Avatar @Chassefierre

@Chassefierre

Trickster & Wasz Szeryf
81 obserwujących. 40 obserwowanych.
Kanapowicz od 2 lat. Ostatnio tutaj około 2 godziny temu.
{} chassefierre
{} Napisz wiadomość
81 obserwujących.
40 obserwowanych.
Kanapowicz od 2 lat. Ostatnio tutaj około 2 godziny temu.
piątek, 24 września 2021

#78 XXI-wieczna koncepcja wydalania chorób z organizmu za pomocą oddechu

Wejdź do budynku w którym mieści się biblioteka. Miń przy wejściu naklejkę z napisem ,,nakaz noszenia maseczek''.

Wejdź na piętro i zatrzymaj się na chwilę przed potykaczem na którym jest wywieszona kartka z informacją o ,,konieczności zasłaniania ust i nosa'' przed wejściem do biblioteki.

Sięgnij po klamkę i otwórz drzwi na których jest wywieszona cała procedura obsługi czytelników podczas stanu epidemii w Polsce, która jasno mówi o tym, że trzeba mieć założoną maseczkę.

Miej maseczkę cały czas w ręce, ale nie zakładaj jej, bo w sumie po co?

 

Połóż książki na bibliotecznej ladzie i bądź zdziwiony, że pani bibliotekarka poprosiła, żebyś założył maseczkę. Zdziwienie zmień na oburzenie, bo helooł, podobno ten koronawirus ma zostać z nami na zawsze. Nałóż maseczkę i naskocz na panią bibliotekarkę czy w takim razie ona zawsze będzie siedzieć w tej maseczce?

Zdziw się, jeśli powie, że tak, skoro takie są procedury. Zdziw się jeszcze bardziej, kiedy pani bibliotekarka doda, że ta maseczka niespecjalnie jej przeszkadza.

Wybąkaj pod nosem coś o tym, że w ten sposób pani bibliotekarka będzie ,,zarażać samą siebie''* ** i wyjdź obrażony.

 

*Myślałam nad tym i doszłam do wniosku, że pan pewnie jest przekonany, że kiedy zachoruje na grypę to musi ją ,,wykaszleć'' albo w jakiś inny, cudowny sposób wydalić z organizmu, bo przecież układ immunologiczny nie ma ze zwalczaniem choroby nic wspólnego, prawda? To by mi się logicznie składało w całość z ,,zarażaniem samej siebie'', bo w przypadku takiego założenia gdybym wydychała/wykaszliwała wirusy, a one zatrzymywałyby się na maseczce, to bym je ,,wciągała'' z powrotem i tak w kółko.

**Chyba, że macie jakieś inne, bardziej odkrywcze pomysły na to, jak mogę ,,zarażać samą siebie'' siedząc w maseczce? Chętnie poczytam różne hipotezy - im bardziej rozbudowane i skomplikowane tym lepiej. ;)

#koronawirus#maseczki#praca#kawalekmaterialu#atakprzeszkadza#niebonie#dziwniludzie#choroba#kaszelek
{}× 18
Komentarze
@jatymyoni
@jatymyoni · 28 dni temu
Niestety głupota i chamstwo ludzi nie mają granic.
{}× 9
@Edyta_09
@Edyta_09 · 28 dni temu
Z głupimi nie wygrasz. Mają przewagę liczebną.
{}× 8
@biegajacy_bibliotekarz
@biegajacy_bibliotekarz · 28 dni temu
Walka z czytelnikiem trwa u mnie też, kłótnie są niestety coraz częstsze, a klient uciążliwie upierdliwy i mało miły.
{}× 8
@Chassefierre
@Chassefierre · 28 dni temu


{}× 1
@Vernau
@Vernau · 28 dni temu
Świetny wpis 😊 Mam wrażenie, że ludzie są coraz gorsi w zachowaniu wobec innych.
{}× 8
@Chassefierre
@Chassefierre · 28 dni temu
A dziękuję. ;)
I to chyba prawda, że ludzie są coraz gorsi. W każdym razie ja od początku tej pandemii miałam więcej nieprzyjemnych sytuacji z czytelnikami niż wcześniej w ciągu kilku lat...
{}× 9
@Christina
@Christina · 25 dni temu
Ach, pandemia tak cudownie obnażyła ludzkie charaktery. I tak miałaś szczęście, że to był przeciwnik maseczek, a nie szczepień.
{}× 1
@Chassefierre
@Chassefierre · 25 dni temu
Co prawda, to prawda... Chociaż przeciwników szczepień też już zaliczyłam i jedną wariatkę od ,,plandemii'' i ,,wyłączenia telewizora - otwarcia oczu'' (jestem ciekawa czy oni nie czują się zażenowani, kiedy powtarzają takie teksty na żywo, a nie w internecie, albo na jakiejś propandemicznej imprezie?).

Zastanawiam się czasem, jak będziemy żyć po pandemii, z tą świadomością, że przykładowy sąsiad jest proepidemikiem...
{}

Archiwum

{}

2020

  • O nas
  • Kontakt
  • Pomoc
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • © 2021 nakanapie.pl
    Zrobione z {} na Pradze Południe