Avatar @Christina

@Christina

50 obserwujących. 51 obserwowanych.
Kanapowicz od ponad 2 lat. Ostatnio tutaj 4 dni temu.
opera.ghosts
Napisz wiadomość
Obserwuj
50 obserwujących.
51 obserwowanych.
Kanapowicz od ponad 2 lat. Ostatnio tutaj 4 dni temu.
poniedziałek, 24 stycznia 2022

Edukacja muzyczna kobiet w XIX wieku we Francji.

 

Konserwatorium Paryskie, założone w 1795 roku, było pierwszą francuską instytucją szkolnictwa wyższego, która przyjmowała kobiety, sto lat przed École des Beaux-arts i uniwersytetami. W momencie jego powstania liczba wydziałów dostępnych dla kobiet była jednak ograniczona. Ale te studia, nagrodzone upragnionymi dyplomami, pozwoliły na pojawienie się profesjonalnych muzyków: pianistek, śpiewaczek, organistek i harfistek. W tym samym czasie rozwinął się ważny zespół nauczycielek, pielęgnujących domową praktykę muzyczną, postrzeganą jako istotny element wychowania kobiet burżuazji. Wykształcenie  mogło okazać się źródłem dochodu.

 

Kiedy powstało w 1795 roku, Konserwatorium Paryskie, pierwsza uczelnia muzyczna stworzona we Francji, było nie tylko bezpłatne, ale i mieszane, nawet jeśli rozdzielono klasy dla dziewcząt i chłopców.  Jej zalążek, Królewska Szkoła Muzyki i Śpiewu, utworzona w 1784 r., również była mieszana. Śpiewacy stali się przez wieki niezastąpieni we francuskim życiu muzycznym, ponieważ włoska praktyka kastratów, którzy przed okresem dojrzewania zostali okaleczeni, co pozwalało zachować im wysoki dziecięcy głos, a tym samym grać w operze kobiecych ról, nigdy nie była wykorzystywana we Francji.

 

Mimo to kastraci występowali na prywatnych koncertach w Paryżu i na Dworze. W Kaplicy Królewskiej za czasów Ludwika XIV byli też kastraci, ale byli to chórzyści. Kiedy Gluck kazał wystawiać swoje włoskie utwory we Francji, musiał przepisać role altowych kastratów na francuskich tenorów. Odnotowujemy obecność kastratów we włoskich operach importowanych do Francji w czasach Mazarina, ale od narodzin opery francuskiej   Camberta  i  Lully'ego obecność kastratów jest wykluczona.

 

W związku z tym konieczne było oficjalnie uwzględnienie kobiecych talentów (pamiętajmy, że Szkoła Sztuk Pięknych nie będzie dostępny dla kobiet do 1896 r., kiedy uniwersytety również zaczną się przed nimi otwierać). 

 

Na początku Konserwatorium Paryskiego nie istniało równe traktowanie dziewcząt i chłopców: dziewczęta przyjmowano jedynie na zajęcia z teorii muzyki, gry na klawiszach (klawesyn i fortepian), śpiewu i sztuki dramatycznej. Żadnych żeńskich zajęć na instrumentach smyczkowych  czy dętych, żadnych lekcji harmonii, która jest pierwszą podstawą teoretyczną prowadzącą do kompozycji, i żadnych lekcji kompozycji. Akcesja do tych przedmiotów będzie dokonywana stopniowo w ciągu stulecia, ze stopniowym zanikaniem wzmianek „dla mężczyzn” dołączanych do niektórych klas w kolejnych rozporządzeniach. 

 

To właśnie „sztuki przyjemności”, których częścią jest muzyka, te symbole wstąpienia do klasy burżuazyjnej i względnego lenistwa, spowodowały pojawienie się pedagogów muzycznych. W społeczeństwie, które opowiada się za skrajną polaryzacją płci, ważne jest, aby kobiety uczyły kobiety w internatach dla dziewcząt i na prywatnych lekcjach.

 

 W czasach, gdy środki reprodukcji muzycznej prawie nie istniały: kobiety, w roli potocznie nazywanej « tapeuses », musiały godzinami siedzieć przy fortepianie, aby zapewnić muzykę do tańca na imprezach z przyjaciółmi i na prywatnych balach. Na przykład George Sand wspomina w swojej korespondencji z 1828 r., że „cały tydzień” ćwiczyła z przyjaciółmi muzykami na wieczór, który organizował w La Châtre. 

 

W ciągu pierwszych dwudziestu lat swojego istnienia instytucja nadała stopień Profesora jedynie dwóm kobietom, pianistce i kompozytorce Hélène de Montgeroult, (fortepian) oraz Louise Rey (nie ustalono jeszcze, jakiego przedmiotu ta ostatnia nauczała).  Ich profesura trwała tylko od 1795 do 1798   i od 1795 do 1797. Sytuację tę tłumaczy się tym, że stanowisko nauczycielskie w konserwatorium zostało uznane za niezwykle prestiżowe i ułatwiło prywatne rekrutowanie rzeszy studentów. Prosta nagroda w konserwatorium była już ważnym paszportem do życia zawodowego: tytuł laureata konserwatorium i patronat wpływowych przyjaciół to pewne elementy sukcesu w zawodzie nauczyciela.

 

W 1837 r., ujawniono listę kobiet profesorów - osiem stron:  z  zakresu fortepianu, harfy, gitary, teorii muzyki, śpiewu). Spisy mężczyzn uczących tych samych przedmiotów zajmują dwanaście stron.  Od 1816 r. odnotowujemy obecność kilku kobiet na stanowiskach docentów, wykładowców, niekiedy bez pensji. Ale tylko garstka jest na najwyższych pozycjach.   Ponadto, podczas gdy Hélène de Montgeroult prowadziła klasę fortepianu dla chłopców, inne nauczycielki gry na fortepianie, Émilie Michu, Marie-Anna Coche, kompozytorka Louise Farrenc i Louise-Aglaé Massart, prowadziły zajęcia dla dziewcząt. Z drugiej strony nauczyciele płci męskiej mogliby uczyć obojga płci. Louise Farrenc skarżyła się również na dyskryminację wobec niej, która przybierała dwie formy: tendencję kierownictwa konserwatorium do powierzania najlepszych żeńskich przedmiotów egzaminów wstępnych jej kolegom,  (Henri Herz i Félix Le Couppey), oraz preferencję niektórych rodziców uczniów, którzy widzieli swoją córkę w rękach jej męskich kolegów. Należy zauważyć, że została zatrudniona w 1842 roku z pensją o 200 franków niższą jej koledzy, nierówność trwała do około 1850 roku, kiedy to wzięła sprawę w swoje ręce. Oprócz fortepianu śpiew, teoria muzyki, harmonia i akompaniament oraz bas figurowany były jedynymi przedmiotami nauczanymi przez kobiety do 1914 roku. 

 

Edukacja kobiety nie jest kompletna bez muzyki; dodajmy, że muzyka jest ze wszystkich sztuk tym, czego kobieta może się uczyć, pielęgnować, a nawet wykonywać jako zawód przy jak najmniejszych niedogodnościach, z największymi korzyściami. Trudna sytuacja kobiet zmuszanych do pracy zarobkowej jest tak godna ubolewania, że ​​nie należy przeoczyć tej obserwacji, chociaż ta książka jest skierowana bezpośrednio tylko do młodych ludzi. 

 

 

O miejscu, jakie kobiety te zajmują w świecie pracy świadczy tworzenie od końca XIX wieku stowarzyszeń muzyków, które uczestniczyły w ogólnym rozwoju związków zawodowych w społeczeństwie francuskim oraz w rozwoju ruchów feministycznych oraz świadomość, że niektórzy z nich mają potrzebę tworzenia grup nacisku i sieci wsparcia. Pauline Thys założyła Stowarzyszenie Artystek i Nauczycielek w 1877 roku. „Revue et Gazette Musicale de Paris” donosi: 

 

Mme Pauline Thys, której duch inicjatywy jest dobrze znany, założyła „Stowarzyszenie Artystek i Nauczycielek”, mające na celu stworzenie więzi, solidarności między artystkami słabszej płci, które żyją ze swojego talentu i które często żyją z trudem, „ponieważ nie są przywiązane do żadnej z instytucji społecznych, które tworzą grupę.

 

W późniejszym stuleciu Hortense Parent założyła Stowarzyszenie na rzecz nauczania gry na fortepianie przez kobiety. W 1894 r. powstało Wzajemne Stowarzyszenie Artystek Paryskich, skupiające malarki, rzeźbiarki, grawerki, pisarki i muzyków; jest towarzystwem ubezpieczeń wzajemnych, które „ma na celu przyznanie odszkodowań pieniężnych członkom Stowarzyszenia, którzy znajdują się w sytuacji zupełnej, ale tymczasowej, niemożności wykonywania zawodu.

 

Ostatecznie w 1910 r. powstał Związek Artystek Muzyków, który około 1912 r. liczył tysiąc dwieście członkiń. 

 

#konserwatorium_paryskie#XIX_wiek#edukacja#muzyka#historia
× 18
Komentarze
@oliwa
@oliwa · 4 miesiące temu
Bardzo ciekawe! Dzięki za ten wpis.
× 4
@Christina
@Christina · 4 miesiące temu
Proszę bardzo :)
× 1

Archiwum

2020

O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl