Avatar @MAD_ABOUT_YOU

@MAD_ABOUT_YOU

Bibliotekarz
68 obserwujących. 46 obserwowanych.
Kanapowicz od 2 lat. Ostatnio tutaj około 3 godziny temu.
{} blog_8_dzien_tygodnia
{} Napisz wiadomość
68 obserwujących.
46 obserwowanych.
Kanapowicz od 2 lat. Ostatnio tutaj około 3 godziny temu.
piątek, 11 września 2020

Mały bluźnierca- inspirowane wpisem Jagrys

Przeczytałam wpis koleżanki Jagrys z wielką przyjemnością. Od jakiegoś już czasu zastanawiam się (i nie tylko ja, ale również wielu moich rozmówców) dokąd to my, czyli nasze społeczeństwo i świat, zmierzamy w tej naszej hiperpoprawnej wizji myślenia, mówienia, kochania, wierzenia, jedzenia i wszystkiego do czego się tylko można wtrącić i przyczepić.
I właśnie w związku z tą poprawnością przypomniała mi się sytuacja sprzed kilku lat.
Życiowy przykład nadużywania owej poprawności nawet w odniesieniu do najmłodszych. Pewnego razu w szkole mojego chrześniaka w poważnym mieście, byłej stolicy naszej zacnej ojczyzny, ojciec zostaje wezwany do szkoły, bo syn zachował się, jak to zostało ujęte w uwadze przez panią nauczycielkę, "w skandaliczny sposób wobec kolegi". No więc ojciec poszedł, wysłuchał, oczy wytrzeszczył, zdębiał i nie wiedział co powiedzieć. Fakt, że po odzyskaniu rezonu nie wytrzymał i powiedział kilka słów paniom ze świetlicy, ale początkowo miał wrażenie, że cofnął się do średniowiecza. Ale wracając do meritum. Wszystko, za co ojciec z synem zostali "zbesztani" rozeszło się o to, że mój wówczas pięcio lub sześcioletni chrześniak na świetlicy powiedział do kolegi: "o, a ty jesteś czarny". No i teraz zagwozdka, jak wg współczesnych standardów poprawności rasowej i wszelkich innych poprawności, małe dziecko ma się zwrócić do kolegi, który ma ciemną/czarną skórę??? Może : "o, a ty jesteś Afroamerykanin?" Ale w Ameryce nie jesteśmy, to może Afropolak? Czy tylko mi wydaje się, że jest to tak śmieszne, że aż głupie?
Dziecko nie powiedziało tego ani w formie prześmiewczej, ani by specjalnie obrazić kolegę, stwierdziło po prostu fakt, że jego kolega jest czarny. Całą aferę rozdmuchali dorośli, którzy w dobie, kiedy nic nam nie wolno powiedzieć, bo ktoś się obrazi, chyba chcą być bardziej papiescy niż sam papież.
Po powrocie ojciec pyta syna jak doszło do tego "skandalu".
No więc syn mówi: Wszedłem na świetlicę, a tam były już jakieś dzieci i był nowy chłopiec i tato, ja zobaczyłem czarne nóżki, potem czarne rączki , a potem spojrzałem wyżej i zobaczyłem czarną buzię i powiedziałem do niego, że jest czarny. Ale ja tato naprawdę nie wiedziałem, że on nie jest czarny.

Też bym zgłupiała, jakby mi ktoś wmawiał, że czarne nie jest czarne, a białe nie jest białe.

Uważam, że każdemu należy się szacunek, ale zakłamywanie i naginanie rzeczywistości by się komuś przypodobać nie spowoduje, że nabierzemy go do innych tylko dlatego, że ktoś tak chce. Szanuję człowieka nie dlatego, że jest wierzącym lub ateistą, że sympatyzuje z prawą lub lewą stroną polityczną, sypia z nim lub z nią, je mięso lub tylko dary natury, pracuje w biznesie lub jest sprzątaczką, ma czarną lub białą skórę. Szanuję człowieka, który jest człowiekiem i umie zachować się jak człowiek, a nie burak, bydlę lub cham. Inne rzeczy mnie nie interesują.
#takieTam
{}× 18
Komentarze
@jatymyoni
@jatymyoni · około rok temu
Na głupotę niestety nie ma lekarstwa. Kiedyś byłam wychowawczynią klasy czwartej. Na wywiadówce rodzice zrobili mi awanturę, że ich dzieci bawią się w szkole w "piz.." , bardzo brzydkie określenie. Na następny dzień zapytałam się czy w to się bawią i na czym polega ta zabawa. Okazało się, że rzucają w siebie ścierką do tablicy, a kto złapie tak na niego krzyczą. Na pytanie, co to słowo oznacza była cisza. Jak wyjaśniłam co to słowo oznacza jednogłośnie doszli do wniosku, że zmienią nazwę zabawy. Wystarczyło tylko zapytać i porozmawiać z dzieckiem.
{}× 7
@Christina
@Christina · około rok temu
W obecnych czasach każdemu zawsze coś może przeszkadzać, dzisiaj nie da się nie obrażać nikogo. Świat, w którym nie można obrażać, to świat, w którym nie mogłabyś napisać nic krytycznie na temat choćby teatru, bo "obrażasz teatr". Świat, w którym każdy uznany twórca zostaje zaatakowany przez motłoch. Więc ja jestem team wolność słowa. Owszem, czasem można przegiąć i powiedzieć coś, co może kogoś urazić, ale mniejszym złem jest kogoś urazić, niż cenzurowanie wszystkiego w imię poprawności politycznej. Szczególnie, że poprawność polityczna również może ranić. Bo poprawność polityczna może służyć jako system opresji i narzucania swojego zdania reszcie. A nie pytamy reszty, czy tego w ogóle chce.
{}× 4
@JMG
@JMG · około rok temu
Ostatnio na angielskim kolega miał symulacje matury ustnej i nauczycielka zrobiła mu awanturę, że przy opisywaniu zdjęcia powiedział, że kobieta na obrazku ma ciemną skórę, gdyż nie powinien w wypowiedziach wskazywać na odcień skóry człowieka, mimo że całe zadanie było o tym, jak nasz wygląd zewnętrzny wskazuje na kulturę, w której się urodziliśmy.

{}× 3
@MAD_ABOUT_YOU
@MAD_ABOUT_YOU · około rok temu
No właśnie, sami w pewien sposób wpędzamy się w tę dziwną i śmieszną poprawność i nakręcany spiralę. Chcemy być poprawni do przesady, nawet w kwestiach, które tego nie wymagają. Niedługo udławimy się tą poprawnością.
{}× 3
@anetakul92
@anetakul92 · około rok temu
Podpisuję się obiema rękami!
Teraz to poszło za daleko. Naginanie historii w imię poprawności politycznej już na dobre zawojowało świat filmowy. Ileż to razy, jak oglądam jakiś współczesny film widzę Afroamerykanina na wysokim stanowisku w armii, gdzie w tych czasach traktowano ich jak szmaty. Nie pozwalano nawet walczyć ramię w ramię z białymi, a ci w imię poprawności politycznej upiększą historię.
Ile to razy czytałam o fali protestów po nominacjach do Oskarów, zwłaszcza w tym roku. Aktora ocenia się nie za rolę, tylko grę i udane wyzwanie, jakiego dokonał. Uważam mnóstwo czarnoskórych aktorów za dobrych w swoim fachu, ale jest to jawną niesprawiedliwością oceniać kogoś po kolorze skóry. A kiedy wypowiedział swoje zdanie Stephen King, bardzo podobne do mojego, to wylała się na niego fala hejtu, dziki, wściekły lud krzyczał o publicznych przeprosinach. Clint Eastwood też jak kręcił film wojenny zarzucano mu, że nie wziął Afroamerykanina, dzielny Clint mówi, że on nie będzie manipulował widzem w imię poprawności politycznej! I za to Mu i wszystkim innym, którzy mają jaja się postawić chwała.
{}× 2

Archiwum

  • O nas
  • Kontakt
  • Pomoc
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • © 2021 nakanapie.pl
    Zrobione z {} na Pradze Południe