Avatar @MAD_ABOUT_YOU

@MAD_ABOUT_YOU

Bibliotekarz
68 obserwujących. 46 obserwowanych.
Kanapowicz od 2 lat. Ostatnio tutaj około 3 godziny temu.
{} blog_8_dzien_tygodnia
{} Napisz wiadomość
68 obserwujących.
46 obserwowanych.
Kanapowicz od 2 lat. Ostatnio tutaj około 3 godziny temu.
niedziela, 5 lipca 2020

Znalezione nie kradzione

Miętkie mam to serce, strasznie miętkie. Ale jeśli nie wezmą mnie do nieba (w ubłoconych butach) w ramach tego, że od dziesięciu lat cierpliwie znoszę moje najmłodsze i jeszcze przy nim nie zwariowałam, to za to, to już na bank. A ów gwarant nieba leży na różowym kocyku. To już drugi, a nawet czwarty licząc uczciwie. O trzech poprzednich napiszę kiedy indziej.
Poznajcie Dextera. Choć miała być Inka, tylko niestety okazała się kocim facetem, a poza tym podobno nie powinno nazywać się nowych zwierząt imionami tych, które już od nas odeszły. Nie wiem skąd mam takie przeświadczenie, pewnie ktoś mi o tym mówił. No więc zanim Dexter został Dexterem miał być jeszcze Bobem lub Benem, ale ostatecznie dzieci zadecydowały inaczej. No więc Dexter jest u mnie od tygodnia i ma jakieś dwa lub trzy miesiące.
Moja kuzynka przywlokła mi go w zeszły piątek, bo sama nie mogła wziąć (dzieciaki uczulone), a ona bała się, że zjedzą go kuny, których pełno koło jej pracy. Jakimś cudem udało się im go złapać, choć dzikus straszny był, chyba niczyj i do człowieka nieprzyzwyczajony. Tak na mnie patrzyła, tak patrzyła (a on darł się w pudełku po butach), że się zgodziłam.
Pierwsze dwa dni spędził pod kanapą wyganiany tylko na jedzenie i "toaletę". Żeby go wydobyć trzeba było przesuwać pół mebli, ale jest jeden plus, bo jeszcze nigdy nie miałam tak czysto w tym miejscu :))
W poniedziałek obskoczyliśmy weterynarza, który odrobaczył i zakroplił co trzeba, dał antybiotyk na oczęta i kazał się zjawić jak skończymy dawkę. Od wtorku kot zdążył "oznaczyć" mi już całe mieszkanie, bo ogólnie mówiąc ma sracz...ę. Tylko latam ze szmatą, odświeżaczem powietrza i takim psikaczem neutralizującym zapach kocich wiadomo czego. Podkłady higieniczne porozkładane po całym domu, firanki zawinięte i leżą na parapetach, bo jak musiałam je wyprać 5 razy z rzędu, to mi się odechciało i wolę, żeby leżały. Z kuwety korzysta jak zdąży dolecieć :)))
Starsze koty zazdrosne jak diabli (a mały bardzo przyjazny i nie rozumie czemu ruda na niego fuczy) i obrażone śpią na polu, a kociak zajął kanapę, a w nocy zaanektował mi jeszcze łóżko w sypialni. Nie dość, że w tygodniu dzielę je z najmłodszym, to teraz jeszcze doszedł kot. Zero prywatności normalnie.
Pierwszego dnia chciałam bardzo go komuś opchnąć, bo jak pomyślałam, że jak "mąż" wróci to ja z tym kotem wyląduję pod mostem, i się trochę przestraszyłam. Mówię do córki : Może na te dwa dni schowamy go w piwnicy, tata się nie zorientuje. A ona: No co ty, przecież i tak będziesz musiała mu kiedyś powiedzieć :)) (normalnie czaiłam się z nim jakby o jakąś zbrodnię chodziło i nie wiedziałam jak wyznać prawdę gdzie ukryłam ciało)
"Mąż" wrócił późno w nocy, łazi po domu, łazi, kręci się, coś składa, coś wyjmuje, a kot grzecznie leży na dywanie pod stolikiem, bo chyba wyczuł, że nie należy rzucać się za bardzo w oczy. Pan nie zauważył, odetchnęłam z ulgą. Ale jak przechodził z salonu do sypialni od niechcenia kątem oka rzucił w tamtą stronę. Przystanął, cofnął się dwa kroki, popatrzył na kota, popatrzył na mnie i stwierdził:
-Oszalałaś???
Na co ja, broniąc się nieudolnie zwaliłam wszystko na kuzynkę:
-H. przyniosła, taki biedny, malutki, co miałam zrobić?
-Nie brać -odparł.
-No jak mogłam nie wziąć, przecież by umarł.
- A miliony innych na świecie jakoś żyją, a ten akurat bez ciebie to by sobie na pewno nie poradził? Co?- skwitował i poszedł spać.
Dziś, rozmawiając z sąsiadem, stwierdził, że muszę być bardzo bogata skoro przywlokłam do domu kolejnego kota, na którego pójdą jego ciężko zarobione pieniądze, ale nic więcej. Uznałam to za przyzwolenie i zgodę. I takim oto sposobem Dexter stał się pełnoprawnym członkiem rodziny M.

Czyż nie jest słodziaśny? No jest :)))
#koty#takieTam
{}× 12
Komentarze
@Wiesia
@Wiesia · ponad rok temu
Też miałam kiedyś czarnuszka
Był dla mnie bardzo cierpliwy 😁


{}× 2
@Airain
@Airain · ponad rok temu
Noo, od siedzenia w strachu pod kanapą do rozwalania się na kanapie/kocyku/łóżku pańci/kolanach pańci (zaznacz aktualną pozycję) to postęp widać niesamowity. Śliczny czarnulek.
{}× 2
@MAD_ABOUT_YOU
@MAD_ABOUT_YOU · ponad rok temu
Bo jak nie mam ręki do kwiatów ani do obcych dzieci, tak do kotów chyba mam idealną 😉😄
{}× 2
@Wiesia
@Wiesia · ponad rok temu
Koty czują dobrą energię :)
{}× 1
@MAD_ABOUT_YOU
@MAD_ABOUT_YOU · ponad rok temu
I dobrych ludzi, bo ja ogólnie to chodzący ideał, gdyby nie liczyć wszystkich wad, ale w ogólnym rozrachunku one akurat są do przełknięcia 😉😂
{}× 1
@Christina
@Christina · ponad rok temu
Piękny dżentelmen. Z całą pewnością przyniesie Ci szczęście.
{}× 1
@MAD_ABOUT_YOU
@MAD_ABOUT_YOU · ponad rok temu
Szczęście trochę przyniósł, bo po wczorajszej wizycie mojego najmłodszego u lekarza (w związku z trzykrotnym połamaniem ręki w przeciągu niecałego roku), na szczęście okazało się, że na razie zostawiamy jak jest (mimo iż kość lekko zaczęła się rozszczepiać, ale tragedii nie ma) i nie robimy kolejnej operacji (już szóstej) :o) i nie wkładamy po raz czwarty drutów (których ostatnim razem jeszcze nie zdążyli wyjąć a on złamał kość i wygiął druty) . Kamień z serca. Co do kota pełnia szczęscia by była, gdyby przeszło mu to rozwolnienie, bo nie nadążam sprzątać :)))
{}
@Ewelina229
@Ewelina229 · ponad rok temu
No i jak takiego słodziaśnego Dextera nie wziąć :)
{}× 1
@MAD_ABOUT_YOU
@MAD_ABOUT_YOU · ponad rok temu
Wolę koty niż dzieci, a jeszcze dziś mam ich dziewięcioro w domu, bo robię za opiekunkę. Przy takiej liczbie idzie zwariować :)))
{}× 1
@Ewelina229
@Ewelina229 · ponad rok temu
Zwariuje to zapewne mąż jak taką gromadę zobaczy :P:P
{}× 1
@MAD_ABOUT_YOU
@MAD_ABOUT_YOU · ponad rok temu
No akurat to mąż się ustawił najlepiej, bo w tygodniu pracuje w Warszawie i wraca tylko na weekendy, więc omijają go wszelkie niedogodności, które ja muszę znosić, a z wiekiem coraz mniej cierpliwie :)))
{}× 1
@Ewelina229
@Ewelina229 · ponad rok temu
A to cwana bestia z męża :P powodzenia opiekunko i cierpliwości dla tej licznej gromadki :D
{}× 1
@z_glowawksiazkach
@z_glowawksiazkach · ponad rok temu
Słodziak, dobrze, że się szybko zadomowił ;)
{}× 1
@Wiesia
@Wiesia · ponad rok temu
Jest cudowny 😍
{}× 1

Archiwum

  • O nas
  • Kontakt
  • Pomoc
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • © 2021 nakanapie.pl
    Zrobione z {} na Pradze Południe