Najcześciej odwiedzane:
Nie tylko książki:
Ostatnio komentowane:
Wszystkie książki w jednym miejscu!
Początkująca wampirzyca, Zoey Redbird, trafia do szkoły Domu Nocy. To tu będzie musiała przejść nieodzowną Przemianę, by zdobyć kwalifikacje dorosłego wampira.
Pomimo początkowych trudności, przyzwyczaja się do nadprzyrodzonych zdolności, jakimi obdarzyła ją Nyx, Bogini Wampirów, i coraz lepiej wchodzi w rolę nowej przywódczyni Cór Ciemności. I co najważniejsze – zaczyna czuć się w Domu Nocy, jak w swym własnym. Ma swego chłopaka, a nawet… dwóch. Ale oto zdarza się coś niewyobrażalnego. Pewnego dnia w zewnętrznym świecie ludzi ginie kilkoro nastolatków, a wszystkie ślady prowadzą do Domu Nocy. Zoey zaczyna zdawać sobie sprawę, że nadprzyrodzone siły, które wyróżniają ją spośród innych, mogą też obrócić się przeciwko jej najbliższym. Dziewczyna zwraca się o pomoc do swych nowych przyjaciół, a wtedy śmierć zakrada się również do Domu Nocy. Zoey musi pogodzić się ze zdradą, która łamie jej serce i podkopuje fundamenty jej nowo zbudowanego świata.
Zaloguj się lub Zarejestruj aby komentować
Mi się bardzo podobała, lubie tego typu książki- lekkie i na każdą sytuację (na nudne wieczory przy herbacie, czy też w autobusie)
Spodziewałam się czegoś lepszego, ale mimo wszystko bardzo mi się podobała.
Nie jest co prawda arcydziełem, ale da się ja przeczytac z zainteresowaniem
Planuję i jak sądzę po przeczytaniu wyląduje w "Ulubionych", bo lubię książki o takiej tematyce ;)
Jedno słowo: B O S K A ! Od teraz jest to moja ulubiona zaraz po serii HP ;D Nie mogę się doczekać, aż przeczytam drugą część ^^ Jestem bardzo ciekawa, o co chodzi z Elizabeth i Elliotem, a także, co w swojej wizji widziała Afrodyta. No i Erik jest boski.... xD
Świetna.! Podobało mi się w niej, że Zoey została Naznaczoną od razu na pierwszych kartach książki. A śmierć Elizabeth i Elliotta dodała tej książce smaczku. Z chcęcią zabiorę się za kolejne części : )
Określenie 'ojciach' faktycznie nie było najlepsze, ale to raczej wina tłumacza, nie autora.
Moda na wampiry nadal trwa. Szkoda tylko, że powstają coraz to gorsze książki na ten temat (może nie wszystkie, ale jednak...). Mimo wszystko całkiem przyjemnie się ją czytało. Niektóre zwroty jednak strasznie mnie drażniły, chociażby ten "ojciach". Brr, koszmar.
Ta część jeszcze w porządku. Od koleżanki pożyczyłam Zdradzoną (drugą część). I naprawdę dziękuję, ale nie mam zamiaru jej kończyć. Takie jakieś przesłodzone...
Nie podobała i sie wogole...nudna, przewidywalna...na II cz. jakos nie mam ochoty wcale;/ zniechecila mnie naprawde nie wiem czym wy sie ludzie zachwycacie...poziom podstawowki ma ta ksiazka....
Na początku myślę: Świetnie, kolejna książka o wampirach... Nie ma już nic ciekawszego? Ciągle ten sam temat... Ale w Tesco, ilekroć nie przechodziłam obok stoiska z książkami to `Naznaczona` mnie wołała xD. Ahh... W końcu się skusiłam, i kupiłam xD No i oczywiście nie żałuję ;D. Na początku książka trochę nudziła, nie było nic ciekawego. Dopiero po tym, jak trafiła do Domu Nocy zaczęło być ciekawiej, aż w końcu nie mogłam się oderwać. W pewnym momencie nawet zaczęłam się bać... Może nie to co bać, tylko... W jednym wątku nadałabym książce miano horroru xD. Ogólnie jest to młodzieżowe fantasy. Niektóre wątki są tak młodzieżowe, że aż za bardzo - mam na myśli wątki... Erotyczne[?]. To chyba za wielkie słowo... Żeby nie było... To nic odstraszającego. Cykl `Dom Nocy` zdecydowanie różni się od `Zmierzchu` aczkolwiek nie mogę powstrzymać sie od porównania Erika z Edwardem... Hah xD. I Zoey ma faaajną paczkę ;D. Najbardziej z nich polubiłam Damienia... A ogólnie z postaci (jeżeli zwierzę można nazwać postacią) bardzo lubię też Nalę ;D. Kochana. Nawet, co dziwne, nie nudziły mnie te opisy rytuałów. I jeszcze jedno, jak dla mnie, akcja kulminacyjna zaczęła się zbyt późno.. Albo jest za mało rozwinięta? No czegoś mi tam brakuje. I takie fajne jest to, że książkę napisały razem mama z córką.
Książka ta mnie dobiła i zmotywowała jednocześnie. Dobiła, bo CO TO DO CHOLERY JEST?! Jedyną jej zaletą jest świetnie wydanie, nic więcej! Powieść o wampirach zaraz obok Zmierzchu? Dobre sobie! Początek w ogóle beznadziejny, potem już się jakoś rozkręciło, jednakże jak mogli wydac takie coś i tak to pochwalać? I tu zaczyna się motywacja drodzy państwo :D jeśli ludzie zachwycają się takim czymś, to i moje teksty mogą coś osiągnąć :). A sama Zoey - wrrr, jak ja jej nie lubię! 'Och, a jak wampiry są Emo?! to straszne, nie lubię czarnyh ubrań, a po coś sięgam - wytipsowaną - rączką', JEJKU! co do prymitywnego jezyka - akurat w tej kwestii jest w porzadku, ale ogolnie temat Naznaczonej mnie irytuje. Do tego jest cholernie niezwykla, zakocuje sie w niej najlepszy chlopak w szkole - za cukierkowo, i skonczylo sie nijako, co rozumiem, mialo zacheciec do przeczytania nastepnej czesci, ktorej nie raczej nie przeczytam.
Nie miałam zbyt wysokich oczekiwań wobec tej książki. Ale i tak mnie rozczarowała: głównie niskim poziomem języka. Raziły mnie zwroty "robienie loda" czy "obciąganie". Jest to zdecydowanie nieudana próba naśladowania Harrego Pottera w zestawieniu z wampirami.
Właśnie niedawno zaczęłam ją czytać.Już dosłownie na 5 czy tam którejś stronie była naznaczona,kurde to troche bez sensu.Mam nadzieję że wytrwam do końca. P.S.Taak, mnie też przyciągnął tytuł i okładka ;P
"Naznaczoną" kupiłam ze względu na pozytywne opinie koleżanki z klasy. Już na samym początku przyciągnęła mnie okładka, choć jak wiadomo - książki po okładce się nie ocenia. W tym przypadku powiedzenie to się sprawdziło. Na samym początku akcja rozwija się bardzo powoli, w pewnym momencie chciałam nawet odłożyć lekturę na półkę. Postanowiłam jednak czytać dalej. Potem było już trochę lepiej, przeprowadzka do Domu Nocy, spotkanie z Neferet i uczniami szkoły. Dużym minusem jest język autorek. Wiele osób zachwala go, ponieważ jest 'luźny' i młodzieżowy, ale dla mnie chwilami wręcz prymitywny. W "Naznaczonej" podobało mi się to, że mimo tematyki nie przypomina innych książek o wampirach. Z początku obawiałam się imitacji Zmierzchu, ale tu zostałam mile zaskoczona. Mimo licznych uwag postanowiłam zabrać się za drugą część. Zobaczymy, co tym razem wymyśliły autorki ;)
Ładna okładka i chwytliwa ciągle jeszcze tematyka, dla mnie nic poza tym. Rozczarowałam się, nijaka i tyle!
Cóż, to chyba ze względu na tematykę wszystkie sięgnęłyśmy po ten tytuł ;d
Zgadzam się z poprzedniczką. Za mało się działo, a jak już była jakaś akcja, to za szybko się wszystko toczyło. Główna bohaterka wydawała mi się "za wyjątkowa"... Na początku też strasznie denerwował mnie język, ale kiedy już się przyzwyczaiłam, nie czytało się tak źle. Generalnie bez rewelacji, ale myślę że sięgnę po następne tomy. Tematyka jak najbardziej mi odpowiada ;]
Generalnie to nic nadzwyczajnego. Jak dla mnie to za mało się działo. No ale... Wampiry ;)
Kupiłam ją kilka godzin temu, nieługo zabiorę się do czytania :)
Właśnie skończyłam czytać. Coś cudownego. Przyjemne i lekkie, a zaraz wciągające. Moja kolejna ulubiona wampirza seria, ale Zmierzchu nic nie przebije :)
Obyło się bez palpitacji serca, nie mniej jednak książka bardzo mnie wciągnęła. Bardzo szybko i przyjemnie się czyta ;) Pierwsza książka, która tak bardzo trafiła w moje wulgarne słownictwo ;dd nie mogę się doczekać następnej.
Czekałam na tę książkę długo, i gdy ją w końcu przeczytałam trochę się zawiodłam. Nie mniej jednak książka jest wciągająca i ciekawa. Czekam na 2 część.
Nie powiem wciągająca i szybko się ją czyta, niemniej bez rewelacji, ot taki lekki odmóżdżacz:).
Ciekawa, intrygująca. Nie mogę się doczekać kolejnej części. Jak dla mnie ta książka to BOMBA xd
Spodobała mi się. Świetny pomysł, taki nie zmierzchowaty, a jednocześnie podobne trochę. Za to mogłaby być napisana ciut innym stylem. Przyciągnęło mnie do niej to, że napisały ją wspólnie matka i córka. Jeśli ktoś uwielbia wampiry to koniecznie powinien przeczytać tę książkę
na pewno nie kolejna kopia Zmierzchu, jakaś odmienność nareszcie !
Miła i przyjemna, aczkolwiek nic specjalnego. Jeśli jednak uwielbiacie wampiry to śmiało... i życzę dobrej zabawy :-)
Książka idealna na wieczory z herbatką. Bo i dla miłośników kłów :D
Zaczęłam czytać po angielsku i wydawał się bardzo ciekawa, niestety nie miałam czasu dalej jej tłumaczyć, a narazie czytać po polsku nie chce. Ale po dość dużej części polecam :)
Właśnie ją skończyłam czytać. Fajna i z chęcią przeczytam następną część, lekko się czyta
Dobrze się czyta - lekko i przyjemnie. Arcydzieło to nie jest, ale na pewno można ją uznać za dobrą:) Idealna na sobotnie, leniwe popołudnie;) A co do zakończenia - pozostawia nadzieję, że wraz z każdym kolejnym tomem akcja będzie się coraz żywiej rozwijać i stawać coraz ciekawsza - w końcu podobno cała seria ma liczyć 9 tomów, więc nie można wszystkiego wyłożyć od razu w jednym;P
Zapowiada się bardzo fajnie. Na pewno w najbliższym czasie się za nią wezmę ;)
Bałam się, że się zawiodę, a książka naprawdę bardzo mi się podobała. Czasami nudnawa, monotonna, ale warto ją przeczytać. Nie mogę się doczekać drugiej części.
Nic odkrywczego. Owszem czyta się dośc łatwo i przyjemnie, ale nic poza tym. Książka raczej słaba.
Mnie się szczerze mówiąc podobała średnio. Wogóle nie miałam wrażenia że jest o wampirach (poza tym że główna bohaterka piła krew), temat natomiast po raz tysięczny ten sam... zero oryginalności. Mimo wad jednak nie jest najgorsza i czas przeznaczony na nią nie jest stracony:) kończy się intrygująco więc na pewno przeczytam 2 część:D
Skończyłam czytać! Książkę przeczytałam w zaledwie kilka godzin. Jest to czysty Harry Potter. Główna bohaterka też ma znamie na czole które ją boli, jest bardziej uzdolniona od rówieśników, chodzi do szkoły tzn. Domu Nocy itd., itd.... Nie zmienia to faktu, że książka mnie zauroczyła i zniecierpliwością czekam na kolejny tom pt. "Zdradzona". Jedyny mankament tej powieści jest za szybko rozwijająca się akcja. Już po dwudziestej stonie była naznaczona, już po 50 wiedziała że jest Córą Nocy. No, warto przeczytać!
Książka niedawno miała swoją premierę, polecam wszystkim wampirycznym ;D