Najcześciej odwiedzane:
Nie tylko książki:
Ostatnio komentowane:
Wszystkie książki w jednym miejscu!
To opowieść o niebezpiecznej wyprawie podjetej przez krasnoludy, które wyruszają wykraść strzeżone przez smoka złoto. Ich nieoczekiwanym partnerem jest hobbit Bilbo Baggins.
| Sprzedawca | Format | Stan | Cena |
|---|---|---|---|
Nexto.pl
|
Audiobooki | Nowe | - |
Swistak.pl
|
- | Nowe/używane | - |
Kolporter.pl
|
Różne | Nowe | - |
Selkar.pl
|
Różne | Nowe | - |
Allegro.pl
|
- | Nowe/używane | - |
Zostaw swój komentarz
Zaloguj się lub Zarejestruj aby komentować
Komentarze:
Świetna książka (przeczytałam ją 2 razy) ;) Polecam szczególnie dla fanów fantastyki .!
Właśnie kończę drużynę pierścienia i nie powiem (czytałam poprzednie komentarze) "że przeczytanie trylogii bez tej książki, to tak jak wejście do pokoju przez otwór w ścianie", ale stwierdzam,że jeśli ktoś jest dociekliwy i interesują go również losy Bilba to rzeczywiście warto sięgnąc "przed". Ja zamierzam przeczytac po Władcy Pierścienia.
Super książka. Warto przeczytać przed lekturą Władcy Pierścieni, bo jest tam parę aluzji do Hobbita. Zwłaszcza na początku Drużyny Pierścienia. A w tytule jak napisała magneta jest CZYLI, a nie ALBO.
Jak dla mnie, zapowiadało się na coś ciekawego, jednak mnie nie zachwyciło. Kiedy czytałam Hobbita jako lekturę, stwierdziłam, że jest "bardziej dla chłopców". Za bardzo fantastyczna.
była to chyba jedyna lektura do której podeszłam z nastawieniem 'wreszcie będziemy czytać coś Tolkiena' przeczytałam ją po raz kolejny . (; dobre wprowadzenie jak do WP
Książka przeczytana przez moją osobę kilka ładnych lat temu, z własnej nieprzymuszonej woli. Mile ją zapamiętała, a szczególnie te zachwycające, liczne i barwne opisy! Polecam, szczególnie jako wstęp do trylogii WP.
fantastycznie opisany świat fantastyczny :)
Nie czytałam tej ani tej, ani żadnej innej książki Tolkiena, ale mam zamiar się do tego zabrać. I z pewnością zacznę od "Hobbit, CZYLI tam i z powrotem". Zapoznałam się z recenzjami i mogę wywnioskować, że przeczytanie trylogii bez tej książki, to tak jak wejście do pokoju przez otwór w ścianie. Dla mnie ta książka jest drzwiami do niezwykłego świata opisanego w powieściach Tolkiena.
hmmm. ciekawy komentarz Agnesd: biorąc pod uwagę, że jest to książka z gatunku fantastyki...
jak dla mnie: powieść jest fantastyczna (w rozumieniu świetna) :)
u mnie w szkole lektura obowiązkowa. coś strasznego :|
mnie za bardzo nie zachwyciła...jak dla mnie przesadzono z fantastyką.
Nie można się przy niej nudzić.
Polecam serdecznie. ^^
Coś boskiego. Obowiązkowa lektura dla fanów Tolkiena, fantastyki, no i, oczywiście Bilba . ^^
Najbardziej spodobały mi się zwyczaje Hobbitów... Takie spokojne i sympatyczne z nich postacie.
Lektura... Chyba najciekawsza jaką mialam.
Nie miałam jej jako lektury, ale po przeczytaniu Władcy Pierścieni z ciekawości po nią sięgnęłam. Całkiem przyjemna.
Czytałam jako lekturę, po wcześniejszym przeczytaniu Władcy Pierścieni, więc był to rodzaj ciekawostki. Wg mnie Władca Pierścieni jest lepszy.
Jako lekturę miałam. Miło się czytało, ale bez jakichś rewelacji. Nie przepadam za fantasy za bardzo.
błąd w tytule ;)
bardzo podobał mi się koniec tzn. np. spływ w beczkach ;P i wojna
Świetnie się czyta... dobra na wakacyjna nude:) Nie tylko dla fanów tolkiena... bowiem "Władca Pierscieni" mi nie podpadł, a to przeczytałam chętnie i bez znuzenia:)
Była to pierwsza z serii książek Tolkiena, którą przeczytałam, ale szału jakiegoś nie odczułam. Zdecydowanie dla tych, których fascynują takie klimaty.
Naprawdę świetna książka ... zresztą jak wszystkie dzieła mistrza Tolkiena :)
Dla fanów Tolkiena i nie tylko. Magiczna.
Ciężko ustosunkować się do tej książki, po obejrzeniu trylogii w kinie...zbyt wiele obrazów staje przed oczami. trudno ruszyć wodze wyobraźni...no i świadomość, że Nizołki mają takie stopy!!! A poważnie, zupełnie przyjemna ksiązka...i ujawnia ciemną stronę elfów.
Literatura Fantasy ab ovo
To od tej książki zacząłem swoją przygodę z Tolkienem :)
Świetna książka! Jedna z nielicznych, w której podczas czytania prawie całkowicie traciłam kontakt z rzeczywistością, tak działa na wyobraźnię :-) Napisana w taki sposób, że chce się ją czytać cały czas!
Wspaniała i niepowtarzalna!
Dopiero co od niej odszedłem... i stwierdzam iż jest po prostu świetna. Uwielbiam ten fantastyczny świat Tolkiena... o ile dobrze pójdzie to jutro dostane w swoje łapki ,,Silmarillion" i ,,Dzieci Húrina"
Podobała mi się dużo bardziej niż 'Władca...'. Jest ciekawsza, taka jakby... lżejsza :) Ale może to tylko moje zdanie.
Podobała mi się... i to bardzo :D Poczucie humoru też niczego sobie :D Książka warta uwagi.
Bitwa Pięciu Armii, kiedyż to sfilmuje ją Peter Jackson? Tak czy siak klasyka gatunku.
Czarująca książka wcale nie tylko dla dzieci ;)
Fajna książeczka dla młodszych i starszych. Nie tak poważna jak Władca Pierścieni, a już magiczna...
Muszę przyznać, że wywołuje we mnie pewien dysonans poznawczy widok tytułu "Hobbit ALBO tam i z powrotem". Czy nie powinniśmy jednak twardo trzymać się jedynie słusznej wersji (a więc Skibniewskiej) tytułując "Hobbit CZYLI tam i z powrotem" (abstrahując od tytułu oryginału, w którym w istocie jest alternatywa)?
Książka bardziej przeznaczona dla młodszych czytelników, jednakże każdy szanujący się fan Tolkiena powinien ją przeczytać. Poza tym stanowi ona wstęp do wydarzeń opisanych w trylogi.
Ot, taki "Władca Pierścieni" dla dzieci. Moim zdaniem, pod pewnymi względami lepsza od Trylogii. Czyta się szybciej, może dlatego, że mniej jest opisów. Ponad to, stanowi prolog do wydarzeń z "Władcy..." więc wypada się zapoznać, chociażby po to, by mieć wiadomości z pierwszej ręki co do spotkania Bilba i Golluma.
Młodziki pragnące zagłębić się w świat Śródziemnia powinny zaczął właśnie od tego.
dla mlodszych bo o wiele latwiej sie ja czyta ;)
Obowiązkowa lektura dla fanów władcy. może skierowana bardziej do młodszych ale i tak nie wolno jej pominąć.
To jedna z pierwszych pozycji na liście każdego kto chce zapoznać sie ze światem fantasy
Świetna dla wszystkich tych, którzy zaczynają swoją przygodę z fantasy. Klasyka gatunku w wydaniu młodzieżowym.
Książkę po prostu lekko się czyta. Mi osobiście się podoba. Czytając każdą kolejną książkę Tolkiena coraz bardziej go podziwiam za tą cudowną wyobraźnię.
Być może i bajka dla dzieci. Ale za to jaka bajka ;) Czytałem ta książkę mając ok. 13 lat i była ekstra.
Przecież to historia dla dzieci. Historyjka, która jest wstępem do poważnej przeprawy jakim jest Władca Pierścienia. Tolkiem słynie z tego, że jak wymyśla pewną rzecz stara jej się nadać charakter. Wymyślił pierścień i nadał mu cała historię. O tym jest Silmarilion o tym jest hobbit. Rzeczą najważniejszą jest głębia każdej postaci, miejsca, legendy czy celu. W tym tkwi geniusz. Mimo, że nie jest najlepszym autorem fantasy nadał mu wyższy cel. Pokazał, że fantastyka może mieć wyższe przesłanie.
Przeczytałam dwa razy. Ot, taka bajka dla dzieci. Prosty język, szybka akcja, magia, smoki i inne stwory ;P Jest ok ;P
Schizofreniczny świat autora?
podobalo mi sie bardziej niz reszta sagi tolkienowskiej, lecz przyznac musze (uwaga, dla niektorych slowa te moga byc zbyt brutalne) ze niezbyt przepadam za ta seria. Schizofreniczny swiat autora do mnie nie przemowil ;P