Avatar @LetMeRead

@LetMeRead

143 obserwujących. 89 obserwowanych.
Kanapowicz od ponad 3 lat. Ostatnio tutaj około 2 godziny temu.
Napisz wiadomość
Obserwuj
143 obserwujących.
89 obserwowanych.
Kanapowicz od ponad 3 lat. Ostatnio tutaj około 2 godziny temu.
wtorek, 26 lipca 2022

Formuła 1

Refleksji po GP Francji ciąg dalszy.

 

Jak wiecie z mojego poprzedniego wpisu, Charles Leclerc – główny rywal Maxa Verstappena w walce o tytuł mistrzowski – odpadł z wyścigu po kilkunastu okrążeniach. Z jego punktu widzenia przykre to tym bardziej, że od początku prowadził, nie dał się wyprzedzić Maxowi i wiele wskazywało na to, że może ten wyścig wygrać.

 

Wspominałam również o tym, że to w tym sezonie nie pierwsze kłopoty Charlesa, jak również jego zespołowego kolegi, którym jest Carlos Sainz Jr. Ferrari mocno zawodzi, głównie w sprawie strategii wyścigowych, ale też w kwestii przygotowania bolidów. Obaj kierowcy mają duże umiejętności i wydawałoby się, że najlepszy samochód na świecie (dostać się do Ferrari to podobno marzenie każdego, kto jeździ w F1) – ale nieoczekiwanie jedzie im się pod górkę. Jest to frustrujące przede wszystkim w przypadku Charlesa, który był typowany na tego, który odbierze Maxowi tytuł.

 

Wydawało się więc, że w odnoszeniu zwycięstw najbardziej przeszkadza Charlesowi jego własny zespół. Tymczasem kierowca ten w wywiadach udzielanych po GP Francji mówił, że to on popełnił błąd. Czytałam kilka artykułów – nigdzie jednak nie trafiłam na precyzyjne nazwanie tego błędu. To raz. Dwa – Charles Leclerc mówi, że skoro popełnia takie błędy (znów nie wiem jaki w tym konkretnym wyścigu), to nie zasługuje na tytuł mistrzowski, że jeśli go nie zdobędzie, to z własnej winy. Mówi to publicznie.

 

Skłoniło mnie to do rozważań.

 

Czy taka wypowiedź to cenna samokrytyka (na którą przecież nie każdego stać), która może prowadzić do wyeliminowania błędów?

Czy może jest to oznaka słabości, załamania, która nie przystoi mistrzowi/kandydatowi na mistrza?

Czy mówiąc to, nie pokazał całemu światu, że faktycznie nie jest gotowy na mistrzostwo?

Czy po prostu nieudany wyścig we Francji przelał czarę goryczy, ale jest to tylko dno, od którego Charles się odbije?

 

Nie zrozumcie mnie źle. To nie to, że jestem zwolenniczką postawy: chłopaki nie płaczą. Absolutnie nie. Po prostu jako fanka Verstappena przyglądająca się mu od dłuższego czasu i czytająca/oglądająca wszystko, co na jego temat wpadnie mi w oko, obserwuję także różnice pomiędzy nim a innymi zawodnikami. Od początku zauważyłam, że ten człowiek mówi całym sobą: jestem zwycięzcą. Jeżdżę po to, aby wygrywać. To jedna z rzeczy, które mnie w nim tak fascynują: mentalność zwycięzcy. Kiedy zajmuje miejsce drugie, trzecie, siódme – jest wściekły i musi się odegrać. Mikołaj Sokół nazywa go wyścigowym cyborgiem i w swojej książce kilkakrotnie porównuje do Ayrtona Senny, absolutnego geniusza toru. Wydaje się, że w tym parciu do bycia najlepszym mocno wspiera Maxa jego ojciec, który jako kierowca F1 nie odnosił sukcesów i prawdopodobnie realizuje teraz swoje własne niespełnione ambicje. Małego Maxa zabierał na wyścigi, właściwie to on zaprojektował jego karierę i teraz też stale jest przy nim obecny. Jeszcze nie rozgryzłam, czy zrobił  Maxowi krzywdę, wbijając go w perfekcjonizm – czy wręcz przeciwnie. Ale nie sądzę, żeby Max na tym etapie kariery powiedział coś takiego jak Charles.

 

Wiadomo, że chciałabym, aby Max Verstappen obronił mistrzowski tytuł. Zasługuje na to, jest kierowcą wybitnym. Ale to nie znaczy, że nie dostrzegam umiejętności pozostałych liczących się zawodników czy innych okoliczności, które mogą zadecydować o zdobyciu tytułu. Tych jest wiele, są różne. Należą do nich także wypowiedzi Charlesa Leclerca po GP Francji, gdzie ewidentnie mógł wygrać, ale jak to się potoczyło, to już wiecie. Jestem naprawdę ciekawa, co będzie dalej…

× 19
Komentarze
@Rudolfina
@Rudolfina · 6 miesięcy temu
Samokrytyka - to jest akt odwagi. Trzymam, razem z Tobą kciuki za Maxa, ale…
× 2
@LetMeRead
@LetMeRead · 6 miesięcy temu
Ważne, żeby być pierwszym w sercach fanów. :)
× 3
@ale.babka
@ale.babka · 6 miesięcy temu
I ja tak to odczytuję po tym pasjonującym napisaniu :)
× 2

Archiwum

2022

2021

2019

grudzień

(1)
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl