi, wrecz wszystko podane jak na dloni. Przewidywalne akcje, jak dla mnie dluuugie opisy banalnych sytuacji co wrecz mnie irytowalo. W 1. części irytowalo mnie ze cala akcja rozwinela sie grubo po polowie ksiazki, wszystko nagle, zamiast stopniowo. Aktualnie koncze czytac 4. tom ktory najmniej mi sie podoba (dlugo sie tez zabieralam do czytania). Denerwuje mnie kilka dziwnych opisow: 'zebralo mi sie na wymioty, polknalem kwas'. Generalnie ksiazka jest dobra dla osob lubiacych proste historie milosne, zadnych intryg, zawiklanych watkow. :) Jesli ktos lubi ksiazki lekkie i nie wymagajace
Książka wciągnęła mnie, jednak nie jest najlepszą jaką czytałam. Powiem, spodobała mi się historia Belli i Edzia, ale jak wspominali wcześniej, za kolorowo, za pięknie. Jednak uległam i przeczytałam pozostałe części. Ogólnie jestem zadowolona. Czytam po raz drugi, dużo humoru. ^^
Fakt, że ksiązka nie wzniesie nas na wyżyny umysłowego potencjału ale: podaruje nam piękne chwile, (nie tylko) odrobinę fantazji, dreszczyk emocji, oderwanie od rzeczywistości, przywoła na twarz łzy i uśmiech, złość i radość. Wziełam do ręki tą ksiązke tylko dlatego, żeby czytac cokolwiek po angielsku,. 4 tomy przeczytałam w 2 tyg i czułam się zupełnie zaspokojona :D polecam ksiązke dziewczynom (15l-23l)
Przeczytałam za namową koleżanki. Żałuję, że jej uległam i straciłam swój jakże cenny czas... No cóż, życie. Podczas czytania czułam się jak gdybym chłonęła coś pokroju onetowego opowiadania. Książka nie jest wyższych lotów, przeznaczona raczej dla zwolenniczek miłosnych powieści dla nastolatek...
aktualnie czytam ; D
Książka bardzo mi sie podobała!Trzeba przyznać,że jest bardzo wciągająca.
Przeczytałam wszystkie części i wcale nie uwazam,że pierwsza jest najlepsza:)
Kazda część czymś zaskakuje i ma troche inny klimat.
Z pewnościa polecam.
Trochę naciągane. Wszystko jest za pięknie i kolorowo. Poza tym autorka książki łamie wszelkie reguły dotyczące wampirów...
Porywająca, wzruszająca, wspaniała. Wampiry, miłość, niebezpieczeństwo.
Tak dużo wszyscy mówili o tej książce, że jest świetna i w ogóle same dobre opinie, więc też ją przeczytałam i szczerze się zawiodłam. Temat miłości wampira ze zwykłą przeciętną nastolatką świetny, jednak autorka (według mnie) nie wykorzystała go w pełni, można było to ciekawiej napisać.
Analfabetko, a jaka miłość wg Ciebie jest nieszablonowa?
No więc tak: Sama książka bardzo mi się podobała, i uważam, że jest najlepsza z całej serii - kolejne części straciły na jakości. Denerwuje mnie jednak ten cały hałas wokół niej, bo zdrowym okiem patrząc powieść niczym nadzwyczajnym nie zachwyca, ot zwykła szablonowa miłość. Autorka się sprzedała, wszystko jest już przereklamowane, denerwują mnie te wszystkie śliniące się fanki. Załamałam się, gdy usłyszałam, że być może powstanie 5 część. Módlmy się, by do tego nie doszło!
bardzo mi się podobała ;) polecam i zabieram się za następne części ;]
Przeczytałam bo wszyscy polecali i się nią zachwycali, a uważam że książka nie była aż taka dobra. Może i ma ciekawą fabułę, wartką akcję, nie przeczę, ale jakoś mnie nie wciągnęła. Dużo bardziej podobała mi się druga część, którą nawet fajnie się czytało.
jedna z moich ulubionych. ( :
świetna fabuła, bohaterowie . . .
jednym słowem warta przeczytania .
super książka. Czytałam ją nawet nocami do godziny 4 lub 3. Tak wciąga ; ))
Jednym słowem; wow! :D
książkę szybko mi się czytało. Momentami miałam ochotę podrzeć ją na strzępy z powodu nieszczęścia Belli czy amatorskiego stylu Meyer. Widać, że książka powstała z myślą o nastolatkach, którym brakuje miłości i marzy im się o pięknym księciu z bajki, a na dodatek nie oczekują żadnych urozmaiceń językowych ze strony Meyer. Lektura prosta jak drut, nudna i skierowana do niewymagających czytelników. Mało oryginalni bohaterowie. Nieszczęśliwa dziewczyna i potężny chłop, który niczego i nikogo nie musi się bać, gotowy poświęcić życie za swoją (nawet nie można powiedzieć ślicznotkę'!) wybrankę. ble, ble, ble, słodziutko.
no ale czego tu się spodziewać po gospodyni domowej, która miała "wizję" ? ^^"
Bardzo wciągająca, nie umiałam się oderwać od tej książki. Piękna okładka:). Polecam.
Książka bardzo okrzyczana... wciągająca... ( podobno ) i nie można jej nie przeczytać... więc postanowiłam nadrobić zaległości. I straciłam czas. Przeczytałam połowę, dalej nie mogłam się zmusić do czytania tej grafomanii. Okropnie nudna, żadnej akcji, główna bohaterka jest przygnębiająca, wiecznie nieszczęśliwa i niezadowolona z życia... postać wampira próbuje wprowadzać jakąś tajemnicę, ale wybitnie mu to nie wychodzi i tak naprawdę jest strasznie nudną postacią.
Muszę się w końcu wziąć za nią .
Uważam, że książka jest b. wciągająca. Prowadzi czytelnika do świata wampirów i opowiada o prawdziwej miłości. Polecam!
według mnie beznadzieja.
ksiazka od poczatku wciaga, napisana stylem ktory daje iluzje czytelnikowi, ze fabula rozgrywa sie naprawde. przeczytalam jednym tchem i nie raz ;)
Cudowna.
Właśnie skończyłam Przed Świtem.
Szkoda,że są tylko 4 części...
czytając ją marzyłam o miłości takiej jaka spotkała Bellę i Edwarda (no, pomijając to całe bycie wampirem oczywiście ;)).
Tak,tak. Też uważam, że ksiażka lepsza. Film nie oddaje jakby tego napięcia co książka. :)
Książka 100x lepsza od filmu, który był dnem . x D
Ja obejrzałam najpierw film i wahałam się co do książki ale ciesze się że w końcu się do niej wziełam od pierwszych stron mnie pochłoneła. Czyta się ją jednym tchem. Zabieram się do drugiej części. Polecam ;)
Ciekawa powieść o miłości wampira i zwykłej nastolatki - Już same te słowa wciągają jak nie wiem co...
Idealna książka dla nastolatek.
O wiele lepsza od filmu.
Racja książka jest lepsza od filmu. Bardzo mi się podobała.
Bardzo ciekawa i wciągająca.Polecam;]
Książka o wiele lepsza od filmu. ;)
Choć było miło popatrzeć na boskiego Edwarda. xD
Ciekawa, wciąga i nie nudzi, ale czegoś mi w niej brakuje. Poza tym kolejne części, zwłaszcza czwarta, to tragedia.
Na początku wydawała mi się płytka. Znowu o dziewczynie która się przeprowadziła do miasteczka... Ale później gdy poznaje Edwarda wszystko nabiera tempa.
No cóż książka jest płytka, momentami banalna, ale mimo wszystko wciągająca, co mnie zaskoczyło, że tak łatwo dałam się jej ponieść...jest jedną z wielu przeciętnych książek,ale takie właśnie się nadają jeśli nie chce sie myśleć i to jest na jej plus :) zabieram sie do kolejnej części ;)
Cudowna x3
Książkę przeczytałam w dwa dni kilka miesięcy temu [a potem jeszcze kilka razy z nudów ;p] i szczerze mówiąc wywarła na mnie bardzo dobre wrażenie, spodobał mi się styl jakim pisała autorka ;) Obejrzałam również film i niestety stwierdzam, że był fatalny, oglądając go myślałam, że zanudzę się na śmierć, wyłączyłam go po godzinie i jak na razie nie zamierzam do niego wracać ;/ Ogólnie to kocham całą sagę, ale Zmierzch i Księżyć w Nowiu najbardziej xdd
uwielbiam całą sagę <3
Oglądałam i film i przeczytałam książkę. Moim zdaniem książka jest dużo lepsza. :)
Szybko się ją czyta, jak na razie tylko tą część z całej sagi zdążyłam przeczytać, ale jestem pod wrażeniem, jest świetna. ;) !
mam mieszane uczucia..
książkę czytało się fajnie i szybko..
ale ten język, ten styl.. wkurzały mnie
proste.. wręcz banalne
no i ta przewidywalność bohaterów..
a Bella.. cóż.. jak dla mnie zrobiła z niej totalną kretynkę
jakaś cofnięta trochę skoro wielu rzeczy nie potrafi się domyślić
ogólnie: książka dla nastolatek
bynajmniej mało wybitna
Mmm, Boska. Przeczytałan tą książkę w dwa dni. Tak mnie wciągneła. Polecam. ! ;-) ...
Świetna (; Kocham całą tą sagę.
Uwielbiam te książki, napewno do nich kiedyś wrócę.
Polecam!
.. naprawdę waro przeczytać (;
Sięgnęłam po nią z ciekawości, żeby zobaczyć czy cały ten szum jest tego warty. Ot, zwykła i dość płytka historia, momentami bardzo irytująca. Jednak ma coś w sobie, że wciąga - czyta się bardzo szybko.
Mało oryginalna książka z wyidealizowanymi postaciami. Wampiry zostały obdarte ze wszystkich swoich najlepszych cech, z jakich słynęły (np. spania w trumnach i chowania się przed palącym ich słońcem). Książka jest lekka, szybko się ją czyta, nie trzeba przy niej myśleć. Sądzę, że to właśnie dlatego zdobyła taką popularność wśród nastolatek.
Nie mogłam się od niej oderwać.
Najlepsza ksiązka jaką czytałam.
To moaj ulubiona ksiązka.
Wciągneła mnie na maksa ,
No cytaty sa super.
Ale to nie jest najlepsza z całej sagi .
Książka mnie wciągnęła. Nie mogłam się od niej oderwać. Świetne cytaty.
najlepsza z całej kiepskiej serii (i na szczęście najkrótsza!)
Książka, bo książka. Nie zrobiła na mnie większego wrażenia. Edward został za bardzo wyidealizowany, a Bella - obraz nędzy i rozpaczy.
O wiele lepsza niż film. Jest w niej zawarte więcej szczegułów. Pod koniec nieco nudna...
Pierwsza część, przeczytana w dwa dni. Dość dobra jednak dla mnie za mało akcji :D
Najlepsza, zaraz po niej Księżyc w nowiu, choć prawie w ogóle nie było w niej Edwarda.. ;)
Absolutnie najlepsza część sagi.
Jak dla mnie cudna książka. ;)). Jedna z najlepszych :D. ;)).
nie znam tak dobrej książki, choć moda na nią powoli mnie męczy, mimo wszystko nadal ją kocham <3
Ta książka jest świetna.Super się ją czyta i bardzo wciąga.
Jak dla mnie książka lekka i ogólnie rzecz biorąc dość przeciętna. Szczerze mówiąc, nie rozumiem tej całej "zmierzchomanii"... szybko się czyta, można na jej temat trochę pofantazjować, ale jak dla mnie nie zostawia jakiś szczególnych śladów... przeczytałam i prawie zapomniałam. Podobną opinię mam o wszystkich częściach, choć czwarta podobała mi się bardziej... ale z niej też jest takie czytadełko dla zrelaksowania się po szkole.
Właśnie, też zwróciłam na to uwagę.
Czemu wszędzie imię Meyer piszą z błędem.? ;)
Moim zdaniem książka jest świetna, to oczywiście tylko moja opinia po przeczytaniu tej książki... wy nie musicie się z nią zgadzać. Film oglądałam przed przeczytaniem książki, i zauważyłam, że wiele faktów się nie zgadza, że jest pozmieniana ich kolejność, niektóre momenty są najzwyklej w świecie powycinane. Mimo wszystko i książka i film mi się bardzo podobały. Polecam !
Książka lekka i nieskomplikowana. Powieścidło dla nastolatków z wampirami i mrokiem w tle. Bez szczególnych rewelacji ale i zastrzeżeń. Dla odprężenia.
Szczerze powiedziawszy to nie rozumiem fenomenu tej książki. Czytając ją miałam wrażenie, że film nie był tworzony na jej podstawie. Większość faktów została poprzekręcana, odwrócona i okrojona (co zresztą filmowi wyszło na dobre). O ile film był dobry, o tyle do końca książki ledwo dotarłam. Szczególnie na początku nie podobała mi się narracja. Wszystkie myśli Belli wydawały mi się sztuczne i napompowane. Nie była to najgorsza książka jaką miałam w rękach. Aczkolwiek myślę, że wracać do niej nie będę. Jeśli sięgnę po kolejne części to po to by przekonać się czy są równie mizerne jak ta.
fajna książka ale jak zwykle pierwsza najlepsza inne nie są już tak dobre ;)
Czytałam tuż przed "Zmierzchomanią". Dla mnie ten i trzeci tom są najlepsze :)
Świetna (-; jak dla mnie najlepsze ze wszystkich. S.Meyer jest cudowną autorką!
Uwielbiam. ;) Najlepsza ze wszystkich.
myślę, że jest to najfajniejsza część z całej sagi. polecam to cudo każdemu. (;
cudo stworzone przez meyer:)))))
średnia
najfajniejsza część.
jeszcze kilka miesięcy temu zachwycałabym się tutaj nad Zmierzchem... teraz z perspektywy czasu musze niestety zauważyć że książce wiele brakuje...
według mnie jest przewidywalna, dialogi bywają... no cóż... tandetne, a główna bohaterka cały czas się nad sobą użala.
Jednak mimo wszystkich wad... książkę warto przeczytać. Choćby po to żeby przez jakiś czas żyć w zupełnie innym, pięknym świecie :D
cudowna książka, romantyczna, pełna akcji... uwielbiam!!
Książka świetna. Jednak nienajlepsza z całej sagi. Mimo to polecam.
świetna !
kocham tę książkę.
Moja ulubiona książka, S.Meyer stworzyła cudowną sagę.
rozczarowałam się językiem. samą tematyką zainteresowałam się stosunkowo niedawno, bo rok temu, dlatego inna wizja wampirów mi się podoba. rozszerza horyzonty w tym temacie. ale na tym koniec. książkę, jak i całą sagę czyta się szybko (z tego co pamiętam zajęło mi to niecały tydzień), ale jest pisana językiem, który może raczej urzec, gdy ma się lat piętnaście. dla wymagającego czytelnika będzie to niewystarczające. powielone schematy, które gdzieś tam już się pojawiły. (spoiler) jedynie podobała mi się zależność istnienia wilkołaków od wampirów. (/spoiler) z perspektywy czasu śmiem twierdzić, że film miał w sobie więcej bajkowości niż książka kiedykolwiek mieć będzie.
Taka sobie. Przeczytana szybko. Nie ma w niej nic zaskakującego. Byłam podirytowana zachowaniem Belli. Najgorsza z wszystkich części.
przewidywalna, napisana praktycznym, ubogim językiem. humor jest straszny. NIE POLECAM.
Czytało się ją bardzo szybko i łatwo. Według mnie nie ma w niej nic zaskakującego. Jak dla mnie te wampiry były zbyt idealne, a Bella? Wprost irytowała mnie swoim postępowaniem i wzdychaniem do Edwarda.
Pomimo tej całej "słodkości" dialogów oraz tego całego Edwarda stwierdzam, że książkę czyta się przyjemnie i szybko.
Niestety aurorka popełniła wielką gafę, kończąc w (wiadomy Wam) sposób.
Dam jednak 4/5.
Kopalnia cytatów. :)
Jak dla mnie zbyt przereklamowana. Na początku (czyt. w rok temu w styczniu, do czsu wydania filmu) mi się podobała. Teraz, gdy się na nią rzuciły hordy, straciła wszystko w moich oczach. Meyer się sprzedała.
przeczytałam książkę przed tą całą 'tłajlajt manią' *czytaj przed filmem*.
mary sue, jesteś tu?
Książka wciągająca, łatwo się czyta. Hmm... gdy pierwszy raz przeczytałam, byłam zachwycona. Czytając książkę po raz drugi, stwierdziłam, że strasznie dużo tam ochów i achów na temat Edwarda. Za dużo słodyczy, ot co. Do moich ulubionych bohaterów można zaliczyć Jacoba i Emmeta.
Jest świetna. Jednak i tak najlepszą częścią, moim zdaniem, jest Księżyc w nowiu.
3/5
Mimo przereklamowania filmu, podkreślam FILMU. Sięgnęłam po książkę. Ogółem wciągająca. Czasami pisana strasznie dziwnie. No i fabuła zbyt cukerkowata.
Najmniej nudny tom z całej serii. Jedyna część, gdzie Bella nie działa na nerwy swoim postępowaniem i myśleniem.
Lukrecjo, horror? Haha, w którym momencie? Kiedy Edward popisuje się przed Bellą na polanie? No nie powiedziałabym. To nie jest żaden horror, a romansidło z wampirami w roli głównej. Nie podciągajmy tej książki pod gatunek, którym nie jest.
(Uwaga, komentarz może zawierać spoilery!) Książkę dostałam w swoje łapki, kiedy tylko zagościła na naszych polskich półkach, mogę się pochwalić, że jestem posiadaczką pierwszej wersji jaką wydano w naszym kraju... Choć szanuje książki i traktuje je jak swoje dzieci, "Zmierzch" wygląda jakby przeczytało go z milion osób, nie jest aż w tak tragicznym stanie, ale ślady użytkowania, widać, oj widać. Z całej serii zdecydowanie najlepsza pierwsza część. Dalsze tomy to motanina emocji, uczuć i czasem naciąganej fabuły. Nie raz dochodzę do wniosku, że w zupełności ten pierwszy tom by wystarczył, postać Jacoba w II tomie jak i postawa Belli za mocno mącą w Forks. Przez Meyer pokochałam wampiry, a za Edwardem szaleje... no i kochana Alice nie jest mi obojętna, ale i tak Emmetta nikt nie pobije! :D W pełni świadoma swoich słów, mogę powiedzieć, że miejsce na liście bestsellerów po moim kochanym Harrym w pełni zasłużone. Boleję jednak nad tym cyrkiem, który powstał i nadal powstaje po ekranizacji, nie wiem jak innych miłośników świata wampirów, ale to co się wyrabia czasami przyprawia mnie o mdłości...
niektórzy chyba na siłę próbują gnoić tę książkę, tylko na przekór tej ogromnej części populacji nastolatek, zachwyconych książką.
sama uważam, że książka przeciętna. przebrnęłam tylko przez część pierwszą, z czystej ciekawości. zwykła, prosta historia. lekko się czyta, ale to nic nadzwyczajnego ani wartego uwagi.
Uwielbiam tą książkę i sałą sagę. Chciałabym przeżyć takie cudowne uczucie.
Moja ulubiona książka :P Kocham całą sagę:) ;**
Zrobili wokół mnie za dużo szumu. Ogólnie ciekawa. Irytujące było zachowanie Belli i to, że nie umiała się na nic zdecydować, jak się potknęła to już sobie, albo rozbiła nos, albo złamała rękę.
Myślałam, że będzie nudniejsza... Myliłam się :)
Przereklamowana, choć mogło być gorzej.
Ja również nie mogłam się oderwać. Przeczytałam ją w niecałe 11 godzin.
Chociaż wampiry były stanowczo za bardzo "idealne".
Wyidealizowana
Stanowczo przereklamowana.
Ahhh... coś wspaniałego. Choć to horror, ta książka przepełniła moje serce ciepłem ^^
Po raz pierwszy ktoś wpadł na pomysł by napisać fantastyczny romans dla nastolatków z wampirem w roli głównej - brawa dla Stephenie Meyer, bo pierwszy tom jej serii "Zmierzch" jest naprawdę genialny i zapada w pamięć.
Jedno ta książka ma fajne - okładkę. A reszta? Belka wzdycha do Edka, a on próbuje powstrzymać apetyt na ów dziewczątko - i tak przez raptem pół książki. Dopiero po pojawieniu się wampirków-koczowników zaczęło się robić ciekawiej. Niee, ja nie mówię, ze się okropnie czytało, bo czytało się miło (nikt mi nie kazał myśleć). Na szczęście nie przeszkodziło mi to odłożyć książki na 3 tygodnie w momencie, gdy panna Bella ucieka przed polującymi głodomorami.
Krótko mówiąc: jak dla mnie ta książka przypomina gumę Orbit - przeżuj, wypluj i nie wracaj.
Zdecydowanie najlepsza część ;) Czytałam ją ponad dziesięć razy i nadal nie mam jej dość ;).
Tak książka pokazała mi w pewien niewyjaśniony sposób, że warto marzyć, że warto wierzyć w siebie. To była pierwsza opowieść, która tak doszczętnie mnie wciągnęła, zapomniałam o bożym świecie. Byłam w swojej krainie, nie kontaktowałam ze światem. Przeczytałam ją 5 razy i ciągle mi mało.
Ta książka jest superr ;) romantycznaa :) i przerażająca zarazem ;) superr ;)
nie mam zamiaru czytać, a i tak jeszcze do tego nie dorosłam.
Kim jestem? Oczywiście fanką xD dlatego się wpisuje i nie mówię co o niej sądzę, bo to chyba wiadomo :p
Książka bardzo mi się spodobała. Jestem jej fanką. Czytałam ja juz kilka razy ale nadal trzyma w napięciu.
Zgodzę się z conehito.
Pomysł na książką bardzo mi się podobał. Z wykonaniem już duuuuużo gorzej. Z całej sagi najbardziej zapamiętałam "łobuzerki uśmiech", "uniósł jedną brew" itp. Tłumaczenie: zbyt dosłowne, wersja angielska o wiele lepsza. Wydawnictwo: nie chce mi się nawet tego komentować. Jeśli tłumaczka sobie nie radzi to powinien ktoś to spr. A tak w jednym rozdziale ostatniego tomu Edward został dziewczynką. Jak dla mnie książka na 3 ;)
Długo nie mogłam się do niej zabrać, zniechęcana nieprzychylnymi komentarzami. Ale w końcu. I nie pożałowałam.
Świetna, trzyma w napięciu, ciekawa historia "zwykłej dziewczyny i niezwykłego wampira". Wciąga.
Wstyd się przyznać, że jakikolwiek romans mi się spodobał ;).
cholera niby to nie moja bajka ale wciągnął mnie ten świat jak żaden już dawno!
Cóż, z pewnością się powtórzę, ale książka ta (wg mnie) należy do literatury XXI w.
Wieje od niej świeżością, kto nie widzi różnicy na początku niech przeczyta "Krzyżaków",
a później zabierze się do lektury tej ksiązki. Fabuła bardzo dobra, porywająca,
coś, co naprawdę przypadło mi do gustu.
Jak już pisałam przy innej części saga średnia i trochę przereklamowana. Książka "szła" mi średnio, może dlatego że znałam większość z wydarzeń z opowiadań koleżanek;)
Świetna książka POLECAM : ))
Według mnie książka bardzo dobra, niemal doskonała. Idealna fabuła. I strasznie dużo romantyzmu, bez którego książki dla mnie są mniej wartościowe. Miliony razy lepsze od filmu. Kto się ze mną nie zgodzi ? ;P
Dla mnie książka jest boska chociaż następne części sagi są lepsze. Oprócz "Księżyc w nowiu" ;)
Przeczytałam i muszę przyznać,że już od początku zrobiła na mnie wrażenie . Z niecierpliowścią czekałam,aż ktoś łaskawie kupi mi Księżyc w Nowiu. ;d.
Polecam !
Ta najbardzie mi się podoba z całej serii. ;P
Ta najbardzie mi się podoba z całej serii. ;P
fakt, ja też zdziwiłam się, że mnie tak wciągnęła, da się czytać, co nie zmienia faktu, że w sumie wkurza. takie tam nic, zabijacz czasu (a czas, jak wiadomo, już w młodym wieku staje się towarem niezwykle deficytowym...). tylko jeżeli bardzo wam się nudzi, w innym przypadku lepiej pograć z kimś w jakąś planszówkę czy przejść się na spacer dla zdrowia.
Dla mnie niesamowicie męcząca i nudna. Akcja toczy się wolno a Bella po prostu irytuje. Nie rozumiem do tej pory jak można się nią zachwycać. Raczej nie sięgnę po kolejne części. Nie chcę umrzeć z nudów.
Bardzo wciągająca...
Polecam. Tak jak zresztą pozostałe części...
Super. Brak słów.
wampiry ukazane w pozytywnym świetle... książkę się bardzo przyjemnie czyta..... podchodziłam do niej z niechęcią, zdziwiłam się że mnie tak wciągnęła... jutro lecę do księgarni kupić drugi tom;)
W zmierzchu Jacoba jest bardzo mało, podobnie jak Alice.. ;/
Książka zdobyła dużą popularność. Myślę, że warto przeczytać. Osobiście najbardziej spodobała mi się postać Jacoba.
Nie czytałam :( ale mam zamiar bo za trzy dni ją dostaje :)
Całkowicie popieram wszystkich, pozytywnie myślących o książce :)
Książka jest niezwykle ciekawa i wciągająca. Polecam w 100%.
Książka, która ma w sobie "to coś". Która wciąga, nie wiadomo jakim sposobem xd. Bardzo charakterystyczne cechy dla romansu i horroru to właśnie to co napisała Crashia : szybko się zakochują. Ale to mi się akurat podoba <3. Książka jak na mnie bardzo dobra. Przeczytałam `Zmierzch`, `Księżyc w nowiu`, `Zaćmienie`. Ma ktoś `Przed świtem` ? :D
Książka przede wszystkim wciąga i tyo bardzo. Mi trudno było się od niej oderwać. Polecam.
świetna książka, ale za szybko się w sobie zakochują..., niby taka zwykła książka ale jednak jest coś w niej wciągającego co sprawia że nie można się od niej oderwać...
Chociaż tłumaczenie jest straszne, to sama książka niezwykle wciągająca. Piękna, bajkowa historia o cudownej miłości.
Cieszę się że najpierw przeczytałam książkę. Wczoraj właśnie obejrzałam film i stwierdzam, że już baaardzo dawno nie oglądałam czegoś równie beznadziejnego. Filmu zdecydowanie nie polecam ;)
nie da się tego czytać. Próbowałam.
Cóż...ja też przeczytałam w ciągu jednego popołudnia ale raczej dlatego, że nie mogłam się doczekać końca tego koszmaru, jakim jest czytanie Zmierzchu.Ale może niektórych zachwycają chichoty Edwarda i opis oczyszczania zębów Belli z zapiekanki.Aha,akcję znajdziecie w innej książce ,tu jest tylko Edward.Dla niczego innego nie starczyło miejsca w tej cegle.
zdecydowanie najlepsza ksiazka, jaka do tej pory przeczytalam. wciagajaca, z akcja, o milosci, fantastyka, tajemnica, efekt zaskoczenia, wrog. oh, piekna ksiazka. polecam
Nie przepadam za książkami tego typu, to znaczy opowieści o fantastycznych istotach (prócz Harrego Pottera xD). Jednakże muszę przyznac, że to jedna z najlepszych książek jakie w życiu czytałam. Wciągająca historia naprawdę zakazanej miłości. Autorka świetnie potrafi opisac uczucia bohaterów. Jak dla mnie - bosko!
Zwykle pierwsze tomy sagi są najlepsze- tu jednak niestety nie. Nie oznacza to, że "Zaćmienie jest słabe", po prostu kolejne części przyćmiły je pod względem opisu emocji i samej fabuły.
Zawładnęła mną i mnie porwała. Dosłownie ją połknęłam.
Ciekawa, wciągająca.
Miała to coś.
Warta przeczytania.
bardzo niesamowita i wciągająca książka.Polecam!
Niesamowita, wciągająca. Niby prosta ale pokazuje wyjątkowe uczucie jakie jest pomiędzy Edwardem a Bellą. Wyjątkowa.
Wciągająca i ciekawa. Ale nie jest arcydziełem.
Mimo wszystko z chęcią przeczytam następne części : )
Zmierzch z pewnością należy do moich ulubionych książek. Przeczytałam wszystkie trzy tomy i z niecierpliwością czekam na czwarty. Wspaniała - polecam!
Książka ciekawa, choć jak ktoś wcześniej napisał, arcydziełem nie jest, dobra dla zabicia czasu i nawet fajnie się czyta, ale te wampiry;] chyba wampirki :p
nudna, nieciekawa, przeslodzona.
Wciąga i to bardzo. Po przeczytaniu pierwszego tomu, zaczęły mi się śnić wampiry, potem to się tylko nasilało. Naprawdę warto przeczytać
Książka jest niesmowita tzn. niesamowicie wciąga. Przeczytałam 2 dwie noce. Zrobiłam błąd najpierw idąc do kina przez co, moja wyobraźnia nie pracowała nad wyglądem postaci (ale Edwarda musiałam sobie wymyslić, ten filmowy mi nie pasuje). Trochę banalna fabuła, ale właśnie postacie rekompensują wszystkie braki :)
hmm... ja natomiast wpierw byłam w kinie więc nie czułam rozczarowania oglądając ten zaskakujący romans, a kilka dni później przeczytałam książkę, którą byłam oczarowana....szkoda tylko że skończyła się w jedną noc :( postawą przystojnego wampirka jestem oczarowana ^^ jak koleżanka niżej. Edward grecki bóg czyli chłopak szarmancki, czarujący, opiekuńczy, mądry i oczywiście zachwycająco piękny toteż tym bardziej się pogrążyłam, gdyż ideały istnieją tylko w książkach.
Nie mogłam się od niej oderwać. Połknęłam ją, a w trakcie czytania mogło się nawet palić, a ja w ogóle nie zwracałabym na to uwagi.
Kocham Edwarda. Mimo, że jest męską wersją Mary Sue. I tak go kocham. ;D
Bardzo Wciągająca Książka ... film nie jest taki fajny . polecam książke
Pierwsze sto stron trochę mnie podłamało... zaczęłam zastanawiać się gdzie jest to, czym wszyscy się zachwycają, bo jak dla mnie książka coraz bardziej przypominała średniej jakości powieść dla nastolatek. Czytałam jednak dalej i dopiero wtedy to odnalazłam. Szalenie humorzasty Edward i jego "podchody" do głównej bohaterki, a jednocześnie jej zaskakujące decyzje sprawiają, że książkę czyta się bardzo przyjemnie. Opis budzącego się między nimi uczucia jest niezwykle delikatny i czarujący. Dodatkowo czytając odniosłam wrażenie, że bohaterowie żyją trochę własnym życiem, że autorka miała tylko główny pomysł, którym był romans człowieka z wampirem, a ich przygody rodziły się w jej głowie znacznie później - w trakcie pisania książki.
Jednocześnie historia Belli i Edwarda pozostawiła we mnie wielki smutek, że tak romantyczne i idealne miłości zdarzają się tylko w książkach...
W pełni zgadzam się z Laylą i Cissy.
Są aspekty, w których książka kuleje (być może to także wina tłumaczenia, jeśli chodzi o powtórzenia zwrotów, które mnie też działały nanerwy) ale ogólnie wciągające (w zaskakującym stopniu) romansidło.
I film (z racji braku rozlazłych opisów przeżyć i zachwytów) ogląda się przyjemnie.
Generalnie - nie zaszkodzi.
fakt, wciagajaca, ale przyznam racje, ze w filmie nie bylo wszystkich banalnych przezyc bohaterki i jej zachwytow nad Edwardem. W pierwszej czesci to jeszcze nic, ale druga i trzecia jest pod tym wzgledem chwilami zenujaca. Odrobine subtelnosci i kunsztu pani Mayers- z ksiazki nie powinny wylewac sie uczucia... no i uzywanie ciagle powtarzajacych sie zwrotow:/no ale coz, mozna to wybaczyc, w koncu to jej debiut, chociaz rowniez debiutujaca Rowling pobila ja na glowe Potterem wymyslajac wlasny swiat, bo wampiry to juz gotowiec. Poza tym uwazam ze Zmierzch to latwa, nieskomplikowana ksiazka na weekend bez wiekszych przeslan i wartosci
Bosz... To ma prawie same pozytywne opinie! Ależ owszem, to jest horror. Każda strona. Ale nie ważne. Ogólnie koncepcja dobra, ale wykonanie kuleje. Wampiry... cóż, mogło być gorzej, jestem w stanie je zaakceptować. Ale Bella? Można dostać zawału serca z przerzutami. Bella jest masakryczna. A Edward... mógłby być mniej idealny.
A na poziom dialogów spuśćmy zasłonę milczenia. ^^
O dziwo przeczytałam w całości. Bo jeśli nie patrzeć na poszczególne aspektu (które leżą i kwiczą) to czyta się przyjemnie. Inną sprawą jest, że wybuchałam śmiechem przy każdym 'zawadiackim uśmieszku' Edwarda. Wyszło na to, że śmiałam się cały czas.
Przeczytałam, po następne części sięgnęłam. Bo lubię się odmóżdżyć. Bo lubię ataki głupawki. Bo nie lubię, kiedy coś, co jest 'na topie' mnie omija.
I owszem, to JEST najlepsza ze wszystkich 4 części.
Film, lekki wciągający. a książke trzeba przeczytac.
Chociaż nie jest jakimś wybitnym arcydziełem, czytając ja nie mogłam oderwać sie od kolejnych stron, tak bardzo wciągnęła mnie historia tej wampirzej miłości. Teraz całkiem poddałam się urokowi tej historii. No i ten Edward... Szybko zabieram się za następne części.;d
ogólnie sympatyczna książka, którą warto przeczytać dla zabicia czasu... wciąga to na pewno na plus... a co do wampirów to dla mnie też są trochę za mało mroczne... no i tylko je spalić można (pardon, wcześniej rozerwać na strzępy) a gdzie stary, dobry kołek?? krzyże?? woda święcona?? czosnek??
Już pisałam, horror z założenia jest przerażający, ale nie zawsze MUSI być. Wystarczy, aby występowały tam duchy, wampiry czy inne nadprzyrodzone stwory. Kiedy występuje zagrożenie nierealne - jak wampiry, mamy horror. Może niektóre nastolatki się bały? : D
Zacznijmy od tego, że nazwanie tej książki horrorem to nieporozumienie, nic przerażającego raczej w niej nie znalazłam,ale to akurat nie jest minus:) Jak gdzieś przeczytałam jest to powieść dla młodzieży i o dojrzewaniu-to już jakoś bardziej mi pasuje i chociaż nastolatką już nie jestem to bardzo szybko pochłaniałam kolejne tomy:)Ogólnie mogę powiedzieć, że zrobiła na mnie wrażenie,aczkolwiek gbybym przeczytała ją mając powiedzmy 17 czy 18 lat podobała by mi się jeszcze bardziej;)
Film jest nawet niezły, a zaliczono go do horroru ponieważ występują tam istoty, zaliczone do tego gatunku. Zdziwiłam się, że końcowa scena była dość brutalna (Bella and James). Więc film można obejrzeć, nie ma tych beznadziejnych przemyśleń głównej bohaterki, a aktorzy są dosyć przekonujący. Na szczęście nie przesadzili w scenie, kiedy Edward wyszedł na słońce (jak to było w książce och i ach).
Oj pośmiałem się setnie z rozterek i dylematów bohaterów i bohaterek książki. Jeśli to mają być wampiry to ja przepraszam. Oh i te dylematy moralne. A film? Jeśli to horror to dla mnie zupełne nieporozumienie. Wampiry w literaturze i filmach to stwory nocy, potęgi i zła. A nie siedzące na stołówce i gibające się na drzewach, no i co najgorsze, parające się baseballem. I książke i film, oceniam więc słabiutko.
Podeszłam na początku z dużą rezerwą, bo nie przepadam za książkami, które kochają wszyscy. No i proszę, jak miło zostałam zaskocozna :) Wciągająca, przyjemna lektura (tylko to perskie oczko pojawiające się stanowczo za często!).
Polecam ;)
Aspirynka, film jest mega okrojony. Jak dla mnie - za bardzo. Całkiem fajna ścieżka dźwiękowa (spodziewałam się lepszej, ale ta też nie jest zła), montaż za to beznadziejny - nawet czytając książkę można się pogubić. Nie spodobała mi się Kristen, Robert był w porządku. Czy warto? A pewnie że warto! Chociażby po to, żeby wyrobić sobie o nim opinię (i jeśli będzie sprzeczna z moją - trochę sobie popolemizować ;).
Czy ktoś widział film? Warto na niego iść do kina? (Oczywiście wiem, że książka zwykle jest lepsza od filmu, ale tak z ciekawości pytam ;D)
niesamowicie wciągająca i zdecydowanie jedna z najlepszych, jakie czytałam do tej pory. a teksty Belli momentami powalały.
świetna!
Spodziewałam się horroru z przerażającymi potworami, a tu proszę - bardzo przyjemna książka. Jedna z najlepszych, jakie do tej pory czytałam.
fair, przepraszam ; )
Nigdy nie czytałam gorzej napisanej i głupszej książki. Fabuła naciągana, szczególnie pod koniec. Szczegółowe opisy co robiła, co zjadła, co umyła główna bohaterka mnie rozwalały. Najczęściej też "dech zapierało jej w piersiach", albo coś było "nie fait". Komedia. Myślałam, że tylko Amerykanom mogą się spodbać takie bzdety.
I jeszcze... to mają być wampiry!? Świecące na słońcu!?
Niesamowita. Dosłownie mnie porwała. Od samego początku ciężko było mi się od niej odrywać. Czytana z wypiekami na twarzy :)
Absolutnie wciagajaca :D Teksty glownej bohaterki momentami rozkladaly na lopatki!
Ciekawa, wciągająca i rozbudzająca wyobraźnię. Miło było pofantazjować o chłopaku wampirze :> Książką (jak zwykle zresztą) dużo lepsza od filmu.
nie spodziewałam się, że ta książka przypadnie mi do gustu, aż do tego stopnia. Zagrała na moich kobiecych emocjach - to na pewno!
moja najlepsza książka :) a na opisach to normalnie odpływam ;) ehhhhhhhh
czytadło ;/ ?! piękna książka! the best normalnie!
nie mogę zrozumieć zachwytów nad tą książką, ot czytadło jakich wiele
"- Co to było z Edwardem Cullenem? Dźgnęłaś go ołówkiem, czy co?"
Hahaha :)
Fajna, wciągająca młodzieżówka.
najlepsza książka jaką w życiu czytałam ! jest niesamowicie napisana, wciągająca i w ogóle magiczna !
cudowna ;) na prawde rewelacyjna ;) goraco polecam xD
Magiczna, piękna, urocza. Można się w niej zakochać. I te opisy! Ehh... :)
Naprawdę magiczna książka. Nie potrafiłam sie od niej oderwać.
Polecam!!!
Przeczytałam w ciągu jednego popołudnia. Szczerze mówiąc jedna z niewielu książek, która mnie tak wciągnęła. Genialna.
jaka zajebiaszcza!! tego się na początku nie spodziewałam... idealnie w moim typie książek;] polecam!
Bardzo wciągająca i przyjemna, aczkolwiek nie oszukujmy się arcydziełem to ona nie jest.
Książka wciągająca, niesamowita i interesująca. Czyta się jednym tchem, nie potrafi się jej wręcz odłożyć. I chociaż Zmierzch, jako pierwsza książka sagi, nie jest majstersztykiem literackim, ma w sobie trudną do opisania magię. Polecam :)
Sietna książka. Nie mogłam się od niej oderwać aż do ostatniej strony, a kiedy już do niej dotarłam najchętniej zaczęłabym od początku. Teraz stoi na półce i z każdym dniem coraz bardziej przyciąga mój wzrok;]
Szczrze mowiąc ten tom najbardziej mi się spodobał z dotychczasowych 3 tomów.Zraziło mnie w rtm rtlko to że Edzio nosi obcisłe sweterki ale pozatym to książka godna uwagi.Polecam!
Książka jest cudowna czyta ja się jednym tchem,długo pozostaje w pamięci jeśli ktoś nie czytał polecam
Coś niesamowitego.
Jeszcze nigdy się z czymś takim nie spotkałam. Powieść mnie wręcz oczarowała. Wciągnęła mnie, sprawiła, że przeżywałam wszystko razem z bohaterami i zapragnęłam przeżyć coś podobnego. Książka naprawdę warta polecenia. Oczywiście, komuś, kto przeczytał w swym życiu wiele książek i ma dość wyrobiony gust, powieść ta może się wydać mdła i nudna. W końcu to powieść o wampirach, w której krwi leje się niewiele. Książka ma wielkie przesłanie moralne. Edward musi uważać, by nie potraktować Belli jako obiadu, co z pewnością nawiązuje do narkomanów, czy też innych uzależnionych ludzi.
'Usiłujesz powiedzieć, że jestem twoim ulubionym gatunkiem heroiny?'
Pozostaje mieć nadzieję, że nie spaprają filmu. Z utęsknieniem czekam na czwartą część sagi.
Świetna książka!
..i więcej nie trzeba pisać,trzeba po prostu ją przeczytać :)