Avatar @Christina

@Christina

42 obserwujących. 42 obserwowanych.
Kanapowicz od 2 lat. Ostatnio tutaj około 11 godzin temu.
{} opera.ghosts
{} Napisz wiadomość
42 obserwujących.
42 obserwowanych.
Kanapowicz od 2 lat. Ostatnio tutaj około 11 godzin temu.
poniedziałek, 27 kwietnia 2020

Syndrom Adèle Hugo.



W psychiatrii istnieje taki termin: „zespół Adèle Hugo” Nazwę tego zespołu nadała nieszczęśliwa córka wielkiego francuskiego pisarza Victora Hugo. miała nieco ponad trzydzieści lat - poznała kapitana Alberta Pinsona. Na tym zakończyło się prawdziwe życie Adèle Hugo.

Aż do śmierci w wieku osiemdziesięciu pięciu lat w zakładzie dla obłąkanych, z nazwiskiem Alberta Pinsona na ustach, całe życie nieszczęśliwej kobiety podporządkowane było jednej szalonej pasji - wielkiej, nierozerwalnej, maniakalnej. Bez wzajemności - kapitan Pinson uciekł przed nią najlepiej, jak potrafił - prześladowała go po świecie aż do chwili gdy jej nie odnaleziono, zubożałą, głodną i szaloną, i nie odesłano do ojca.

Adèle Hugo urodziła się w 1830 roku, u szczytu francuskiego romantyzmu, w rodzinie, która była główną twierdzą tego bardzo romantyzmu.

Styl epoki jest znany i uwieczniony zarówno przez literaturę romantyków, jak i ich listy, które są jednym i tym samym. Pisali, jak żyli - i na odwrót. Nie było luki.

Kult miłosnej namiętności dziewczynka wchłonęła razem z powietrzem epoki. Kochała muzykę i zajmowała się nią - grała, próbowała pisać. Dlaczego do trzydziestego trzeciego roku życia nie wyszła za mąż i nie miała żadnych związków? Bóg raczy wiedzieć.

Adèle raczej czekała na to samo uczucie, o którym czytała u ojca i jego przyjaciół. Uczucia, które nadchodzą tak wyraźnie i niewątpliwie, jako cud objawiony przez Boga, że obróci całe jej życie, uchwyci i rozpadnie się bez śladu ...

Zdarzyło się. Muszę powiedzieć, że osobowość kapitana Alberta Pinsona pozostała tajemnicą historii. Co było w nim takiego ekscytującego, nie wiadomo. Anglik, żołnierz, służył. Gdzie się poznali. Wiadomo, że w 1863 r. znika z domu rodziców, odnajduje się w Londynie, skąd pisze, że wychodzi za mąż za Pinsona.

Rodzice, po zamieszaniu, zgadzają się. To prawda, że Victor Hugo kwaśno zauważa, że zaszczyt dla Adèle Hugo zostania Madame Pinson nie jest wielki, ale jeśli dziewczyna jest tak zdecydowała...
Wkrótce jednak pojawia się wstydliwa prawda. Kapitan Pinson nie ma zamiaru poślubić jej, ucieka przed nią z przerażeniem po całym świecie - a ona, przekonana, że jest jego prawowitą żoną przed Bogiem, podąża za nim. Spłaca długi kartowe. Wysyła opłacone prostytutki - żeby tylko nie zdecydował się poślubić innej.

Trwało to od 1863 do 1872 roku. Dziewięć lat!

Trwało to w scenerii Londynu, Kanady, Nowego Jorku, gdzie przeniesiono nieszczęsnego Pinsona. Zaniepokojony ojciec napisał do córki, namawiając ją do powrotu. Jeden z jego listów jest szczególnie żywy i przekonujący. „Adele”, pisze Victor Hugo, „marzenie jest piękne inspiruje, daje siłę do życia i tworzenia, ale biada marzycielowi, co pozwala marzeniu całkowicie opanować się skazany jest na zły los! Wróć, kochamy, czekamy na Ciebie! ”

Adèle koniec końców znajduje się na wyspie Barbados, gdzie dochodzi do najwyższego stopnia , nędzy i rozpaczy. Głodowała i bolało ją tak bardzo, że aż do końca swoich dni w zakładzie ukrywała pod poduszką kawałki chleba... Sława jej ojca jest wielka, odnajdują ją i wraca do Francji. Jest oczywiście szalona. Nadal uważa się za żonę kapitana Pinsona i pozostaje mu wierna. W latach 1872–1915 Adele Hugo przebywa w zakładzie dla obłąkanych w Surenne. Była tam kochana. Miłosierne siostry zabrały chorądo zoo, do opery - bo Adele ciągle coś grała i mówiła, że to jej kompozycje. Czekała na wieści od Alberta i pytała o niego wszystkich swoich gości. Umarła cicho, lekko … z pewnością, to była staruszką z jasnymi jaskrawymi oczami - i słusznie, powiedz jakie miała grzechy?

Cudowny ogień fenomenalnego szaleństwa miłości. Życie płonęło w imię jednego namiętnego gestu. Prawdziwa tragedia i rodzaj samorealizacji.

Tak, klasyczna ofiara romantyzmu, tak, człowiek nie myślał o niczym innym niż o swojej pasji - ani o przyszłym szczęściu ludzkości, ani o własnym zysku. Rzucił wszystko na jedną kartę - i zwyciężył w pamięci ludzkości! Smutne i piękne...


Była zdolną, wykształconą dziewczyną z wybitnej rodziny, i zamieniła swoje życie w chimerę, szaleństwo, kłopoty.

Cała namiętność jest potencjalnym rakiem psychiki. Już na przykładzie Adele Hugo trudno tego nie zrozumieć! Rak psychiki, niszczenie umysłu, życia, woli, czasu - cennego czasu, dar bogów! - nikczemny, pożerający pasożyt, który zjada nosiciela. Czterdzieści trzy lata w obłąkanym azylu - czy to coś, co potrafi zniewolić, oczarować, przekonać w swojej prawdziwości?

Stworzenie bożka tak wszechmocnego, że ani Bóg, ani Ojczyzna, ani ojciec i matka, ani sztuka, ani ludzie, ani natura - nie odciągają od stworzonej chimery Trudna, gorzka historia...

.... Nikt na tym świecie nie ma prawa ...

Szczęście Adele było takie: chciała kochać wszechogarniającą miłością, żyć nią, cierpieć i być prawą. Pragnęła być kochająca, dobra, niewinna. Tylko sytuacja nieskończonej ucieczki obiektu namiętności zapewniła potrzebny jej zestaw psychologiczny. „Jestem jego żoną”, - powtarzała ta, która nie była zdolna być ani żoną ani matką, ale podmiotem namiętności. Nie umiała, nie mogła, nie pragnęła niczego innego, oprócz przemiany siebie w męczeńskie pochłaniające uczucie. Tylko w tym odzyskiwała siebie. Przez dziewięć lat wędrówki wokół ducha Pinsona Adele Hugo była szczęśliwa - życie miało sens i cel, życie było zrozumiałe i prawdziwe. „Jestem jego żoną, muszę być z nim, zrozumie”. Adele Hugo żyła dokładnie tak, jak chciała, ale kapitan Pinson też.

Nie było nic prostszego niż uchronić się przed nią uchronić. Po prostu trzeba było się zgodzić. Powiedzieć: tak, bądź ze mną. I znikłaby w dymie, rozpłynęła się jak duch, bo nie tego pragnęła jej szalona romantyczna dusza. Nie powiedział. Od ciągnął z sobą jej obłęd,, ponieważ tylko dzięki niemu istniał kapitan Pinson. Nadzwyczajne. Pożądane. Mężczyzna, którego TAK kochają, nigdy nie pragnie w rzeczywistości pozbyć się tej miłości, jak by on ani narzekał ani skarżył kolegom z służby. Wszystko to jest nieznaczącą męską brawurą.

Kiedy na wyspie Barbados, wyszedł pewnego razu rankiem i i nie zobaczył te jasne, zwariowane, jaśniejące, ku niemu skierowane oczy, których nienawidził, od maniakalnego światła których uciekł z Francji do Anglii, z Anglii w Kanady, z Kanady do Ameryki i do których przyzwyczaił się w ciągu tych dziewięciu lat, kiedy dowiedział się, że wysłano je na kontynent - oczywiście Albert Pinson wyprawił ucztę. Ucieszył się. Towarzysze pogratulowali mu zwycięstwa i zapytali, czyją córkę uwiedzie teraz - być może królową Wiktorię? Pinson zaśmiał się radośnie...


Tęsknota - przyszła później. Znacznie później Albert Pinson zdał sobie sprawę z tego, gdzie naprawdę mieszka i chciał zobaczyć te oczy - ale już ich nie było. Najprawdopodobniej wraz z odejściem Adele jego życie się skończyło... pozostała tylko melancholia ... i neurotyczna nienawiść do wszystkiego, co francuskie...


Dokładnie tak: A ty, moja droga, czy widziałeś, jak wiele żyć zamieniło się w miłość do Innego? Och, czas minie, (...) zginą powieści mojego wielkiego ojca, nazwiska drobnych polityków zostaną zapomniane, ale ja - zostanę ... a Albert zostanie ze mną ... i będziemy razem na zawsze -niebawem ... niebawem ... i pamiętaj moja droga „Nikt w tym świetle nie ma prawa mnie osądzać”.
Tagi:
#Hugo
{}× 11
Komentarze
@anetakul92
@anetakul92 · 12 miesięcy temu
Piękna i zarazem smutna historia. Nie miałam pojęcia, że Hugo miał takie problemy z córką.
Co do pisarza to pięknie pisał nawet w obliczu tragedii do córki.
Dziękuję za przybliżenie mi losów Adele i jej nieodwzajemnionej miłości.
{}× 3
@Christina
@Christina · 12 miesięcy temu
Nie ma za co, sama też wiem to od niedawna. Gdyby nie przypadek, nie skojarzyłabym że to o "tę" Adelę chodzi.
{}× 1
@almos.s
@almos.s · ponad rok temu
Piękna historia. Temat na wielką powieść, realistyczną...
{}× 3
@Christina
@Christina · ponad rok temu
@almos.s Piękna, ale też smutna historia o głęboko nieszczęśliwej kobiecie. Z pewnością temat na książkę (i to nie jedną). Nie wiem czy takowa powstała, ale nakręcono film "Miłość Adeli H."
{}× 2
@jatymyoni
@jatymyoni · 12 miesięcy temu
Piękna historia. Ciekawe, że nie potrafiono jej wmówić śmierci ukochanego.
{}× 2
@Christina
@Christina · 12 miesięcy temu
Widocznie zakochane/ogarnięte obsesją serce wie lepiej. Piękna i smutna zarazem.
{}× 1
@Wiesia
@Wiesia · 12 miesięcy temu
Wow przeczytałam z zapartym tchem.
{}× 2

Archiwum

{}

2020

O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe