Wątek: Moja książka....

Moly876
4 wypowiedzi

Próbuję napisać własną książkę. Taką fantastyczną. Robię to dlatego że muszę popracować z ortografią i też trochę z nudów. Nie wiem czy nie jest zbytnio przesadzona..prosze o szczerą ocene jednego fragmentu…

-Aj… Ale mnie boli łeb!!!- powiedziałam i od razu wstałam na równe nogi z dziwnej, niewygodnej i starej, deski. –Ale tu jest okropnie ciemno. I w ogóle gdzie ja jestem!? Halo słyszy mnie ktoś!? W tej samej chwili niespodziewanie pojawiły się dwie duże pochodnie i od razu się zapaliły.
–Aha…Kim jesteś? Czego ode mnie chcesz ? – pytałam przerażona do czarnej postaci, która nagle pojawiła się obok mnie. –Nie bój się jestem przy tobie. Wszystko będzie dobrze. – powiedział miękki, męski, głos. –Ale kim ty jesteś??? –WSSS..-usłyszałam i od razu poczułam że coś chodzi mi po dłoni. To były trzy pająki. TRZY MAŁE TARANTULE!!!! Jeden pająk był czarny, drugi żółty a trzeci– biały. Pająki ustawiły się na mojej lewej ręce w dziwnej kolejności. Czarny stał po środku, żółty z lewej strony a biały- z prawej. Ciągle patrzyłam na swoją dłoń. –Wybierz którego chcesz- powiedziała tajemniczy postać. –Nie lubię pająków!!! Zabierz je ode mnie!!! - krzyczałam, ale on tego chyba nie zrozumiał , bo wciąż nalegał żebym któregoś wybrała. –Nie rozumiesz?! Nie chcę żadnego pająka! Ok? - oznajmiłam dziwnej postaci, która zaczęła się przybliżać do mojej dłoni. –Musisz jakiegoś wybrać inaczej….nie wyjdziesz już nigdy z tego snu.- zagroził obcy.
–Nie wybiorę żadnego!!! – krzyknęłam i od razu tego pożałowałam. Tarantule od razu się poruszyły i zaczęły obwiązywać moją rękę swoją, obślizgłą siecią.
–Aaaaaaaa…!!! – krzyczałam, ale to nic nie pomogło . Pająki zaczęły mocniej wić swoją sieć. Zaczęłam odczuwać ból co nie było przyjemne.
W końcu gdy ból jeszcze bardziej się nasilił, krzyknęłam : -STOP!!! – w tej chwili pająki przestały mnie „wiązać”. Przyjrzałam się pająkom. Najbardziej tajemniczy wydawały mi się żółty. Cały świecił i był najdostojniejszy. –Wybieram żółtego pająka!!!- zmęczonym głosem krzyknęłam do postaci. Tajemnicza postać poruszyła się i powiedziała: -Tak myślałem. Dobrze, przekaże im a ty już możesz iść. I wtedy się obudziłam…

Edytowany przez użytkownika Moly876 15/07/2012 21:20.
Sven7
11 wypowiedzi

Ciekawy fragment. Trochę potoczny język ale sądzę, że z czasem to minie. Co do dialogów to zwrot Ok, raczej nie pasuje do fantasy. Nie stawiaj również kilku wykrzykników, wystarczy jeden. Ogólnie mi się podobało, więc mam nadzieje, że kiedyś Twoja książka zagości na półkach w księgarniach :).

Argetlam
217 wypowiedzi

Fajne, podoba mi się. Dialogi trochę sztuczne, ale to z praktyką pewnie sobie wyrobisz.

Ps. Ja też wybrałbym żółtego.

interplaygirl
3414 wypowiedzi

Nie przeczytałam, ale na pierwszy rzut oka widzę, że interpunkcja tak egzaltowana, że aż słabo.

Kamila.K9
140 wypowiedzi

Zachęcający fragment :) Chociaż staraj się używać jak najmniej potocznego języka :)
Piszesz może bloga z tym opowiadaniem? Chętnie poczytałbym w wolnych chwilach.
A tak na marginesie ja, nie wiedzieć czemu, wybrałabym białego pająka, chociaż strasznie się ich boję.

Loli14
156 wypowiedzi

Interpunkcja, ortografia, zapis dialogów, opisy... I to w tym krótkim fragmencie. Cóż, osobiście mnie nie zainteresowało, aczkolwiek może przeczytam, o ile więcej dodasz, dalsze części.

Zmotywowany
22 wypowiedzi

Spróbuję wytknąć podstawowe błędy, mam nadzieję, że przyda się na przyszłość ;-)

"-Aj… Ale mnie boli łeb!!!- powiedziałam i od razu wstałam na równe nogi z dziwnej, niewygodnej i starej, deski."

Przed i po wypowiedzi myślniki powinny być oddzielone od niej spacjami. Przed słowem "deski" nie powinno być też przecinka. Poza tym jeżeli opisujesz scenę, to wypowiedź postaci powinna być w nowym akapicie, po enterze, a nie wpleciona ;-) Nie stosuj też zbyt dużej ilości wykrzykników. Ktoś też już chyba wspomniał, że słowo OK raczej nie pasuje do fantasy :D

"Zaczęłam odczuwać ból co nie było przyjemne"

Przed "co" konieczny jest przecinek. Poza tym odczuwanie bólu z reguły nie jest przyjemne, więc druga część zdania raczej zbędna ;-)

„wiązać”

A może lepiej byłoby "oplątywać"?

"Cały świecił"

Zbyt potoczne.

Poza tym, jeżeli czasownik w 1 os. l. poj. kończy się na ę, to trzeba to ę napisać, a nie "e", tak jak ty to zrobiłaś.

Ogólnie fabuła całkiem ciekawa, chociaż mogłaś dać dłuższy fragment, żeby można się było dowiedzieć, co ten sen znaczył ;-) Pozdrawiam.

Natasha92
239 wypowiedzi

Sam pomysł wydaje się bardzo ciekawy :) Tak jak już niektóre osoby pisały trochę drażni język potoczny i niepotrzebnie użyłaś tylu wykrzykników :) Ale nie poddawać się, popracuj i będzie na pewno coraz lepiej :) Czekam na kolejne fragmenty. Powodzenia!

fajnyszop
1 wypowiedź

Nie poddawaj się i pracuj dalej :) Pamiętam swoje początki, nie powiem było naprawdę kiepsko. A teraz mam już skończone dwa dłuższe opowiadania, które podobno są całkiem dobre. No nie wiem, szukam teraz jakiegoś ksero które dostąpi zaszczytu wydruku kilku kopii moich wypocin i dalej podrzucę je rodzince - zobaczymy co powiedzą ;)

Edytowany przez użytkownika fajnyszop 9 miesięcy temu.
Rejestracja jest darmowa i szybka.
Zajestruj się teraz!