Avatar @LetMeRead

@LetMeRead

98 obserwujących. 68 obserwowanych.
Kanapowicz od 2 lat. Ostatnio tutaj 5 minut temu.
{} Napisz wiadomość
98 obserwujących.
68 obserwowanych.
Kanapowicz od 2 lat. Ostatnio tutaj 5 minut temu.
piątek, 8 stycznia 2021

Z pamiętnika dziwnej nauczycielki

Gdy uczeń przeinacza temat zadanej pracy w ten na przykład sposób, że zamiast

Czyny bohatera są dowodem wielkiego męstwa

pisze

Czyny bohatera nie są dowodem wielkiego miejsca,

a potem tłumaczy ci w mailu, że o o co chodzi, tylko przekręciłem dwa słowa, reszta wypracowania jest dobra,

to myślisz sobie, że jednak coś się w szkolnictwie zmieniło, odkąd sama byłaś uczennicą.

Przykład jest wymyślony, ale zapewniam, że nie przejaskrawiony. Sens zachowałam.
{}× 22
Komentarze
@Vernau
@Vernau · 10 miesięcy temu
z takiego ucznia, to chyba wyrośnie dobry polityk, oni też tak wszystko przekręcają.
{}× 10
@MAD_ABOUT_YOU
@MAD_ABOUT_YOU · 10 miesięcy temu
W związku z tym przypomniało mi się jak daleki znajomy zdawał wiele lat temu maturę z rosyjskiego. Usłyszałam to od naszych wspólnych przyjaciół.
Mieli przygotować się z kilkunastu tematów. On, z lenistwa, bądź innych powodów, zdążył ogarnąć jeden: Wizyta u lekarza (u vraća).
Będę pisać fonetycznie, bo niestety bukwami niewiele osób by zrozumiało.
No i na tej maturze wylosował niestety coś innego, a dokładnie: wycieczka po Moskwie (tur po Maskwie).
No więc jego prezentacja wyglądała tak: kagda ja byl w Maskwie ja zabaljel, ja paszoł k vraću...🤣🤣🤣 (kiedy byłem w Moskwie, zachorowałem i poszedłem do lekarza) 🤪

No, niby to samo, a jednak...
Na szczęście komisja miała na tyle duże poczucie humoru, że chłopak zdał na 3. Nie pamietam czy były już dopuszczające, ale chyba nie.

{}× 7
@Vernau
@Vernau · 10 miesięcy temu
Ale jak pokazują badania naukowe, to potem właśnie tacy uczniowie dają sobie radę w życiu i robią kariery, a nie prymusi 😊
{}× 4
@MAD_ABOUT_YOU
@MAD_ABOUT_YOU · 10 miesięcy temu
I tu się z tobą zgodzę. Widzę to po moich znajomych i po sobie, a także po moich byłych uczniach. Oczywiście wiadomo też, że nie wszyscy, ale generalnie jest taka tendencja.
W życiu nie byłam prymusem. Byłam uczniem czwórkowym, a mimo to poszłam na studia i je skończyłam, nawet na wysokich lokatach. Moje koleżanki, te paskowe, ledwo ogarnęły zaoczne. I nie chodzi o konkretny kierunek, po prostu nie były w stanie zdać egzaminów wstępnych i utrzymać się na nich. Kilku kolegów, za których złamanego grosza nikt by kiedyś nie dał, są biznesmenami z własnymi firmami, często za granicą. Wyszli w życiu lepiej niż ci, których stawiano im za wzór. Mój najstarszy syn, leń do potęgi (choć zdolny) i uczeń z przypadku, egzaminy zdał na poziomie swoich koleżanek, które kończąc ósmą klasę miały średnią 5.3, on jakieś 4.0. Dlatego nie bardzo przejmuję się takimi rzeczami. Kto ma sobie dać radę, to da.
{}× 4
@LetMeRead
@LetMeRead · 10 miesięcy temu
To jednak inny przypadek niż ten mój. Ten wybrnął z sytuacji całkiem inteligentnie, a mój uczeń twierdzi, że popełnił tylko dwa błędy w pracy, poza tym to jest ok. ;-)
{}× 4
@LetMeRead
@LetMeRead · 10 miesięcy temu
Dziewczyny, ale to nie o to chodzi. Chodzi o bezczelność, o wypieranie się błędów, "bo tak".
{}× 2
@MAD_ABOUT_YOU
@MAD_ABOUT_YOU · 10 miesięcy temu
Tak, wiemy. Wiem, że „mój” przykład był inny, ale tak mi się skojarzyło w związku z przekręcaniem 😁 A dalsza „rozmowa” dotyczy już też czegoś innego.
Bezczelności nie tolerujemy. Wspieramy tych, którzy umieją sobie radzić 😁👍
{}× 3
@Chassefierre
@Chassefierre · 10 miesięcy temu
@Vernau, @MAD_ABOUT_YOU - ja się w taki sposób podłożyłam na egzaminie z filozofii. Nie chodziłam na wykłady, bo wykładowca miał taką dykcję, że wprost nie byłam w stanie go słuchać bo zasypiałam na siedząco, więc zorganizowałam sobie na początku roku skrypty ze starszych lat.
W każdym razie, zaliczenie z przedmiotu było o tyle fajne, że mieliśmy przeczytać dwie z listy książek, które Prowadzący nam podał i przygotować się do rozmowy na wybrany temat z wykładów.

Przychodzi dzień zaliczenia, wchodzę z kolegą do gabinetu, Prowadzący pyta, co przygotowałam więc na pewniaka odpowiadam, że przeczytałam ,,Utopię'' i ,,Kapitał'', a rozmawiać będziemy na temat konsumpcjonizmu.
A on mi na to, że w tym roku nie omawialiśmy konsumpcjonizmu na wykładach, bo nie zdążyliśmy. Ale jeśli chcę, to mogę z nim porozmawiać na temat tego w jaki sposób konsumpcjonizm łączy się z myślami przewodnimi ,,Kapitału'' i o tym, czy klasowa rewolucja jest możliwa w świecie konsumpcjonistycznym.

To był najkrótszy, najłatwiejszy i zdecydowanie najlepszy egzamin w moim życiu. :D
{}× 5
@MAD_ABOUT_YOU
@MAD_ABOUT_YOU · 10 miesięcy temu
@Chassefierre ja fuksem zdałam egzamin z mega kobyły jaką była literatura powszechna. Przekrój od starożytnosci do współcześnosci i przez wszystkie europejskie literatury zahaczając jeszcze i o amerykańską i kanadyjską, jesli tylko coś się tam znalazło wartościowego. A facet uwielbiał Amerykanów, więc był i Faulkner i O'Connor. Nie licząc wszystkich noblistów, a tu już cały świat. Na szczęscie na trzecim roku zapisałam się do niego na konwersatorium z tłumaczeń. Na jednych z zajęć profesor opowiadał nam, a w większości byli tam studenci z 4 roku, którzy byli tym najbardziej zainteresowani, co i jak należy umieć na powszechną. Włosy mi się jeżyły, oczy wychodziły z orbit, bo już widziałam, że polegnę, jak nic. A potem on powiedział coś takiego: ale najważniejsze jest, żeby student pokazał mi, że się zna na tym, o czym mówi i żeby było widać, że się tym interesuje. Zawsze pierwsze pytanie można było sobie wybrać samemu. Wchodziło się trójkami. Byłyśmy z koleżankami ostatnią trójką tego dnia. Z wcześniejszych dziewięciu tylko jedna zdała. Panika w oczach, strach, bek na końcu nosa. Ale chciałyśmy próbować. Każdej z nas kazał zadać sobie pytanie (2 pozostałe zadawał on) i dał 10 minut na przygotowanie. Na czym znałam się wówczas najlepiej? Rzymscy kronikarze. No więc pojechałam po bandzie, bo wiedziałam, że zapewne niewielu, jeśli ktokolwiek, będzie zapuszczał się w te rejony. Zdałam, na 5, a z dwóch pozostałych pytań tak naprawdę niewiele wiedziałam. Nawet teraz nie jestem sobie w stanie dokładnie przypomnieć czego dotyczyły, jedno chyba dramatów austriackich.
Ale facet docenił fakt, że to, o czym mówię, to jest coś, na czym faktycznie się znam, jest to moją pasją, czuć, że siedzę głęboko w temacie i umiem się obronić.
Na 120 studentów w pierwszym terminie zdało nas 6 osób, choć mogło więcej, tylko w nocy facet wylądował w szpitalu i nie dokończył pytać. Wszystkim egzamin przeniesiono na 5 rok. Śmiałyśmy się z koleżankami, że to my go wykończyłyśmy :)))
Wcale nie trzeba być dobrym ze wszystkiego. Ważne, żeby być dobrym z czegokolwiek, żeby umieć się odpowiednio i wcale nie tanio, sprzedać.
{}× 6
@Vernau
@Vernau · 10 miesięcy temu
Absolutnie się zgadzam, szczególnie z dwoma ostatnimi zdaniami 😊
{}× 2
@Johnson
@Johnson · 10 miesięcy temu
Ja na studiach to robiłem naukę na 1 roku i tyleż mnie było na wykładach. Od drugiego roku zacząłem "naprawdę studiować", i jakoś się kolanem przez pozostałe 4 lata przepchnąłem... :)
{}× 3
@LetMeRead
@LetMeRead · 10 miesięcy temu
Ja niestety miałam takie szczęście, że mogłam przykładnie chodzić przez czas jakiś i listy nie sprawdzano, ale wystarczyło, że odpuściłam sobie raz, a lista akurat wtedy się pojawiała.
{}× 4
@Mackowy
@Mackowy · 10 miesięcy temu
Jestem ciekawy wypracowania na ten przeinaczony temat.
{}× 4
@LetMeRead
@LetMeRead · 10 miesięcy temu
Uwierz mi, nie jesteś ciekaw.
{}
@Mackowy
@Mackowy · 10 miesięcy temu
Czyli nie dość, że bezczelny, to jeszcze beztalencie?
{}× 2
@LetMeRead
@LetMeRead · 10 miesięcy temu
Niestety. Ale przecież napisał!
{}× 2
@Johnson
@Johnson · 10 miesięcy temu
No to wtedy siadaj jedynka i do widzenia, ślepa gienia.
{}× 3
@LetMeRead
@LetMeRead · 10 miesięcy temu
Ale on gotów własną piersią bronić swojego wypracowania!
{}× 1
@edytre
@edytre · 9 miesięcy temu
Nic dodać, nic ująć. Po prostu tolerancyjne społeczeństwo nam wyrasta. Duża skala tolerancji.
{}× 2
@LetMeRead
@LetMeRead · 9 miesięcy temu
Żeby tylko tej skali nie zabrakło w którymś momencie...
{}× 1
@edytre
@edytre · 9 miesięcy temu
Tak, chyba racja z tą karierą polityczną.
{}× 2
@kubera_anna
@kubera_anna · 9 miesięcy temu
Nieważne, że na inny temat - ważne, że napisane cokolwiek, więc zadanie wykonane. Niestety masz rację. W szkolnictwie wiele rzeczy uległo zmianie w ostatnim czasie i to niekoniecznie na lepsze :(
{}× 1
@LetMeRead
@LetMeRead · 9 miesięcy temu
Tak. Doświadczam tego niestety niemal każdego dnia. I wciąż nie potrafię się zgodzić na to cokolwiek...
{}× 1

Archiwum

{}

2021

{}

2019

grudzień

(1)
  • O nas
  • Kontakt
  • Pomoc
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • © 2021 nakanapie.pl
    Zrobione z {} na Pradze Południe