Temat:

Stwórzmy razem wspólne opowiadanie ;)

@kasiula199
@kasiula199
141 postów
2009-01-03 16:00 #
Witajcie :) !!!!
Mam nowy, świeży pomysł ;)

Rozruszajmy Nasze szare komórencje i zabawmy się językiem :)
Bądźmy kreatywni ;)

Ja zaczynam;) a po mnie każdy dopisuje ciekawy fragment zgodnie ze swoją wyobraźnią, jednakże proszę Was bardzo o przemyślane wpisy ;)
kontynuację wątków i fabuły :) resztę pozostawiam waszej wyobraźni :)


* * *

Był zimny, pochmurny, jesienny dzień. Całą okolicę spowijała gęsta, mokra, ciężka mgła, która nadawała niezwykle przygnębiający wizerunek całemu miastu. To był jeden z tych dni, które najchętniej spędziłoby się w domu. Chociaż było jeszcze wcześnie, zapadał zmrok. Nina wracała z pracy. Szła szybciej niż zwykle. Szła energicznie, stukot jej obcasów rozbrzmiewał na przyległych ulicach. Nie zwracała uwagi na kłaniających się jej przechodniów, była bardzo zamyślona, jej kamienny wyraz twarzy paraliżował ich. Uszła jeszcze kilka kroków wąską uliczką, po czym skręciła w prawo, weszła w bramę przedwojennej, nadgryzionej zębem czasu kamienicy. Przeszła przez ciemne, brudne, nieciekawie zabudowane podwórze, otworzyła drzwi do budynku i po chwili znalazła się na klatce schodowej. Stromymi, wysokimi schodami weszła na drugie piętro.

- Nareszcie w domu! - pomyślała.

Stojąc pod drzwiami mieszkania, szukała w torebce kluczy. Nagle zauważyła lekko uchylone drzwi, zza których wydobywała się cienka smużka światła, rzucająca cień na jasną ścianę klatki schodowej. W jednej sekundzie upuściła torebkę na wycieraczkę. .....
# 2009-01-03 16:00
@gwiazd
@gwiazd
108 książek · 42 postów
2009-01-03 19:33 #
Kiedyś to już widziałam. I też tworzyłam :P Ale to było raczej na zasadzie po jednym zdaniu. Motyw całych akapitów bardziej mi się podoba :P
Dobra, zaczynamy. (Tylko uprzedzam o braku talentu literackiego ;))


* * *

Znieruchomiała ze strachu. Przypomniał jej się dzień, w którym cały koszmar się zaczął. Sceneria była podobna, tylko wtedy znajdowała się w swoim domu z dziecięcych lat. Wtedy straciła całą chęć do życia. Kiedy po wielu latach odwiedzin u psychologa, jako tako doszła do siebie, starała się wyrzucić całe zajście z pamięci. Rozpoczęła nowe życie, w nowym mieście i z nowymi ludźmi. Rzuciła się w wir pracy, jakby był on ostatnią deską ratunku. Wydawało się, że wyszła cało z sytuacji. Myślała, że ten etap ma już za sobą, że już o tym zapomniała. A tu proszę. Wystarczą tylko uchylone drzwi...
Podniosła torebkę, obejrzała się nerwowo i spróbowała wejść do domu. ......
# 2009-01-03 19:33
@kasiula199
@kasiula199
141 postów
2009-01-06 21:43 #
dlaczego nic nie dopisujecie ;(((
a ja tak na Was liczyłam, przecież wiem, że jesteście zdolni :)
życzę powodzenia :)))
# 2009-01-06 21:43
@ecrire
@ecrire
231 książek · 8 postów
2009-01-07 13:43 #
Tak, to co zobaczyła potwierdziło jej najgorsze obawy. Koszmar sprzed lat wrócił. Na jej ukochanej turkusowej kanapie, otoczona błękitną mgiełką siedziała ona. Prababcia nie żyła już od 50 lat, jednak postać która gościła dziś w domu Niny była piękną, dojrzałą kobietą w stroju z początku wieku. Wielki kapelusz przesłaniał oczy, jednak Nina i tak czuła na sobie ten świdrujący, pełen pogardy wzrok.

Tak jak wtedy, Prababcia powitała ją jadowitym komentarzem: ….
# 2009-01-07 13:43
@gwiazd
@gwiazd
108 książek · 42 postów
2009-01-08 22:07 #
"Jesteś niezdarą. Brzydka i w dodatku nieudacznica." Nina struchlała. Nie wiedziała jak przeciwstawić się staruszce. Wiedziała jednak, że nie chce powtarzać całej sytuacji. Powoli weszła do domu. Ściągnęła płaszcz, zdjęła buty. Starała się ukryć drżenie rąk i opanować strach, ból, złość. Nie wiedziała, czy aby na pewno nie śni. W celu uzyskania odpowiedzi uszczypnęła się.
Starsza kobieta widząc ten ruch odezwała się po raz drugi:... .
# 2009-01-08 22:07

Grupa: Książki

Wszystko o książkach

Książki, recenzje, ogłoszenia, społeczność!

Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebuje każdy wielbiciel książek. Załóż konto i korzystaj w pełni ze wszystkich możliwości serwisu.
Zarejestruj się