Wątek: Powieść historyczna - perełki i rekomendacje

Maynard
843 wypowiedzi

Jestem miłośnikiem powieści historycznych (i nie tylko), czytałem już zarówno klasykę jak i nową falę.

Moja pierwsza piątka to:
1. Trylogia Husycka - Sapkowskiego
2. Trylogia - Sienkiewicza
3. Trzech muszkieterów - Dumasa
4. Krzyżacy - Sienkiewicza
5. Trylogia o krucjatach - Lawhead'a

Zabrałem się za "Krzyżowców" Kossak-Szczuckiej, lecz odpadłem po 100 stronach powalony archaizmami i nadkwiecistością opisów.
Mam zamiar zabrać się za "Ivanhoe" Scotta, "Szalbierza" Łysiaka i "Kacpra Ryx" Wollnego lecz nie wiem czy warto.

Jeśli macie swoje typy wśród dobrej powieści historycznej proszę o rekomendacje (ewentualnie odradzenie czytania gniotów).

Pyszcz
25 wypowiedzi

Jeśli chodzi o powieść historyczną, to do mnie w tej materii przemawia Łysiak, np. "Szachista".

tortoise84
167 wypowiedzi

Mnie również bardzo podoba się wykorzystanie konwencji historycznych w powieściach - jedne z moich ulubionych to "Wyspa dnia poprzedniego" Umberto Eco (powieść barokowa) i "Ja Klaudiusz" Roberta Graves'a (powieść osadzona w czasach cesarstwa rzymskiego).

gwiazd
48 wypowiedzi

Mnie, od niedawna, wciąga II wojna światowa. Na razie mało przeczytałam, ze względu na brak czasu. ale próbuję :) genialne to wszystko jet. jak dla mnie - najciekawsze.

mysior
259 wypowiedzi

Moje ulubione to "Ja Klaudiusz" i 2-ga część "Klaudiusz i Messalina." Dumas też był niezły ale chyba już z niego wyrosłam ;)

glan
106 wypowiedzi

trylogia husycka sapka naprawde konkretna seria :D tylko nie wiem kto wlasnie ma moja kopie.. kurde :D

frodo
2233 wypowiedzi

Tak jest. Trylogia husycka to kawał dobrej literatury. Powieści Eco jak np. "Bandolino" też warto przeczytać. Mój osobisty zachwyt wzbudziła trylogia Zofii Kossak-Szczuckiej "Krzyżowcy".

MariaAnna
4 wypowiedzi

Polecam "Niebieski rower", niestety nie pamiętam autora. To trylogia, rzecz dzieje się podczas II wojny światowej w okupowanej Francji. Czyta się znakomicie!

xaveir1993
50 wypowiedzi

Ja polecam trylogie Michała Rusinka o Krzysztofie Arciszewskim: "Wiosna admirała", 'Muszkieter z Itamariki", "Królestwo pychy"

joasz
4 wypowiedzi

W takim razie przeczytaj Królową Margot :)

kawoo
9 wypowiedzi

Kilka tygodni temu miałem okazję rozmawiać z p.Marcinem Wolskim, który jest zdania, że powieść historyczna umarła, bo wszystko już zostało powiedziane i opisane, a przyszłość należy do historii alternatywnych. Do mnie to nie przemawia, a zresztą to nie moja bajka. Myślę, że polska powieść historyczna jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa. Zresztą staram się to udowodnić w swojej powieści.
Oczywiście wszystko zależy od tego jak rozumiemy pojęcie "powieść historyczna", ale z wpisów powyżej widzę, że postrzegamy ją podobnie: jako historię wplecioną w wydarzenia prawdziwe, tak, że wydaje się iż mogła wydarzyć się naprawdę.
Jeśli chodzi o rekomendacje to np. "Medicus" Noaha Gordona; "Handlarz kawą" Davida Lissa; powieści Riley wydane przez Książnicę. Kilka innych książek, które lubię i polecam zostało już wymienionych wyżej.
"Trzej muszkieterowie" i "Trylogia" to powieści, które ukształtowały moją wyobraźnię. "Wiedźmin" nigdy mnie nie wciągnął, ale przed "Trylogią Husycką" -czapki z głów - wielka praca, wielki wysiłek autora, wspaniały efekt.
Szkoda, że nie ma wielu polskich współczesnych tytułów, które można by wymienić. Polscy autorzy często od historii skręcają w stronę fantazy. A szkoda, bo na pewno jest jeszcze wiele historii do opowiedzenia. Ja zająłem się XV-wiecznym Toruniem, mieszczanami i ich rolą w historii, ale mam nadzieję, że na tym nie poprzestanę.
Polecam również grzebanie w starych pamiętnikach, które można znaleźć tylko w bibliotekach cyfrowych (pliki można ściągać za darmo). Autentyczne wspomnienia np. z wojen napoleońskich są często ciekawsze od najlepszych powieści. Spisywane przez ludzi często doświadczonych ale niewykształconych są tak autentyczne jeśli chodzi o widzenie świata, że najlepszy pisarz nie umiałby oddać tych uczuć lepiej.

przemekk
5742 wypowiedzi

Jeżeli powieść historyczna umarła, to tym bardziej powinny umrzeć książki historyczne, a przecież historycy cały czas odkrywają coś nowego w naszej przeszłości. Nie mam tu na myśli wyłącznie historii nam najbliższej. Te odkrycia nie zawsze mają duże znaczenie, ale czasami pojawiają się nowe fakty, które rzucają nowe światło na wydarzenia historyczne.

Być może kiedyś dojdziemy do punktu, gdy będziemy mogli "zamknąć" jakiś okres historyczny i powiedzieć "nic więcej już nie odkryjemy", ale nie sądzę, żeby taka sytuacja miała miejsce za naszego życia.

Powieści historyczne również definiuję jako "historię wplecioną w wydarzenia prawdziwe" i dlatego one nie umrą. Chyba, że czytelnicy przestaną się interesować książkami z tego gatunku.

antypater
7 wypowiedzi

Ja natomiast polecam:

Bernard Cornwell ''Wojny Wikingow'' (cale 5 tomow) i z naszego podworka o tej tematyce swietna ''Sage o jarlu Broniszu'' Wladyslawa Grabskiego.

No i oczywiscie powiesci historyczne Roberta Gravesa, Christiana Jacq'a, Scotta Odena oraz pana Valerio Massimo Manfrediego, z ktorych uwazam mozna brac co popadnie i bedzoe dobrze.

Jesli ktos lubi historie zaprawiona umiejetnie elementami fantasy to polecam ''Lew Macedonii'' i ''Ksiaze Mroku'' oraz trylogie trojanska Davida Gemmella.

Na koniec wracam na rodzinne podworze i polecam powiesci zapomnianego ostatnio (a szkoda) Teodora Parnickiego. Nie jest to lektura latwa, ale jest warta zachodu.

Pozdrawiam

Antypater

anek7
857 wypowiedzi

Ja ze swojej strony proponuję cykl "Królowie przeklęci" M. Druona o średniowiecznej Francji oraz trylogię Haliny Popławskiej - "Szpada na wachlarzu", "Jak na starym gobelinie" i "Na wersalskim trakcie".

Murdzyk
31 wypowiedzi

osobiście nie czytałem ale bardzo pozytywne opinie słyszałem o "Upadek gigantów" Ken'a Follett'a i tego samego autora "Filary ziemi"

Maynard
843 wypowiedzi

Dzięki za rekomendacje. Wątek założyłem ponad dwa lata temu i z miłą chęcią stwierdzam, że rekomendacje się przydały. Za sobą mam m.in. "Krolów przeklętych" i kilka innych powieści z gatunku. Niemniej jednak kilka tytułów to spory zawód (np. trzeci tom przygód Kacpra Ryxa).
Powieść historyczna nie tyle umarła, co powoli staje się zbyt "oklepana", dlatego co zmyślniejsi autorzy dodają sobie animuszu i piszą przeróżne misz-masze w stylu New Weird, historii alternatywnych i elementów fantasy w historii i ku takim stylom właśnie się obecnie skłaniam. Z "mainstreamu" historical novel mogę polecić wydanego ostatnio "Więźnia".

kasiek
269 wypowiedzi

Ciekawą pozycją jest "Upadek Gigantów" można się ciekawych rzeczy dowiedzieć. Wprawdzie ukazał się dopiero pierwszy tom a ma byc Trylogia, jednak ten pierwszy już dobrze mi się czytało.
Follet pisze ciekawe historyczne książki, aczkolwiek brakuje mu nieco smaku w pisaniu o erotyźmie.

Murdzyk
31 wypowiedzi

Słyszałem ostatnio o książce, która śledząc losy pewnego obrazu opisywała jakiś wycinek historii Polski. Czy ktoś zna tytuł i autora? Na inormacje tę trafiłem chyba na portalu gazeta.pl ale nie mogę jej odnaleźć ponownie.

edit:
Już znalazłem chodziło mi o Rien ne va plus Andrzeja Barta

Edytowany przez użytkownika Murdzyk 01/03/2011 08:28.
la_pinguin
457 wypowiedzi

Osobiście polecam cykl o Polsce Piastów Karola Bunsha. Ostatnio bardzo zapomniany a szkoda.

xaveir1993
50 wypowiedzi

@la_pinguin

podpisuje się pod tym obiema rękami :D

anek7
857 wypowiedzi

Fakt Bunsch jest świetny:)
Ja teraz czytam Kraszewskiego cykl historyczny (jest coś koło 30 tomów) do którego autor się dosyć gruntownie przygotował i to widać w tych książkach - wspaniale nakreślone tło obyczajowe, a duża część opisów oparta o źródła historyczne.
Przy okazji mogę polecić jeszcze cykl powieści A. Gołubiewa z czasów B. Chrobrego - też kawałek świetnej literatury.

Kasia9
508 wypowiedzi

"Rękopis znaleziony w Sargossie"

de_merteuil
80 wypowiedzi

Uwielbiam "Bogowie łakną krwi" Anatola France i "Nędzników" Hugo.

Były kanapowicz
laureina
1316 wypowiedzi

"Przypadek Adolfa H." Eric-Emmanuel Schmitt
"Ivanhoe" Walter Scott
"Rob Roy" Walter Scott

monikaderc
7 wypowiedzi

Ja czytałam ostatnio "Ludzi Honoru" Alexandry Lapierre opowiada o bardzo mało znanym fakcie przekazania syna czeczeńskiego imama Szamila jako zakładnika dla cara Mikołaja I. Bardzo ciekawe dawne dzieje konfliktu w Czeczenii.

Rejestracja jest darmowa i szybka.
Zajestruj się teraz!