nakanapie.plKonkursyFantastyczne spotkanie!

Fantastyczne spotkanie!Konkurs

Konkurs książkowy - Fantastyczne spotkanie!
KONKURS ROZWIĄZANY
Wygląda na to, że najbardziej spodobały Wam się fantastyczne spotkania w wykonaniu @julciab04, @julcias01 i @snappeuss.
Gratulujemy :)

SN@snappeuss@julcias01@julcias01JB@julciab04
Dzisiejszy konkurs przypadnie do gustu szczególnie tym osobom, które zaczytują się w fantastyce. Ale jeśli nie jesteś fanem tego gatunku, nic nie stoi na przeszkodzie, by się nim stać. Szczególnie po wygraniu takiego pakietu książek. Co łączy te trzy książki? Odważne bohaterki i niebojące się sięgać po swoje marzenia wspaniałe autorki. Zapraszamy dziś Was na konkurs, w którym do wygrania pakiet 3 książek. A co trzeba zrobić? Wystarczy odpowiedzieć na pytanie: "Z jakim bohaterem fantastycznym chciałbyś się spotkać i dlaczego?". Konkurs wygrywa 3 uczestników, których odpowiedzi zdobędą największą liczbę głosów.


  • Zadanie konkursowe: Odpowiedz na pytanie: "Z jakim bohaterem fantastycznym chciałbyś się spotkać i dlaczego?"

  • Czas trwania konkursu: 22.10.2020 - 4.11.2020

  • Nagrody: 3 x zestaw książek: "Cień. Mroczna pokusa" - Marika Ciok, "Ostatnia siostra" - Mika Wing, "W objęciach gwiazd" - Oliwia Tybulewicz
Regulamin konkursu

    Odpowiedzi

    Zawsze zastanawia mnie odwaga ludzi, którzy po takim pytaniu od razu mówią o swoim ulubionym bohaterze. Wszyscy bowiem moi ulubieńcy to niekoniecznie przyjazne postacie. Zwykle mają cięty język i nie potrafią dopasować się do społeczeństwa. Często stronią od ludzi i są bardzo inteligentni. Uwielbiam ich, ale jednocześnie spotkanie („spotkanie” a nie „poznanie”) z nimi mogłoby być więc niezbyt przyjemne. Dlatego!
    Cassandra Clare w swoich Darach Anioła stworzyła postać pewnego interesującego chłopca. Wielkiego fana komiksów, który uwielbiał duże swetry. Chciałabym więc spotkać Maxa i porozmawiać z nim jak z przyjacielem o ulubionych książkach. O interesujących komiksach i muzyce, która go porusza. Najchętniej poprosiłabym o oprowadzenie po bibliotece Instytutu i zaznajomienie z kotem, który tam mieszka, ale zwykli ludzie nie mają tam niestety wstępu.
    Max to moja niezmienna odpowiedź na to pytanie.
    04-11-2020 16:22
    Chciałabym spotkać się z moim ulubionym detektywem, wykreowanym jako postać fikcyjna w serialu, którym jest Lucyfer Morningstar, gdyż rozbawia mnie do łez swoim wyjątkową aparycją oraz niezwykłym poczuciem humoru – nawet w sprawach życia i śmierci! Lucyfer jako wyjątkowa, sympatyczna i odmienna osoba pomaga Pani Detektyw, do której z czasem żywi prawdziwe uczucie miłości. Ja bardzo lubię kryminały, więc pomogłabym chętnie w rozwiązaniu sprawy śledczej w Los Angeles, bądź udzieliła mu jakiejś porady o charakterze ziemskim, by lepiej mógł zrozumieć świat, w jakim się znalazł. Cenię go za spryt, niezwykłe, boskie umiejętności. Za każdym razem podkreśla, że jest diabłem, ale nikt mu nie wierzy, natomiast, gdy okaże swoje oblicze – prawdziwą twarz seryjnemu mordercy, bądź osobie działającej wbrew prawu to dzieją się cuda, a mianowicie brutalny przestępca bojąc się niezmiernie mówi wszystko co wie i jest mu potulny jak baranek. Detektyw jako diabeł także w niepowtarzalny sposób prowadzi przesłuchania, sprawiając że osoba odpytywana przez niego jest w stanie szczerze wyznać to co myśli, ponieważ Lucyfer patrząc prosto w oczy zadaje w kuszący sposób pytanie: „Czego pragniesz?” Dzięki tej mistrzowskiej technice podejrzani mówią wprost rzeczy, o których tajemnie skrywają głęboko w swoim umyśle, nie spodziewając się, że ktoś je pozna. Intryguje mnie czy również by mnie o to zapytał i jaka by była moja odpowiedź!!! Chciałabym spędzić z Lucyferem dzień na komendzie, który nie byłby piekłem, lecz wspólnie spędzonym czasem z nutką grozy, niepewności i mnóstwem adrenaliny!!! Wtedy mogłabym śledzić wszystkie sprawy oglądając na żywo z wielką przyjemnością swojego ulubionego detektywa w akcji! Lucyfer pomimo swojej prawdziwej twarzy diabła z czasem staje się coraz bardziej podobny do człowieka, im dłużej przebywa na ziemi – zmienia się na dobre. Pomagając na komisariacie w ujęciu sprawcy kształci w sobie pozytywne cechy charakteru takie jak chętne wykonywanie dobrych uczynków, serdeczność dla drugiego człowieka, szlachetną pomoc za którą nie chce nic w zamian, zmniejszenie do minimum swojej agresywności, którą posiada we krwi, ale powoli używa jej tylko w wyjątkowych przypadkach, jaką jest na przykład obrona konieczna w sytuacji sam na sam z złodziejaszkiem atakującym go. Lucyfer Morningstar jest stworzony do odkrywania detektywistycznych tajemnic – pokazując swój śledczy DIABELSKI talent!!!!

    03-11-2020 10:04
    Może nie mam fiołkowych oczu i wiek odciska piętno na moim wyglądzie to jednak czarne długie włosy i charakter cierpki jak agrest i słodki jak bez zobowiązuje! Chciałabym zatem w końcu spotkać mojego ukochanego białowłosego łamacza czarodziejskich serc -Geralta z Rivii. Prowadziłabym "palec szlakiem jego blizn" i próbowała zdobyć serce "przez gniew i smutek stwardniałe w kamień" w międzyczasie kręcąc włosy na papiloty by -jeśli nie uda zdobyć mi się jego serca na wyłączność (ach ta jego rozwiązłość) to chociaz" śnił moje loki splątane". Dlaczego kobiety kochają Geralta? Dlaczego ja sama tak go ubóstwiam? Czarownik z Rivii to spełnienie niewieścich fantazji- ten "zły"więc pociągający, niedostępny, zamknięty w sobie , "łobuz dla świata", a do tego piekielnie przystojny, ale nam -czytelniczkom- daje dostęp do swojego serca, możliwość poznania jego wrażliwości, odkrycia szlachetnej duszy. Budzi to we mnie potrzebę zaopiekowania się jego skrzywdzonym i niezrozumianym sercem, a także zdobycie go -by to mnie wybrał i wyróżnił , mnie uczynił swoją Yeną, ktora bedzie miala dostep do najskrytszych zakamarków jego tajemniczej duszy. Geralt byl moja pierwszak książkową miłością - potem miałam wprawdzie krótki romans z Andrzejem Kmicicem i Rhettem Butlerem - ale to jednak Wiedźmin króluje nieprzerwanie w moim sercu. Kiedy slucham piosenek z gry Wiedzmin, oglądam seriale lub film, kiedy spotykam go przypadkiem-nie samej go odwiedzając na kartach książki, lecz na przykład czytając recenzję, słysząc rozmowę, czy jakąś wzmiankę w Internecie uśmiecham się, jakbym spotkała starego znajomego- w innym miejscu i czasie, ale wciąż się znamy, pamiętamy o sobie i mamy mnóstwo wspólnych wspomnień. Cóż, zwyczajnie się zakochałam! :)
    31-10-2020 23:41
    Od zawsze czułam się niezaspokojna w tym świecie, czułam, że czegoś mi brakuje. Nie byłam jak inne dzieci, potrzebowałam czegoś więcej, jednak nie wiedziałam czego do momentu gdy poznałam dziewczynę o pięknym imieniu - Sonea. Możemy ją poznać w ''Gildii Magów''. Była zwykła dziewczyną ze slumsów jednak pewnego dnia stała się kimś, kogo magowie chcieli złapać za wszelką cenę. Jej życie zmieniło się o 180 stopnii, została ''kimś''. Bardzo chciałabym żeby nauczyła mnie magii, bo myślę, że tak jak ona za dziecka nie wiedziała, że ją posiada, tak ja podejrzewam, że mogę mieć ''to coś'' w sobie. Z pewnością byłabym pilną uczennicą więc na mnie by się nie zawiodła. Używałabym swojej mocy cały czas jednak nie chwaliłabym się tym, a raczej robiła tak by jak najmniej osób o tym wiedziało. Czasem sobie wyobrażam, że wybrałam się z nią do Sachaki i jej pomagala.
    Z pewnością pierwszej nocy po spotkaniu byśmy nie spały, bo byłabym za bardzo ciekawa jej opowieści. Soneo, mam nadzieję, że kiedyś się spotkamy!! Jestem Twoją wierną fanką!
    31-10-2020 16:36
    Bohaterów książkowych, których chciałabym poznać jest tylu, że gdyby była taka możliwość, nic innego w życiu bym nie robiła, tylko ich spotykała. Jeżeli jednak ma wybrać innego, wybieramGeralta z Rivii i to wcale nie dlatego, że trzeba ubić jakiegoś potwora. Bardzo podobało mi się, jak trenował Ciri i chciałabym, żeby mnie również tak trenował. Wprawdzie nie planuję zostać wiedźminem i nauka walki mieczem nie jest na liście rzeczy do zrobienia, ale myślę, że od niego, mogłabym się nauczyć wielu innych przydatnych elementów walki.

    31-10-2020 00:17
    Jeśli miałbym możliwość spotkania się z bohaterem fantastycznym, z pewnością mój wybór nie padłby szybko. To sprawa warta przemyślenia. A i książek wiele do wyboru. Ostatecznie wybrałbym spotkanie z Aslanem z cyklu "Opowieści z Narni''. Postać ta interpretowana jest jako narnijski odpowiednik Chrystusa. Aslan to potężny i majestatyczny lew, jednocześnie dobry lecz zarazem groźny. Jako jedyna postać występuje w każdej z kronik, mająca decydujący wpływ na losy innych bohaterów. Samo wejście do świata Narni byłoby już cudownym przeżyciem, a co dopiero spotkanie z tak ważną postacią. :)

    
    
    30-10-2020 22:25
    Zdecydowanie Draco Malfoy z "Harrego Pottera". Moim zdaniem to bardzo niedoceniona postać, owszem miał swój charakter, ale chciałabym poznać całą jego historię. To jak był traktowany przez ojca w dzieciństwie, co się od niego wymagało i jak wyglądało to z jego perspektywy. Chętnie dowiedziałabym się jak to jest być śmierciożercą i z jakimi poświęceniami się to wiążę.

    
    

    
    
    30-10-2020 14:32
    Gdybym miała taką możliwość jak rozmowa z bohaterem książki, który mnie zaintrygował na pewno miałabym nie lada problem w wyborze. Tylko i wyłącznie dlatego, że w każdej pozycji jest ktoś komu podczas czytania zadaję niezliczone ilości pytań oraz niekiedy wyrażam pretensje czy pochwały.
    Mimo wszystko rozglądając się po otaczających mnie książkach, mój wzrok padł na "Zakon Drzewa Pomarańczy" S. S. Chciałabym porozmawiać z Jannartem. Kochał On Niclays'a, jednak będąc osobą "panującą" nie mógł od tak porzucić żony, dziecka oraz ziem, nad którymi panował. Patrząc na Ich relację widać było ogromne uczucie, jednak przez brak odwagi ( ja bym tę odwagę w Jannarta podczas rozmowy ładowała tonami) nigdy nie spełnił obietnicy złożonej ukochanemu. Próbowałabym go przekonać do wyboru miłości nad męczarnią przez wiele lat w miejscu, które nie dawało mu szczęścia. Jedyne czego nie popieram to nie podejmowanie decyzji, po których ktoś byłby szczęśliwy. I choć jest to często trudne oraz okupione cierpieniem wiem, że później staje się cenniejsze. Jannart zmarnował szansę na szczęście, które byłoby wolne i naturalne. Na pewno zapytałabym Go czy odpuszczenie i chowanie się w sobie było warte poświęcenia najważniejszego uczucia na świecie.
    27-10-2020 19:08
    Ja chciałbym się spotkać z Kane'm bohaterem serii książek Karla Wagnera. Ileż to miałbym pytań do niego... np. - jak wyglądał ten stary bóg, który cię przeklął; dlaczego tak naprawdę zabiłeś swego brata; ile tysięcy lat żyjesz; jak to jest, widzieć, jak odchodzą bliscy, a ty wciąż trwasz; jak wyglądała twoja piracka flota; dlaczego nigdy nie możesz osiągnąć swego ostatecznego celu; czy potrafisz kochać...?
    27-10-2020 10:55
    Chciała bym się spotkać z Gandalfem! Ten wspaniały czarownik porwał mnie swoją postacią zarówno w Hobbicie jak i we Władcy pierścieni. Jest taki wspaniałym człowiekiem,mimo że znam osoby które go nie lubią za tajemnice i przewrotne sytuqcje,ale mniiście kojarzy się z moim dziadkiem,pod względem zachowań i wyglądu. Może traktuje go jako wzór ,ale porwały mnie jego żarty oraz podejście do pozostałych bohaterow. Do tego ten fantastyczny kapelusz i długa broda. Kojarzy mi się właśnie z osobą o ciepłym serduchu,który chce uratować świat przed złem. Taki mój dziadek :)
    26-10-2020 09:01
    Możliwości jest wiele, ale jeśli mam wybrać tylko jednego bohatera, będzie nim z pewnością Matthew Clairmont, (bądź De Clermont, jak kto woli) z "Trylogii Wszystkich Dusz". Po przeczytaniu tej trylogii i dodatkowym obejrzeniu serialu na jej podstawie mam totalnego bzika na punkcie przystojnych, eleganckich i mrocznych wampirów 😏 No bo kto nie ma 🥴😂 Matthew - tajemniczy, niebezpieczny i zabójczy... nie tylko z wyglądu. Choć bliżej poznany posiada również tę ciepłą stronę (nie to co jego matka Ysabeau, skaranie boskie mieć taką teściową). Strona po stronie odkrywając jego czułą stronę, słabości, lęki i ból dawnych lat grozi nam coś więcej niż tylko żal po zakończeniu lektury. A mianowicie, jesteśmy narażeni na zakochanie się na zabój w tych zielono-szarych, wszystkowidzących oczach wampira.
    26-10-2020 08:58
    Chciałabym się spotkać z Edwardem ze "Zmierzchu". Niektórzy uważają tą postać za nieciekawą i bezwyrazu. Ja jednak myślę, że wcale tak nie jest, ponieważ ja z ogromnym zamiłowaniem czytałam kolejne książki. W dodatku seria Zmierzchu zapoczątkowała u mnie przygodę z nałogowym czytaniem. Myślę, że to też zasługa Edwarda.

    
    
    25-10-2020 16:13
    Chciałbym się spotkać z Severusem Snapem. Moim zdaniem to najciekawsza postać z serii książek o Harrym Potterze. Uważany za "tego złego", a tak naprawdę bardzo wartościowy czarodziej. Z ogromną chęcią wzięłabym udział w jednej z jego lekcji. Niestety na list z Hogwartu już jest za późno. A może jednak jest cień szansy?

    
    
    25-10-2020 16:02
    Najchętniej spotkałabym się z Jacobem Portmanem- bohaterem książki "Osobliwy dom pani Peregrine". Fascynują mnie te wszystkie osobliwe dzieci, które miał możliwość poznać. Na pewno zapytałabym go jak to jest znaleźć się w miejscu, w którym cały czas trwa ten sam dzień? Jak to jest obcować z tak ciekawymi istotami? Każde z dzieci jest przecież niezwykle wyjątkowe. Może miałabym trochę szczęścia i Jacob zabrałby mnie do nich, bym mogła je poznać.

    
    
    25-10-2020 15:33
    Hermiona Granger- z pewnością jest to osoba która chciałbym poznać ! Jest moja ulubiona postacią w serii Harry Potter .
    Jest idealna przyjaciółka , zawsze wierna , oddana ,odważna , jest w stanie poswiecic wszytko , dla dobra innych. Z nią nigdy się nie zginie. Niezwykle inteligentna i bardzo wrażliwa. Warto mieć ją w gronie swoich przyjaciół!
    25-10-2020 15:29
    Chciałabym spotkać się z Syriuszem Blackiem, w końcu jest jedną z moich ulubionych postaci z serii "Harry Potter". Moim marzeniem jest dowiedzieć się, jaki on jest, pożartować i porozmawiać z nim. Mógłby nauczyć mnie paru zaklęć, może pomógłby mi, bym dostała list do Howartu :D i chciałabym, by pomógł mi zostać animagiem. Syriusz jest osobą odważną, skorą do żartów, ale wie, gdzie są granice, ma własne zdanie i potrafi wyłamać się ze schematu, dzięki czemu jest moim autorytetem - a kto nie chciałby spotkać swojego autorytetu? :D
    25-10-2020 15:27
    Kylie Galen jest bohaterką fantastyczną występującą w bardzo wciągającej książce C.C. Hunter "Urodzona o północy". Gdyby była możliwość spotkania się ze swoim ulubionym bohaterem to właśnie wybrałabym ją. Dziewczyna ma trudną sytuację rodzinną, a na dodatek widzi to czego inni nie są w stanie zobaczyć. Trafia ona do Wodospadów Cienia (obozu dla trudniej młodzieży). Poznaje tam mnóstwo przyjaciół, którzy są nadnaturalnymi postaciami. Twierdzą oni, że sama Galen jest jedną z nich.
    Chciałabym spędzić chociaż jeden dzień wśród Kylie i jej przyjaiół. Poznać jej i ich dary, które otrzymali, dzięki którym są w stanie wiedzieć jakimi nadnaturalnymi postaciami są. Wypić z nią jej ulubioną cole dietetyczną i zjesć lody. Wybrać się razem do Wodospadów, by odpocząć i porozmawiać o czym chcemy. :)
    24-10-2020 11:28
    Wybrać jedną postać jest bardzo trudno. ALE...! Chciałabym spotkać Rena zKlątwy tygrysaColleen Houck. Bohater jest indyjskim księciem, który przez klątwę został zamieniony w tygrysa. Najchętniej zamieniłabym się z główną bohaterką i wcieliła w jej rolę. Ren jest przystojnym, inteligentnym mężczyzną, z którym czuję, że miałabym o czym porozmawiać. A może i się zakochać ? 🤔Potrafił walczyć, o tych których kochał i był wstanie oddać to, co najcenniejsze by najbliżsi byli bezpieczni. Co zaprocentowało tym, że po przeczytaniu serii byłam jako czytelniczka zakochana w bohaterze. Zaczęłam fantazjować i zastanawiać się: "A gdzież są tacy faceci, jak Ren? Hi hi! To minęło, ale i tak super przygodą było by spotkać tego bohatera. Szczególnie w Indiach, o których mógłby mi opowiedzieć i pokazać jakieś najpiękniejsze, najważniejsze miejsca. Swoją drogą, po przeczytaniuKlątwy tygrysabyłam zainteresowana kulturą Indii. (Czas wrócić :)).
    23-10-2020 19:56
    Jest tyle postaci, a tu trzeba wybrać jedną. Myślę, że byłby nią Remus Lupin. Nauczyciel z serii „Harry Potter" jest postacią, którą polubiłam od samego początku. Wiemy, że nie miał łatwego życia. Stracił możliwość bycia normalnym nastolatkiem, stracił wielu przyjaciół i nie wierzył, że może prowadzić normalne życie. Jest osobą, która z chęcią rozmawia z innymi i potrafi ich wysłuchać. Potrafi zrezygnować z czegoś dla dobra innych, nie chce nikogo narażać na jego futrzany problem. Był świetnym nauczycielem i robił to z wielką pasją, której brakuje niestety u większości nauczycieli przewijających się w naszym życiu. Myślę, że jest to postać z którą spędziłabym długi wieczór na rozmowie i popijaniu kremowego piwa.
    23-10-2020 10:49
    Bardzo chętnie spotkałabym się z Magnusem Bane'm. Uwielbiam jego aparycję, nietuzinkowy styl bycia i odwagę.
    Myślę, że idealnym spotkaniem byłoby wieczorne wyjście do klubu, wypicie butelki martini, a potem lekcja kilku magicznych sztuczek.
    
    
    23-10-2020 06:56
    Najbardziej chciałabym się spotkać z Thorem, bo uwielbiam nordycką mitologię i jej interpretację Marvela. Poza tym jestem leniuchem i flegmatykiem, jakby mnie tak potraktował jedną błyskawicą (bez podtekstów!), to na pewno dodałoby mi to duuużeeego kopa energetycznego!
    
    
    22-10-2020 21:35