Droga ślepców Marek Dryjer

Okładka Droga ślepców
autor:
Marek Dryjer
wydawnictwo:
Radwan
data wydania:
2010
ISBN:
9788377450086

Opis

„Droga ślepców” jest debiutem wydawniczym autora. Powieść łączy w sobie wiele gatunków prozy: książki drogi, przygodowe, z pogranicza fantastyki i horroru oraz psychologiczne. Poza wędrówką chłopca i jego opiekuna poprzez opustoszałe i zniszczone obszary Ameryki i dziko – krwiożerczy otaczający ich świat, widać także aspekty emocjonalne. Wspólną więź, wspólne pragnienia i walkę o przetrwanie. Wspomnienia, marzenia i konfrontację niewinności z okrucieństwem. Idąc na południe z nadzieją na ocalenie.., okutani w koce, przeżywają po drodze wiele niebezpiecznych przygód. Nie wiedzą co się stało na ziemi i dlaczego nic już nie ma, obraz zagłady jest tu wszechobecny. Nie potrafią odpowiedzieć sobie na pytanie, czy dożyją jutra? Czy znajdą jeszcze wodę i pożywienie? Czy nie zamarzną? Czy wreszcie uchronią się przed głodem innych? Mięso ludzkie stało się przecież teraz rarytasem. Pogrążają się coraz bardziej w tym niewyobrażalnym dla nich odmęcie zachowań, myśli i reakcji. Upodleni i wycieńczeni dogorywają na naszych oczach. Do samego końca nie tracą jednak nadziei. Nadzieja w tej książce jest najważniejsza. Pozwala wydobyć największe pokłady wiary i dodaje sił. Mordercza walka zostaje w końcu nagrodzona, choć po drodze wymaga ofiar. W finale książka wyjaśnia przyczyny „śmierci klinicznej” naszego świata oraz daje także nadzieję na przyszłość. Czy dobro zatryumfuje a wiara i nadzieja ostatecznie zwyciężą? Czy ci niestrudzeni piechurzy odzwierciedlający przecież nas samych, odnajdą wreszcie tę właściwą drogę do wybawienia? A słońce, które na długie lata także zasnęło, czy na nowo zaświeci pełnym blaskiem? Wiele pytań i tyle samo odpowiedzi i ta niekończąca się wciąż droga. Droga ślepców. Wyniszczający marsz w poszukiwaniu zarówno siebie jak i życia oraz utraconego na długie lata człowieczeństwa. Pamiętajmy o tym, że ta historia może się wydarzyć naprawdę. Oby jednak okazała się tylko i wyłącznie literacką fikcją, bo świat, który prawie nagle umarł, dostał jeszcze jedną szansę. Nie zmarnujmy jej…
„Resztą sił podniósł się z ziemi. Już dawno stracił całą odwagę. Zwyczajnie nie chciał już wstawać. Nie chciał także zasypiać. Pośrodku puszczy, do której wkroczyli następnego dnia, zobaczyli przepiękne drzewa. Ich wysokie do nieba pnie i rozłożyste gałęzie pełne pachnącego igliwia wprawiały tylko w zachwyt. Sosny rosły tu od tysięcy lat i nie miały zamiaru tego zmieniać. Silniejsze od wszystkiego, uparte i samolubne, opierały się niszczycielskiej mocy dnia następnego. Ich korony wystawały ponad to wszystko. Wychodziły w przestworza, gdzieś wysoko. Dotykały słońca.”
„Obecnie jestem tylko nikim. Teraz nikt to my, a nicość to wszystko. Popełniliśmy wtedy zbiorowe samobójstwo.”
„Zapadła cisza, głucha i bezszelestna. Nie było słychać nawet wiatru. Było natomiast niesamowicie zimno. Nie wiedzieli, jaka była pora roku, ale podejrzewali, że zima. Taka, która trwała dwanaście miesięcy.”
„Mężczyzna próbował sobie przypomnieć coś miłego, ale nie potrafił. Chłopiec nie miał w ogóle takich wspomnień.”
„Pchali go razem, na zmianę. Najpierw mężczyzna, potem chłopiec. Krok za krokiem, noga za nogą. Zakręty, kilka następujących po sobie jednocześnie. Bali się zakrętów, bo wtedy nie widzieli drogi. Najbardziej bali się tego, czego nie było widać.”
„Szli do utraty tchu. A jak go już utracili, to stanęli, żeby go ponownie odzyskać. Oni i ich wózek, to wszystko i ta niekończąca się droga. Miejsce, do którego zmierzali, nieznany ląd. Maski na twarzach, kaptury na głowach. W ręku broń i dobytek. W głowie nadzieja, jasna i klarowna. Większa niż dotychczas. Przecież one miały już wyginąć, a jednak istniały. Im też mogło się udać.”

Rozwiń opis ›

Słowa kluczowe

Dostałam niedawno "Drogę ślepców" do recenzji, przeczytałam, poszukałam informacji w sieci, zaintrygowana sięgnęłam po "Drogę"; i tu... Zastanawiacie się zapewne co ma wspólnego "Droga ślepców" z westernami? Ano ma! Każda kolejna książka, czy też film w których pojawiały się konie, kowboje ... więcej »
Droga - asfaltowa, naznaczona czasem, pełna przeszkód, niebezpieczeństw, przypominająca o tej niekończącej się wędrówce ku możliwemu wybawieniu. Brak jedzenia, picia, słońca, brak jakichkolwiek oznak życia, niedobór wszystkiego. Od czasu do czasu pozostałości po ludziach w postaci potraw w prosz... więcej »
Muszę przyznać, że debiutancka powieść Marka Dryjera pt.: "Droga ślepców" zauroczyła mnie swoją przedmiotowością już od pierwszego spojrzenia na całość lektury. Z niewiadomych mi przyczyn przypadł mi do gustu opis tej książki, a rewelacyjna okładka zwieńczyła dzieło związane z moimi czytelniczym... więcej »
"Droga ślepców" Marka Dryjera to post apokaliptyczna opowieść o świecie przyszłości, świecie pozbawionym słońca, cywilizacji i wszelkich ludzkich zasad. Jest to świat w którym najważniejszym celem każdego człowieka jest zdobycie pożywienia, zaś kanibalizm jest powszechnie stosowanym środkiem d... więcej »
Droga ślepców zachwyciła mnie dopiero po przeczytaniu całości. Kiedy czytałam ją po raz drugi, dostrzegłam wiele istotnych kwestii, niewidocznych na pierwszy rzut oka. Nie bez kozery powiem, że najważniejsze sprawy, o których pisze autor powieści, ukryte są pomiędzy wersami tekstu. Książka jest d... więcej »
Dodali do kolekcji
insomniaofsummer
Xellos77
Iv
Kasiasnoopy
arwenka2222
kwiatsniegu
molik14
Deline
Inne książki tego autoraAutorzy
Rejestracja jest darmowa i szybka.
Zajestruj się teraz!