FreeSoul komentarz do książki:
Komentarz:
Choć niedawno przekroczyłam umowną granicę wieku czytelniczek młodzieżowych książek, to jednak nadal z powodu moich zainteresowań i planów muszę być z taką beletrystyką w miarę na bieżąco, więc sięgając po tą pozycję pani Cabot, byłam odrobinę uprzedzona po tym co zaczęła serwować w ostatnich kontynuacjach "Pamiętnika księżniczki". Jednak po przeczytaniu kilku rozdziałów moje obawy rozwiały się w mgnieniu oka, a lektura pochłonęła mnie w pełni. Aż chciało się zawołać: "Brawo! Więcej takich książek!" Ogromnie podoba mi się tutaj podejście do kwestii magicznych - niby są, ale jakby przyszło co do czego, to na upartego można stwierdzić, że żadnych sił nadprzyrodzonych nie ma, a pewne uczucia są tylko wynikiem deja vu. Do tego postacie są konkretne w swoich działaniach i nie snują się (szczególnie główna bohaterka) po stronach zapatrzeni w siebie, jak to zwykła robić w wielu częściach Mia. Tą kolejną książką Meg Cabot znów udowadnia, że jak się postara, to potrafi stworzyć kawał dobrej młodzieżowej literatury rozrywkowej! :)