Wbrew grawitacji

Opis:
Dwudziestoletnia Brooklyn od dzieciństwa walczy z traumą po morderstwie ukochanej matki. Dziewczyna nikomu nie pozwala się do siebie zbliżyć. Boi się, że ktoś znów ją zrani.
Na studiach poznaje Finna,najprzystojniejszego faceta na kampusie. Początkowo jest odporna na zaloty interesującego wokalisty. Jednak wkrótce przeciąganie staje się zbyt silne, aby oboje byli w stanie z nim walczyć.
Brooklyn nie wie jeszcze, że będzie musiała zmierzyć się z trudną przeszłością. Ma jednak świadomość, że z Finnem łączy ją znacznie więcej niż przyjaźń. Może nawet więcej niż miłość."Każdy z nas jest trochę popieprzony- i tyle. Może nie ma w życiu szczęśliwych zakończeń i rycerzy na białych koniach spieszących na ratunek. Być może w prawdziwych życiu książę nie jest doskonały, lecz pełen wad, jak wszyscy inni bohaterowie baśni.
 Księżniczka siedząca samotnie w wieży też nie jest doskonała. Gołąbki nie zapltają jej co rano włosów, nie potrafi pieśnią okiełznać dzikich zwierząt i nie ma nawet balowej sukni. Ma jednak na tyle rozumu, żeby nie przyjmować zatrutych jabłek od nieznajomych ani nie kłuć się w palec śmiercionośnym wrzecionem.
Nie czeka w nieskończoność, aż książę się nią zajmie i zabije smoka. Być może ratuje się sama i odjeżdża w stronę zachodu słońca ."![](https://3.bp.blogspot.com/-LUgIBioWyHg/XAgVTsGH2I/AAAAAAAAAFg/SpoyMVyOefwTpvBPCsIQg3YPJ6Ou1C6QCLcBGAs/s320/IMG20181205144126.jpg)"Wbrew grawitacji" autorstwa Julie Johnson to cudowny romans z domieszką thrillera. Ta książka bardzo mnie poruszyła.
Nie znamy na początku całej przeszłości Brooklyn. Pisarka odsłania nam ją w koszmarach dziewczyny, robi to powoli, aby nie odsłodzić od razu całej sytuacji, która miała miejsce kilkanaście lat temu.
Stopniowo odkrywamy historię Finna i Brooklyn. Nawet bohaterka odkrywa ją stopniowo nie wiedząc o co chodzi.
Ktoś zaczyna prześladować główną postać. Kto? Odkryjemy to na końcu książki.
Sceny grozy są przeplecione ze scenami romantycznymi, które są niezwykle urocze. Pierwsze rozdziały są lekkie, jak w obyczajówce, którą czytamy na rozluźnienie, później natomiast zaczynają się przepełnione napięciem sytuacje. Książka mnie wzruszyła.
Dodatkowo mi jako osobie, która spiewa i kocha muzykę bardzo podobały się właśnie sceny z karaoke, występy. Znalazłam też kilka cytatów, które mnie ujeły, np. "Każde uczucie ma swoją piosenkę, Pszczółko. Każda łza, uśmiech, ból i zwycięstwo. Muzyka rozpala duszę i nas otwiera. To sam rdzeń naszej istoty."Miałam przyjemność przeczytać i zrecenzować książkę dzięki nakanapie.pl . Dziękuję❤Tytuł: Wbrew grawitacji
Autor: Julie Johnson
Tłumaczyła: Małgorzata Bortnowska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Stron: 410
Okładka: miękka ze skrzydełkami
serce

Komentarze:

@Paulka
@Paulka 5 miesięcy temu
czuję się zachęcona do przeczytania ;)
serce