Najcześciej odwiedzane:
Nie tylko książki:
Ostatnio komentowane:
Wszystkie książki w jednym miejscu!
Książka dla dzieci i młodzieży. Znajduje się w zestawie lektur szkolnych dla szkół podstawowych. To piękna opowiesć o grupie dzieci zamieszkujących małe miasteczko Bullerbyn. Autorka barwnie opisuje liczne przygody, które przytrafiły się grupie przyjaciół oraz ich rodzinom. Ciepła historia podkreśla siłę przyjaźni i jej rolę w życiu.
Zaloguj się lub Zarejestruj aby komentować
Ulubiona lektura szkolna z podstawówki. :)
Bardzo mi się podobała, chociaż na początku zagonić mnie do niej było ciężko... obiecuję sobie, że jeszcze raz ją przeczytam, ale jakoś nie wychodzi póki co... ;)
CO pamiętam z niej? A to że nigdy nie umiałem wymówić "Bullerdyn"
Pamiętam, że bardzo mi się podobała. Fantastyczna.
Czy można jej nie kochać? Emanuje od niej ciepło i ta beztroska dzieciństwa. ;)
Książka, którą do dziś wspominam z sentymentem. Jedyna, jaką przeczytałam około 20 razy - i jeszcze mi się nie znudziła :).
Aż wstyd się przyznać, ale ja jej nigdy nie przeczytałam. ;)
Ukochana lektura z dzieciństwa. Uwielbiam tę książkę :).
Pamiętam lektura szkolna. wcale nie taka straszna.
moja najlepsza lektura w tym roku!!!!!!!!!:D
Czytałam z oporem, nie zaciekawiła mnie...
Całe moje dzieciństwo krąży wokół tej książki. Do teraz chętnie do niej wracam, choć nie próbują już wcielać w życie pomysłów Lisy...
Nie za bardzo ją pamiętam może kiedyś się za nią wezmę pomimo że jest dla młodszych :)
właśnie, ukochana książka z dzieciństwa ;)
Przeczytałam, ale nigdy nie mogłam zrozumieć, co wszyscy widzą w tej książce. Jeżeli ona ma to "coś" (a szczerze w to wątpię), to dla mnie musi być ono niedostrzegalne.
o ! ja też dużo razy ją czytałam, mam nawet makietę ze szkoły podstawowej ;D
moja ukochana z dzieciństwa. ;)
Łaaa, książka mego dzieciństwa^^ Przeczytałam ją równo 101 razy. Kocham.
Nigdy nie zmusiłam się do tego, by przeczytać ją w całości.
Ulubiona lektura. Czasami nadal do niej wracam.
okropna. nawet nie przeczytałam całej xp
Uwielbiam ją :) szybko się czyta. najciekawsza lektura jaką miałam :)
Moja ulubiona lektura. Strasznie mi się podobała, i lubiłam do niej wracać. Mam z nią miłe wspomnienia.
mmm... Pamiętam tę książke najlepsza lektura.
Przypomina mi się dzięki niej cała podstawówka , a szczególnie druga klasa .
Ukochana książka z podstawówki.
Cudowna ksiazka. Nawet moja mama jeszcze czasem do niej wraca i się zaśmiewa. :)
książka mego dzieciństwa. Uwielbiałam ją
Czytałam parę lat temu, ale pamiętam, że podobała mi się i nie miałam zastrzeżeń.
Moja ulubiona ksiazka z dziecinstwa!Chociaz czasami w doroslym zyciu rowniez lubie do niej siegnac i przypomniec sobie smak beztroskich dni...
Moja ukochana książka dzieciństwa :)
wsapaniale arcydzieło
Własnie będziemy ją omawiać.Książka jest świetna!
ponadczasowa. do tej pory mam ją na półce
Czytałam już dużo razy i nadal mi się podoba Świetna!!!
Ksiązka ponadczasowa i wielopokoleniowa
Ukochana ksiązka z mojego dzieciństwa......(:
Wspaniała...tak jak wielu innym kojarzy mi się z moim dzieciństwem. Wracałam do niej wielokrotnie nawet w wieku już nie dziecinnym. Piękna i wartoścowa ukazuje życie grupki przyjaciół, ich barwne przygody, zwykłe i nie zwykłe wydarzenia.Gdy będę miała dzieci na pewno będę im ją czytała, a to będzie miły pretekst żeby znów do miej wrócić.Wymarzona dziecienca literatura bez przemocy, zgiełku i gonitwy.
Książka mojego dzieciństwa ;).
Moja ukochana książka z dzieciństwa. Nawet teraz lubię sobie po nią sięgnąć ;)
Niezapomiany zapach dzieciństwa-chętnie do niej wracam, mimo upływu lat...
Moja także,jeżeli chodzi o okres dzieciństwa !
Moja ukochana z dzieciństwa. : )
Pierwsza normalna książka jaką przeczytałam w życiu :))
Jedna z niezapomnianych książek z dzieciństwa :)
wspaniala. w 2 czy tam 3 klasie calymi dniami ja czytalam ;]
Czytałam tą książkę chyba w 2 klasie podstawowej. Nie pamiętam ją zbyt dokładnie ale pamiętam niebieska okładkę zniszczone strony i fantastyczne przeżycia.
uwielbiałam ją i uwielbiam! Dzieci z Bullerbyn czytałam z zapartym tchem, pękałam ze śmiechu przy zabawnych historiach z zakupami, swataniem Agdy z Oskarem, przestawianiu zegarka w szkole...każde dziecko powinno ją przeczytać!!
Kochana książka z dzieciństwa.
bardzo ją lubiłam jako dziecko :)
Moja najbardziej ukochana książka z dzieciństwa
Przerażała mnie za każdym razem, jak się do niej zabierałam. Zmora z przeszłości. W sumie nawet nie wiem, dlaczego. Ot, taka niewinna awersja.
Jedna z najlepszych lektur.
KOCHAM Tą KSIĄŻKę... Polecam...
Moja kochana książka z dzieciństwa.
Dla dzieci z podstawówki, idealna. Naprawdę fajna:)
Jeden z moich faworytów za czasów podstawówki. Szczerze powiedziawszy, to ona mnie zachęciła do świata ksiązek, więc pokłony dla "Dzieci z Bullerbyn"! :)
W dzieciństwie czytałam wiele razy :) Optymistyczna, zwariowana godna polecenia
Bez wątpienia najlepsza lektura w całej podstawówce.
Przeczytałam tę książkę 9 razy - jedyna taka książka z dzieciństwa. Więcej takich lektur!
polecam i dużym, i małym:)
Jedna z ulubionych lektur szkolnych i książek z dzieciństwa :)
Każdy młody czytelnik powinien po nią sięgnąć.
Strasznie ją lubiłam jak byłam mała.;))
świeeeetna!
Świetna! Momentami śmieszna. Najbardziej podobał mi się fragment, gdy poszli do jakiegoś stawu i starszy pan ich wyganiał, coś takiego było chyba.. ;p
Mama czytała mi ją gdy jeszcze byłam w przedszkolu, później, w pierwszych latach podstawówki wielokrotnie do niej wracałam. Wielki sentyment :)
Pamiętam, kiedy w pierwszych latach podstawówki sięgnąłem po tę książkę z niechęcią. Stwierdziłem: "Jej, taka gruba?! W życiu jej nie przeczytam!" Ale gdy zacząłem, ze strony na stronę coraz bardziej mnie wciągała. Uwielbiam fragment o wyjściu do sklepu po "kawałek kiełbasy dobrze obsuszonej" ;P.
Moja ulubiona lektura z klas 1-3. :D
Napewno nie w moim guscie..;/!!
Nie będę oryginalna : moja pierwsze dobra i wciągająca książka.
Pierwsza książka, która mnie wciągnęła... Pierwsza którą polubiłam :)
moja pierwsza ksiazka ktora przeczytalam naprawde. dzieki niej zaczela sie moja przygoda z literatura, dlatego teraz mam do niej sentyment :) dla dzieci jest swietna!
Lektura, ale wspaniała. Najlepsza książka, którą podarowała mi babcia ;*
Dla mnie lektura tej ksiazki byla istna tragedia. Kiedy ja czytalem bedac, jak zapewne wiekszosc z nas na poczatku swojej edukacji mialem wrazenie, ze autorka tej ksiazki traktuje swojego czytelnika jak durnia. Bez obrazy, ale nie ukonczylem lektury tej pozycji w trosce o moje zdrowie psychiczne.
Ciepła książka. Czytałam kilka razy.
jako dziecko uwielbiałam, teraz z tego wyrosłam . : )
Ulubiona <3 Czytałam ją wiele razy, teraz też chętnie wracam. Polecam.
ooo nie lubię jej ;/
Przepiękna. Czytałam dość dawno, ale dalej ją lubię.
uwielbialam ta ksiazke i nadal ja lubie. (;
jakbym miala okazje do przeczytalabym ja jeszcze raz. xD
Strasznie nudna...
Pierwsza książka jaką pszeczytałam w całości kiedy miała 8 lat. x D
Idealna dla dzieci, szczególnie teraz. Bo dzisiaj nawet pięciolatki siedzą na kompie i grają, zamiast bawić się i cieszyć życiem.
nie przeczytałam nawet do końca, bo pani już zaczęła omawiać xD ale zostało mi wtedy z 5 rozdziałów ^^
taka średnia, zwykła..
hah ^^. pamiętam jak w kl. podst. od 1-3 to się chyba czytało :D. tak mi się spodobała że około 5 razy ją wtedy przeczytałam xD.
w 3 klasie to czytałam... wcale mi się nie podobała
Podobała mi się, nawet bardzo. I co z tego, że lektura, jak zainteresowała? xd
Wszyscy się tak zachwycali, a dla mnie była to zwykła, przeciętna książka (;
Absolutnie hit dzieciństwa :D
Jedna z książek jaką w całości przeczytałam w wieku 7 lat ;) Mile wspominam.
A mi się nie podobała. Czytałam lepsze książki Astrid Lindgren;)
Lubiłam ją kiedyś i nadal lubie z chęcią ypożycze ją jeszcze raz i zanurze się w dziecięcych przygodach
książka przez wszstkich uważana za super książke o przygodach dzieci. A mnie się to nie podobało jednak musiałam przeczytać.....
wspominam wspaniale. ciekawa, pouczająca, chyba najlepsza lektura ;)
Świetna książka dla młodszych dzieci. Obowiązkowa lektura moim zdaniem ;) Pełna humoru, przygód, a nawet swego rodzaju magii.
Przepiękna powieść. Wracam do niej wiele razy.
Wtedy kiedy miało się te 8 lat... jak dobrze pamiętam podobała mi się. Ma się sentyment do tamtych lat, oj ma. ;-)
Baaardzo mi się podobała.
Bardzo mi się podobała, wtedy jak miałam te 8 lat :)
Z tego co pamiętam to strasznie mi się podobała :>
Żałowałam, że po przeczytaniu oddałam z powrotem do biblioteki. Jedna książka mniej - dla nich bez różnicy. ;p Oczywiście w tej chwili żartuję.
Ogromny sentyment mam do niej - tyle powiem.
Pamiętam kiedy była lekuturą w III klasie. Wtedy ją po prostu pokochałam, a teraz pomimo, iż znam wiele innych pasjonujących książek, to czuję sentyment i wracam do niej czasami.
Widzę, że moja ulubiona lektura :) Przyjemnie mi się czyta, mogę na tą książkę poświęcić całe popołudnie :)
Tą książkę miałam jako lekturę w... II klasie, jeśli dobrze pamiętam. ;) Spodobała mi się. ^^
Tę książkę czytam teraz swojej młodszej siostrze i nadal mi się podoba chociaż mam już tyle lat ile mam :D :P
Lubię wracać do tej księżki :)
uwielbiam ją ! Czytałam chyba z 1000 razy ;)
Czytałam ponad dziesięć razy, i czytam nadal. Wspaniała!
Wspaniała książka przeczytana przeze mnie w dzieciństwie. Nie czytałam ją z przymusu, lecz z własnej woli.
książka, która sprawiła, że zaczęłam czytać dla przyjemności;)
W podstawówce czytałam ją kilka razy. Zawsze gdy film był emitowany w TV również oglądałam. Kojarzy mi się z dzieciństwem. Uwielbiałam ją;)
Jedna z najbardziej zmaltretowanych przeze mnie książek:-) z powodu częstego czytania, oczywiście;-) znałam na pamięć fragmenty i był czas, że nie rozstawałam się z nią nawet na sekundę.
Mmmm...Dzieciństwo...
Podstawówka... chyba wtedy to najlepzsza książka.
ksiązka życia w 1-3
moja ulubiona lektura z 1-3
To nie tylko książka dla dzieci! Jest taka sielska, ciepła i wesoła....
Ulubiona książka z dzieciństwa...:) Jedna z pierwszych które przeczytałam z własnej woli...
Jedna z moich ulubionych książek. Można ją czytać i czytać... I co z tego że jest dla dzieci? Dalej pozostanie jedną z tych pozycji, do których zawsze będę chętnie wracać;)
Tak.
To była chyba moja najciekawsza lektóra
Pamiętam, jak tata mi ją czytał wieczorami. Mogłam jej wtedy słuchać całą wieczność. Potem przeczytałam sama i znów mogłam robić to wciąż i wciąż.
zawsze chciałam sąsiadów do których dostanę się przez okno po drzewie!
ciepła, pełna humoru książka nie tylko dla dzieci! polecam wszystkim, którym brakuje przytulnego nastroju i świata widzianego oczami dziecka.
czytałam ją wiele razy, bardzo mi się podobała
ulubiona książka mojego dzieciństwa....
Kolejna z książek mojego dzieciństwa. Pamiętacie jak dzieci idą do sklepu i śpiewają o kiełbasie dobrze podsuszonej;)?
Moja ukochana książka z czasów dzieciństwa...Przeczytałam ją chyba z dziesięć razy.
W moim przypadku również pierwsza książka którą przeczytałam sama, i oczywiście wspomnienia z dzieciństwa wracają...
Pierwsza, którą przeczytałam, mam ogromny sentyment...
Nie wiem czy przystaje do obecnych czasów. Co o niej sądzą Wasze dzieci?
świetna książka, najlepsza dla młodych początkujących czytelników, każde dziecko powinno ją przeczytać, a na pewno zostanie miłośnikiem czytania :-))
przypomniały mi się dziecięce lata :P
Świetna książka. Pamiętam, że nawet najwięksi przeciwnicy książek czytali to parę razy ;)
najlepsza lektura dziecięcych lat
Fajna lekturka...
no nic, poczytałem komenatrze i , az sie boję:-)mimo to napiszę:-) książka pisana przez niwątpliwie wielka osobowość:-)( to było miłe).ale dno fabularne i czasowe...już wolę"łyska z pokładu idy"...ot co
Czytałam ją kilka razy :) Za każdym razem darzyłam sympatią tą szóstkę dzieciaków i do dziś marzę, aby przez kilka dni mieszkać w Bullerbyn... Przemiła książka, bardzo sympatyczna... Polecam wszystkim, niezależnie od wieku ;)
Świetna książka, przeczytałam ją ok. 9 razy i zawsze chętnie jeszcze raz przeczytałabym ją.
bylam w 2 klasie gdy mialam to jako lekture. ta ksiazka wlasnie sprawila, ze pokochalam czytanie, wpadala w moje rece srednio 1-2 razy w roku, przynajmniej do konca podstawowki. w liceum juz nie czytalam :D ale kiedys moze jeszcze sie skusze, a moje dzieci (gdy juz sie pojawia, ;) ) na pewno beda znaly te ksiazke.
5/5
Pamiętam tą książkę jako wspaniałą opowieść dla dzieci. Bardzoprzypadła mi do gustu.
Ksiazka niesamowita. Dla mnie rowniez wspomnienie dziecinstwa :]
Uwielbiam! Nic dodać nic ująć. Znakomita, jedna z ulubionych z dzieciństwa.
Nawet nie pamiętam ile razy w swoim życiu przeczytałam już tę książkę:PP Co prawda nie miałam jej już w swoich łapkach od paru ładnych lat i nie wiem jakie wrażenia wywarłaby na mnie teraz, ale w dzieciństwie nie mogłam się po prostu od niej oderwać. Czytałam ją raz za razem, i mimo to wciąż mi się nie nudziła:P Tej książki nie można nie przeczytać:P
jak ją czytałam to marzyłalm o tym żeby mieszka na wsi; wypasać krowy, zbierać truskawki, spać w sianie itd. ;]
Jedna z nielicznych książek z dzieciństwa, która nie tylko nie traci swego czaru, lecz go zyskuje..
Bardzo podobały mi się przygody tej (niemałej) gromadki dzieci :)) Autorka zapamiętała mnóstwo zabaw (lub miała z nimi do czynienia w trakcie pisania książki, obserwując 'małe pociechy') i pomysłów, być może z własnego dzieciństwa i znakomicie przelała je na papier:)
heh... pamiętne czasy 3 klasy szkoły podstawowej:)
Znałam na pamięć. Zwłaszcza fragment o kiełbasie dobrze podsuszonej :)
Jedna z moich ulubionych książek dzieciństwa. Pełna ciepła, pozytywnych emocji, dobrego humoru i pozytywnego nastawienia. Chyba kiedyś do niej wrócę. Mam nadzieję, że nie zniszczę tego dobrego wspomnienia...
Moja ulubiona książka w dzieciństwie i jedna z ulubionych teraz.
Książka dla każdego:) Ponadczasowa, czytała ją moja siostra i ja, czyta i moje dziecko i zaśmiewa się. I wraca...Ciągle wraca. Czego chcieć więcej?
śmieszna przygodówka ;)
O ile dobrze pamiętam książka mi się podobała. Przygody i humor...jak kto uważa ;)
jedna moich z najnudniejszych książek w dzieciństwie. Mało przygód i dobrego humoru :)
jedna z moich ulubionych ksiazek w dziecinstwie. Pelna przygod i dobrego humoru :)