Serdecznie zapraszam Was na wirtualne spotkanie z Rafałem Kosikiem - polskim pisarzem science fiction.
Rafał Kosik studiował architekturę na Politechnice Warszawskiej. Studia przerwał i założył agencję reklamową Powergraph, która później przekształciła się w wydawnictwo. Pisze głównie fantastykę naukową, często zbacza też w stronę horroru. Jego debiutem literackim było opowiadanie "Pokoje przechodnie" opublikowane w "Nowej Fantastyce" we wrześniu 2001. Jego pierwszą powieścią był "Mars", opublikowany w 2003 roku przez wydawnictwo Ares. Za następną powieść "Vertical" (2006) otrzymał nominację do Nagrody im. Janusza A. Zajdla. Powieść ta zwyciężyła także w plebiscycie Nautilus 2006 (wraz z Czarnym pergaminem Rafała Dębskiego). Największą popularność osiągnął cykl powieści science fiction dla młodzieży "Felix, Net i Nika".
Zapraszam do zadawania pytań.
Edytowany przez użytkownika przemekk 9 miesięcy temu.
Aaa! Ogłaszam oficjalnie, że kocham Kanapę! Dziękuję, dziękuję, dziękuję!
1. Skąd pomysł na FNiN?
2. Ile tomów będzie liczyła seria?
3. Kiedy będzie premiera filmu, 1 części?
4. Czy jest Pan zadowolony z obsady? A może sam Pan pomagał wybierać aktorów?
5. Czy wzorował Pan swoje postacie z FNiN na kimś?
Trochę się rozpędziłam :)
Edytowany przez użytkownika blackmoth 9 miesięcy temu.
Sam Morten nie jest tak bardzo istotną postacią. Staram się nie powielać częstego, w schematu w seriach młodzieżowych, w których bohaterowie przez kilkanaście tomów zmagają się z konkretnym antagonistą, z czarnym charakterem złym do szpiku kości. Często krytycy zarzucają mi, że piszę powieści niezgodne z zasadami gatunku. Cóż, nie wiem, po co miałbym pisać sto pierwszą taka samą historię. W większości przypadków Felix, Net i Nika zmagają się ze złem świata, którego cząstkę można znaleźć wszędzie, choćby u niemiłego nauczyciela. Zmagają się z przeciwnościami losu i własnymi słabościami. Tak więc Morten będzie się przewijał, ale nie mam pomysłu na spektakularne wyjaśnienie i zamknięcie jego historii. Jak w życiu :)
A imię Neta zostanie ujawnione, kiedy przyjdzie na to czas.
1. To wynik przemyśleń, jaka paczka, a właściwie superpaczka będzie najciekawsza dla mnie do opisywania ich przygód i dla czytelnika, do czytania.
2. Któż to wie? Będę pisał dopóki będę miał pomysły.
3. Premiera filmu odbędzie się na początku roku 2012, a ekranizacja pierwszej części... to nieprędko. Projekt czeka na lepsze czasy.
4. Aktorzy są bardzo OK. Nie wybierałem ich bezpośrednio. Byłem na kilku castingach, po czym uznałem, że reżyser, Wiktor Skrzynecki, poradzi sobie lepiej bee mnie. Zastrzegłem sobie tylko prawo veta, gdyby ktoś bardzo mi się nie spodobał.
5. Caban jest wzorowany na prawdziwym psie, a jeden z nauczycieli (tych bardziej wrednych) ma kilka cech kogoś, kto mi kiedyś bardzo podpadł ;) Nie licząc postaci występujących gościnnie w jednej-kilku scenach, reszta jest całkowicie wymyślona.
Pięknie dziękuję za odpowiedzi! Co do 5: właśnie nauczycieli lubię najbardziej z postaci pobocznych! Szczególnie biologa :) Ostatnio wypożyczyłam w bibliotece 2 część Orbitalnego Spisku i z przyjemnością za nią sięgnę.
Ah, właśnie (post Lalecznika mi przypomniał) - mam nadzieję, że następne części też będą pełne Netowego humoru. Jego wypowiedzi rozjaśniają książkę :)
Ja mam pytanie odnośnie filmu: czy fabuła bardzo się skurczyła? Co będzie, a czego niestety nie zobaczymy? Film będzie utrzymany w nieco mroczniejszej atmosferze, czy do kin wejdzie od 7 lat?
Uwielbiam Pana twórczość science-fiction. Mam i Marsa, i Kameleona, i oczywiście, Vertical. Ale nadal mi mało i nie mogę się doczekać kolejnych książek "dla dorosłych"! Podbijam więc pytanie Ashaard - kiedy możemy się spodziewać kolejnej powieści SF?
@lalecznik:
1. Postać konkursowa dobrze wpasowała się w treść kolejnego tomu.
2. Jasne, w następnych częściach Net też będzie miał te zabawne dialogi. Pracuję nad tym.
3. Premiera następnej części na 99% będzie miała miejsce listopadzie. Tytuł to na 99% „Felix, Net i Nika oraz Świat Zero”.
4. W najbliższym czasie będę w Poznaniu i Katowicach. Szczegóły pojawią się na mojej stronie.
@maxio1998: Jeszcze się nie martwię, co zrobią bohaterowie po gimnazjum. Na razie są w połowie drugiej klasy.
@WehikułCzasu: Lubię wielu autorów i długo by wymieniać. Wspomnę może więc Stanisława Lema, J.R.R. Tolkiena, Tove Jansson i Briana Aldissa. A z serii FNiN najbardziej podoba mi się chyba 3K, potem TMK, potem reszta. Ta klasyfikacja co jakiś czas się zmienia.
@Mari_19: Film skurczył się do 20% fabuły. Nie dało się inaczej, bo wyszloby 9 godzin. O atmosferze będę mógł się wypowiedzieć, jak zobaczę zmontowaną wersję z efektami i muzyką.
@Ashaard: W przyszłym roku najpewniej ukaże się „Różaniec”. To powieść o Warszawie przyszłości. Wygląda na to, że będzie znacznei grubsza od „Kameleona”.
1. Czy zamierzacie nakręcić kolejny film na podstawie Felixa, Neta i Niki?
2. Dlaczego jako pierwsza ukaże się adaptacja Teoretycznie Możliwej Katastrofy, pomimo tego, że książka jest drugą częścią serii?
3. Co było inspiracją i dlaczego napisał pan FNiN'a?
4. Czy pisząc Felixa, Neta i Nikę kierował się pan troszeczkę Harry'm Potter'em? W niektórych detalach "pokrewieństwo" tych dwóch dzieł jest widoczne.
5. Co to za książki? - "Felix, Net i Nika oraz Tajemnica Kredokrada", "Felix, Net i Nika oraz Bardzo Senna Ryba", itd., itp...
Edytowany przez użytkownika maxio1998 9 miesięcy temu.
Czy podczas tworzenia potrzebuje Pan ciszy i spokoju, czy też może pisze Pan nawet w biegu, "na kolanie"?
Czy którąś ze stworzonych przez Pana postaci darzy Pan szczególnym sentymentem?
Proszę pana. Napisał pan że premiera filmu będzie na początku 2012 ... a z moich źródeł - a moim źródłem jest mój prywatny wywiad z panem z przed 3 miesięcy premiera filmu ma odbyć się tak jak premiera książki w listopadzie. Czekam na sprostowania, albo ewentualne wyprowadzenie mnie z błędu.
@maxio1998:
1. Kolejny film na podstawie Felixa, Neta i Niki to naturalny plan po ekranizacji TMK. Ale kiedy i jak, to jeszcze nie wiem.
2. Pierwszy miał być serial TVP z GNL, ale sprawa została zawieszona z powodu braku funduszy. Produkcja jednego odcina telenoweli kosztuje kilka razy mniej, a zyski z reklam są takie same. Biznes...
3. Pisałem dorosłą fantastykę i postanowiłem spróbować stworzyć coś na ugorze, jakim była polska fantastyka młodzieżowa. A inspiracja? Całe życie jest inspiracją.
4. Nie wzorowałem się na Harry'm Potterze. Obie serie łączy to, że są młodzieżowe a bohaterowie mają po kilkanaście lat.
5. „Felix, Net i Nika oraz Tajemnica Kredokrada” i „Felix, Net i Nika oraz Bardzo Senna Ryba” to opowiadania. Zbiorę je i wraz z innymi wydam w postaci książkowej, być może w przyszłym roku.
@lalecznik:
1. Cierpliwości...
2. Do Łodzi na razie się nie wybieram.
@WehikułCzasu:
Do pisania potrzebuję spokoju, choć zdarza mi się pracować w kawiarni, gdzie rozmowy tworzą jednolity szum tła. Wszelkie telefony, załatwianie spraw etc. rozbijają mi skupienie. Przecież muszę „załadować” sobie do głowy całą fabułę.
Lubię głównych bohaterów w takim samym stopniu. Z pozostałych postaci lubię np. Gilberta i... Aurelię - nie dlatego, że jest sympatyczna (bo nie jest), ale dlatego, że jest ciekawa i złożona.
@mikolas109:
Plany się zmieniają, szczególnie te, na które nie mam wpływu. Jest bardzo niskie prawdopodobieństwo, że film wejdzie do kin w tym roku i już pogodziłem się z myślą, że będzie to rok przyszły.
Czy ma Pan zamiar wybrać się w najbliższym czasie do Gdańska i zorganizować jakieś spotkanie z fanami?
Czy w następnej częśći będzie dużo "miłosnych historii"? Chodzi mi głównie o felixa i Laurę, chociaż Netem i Niką też nie pogardzę :)
Czy pisze Pan książki na papierze, czy na laptopie/iPadzie itp.
Edytowany przez użytkownika ArtiP 9 miesięcy temu.
1.Czy po 9-tej części planuje Pan następne?
2.Czy zamierza Pan organizować jeszcze jakieś konkursy z FNiN?
3.Czy z okazji wydania 9-tej części FNiN zostanie zorganizowane Pańskie spotkanie z fanami?
@rybkajs: To wynik kompromisu z panią kostiumolog, która chciała ubrać Nikę w... trampki. Jak już wielokrotnie wspominałem, film to dzieło zbiorowe wielu osób. Niestety większość z nich nie czytała książki.
@ArtiP:
- Do Gdańska się na razie nie wybieram.
- W Świecie Zero wątek romantyczny będzie ważniejszy niż w Buncie Maszyn.
- Oczywiście, że piszę na laptopie. Pisanie na iPadzie nie ma sensu - na klawiaturze ekranowej pisze się kilka razy wolniej i powstaje przy tym sporo błędów. A na papierze jeszcze gorzej - ktoś by to musiał potem przepisywać. Na papierze robię notatki do pracy.
@igaQ:
1. Planuje pisać dopóki starczy mi pomysłów.
2. Na razie nie, ale pewnie będą. Być może przy okazji pojawienia się na sklep.powergraph.pl gadżetów z FNiN.
3. Nie planuję oficjalnej premiery 9 tomu, ale to jeszcze nic pewnego. Informacje o spotkaniach ze mną publikuję z wyprzedzeniem na stronie rafalkosik.com. Najbliższe będzie w Poznaniu w następny czwartek (po 25 sierpnia) i w weekend po nim.
Rafał Kosik studiował architekturę na Politechnice Warszawskiej. Studia przerwał i założył agencję reklamową Powergraph, która później przekształciła się w wydawnictwo. Pisze głównie fantastykę naukową, często zbacza też w stronę horroru. Jego debiutem literackim było opowiadanie "Pokoje przechodnie" opublikowane w "Nowej Fantastyce" we wrześniu 2001. Jego pierwszą powieścią był "Mars", opublikowany w 2003 roku przez wydawnictwo Ares. Za następną powieść "Vertical" (2006) otrzymał nominację do Nagrody im. Janusza A. Zajdla. Powieść ta zwyciężyła także w plebiscycie Nautilus 2006 (wraz z Czarnym pergaminem Rafała Dębskiego). Największą popularność osiągnął cykl powieści science fiction dla młodzieży "Felix, Net i Nika".
Zapraszam do zadawania pytań.