Avatar @LetMeRead

@LetMeRead

140 obserwujących. 89 obserwowanych.
Kanapowicz od 3 lat. Ostatnio tutaj 22 minuty temu.
Napisz wiadomość
Obserwuj
140 obserwujących.
89 obserwowanych.
Kanapowicz od 3 lat. Ostatnio tutaj 22 minuty temu.
sobota, 29 maja 2021

Z pamiętnika dziwnej nauczycielki

Przeglądam ofertę szkoleń. Znajduję coś takiego: Wsparcie psychoprofilaktyczne środowiska szkolnego po powrocie do nauki. Brzmi ciekawie, sprawdzam program. A tam:
  • wytyczne dotyczące powrotu UCZNIÓW do szkół;
  • identyfikacja UCZNIA w sytuacji kryzysowej;
  • rozpoznawanie indywidualnych potrzeb UCZNIÓW po powrocie do szkoły;
  • potrzeby UCZNIÓW a planowanie pracy wychowawczo-profilaktycznej;
  • współpraca z RODZICAMI ukierunkowana na wsparcie dziecka w kryzysie emocjonalnym.

Chciałabym zauważyć dwie rzeczy.

Po pierwsze, środowisko szkolne nie musi wracać do nauki, bo od niej nie odeszło i cały czas ją realizowało w nakazanej formie.
Po drugie coś, co mnie boli od lat. Czego brak odczuwam od lat. Środowisko szkolne to nie tylko uczniowie i rodzice. Środowisko szkolne to także nauczyciele i może nareszcie ktoś, do jasnej cholery, zauważyłby ich potrzeby i zaoferowałby wsparcie psychoprofilaktyczne im.
Bo jeśli tak się nie nie stanie, w końcu nie będzie miał kto pomagać uczniom i rodzicom.

Dodam jeszcze, że na stronie ministerstwa, wśród materiałów do pobrania i wykorzystania, jako ostatnia - chyba symbolicznie - widnieje publikacja pt. Zdrowie psychiczne nauczycieli.

I nie, nie chodzi mi o to, że ktoś jest od kogoś mniej czy bardziej ważny.
× 20
Komentarze
@Johnson
@Johnson · ponad rok temu
"Obyś cudze dzieci uczył" ;-) Taka chińska obelga. Cóż, jak widać słuszna. Nauczyciel zawsze na końcu. Mam jakieś osobliwe wrażenie, że kiedyś ta profesja była bardziej szanowana.
× 6
@LetMeRead
@LetMeRead · ponad rok temu
Twoje wrażenie jest słuszne, o przyczynach zmiany tego stanu rzeczy można by mówić długo.
× 2
@jorja
@jorja · ponad rok temu
Smutna rzeczywistość. I nic się nie zmienia od lat. Babcia uczyła, moja mama uczyła i zawsze był ktoś ważniejszy niż nauczyciel. Nie poszłam w ich ślady. Dość się napatrzyłam.
× 5
@reniarenia
@reniarenia · ponad rok temu
Ja jako rodzic doceniam pracę nauczycieli. Każdy z nich jest czlowiekiem, raz ma lepsze, raz gorsze dni. Należy też zauważyć, że nauczyciel kiedyś miał o wiele więcej poważania i szacunku niż dziś. Myślę, że kwestia podejścia nie tylko uczniów, ale przede wszystkim rodziców i ich postaw zbyt pretensjonalnych. Niestety po takiej przerwie koronawirusowej sporo dzieci potrzebuje wsparcia, zarówno w nauce, jak też psychologicznego.
Pozdrawiam nauczycieli, życzę duuuużo cierpliwości, szczególnie do rodziców i MENu.
× 4
@LetMeRead
@LetMeRead · ponad rok temu
Ja wcale nie neguję tego, że dzieci potrzebują wsparcia. Chodzi mi o to, że nauczycieli traktuje się jako tych, którzy tego wsparcia nie potrzebują. Jakby byli jakimiś siłaczami o nieograniczonych mocach.
Owszem, wśród rodziców są też tacy, którzy doceniają i szanują - cieszę się, że i Ty do nich należysz.
× 4
@Rudolfina
@Rudolfina · ponad rok temu
A ja tam Cię wspieram. O! 😍
× 4
@LetMeRead
@LetMeRead · ponad rok temu


× 2
@nataliawozniak2812
@nataliawozniak2812 · ponad rok temu


× 1
@DieLeseratte
@DieLeseratte · ponad rok temu
Nauczyciel zawsze na szarym końcu...taka rzeczywistość w tym chorym kraju.
× 1

Archiwum

2022

2021

2019

grudzień

(1)
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl