Wątek: Książki w języku obcym

dlugopisarka
722 wypowiedzi

Witam!

Czy znajdzie się tu jakaś dusza, która też czyta książki w j. obcym?
Czy jest to wolny wybór, czy "zmusiły" was do tego okoliczności?
Co czytacie?

Odkąd wzięłam się za książki w j. angielskim, jakoś wolno mi idzie czytanie. :-)
Ostatnio skończyłam "Till We Have Faces" C. S. Lewisa. Przepiękne!
Kolejną pozycją będzie "Lolita", którą właściwie Nabokov napisał po angielsku, mimo że rosyjski znał lepiej. Ciekawe...

dlugopisarka
722 wypowiedzi

Zapraszam do wypowiedzi! :-)

przemekk
5742 wypowiedzi

Czytam, ale raczej są to tytuły związane z pracą. Przymierzam się do beletrystyki.

Powody:
- dostępność - w Polsce tytułów tych nie ma i nie wiadomo czy i kiedy będą,
- cena - książki bywają tańsze niż polskie wydania, a kupując ebooki można dodatkowo zaoszczędzić.

monia1990
19 wypowiedzi

Owszem zdarza, ale dosyć rzadko. Czytanie w języku obcym mnie znacznie spowalnia, ale jak nie mogę się doczekać jakiejś książki to czytam ją w oryginale. Jednym z powodów, dla którego to robię to właśnie słaba dostępność niektórych książek.
Najczęściej zdarza mi się czytać po niemiecku, ponieważ ten język najbardziej znam i najłatwiej mi go zrozumieć. Czasem czytam coś po angielsku.
Ogólnie wolę jednak czytać po polsku, bo nie muszę się wtedy tak wysilać z tłumaczeniem i rozumieniem :P

coconut
756 wypowiedzi

Zdarza się, że czytam książki po angielsku, ale też nie jest to zbyt często, ponieważ mam sporo zaległości w książkach po polsku. :( Oczywiście, nie ma szans, żebym nie przeczytała kontynuacji moich ulubionych serii, które jeszcze nie zostały wydane w Polsce. :P

MariaCheekyElf
45 wypowiedzi

Odkąd mieszkam w Wielkiej Brytanii, czytam dużo książek po angielsku... Teraz akurat czytam książkę Cliffa McNisha "Angel", wypożyczoną z biblioteki. Prawda jest taka, że często zdążę przeczytać książkę, zanim pojawi się ona na rynku w Polsce... To wielki dla mnie plus :)

lunik
253 wypowiedzi

Ja lubię czytać w j. angielskim i muszę powiedzieć, że mam takich książek w domu sporo. Niedawno zamówiłam sobie jeszcze na allegro sagę HP. Większość książek kupuję w internecie, najczęściej na Allegro... Takie księgarnie jak Empik na przykład lub Świat Książki nie oferują tyle pozycji, a jeśli nawet to są na moje fundusze za drogie...

Mary_Rose
181 wypowiedzi

Wszystko zależy od stopnia skomplikowanie języka danego autora. Terrego Pratchetta ciężko się czyta w oryginale, ale na przykład Arthura Goldena całkiem przyjemnie. Kiedyś bardzo dużo czytałam w języku angielskim, a to dlatego, że mieszkałam na Zielonej Wyspie. :)
Muszę znowu zacząć, bo angielski mi się zapomina (wstyd).

dlugopisarka
722 wypowiedzi

@przemekk: na jaki temat piszesz pracę?
@monia1990: chcę się zabrać za książki w j. niemieckim. Co ostatnio czytałaś?
@coconut: Zaległości w czytaniu... Czy nie wydaje się wam czasami, że książek jest po prostu za dużo? Mam nadzieję, że po śmierci trafię do nieba z nieskończenie wielką biblioteką i nadrobię. ;-)
@MariaCheekyElf: sprowadzasz czasami książki z Polski? W jaki sposób? Zamawiasz przez internet?
@lunik: dlaczego wybierasz książki w j. angielskim? Nie lubisz polskich tłumaczeń, czy po prostu chcesz podszkolić język?
@Mary_Rose: Łatwo zapomnieć język - to nie jak jazda na rowerze. :-) Mój niemiecki upadł i leży...

przemekk
5742 wypowiedzi

@dlugopisarka - nie piszę pracy, chodziło mi o "zawód" :-)

A propos zaległości w czytaniu - do "planowanych" dodaję więcej niż czytam :-)

Maynard
843 wypowiedzi

Jako anglista muszę czasem przeczytać coś w języku Szekspira, Dickensa i Gaimana, jednakże wolę polskie tłumaczenia. Dlaczego: bardzie zrozumiały, jaśniejszy przekaz autora i stuprocentowe "wtopienie" się w świat opisany.
W oryginale czytałem m.in. "Władcę Pierścieni", "Drugie kroniki Thomasa Covenanta niedowiarka", "Eragona" oraz wiele klasycznych pozycji m.in.Poe'go.
Spłodziłem też pracę magisterską po angielsku o tłumaczeniach "Władcy..." pisałem o tym już w jakimś wątku na tym forum.

lunik
253 wypowiedzi

dlugopisarko: nie, że nie lubię polskich tłumaczeń, chodzi raczej o podszkolenie języka, a to bardzo dobry sposób. :)

MariaCheekyElf
45 wypowiedzi

@dlugopisarka: gdy jadę w odwiedziny do rodziny, przywożę sobie kilka książek z powrotem. Ostatnio kupiłam polską książkę na lotnisku we Wrocławiu, dziesięć minut przed odlotem do Liverpool :)

dlugopisarka
722 wypowiedzi

Przy niektórych książkach znajomość języka nie jest aż tak ważna, żeby "wtopić" się w świat przedstawiony. Przeczytałam serię "Twilight" i przynajmniej miałam poczucie, że nie był to do końca zmarnowany czas. :-)
Przy innych zaś książkach można za bardzo się pogubić. Próbował ktoś czytać Poego w oryginale? Maynard? Niektóre jego opowiadania to ciężki orzech do zgryzienia...

dlugopisarka
722 wypowiedzi

@lunik: też próbuję sobie podszkolić język. Rzadko oglądam filmy, a jeżeli już, to po angielsku i z angielskimi napisami. Bez tekstu się gubię. :-)

enga
208 wypowiedzi

Ze względu na pobyt poza Polską czytałam sporo po angielsku. Teraz jednak mniej, bo czytam wolniej, a przy czekających na mnie stosach niestety wkurza mnie ten fakt. I mimo posiadania chyba ze 20 nieprzeczytanych książek po angielsku - aktualnie nie czytam.
A książki zdobywam przez Bookmooch.

dlugopisarka
722 wypowiedzi

Enga, ja czytam wolno, nie ważne w jakim języku. Mam nawet gdzieś książkę do nauki szybkiego czytania "Triple Your Reading Speed", za którą powinnam się zabrać...

Juliab3
214 wypowiedzi

Zaczęłam czytać w języku oryginalnym. Dlaczego? Ano postanowiłam podszkolić język, ponieważ brat mieszka w Anglii, a ja nigdy się nie uczyłam angielskiego na poważnie, dopiero w LO jestem na poziomie zaawansowanym, bo innego nie ma i chcę jak najwięcej umieć. Angielski w dzisiejszych czasach, to podstawa.
Kilka lat temu sięgnęłam po "Tuesday's Child", ale mnie nudziła. W tym roku czytałam Winne the Pooh, ale stanęłam jakoś w środku. Chyba jednak jestem za stara na głupiego, poczciwego misia :(
Przez Allegro kupiłam za 19 zł (strasznie zniszczona książka, ale nie można było nigdzie jej znaleźć) Harry Potter and the Philosopher's Stone. Może i nie znam wszystkich słówek, ale bez problemu rozumiem sens zdań. Dokupiłam też II,III, IV i VI część i czekam na przesyłkę. Największy problem mam z V i VII częścią, bo nigdzie nie mogę w miękkiej okładce, w przystępnej cenie znaleźć.
Uwielbiam serie HP nawet po tylu latach, jednak doszłam do wniosku, że skoro wszystkie polskie książki tej serii mam nowe, to w mojej kolekcji mogę mieć używane, ale w dobrym stanie.

A teraz pytanie dla osób, które już od dawna czytają w oryginale lub innym języku: czy zauważyliście poprawę swojego poziomu w tym języku?

Edytowany przez użytkownika Juliab3 26/04/2011 22:59.
dlugopisarka
722 wypowiedzi

Zauważyłam, że odkąd przestałam obcować z językiem niemieckim, prawie wyleciał mi z głowy... Warto więc brać się za książki.
Jestem wzrokowcem i wszelkie czytanie poprawia u mnie pisownię. Poznasz pewnie dużo słówek z Harry'ego Pottera.
Życzę powodzenia i wytrwałości w nauce!

cassandra9891
615 wypowiedzi

Sporo czytam w języku angielskim. Jest to związane z przedmiotem studiów (anglistyka), ale nie ograniczam się do lektur z zajęć literatury amerykańskiej czy brytyjskiej oraz wszystkich książek jakie potrzebne są na zajęcia. Czytam dla czystej przyjemności czytania ;) Kapitalnie rozszerza słownictwo (trzeba dobrze dobrać książkę do swojego poziomu) oraz poprawia gramatykę (szczególnie u wzrokowców).
Mam sporo książek po angielsku na wymianę ;) Info na pw. Tanio ;)

Soulmate
282 wypowiedzi

Ja się dopiero przymierzam, bo nie mam czasu, ale kilka książek angielskich czeka - są tanie na allegro, czasem jak barszcz (książka w ładnym wydaniu, 800 stron - 5zł) i oczywiście można poćwiczyć język i może jakieś słówka zapamiętać :)

Jest to zdecydowanie wolny wybór, a na mnie czekają: This charming man - Marian Keyes, Bare Bones oraz 206 bones - Kathy Reichs i Body Double - Tess Gerritsen. No i Dirty World - Agnieszki Lingas-Łoniewskiej, którą już trochę zaczęłam :)

Jeżeli z tymi książkami będzie ok, nie wykluczam kupna kolejnych powieści :)

Grafogirl
456 wypowiedzi

Ja teraz zaczynam czytać po angielsku książkę "Upadli", czyi "Fallen". Chciałam trochę doszlifować język.

Sally
60 wypowiedzi

Ja jestem w trakcie czytania "Alicji..." w oryginale - wiele zyskuje.

Mary_Rose
181 wypowiedzi

Z ciekawości. U was w lumpeksach też są książki? :) Bo ja zawsze znajduję anglojęzyczne perełki w szmateksach. :)

Darcy
140 wypowiedzi

Ja znalazłam w empiku, ale następnym razem poszukam w tańszym sklepie. Jestem na razie na drugiej stronie. Jakoś nie mam teraz czasu, a i do słownika nie chce się zaglądać, a niestety trzeba często. Chociaż w oryginale wszystko lepiej brzmi.

Rejestracja jest darmowa i szybka.
Zajestruj się teraz!