" - W lustro! - warknęła chora opadając na poduszkę. - Cóż, ostatnio jakoś nieczęsto mizdrzyłam się przed lustrem... ty też byś się nie mizdrzyła, gdybyś musiała tak ciągle leżeć na wznak! (...)
- Może bym... Jeśli nie ma pani nic przeciwko temu,
.. chciałabym przetem poprawić pani włosy. Mogę?"Więcej ›