Avatar @MAD_ABOUT_YOU

@MAD_ABOUT_YOU

Bibliotekarz
70 obserwujących. 47 obserwowanych.
Kanapowicz od 2 lat. Ostatnio tutaj około godziny temu.
{} blog_8_dzien_tygodnia
{} Napisz wiadomość
70 obserwujących.
47 obserwowanych.
Kanapowicz od 2 lat. Ostatnio tutaj około godziny temu.
poniedziałek, 14 grudnia 2020

Cyrk na kółkach, czyli o domowym nauczaniu słów kilka

Witam wszystkich fanów naszego domowego ZOO i zapraszam na kolejny odcinek z cyklu: jak ja nienawidzę szkoły 😡
Poniższe zapiski to efekt naszych ponad trzytygodniowych (od ostatniego posta) zmagań z edukacją domową i e-lekcjami.
Młody wykazał się niezwykłą inwencją twórczą, a ja powoli staję się uzależniona od valium i innych ziółek uspakajających.

Przyroda:
Powtórzeniowe karty pracy z przyrody:
-Mamo, a wiesz co to ciśnienie atmosferyczne?
- A masz jakieś podpowiedzi? Naukowej definicji nie znam.
- Mamo, a wiatr wieje od wyżu do niżu czy na odwrót?
- Nie wiem
- Jezu, ty to nic nie wiesz, a taka niby pomocna miałaś być.
Nowa lekcja z przyrody o porach roku i górowaniu słońca:
Pani: Kto umie wyjaśnić dlaczego słowo „wędrówka” słońca wzięłam w cudzysłów?
Ja: Może byś się choć raz zgłosił, to łatwe, wytłumacz po swojemu, wiesz, swoimi słowami.
(Ale nie zdążył, bo odezwał się nasz klasowy kujon i wyrecytował encyklopedyczną definicję)
Młody oburzony:
Ale bym się przez ciebie zbłaźnił z tym, że słońce to nie człowiek i nie może chodzić.

Historia:
- Mamo, a ta syrena z legendy to istniała naprawdę?
- Pan na historii tłumaczył wam przecież czym jest legenda, że zawiera wiele elementów fantastycznych, baśniowych i tylko ziarenko prawdy.
- Aha, czyli znaczy, że ta syrena to jednak ściema?
- No, tak, ściema
- Wiedziałem.

-Co wiesz o Bolesławie Chrobrym i biskupie Wojciechu?
- Wojciech pojechał na misję obrabiania pogan w prugach .

Ożeż ty, jednego zdania nie zapamiętał, ale to, że Bolek wykupił ciało biskupa za tyle złota, ile ten ważył, to zapamiętał i jeszcze się zainteresował:
-Co? Tyle złota ile ważył biskup? Toż to kupa kasy. A dużo ten biskup ważył? Bo wiesz, jak dużo, to tyle złota te prusaki zgarnęły...
-No raczej nie ważył dużo, chyba dość chudy był, oni raczej nie byli za bardzo odżywieni w tamtych czasach.
- Może nie, ale i tak się nie opłacało, tyle złota zmarnowali.
No i wytłumacz tu teraz dziecku religijny wymiar czynu i wartość relikwii dla ludzi wierzących.
Słowianie byli przodkami, Polaków, Słowaków, rusakow i Czechów
Dombrowa czeska ożeniła się z Mieszkiem.
A co najszybciej zapamiętał? Wszystkie daty i nie pomylił żadnej, i że Kazimierz Wielki zbudował 53 zamki i 27 miast.
Dwa tygodnie później, tak ni z gruszki ni z pietruszki pytam go o szczegóły: pamiętał skubaniec i jeszcze się zainteresował: a po co ci ta wiedza?


Matma:
Podczas nauki matematyki z ojcem przez skype:
- Może zapisz sobie to działanie, które ci tata tłumaczy, przecież będzie ci to łatwiej rozwiązać
- A nie mogę w pamięci?
- Nie, nie możesz. Za pamięciówkę nikt ci punktów na egzaminie nie da. Musisz rozpisać
(Robi nawiasy, mnoży, dzieli, odejmuje, dodaje)
- Żeby łatwiej ci było podzielić tak duże cyfry to zrób tak, potem tu sobie skreśl to zero i ci wyjdzie
(Po czym słyszę z komputera:)
- Wiesz co, może ty go lepiej tej matmy już nie ucz...
Foch forever i z przytupem 😡☹️Nikt nie docenia mojego wkładu w edukację😞
Powtórki przed sprawdzianem:

- Wiesz, że mamy zrobić sami tę powtórkę? Zadania od 28 do 35.
- Nie ma co. Ta pani chyba świetnie się bawi zadając nam tyle zadań.

Pani: Jeśli ktoś z was przerobił też te trudne zadania z kaktusem, to proszę zrobić zdjęcie i przesłać, dostanie plusy do szóstki.
On: Proszę pani, ja zrobiłem.
Pani: To super, prześlij.
On: Ale chyba wyrzuciłem tę kartkę...
Pani: To rozwiąż jeszcze raz w zeszycie i zrób zdjęcie.
(Widzę że idzie do kuchni)
Ja: Co robisz?
On: No przecież nie będę drugi raz liczył, poszukam w koszu...


Pani czasem przesyła linki do zadań na platformie matzoo czy podobnej. Do zaliczenia trzeba zdobyć minimum jednego ananasa. Czyli trzeba poprawie rozwiązać ileś tam zadań po kolei, od 4 do 8, w zależności od trudności. Jeszcze mu się nie zdarzyło, żeby się wysilił i zrobił coś więcej niż obowiązkowe minimum.
No więc przy następnym stwierdziłam, że powiem, że pani kazała zrobić minimum 30, bo w opisie było: zrób jak najwięcej przykładów.
Tylko nadgorliwa matka nie zaczaiła, że jest to na czas i wyłączyła stoper kiedy zrobił 10 i nas przyblokowało.
Wyłączyłam i kazałam rozwiązywać od nowa
No i okazało się, że pani nam nie zaliczyła, bo miało być na czas. Tak jakby to było na kartkówce.
- Musimy rozwiązać jeszcze raz, bo pani zwróciła nam zadanie, że nie zrozumieliśmy polecenia
- Ty i te twoje dobre rady... mama przypomnij mi, kim ty z zawodu jesteś? 😏 Bo chyba nie umiesz czytać ze zrozumieniem.
(matka polonistka przypis red. 🤣)

Podczas e-lekcji powtórkowej do sprawdzianu:
- Dlaczego nie zapisujesz zadań, które robią dzieci?
- Bo ja już to umiem.
- Ale będzie sprawdzian i to dobry trening, takie ćwiczenie umiejętności.
- Nie, nie chcę się niepotrzebnie przetrenować.😩
Religia:
- Trzeba narysować symbol związany z adwentem. Co narysujesz?
- A skąd mam wiedzieć?
- A co ksiądz opowiadał o adwencie?
- Nie wiem, YouTube miałem odpalonego, to nie słuchałem
- Wrrrrrr
No wiec wydrukowaliśmy coś na szybko i się pokolorowało, samo, tymi ręcyma 👐 maminymi
-Możesz wyłączyć tę grę i słuchać lekcji?
-Słucham, a poza tym nie mówią o niczym ciekawym, jak zwykle.
10 przykazań do zaliczenia:
drugie:
Nie będziesz wymawiał imienia pana Boga na daremno.
- A ty ciągle mówisz "Jezus Maria" jak się ze mną uczysz.
- Bo potrzebuję duchowego wsparcia żeby jakoś to przetrwać...
czwarte:
Kcij, cij, czij ojca i matkę swoją...
Uczynki miłosierne względem duszy:
-Oddaj mi tablet.
-Nie, bo się uczymy.
- No to nie będę się już uczył.
- Powiedz tę modlitwę to ci go dam, i tak zaraz muszę iść robić kolację, więc kończymy na dziś naukę.
W złości wymruczał 3 pierwsze i się zaciął, więc podpowiadam:
-...krzywdy cierpliwie znosić
- Krzywdzisz to mnie ty zabierając mi jedyną radość życia.
Ja dalej:
- ...urazy chętnie darować
- O nie, tego ci nie podaruję, na bank...
Lekcja online:
Ksiądz: Czy pamiętacie w ile dni bóg stworzył świat?
Las rąk i wiele odpowiedzi.
On: Mama, jakbym ja miał takie super moce, to przecież ja to bym w jeden dzień zrobił, a on guzdrał się przez sześć.🤦‍♀️😂

Rozmowa z ojcem:
- Co tam u ciebie w szkole, jak ci idzie?
- No wiesz tata, chyba dobrze, ale z religii to będę miał tróję.
( Ciekawe skąd, skoro ma same 5 i jedną 4)
- Jak to tróję będziesz miał?
- Bo wiesz, mama to się ze mną nie uczy, tylko zajmuje mi komputer i pisze te swoje artykuły...
- Jakie artykuły? Szkoła ważniejsza. Daj mi mamę.
- Mama, tata cię chce.
- Co on mi mówi, że ty się z nim nie uczysz, tylko coś piszesz i będzie miał tróję.
- Pierwsze słyszę, nawet ja mam obryte wszystkie modlitwy, jak nigdy w życiu, wszystko zdał, nawet przed czasem.
(O ten konfident jeden 😡).
Faktycznie zabrałam mu komputer na kilka dni, jak musiałam skończyć Stannego i był wielce tym faktem niepocieszony i żeby ograniczyć moją ekspansję na sprzęt, to naskarżył.
Teraz od tygodnia nie gra już w ogóle, bo się monitor spalił. To za karę, za te wstrętne kalumnie pod moim adresem.😝
Polski:
-Kto ma zadanie i chce przeczytać?
- Ja mam, ja mam.
- Świetnie M. To czytaj dziesiąte.
- Ale ja mam dziewiąte.
- Ale ja kazałam zrobić w domu 10.
- A mi mama kazała zrobić 9, o 10 nie mówiła.
(Kabel)
Opis krajobrazu:
Schemat opisu, pani prosi żeby dzieci wyodrębniły wstęp, rozwinięcie i zakończenie.
-Gdzie mamy wstęp. Gdzie się zaczyna i od jakich slow?
Cisza
-No pomyślcie.
Młody mruczy do siebie z sarkazmem, który wyczuć na kilometr:
- No gdzież może być, gdzie on się ukrył skubaniec? No pomyślmy, pomyślmy...🤔
A potem do mnie na głos:
- Ale oni są głupi mama, no jak wstęp to przecież na początku jest, nie?
Pani znów:
- Moi drodzy, nie słyszę was, dlaczego nikt się nie odzywa, nikt się nie zgłasza?
Młody do mnie:
- Ja się przecież zgłaszam, ja mówię, jestem aktywny jak chciałaś.
- A mikrofon włączyłeś?
- A po co? Wystarczy, że ja wiem, nie zależy mi żeby oni też wiedzieli.

Plastyka
Wyszłam na 10 minut do sąsiadki. Wychodząc przyswoiłam informację, że dzieci robią coś z barwami zimnymi, jakieś impresje zimowe i renifera. Pytam więc:
- Wiesz co masz robić, jak mnie nie będzie?
- Przecież wiem.
Zostawiłam go i wyszłam, a jak usłyszałam że ma być renifer (nie renifer kubistyczny bądź abstrakcyjny, którego prędzej mogłabym narysować przy moich „zdolnościach”) to stwierdziłam, że wydrukujemy wzór i będziemy kombinować później.
Wracam po 10-15 minutach.
- I co teraz dzieci robią? Na jakim jesteście etapie?
- Słonia robią!
- Co?😳 Zimą?
- A nie? No to nie wiem co!
- A co ty robiłeś przez ten czas?
- Eeeeee....


Przerwa między e-lekcjami
-Kiedy masz muzykę?
-A czy to ważne?

----------------------------------------------

-Dlaczego każesz mi iść spać tak wcześnie?
-Jak to wcześnie? Jest już po 22.
-Mama, co nie, że człowiek potrzebuje 8 godzin snu?
-Co nie.
-Czyli jak lekcje mam od 8, to teoretycznie mogę iść spać dopiero o 24, bo akurat zmieszczę się w czasie.
Angielski, co prawda nie bezpośrednio z lekcji, ale zawsze:
-Mama, a jak jest po angielsku morska fortuna?
-A skąd mam to niby wiedzieć?
-(Pod nosem) A oczekujesz, że ja będę wiedział jak są nożyczki.
(Znacznie głośniej) A szkoda, bo ta wiedza by mi się teraz bardzo przydała.
A jak jest kowadło?
-Nie wiem, ale wiem jak jest młotek.
-Akurat młotka to ja nie potrzebuję.


-Czego mamy się jeszcze nauczyć?
-Nie wiem, ale wiem jedno. Nie powinniśmy sobie zawracać tym głowy, bo ta wiedza i tak na nic mi się nie przyda

No i bądź tu mądry i pisz wiersze...

I tym optymistycznym akcentem zakończę dzisiejszą zabawę. Mam nadzieję, że bawiliście się wyśmienicie. Ja trochę mniej, ale to już czas przeszły, więc mogę się pośmiać z wami. Płakać będę znów od jutra.
#mlody#eSzkola
{}× 21
Komentarze
@LetMeRead
@LetMeRead · 12 miesięcy temu
Ci powiem, że mój dzisiejszy Tales z Millennium przy tym - to pikuś.
{}× 7
@jagodabuch
@jagodabuch · 12 miesięcy temu
Wesoło to to nie jest w rzeczywistości. Współczuję. Ale ubawiłam się czytając wasze dialogi, dziękuję
{}× 4
@wybrana84
@wybrana84 · 12 miesięcy temu
Skąd ja to znam 🤣🤣🤣 u mnie też taki cyrk 😉😉
{}× 4
@kubera_anna
@kubera_anna · 12 miesięcy temu
Świetne! Sama jestem nauczycielką i mam dwoje dzieci na edukacji zdalnej... I przestałam się wcinać. Starszy ( 7 klasa) ogarnia naprawdę spoko w tej sytuacji, co mnie bardzo cieszy, no a Młoda (3 klasa) bez wrzasków do zadań nie usiądzie, także tutaj nie będę się rozpisywać :) Po prostu daję wolną rękę. Jak będzie tak będzie. Sama uczę 2 klasę i naprawdę ucząc staram się jak najmniej angażować rodziców...
{}× 2
@z_glowawksiazkach
@z_glowawksiazkach · 12 miesięcy temu
U mnie w "Przygodach Tomka Sawyera" pojawił się dziś Indiana Jones.

{}× 2
@Asamitt
@Asamitt · 11 miesięcy temu
Wesolutko 😝 A sam koniec:
-Czego mamy się jeszcze nauczyć?
-Nie wiem, ale wiem jedno. Nie powinniśmy sobie zawracać tym głowy, bo ta wiedza i tak na nic mi się nie przyda
potwierdza, że masz co najmniej jednego geniusza w domu 🤣🤣
{}× 1
@MAD_ABOUT_YOU
@MAD_ABOUT_YOU · 11 miesięcy temu
Tak, to dziecko mnie przerasta. Ale często tak się zdarza, że dzieci z problemami w jednej materii, w innej wykazują ponadprzeciętne zdolności. Wyjdzie na ludzi i poradzi sobie w życiu, nie wątpię, zapewne nawet lepiej niż jego starszy brat, ale okres jego dzieciństwa okupiony będzie moją krwią 😉
{}
@anetakul92
@anetakul92 · 12 miesięcy temu
Twoja riposta o wzywaniu Boga nadaremno najlepsza!
{}× 1
@Renax
@Renax · 12 miesięcy temu
To się masz.
{}× 1

Archiwum

O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl