Król Jaszczur - odsłona szósta

Poleć na Facebook

Ogłaszamy wyniki szóstej odsłony "Shitownika paryskiego"

Nagrodę główną - książkę "Francja " ufundowaną przez serwis nakanapie.pl otrzymuje:

winterolmostover

Kolejna nagroda - zestaw e-booków Pawła Zapendowskiego: "Jak z Almodovara", "Kokaina", "Budowniczy lalki" ufundowany przez wydawnictwo e-bookowo.pl - wędruje również do winterolmostover

Winterolmostover - otrzymuje także nagrodę książkę "Opętanie: ekstremalne kino i pisarstwo Andrzeja Żuławskiego", ufundowana przez "Stowarzyszenie ja i ty"

Gratulujemy i dziękujemy Wszystkim za udział w zabawie!

Jeżeli chcecie stworzyć song - nie krępujcie się. Piszcie. Wasza praca nadal może pojawić się w "Shitowniku paryskim"

Wspólnie z Pawłem Zapendowskim ruszamy z szóstą (statnią) już odsłoną Shitownika Paryskiego. Poniżej znajdziecie informację o zadaniu jakie Was czeka.

Zaloguj się do najbardziej krwistego serwisu o książkach - nakanapie.pl (osoby nie posiadające konta będą musiały je założyć, ale to nic prostszego - formularz rejestracji).

Chcesz zwiększyć swoje szanse - przeczytaj...

>>> Kuchnia shitownika - akcja, postaci, miejsca
>>> Wspomagacz wizualny

>>> Shitownik paryski - najważniejsze informacje
>>> Shitownik paryski - dyskusja ogólna
>>> Shitowny regulamin

Główną nagrodą, za najciekawszy wpis, ufundowaną przez nakanapie.pl jest książka:

tytuł: Francja
autor: Rosemary Bailey
wydawca: G+J RBA
data: 2010

Wśród nagród są również:

>>> pakiet 3 e-booków Pawła Zapendowskiego: "Jak z Almodovara", "Kokaina", "Budowniczy lalki" ufundowane przez wydawnictwo e-bookowo.pl
>>> książka "Opętanie: ekstremalne kino i pisarstwo Andrzeja Żuławskiego ", ufundowana przez Stowarzyszenie ja i ty

Zadaniem konkursowym jest napisanie tekstu "Songu (a song) o Wolności". Song może być napisany prozą, wierszem, dialogiem, jak kto chce. Song ma być Twój. Zaśpiewa go albo wyrecytuje w "Shitowniku paryskim" Jim Morrison, siedząc w wannie nocą na cmentarzu Pere Lachaise w Paryżu. Obok niego na kamieniach leży Jaszczur i on również może znaleźć się w "Songu" - dopowiadać, śpiewać refreny, przeszkadzać (bo właściwie nie wiadomo czy Jaszczur kocha wolność), itede.

Najpierw posłuchaj wierszy J.Morrisona na Wspomagaczu wizualnym (czyta je autor "Shitownika paryskiego" Paweł Zapendowski; na trzech filmikach widać nagrobek z Pere Lachaise). Możesz też dotrzeć do liryków Morrisona wydanych w tomikach, posłuchać muzyki The Doors na płytach, na youtube, inspirować się dowolnie tworząc swój "Song o Wolności".

Nie zapomniej odwiedzić Kuchni shitownika

Opis sceny dziejącej się nocą na cmentarzu Pere-Lachaise znajdziesz w "odsłonie szóstej Shitownika paryskiego.

Uwaga: zamieszczony poniżej wpis może trafić do książki Shitownik paryski, jeśli jego autor / autorka prześle do wydawnictwa oświadczenie - plik do pobrania:
wysyłając email na adres: wydawnictwo@e-bookowo.pl
albo pocztą: A3M Agencja Internetowa, Będzin 42-500, ul. Sielecka 11

Macie czas do 30.04.2011. Do dzieła!

Wasze prace zgłaszajcie poniżej.

Weź udział

Zaloguj się lub Zarejestruj aby komentować

Komentarze:

amb8

Huba Buba

Wyjście z mroku brudnych myśli,
niczym
ciepły kwietniowy wiatr,
który
muska niepewnie moja twarz,
twarz
uśmiechnięta po raz pierwszy
od dawna.

Chociaż w koło marionetki,
same
pozbawione uczuć i emocji,
swych
istna prowincja lalek,
lecz
ja pomału uczę się,
jak tu żyć.

2 X { Osiołkowi niegdyś żreć dano,
dano osiołkowi owies i siano mu dano…
lecz osiołek, wybrać nie potrafił,
osiołkowi wybrać dano
i zdechł. }

i zdechł;
i zdechł on nam…

Życie pełne jest trudnych wyborów,
jednak ja najlepiej wiem,
co osiągnąć pragnę.
Nie kochasz mnie
ja nie kocham cię,
już dziś.

Głosów: 2 około 7 lat temu
Kasia9
Kasia9

Szlachetna wolności,
Nikt się nie dowie,
Jako smakujesz,
Aż cię zabraknie.

Wolność, wolność,
Wolność, wolność.

Wtedy człowiek prawie
Widzi na jawie
I sam to powie,
Że nic nad wolność

Wolność, wolność,
Wolność, wolność.

Ani lepszego,
Ani droższego;
Bo dobre mienie,
Perły, kamienie,
Także wiek młody
I dar urody,
Miejsca wysokie,
Władze szerokie
Dobre są, ale -
Gdy wolności wcale,
Gdzie nie masz swobody,
I świat niemiły.

Wolność, wolność,
Wolność, wolność.

Droga wolności,
Mój dom ubogi,
Oddany tobie
Ulubuj sobie!

Wolność, wolność
Wolność, wolność

Głosów: 0 około 7 lat temu
winterolmostover
winterolmostover

"Song o wolności"

Nigdy nie mów o wolności jak o zmarłych,
Ona żyje, oni żyją, wciąż uparcie,
Naszych serc nie złamie nic,
Nie odetchniesz choćbyś żył,
Jeśli wolnośc swą obrócisz w martwy pył…

Ref. : Nie bogactwa, nie złocenia, sława-strawa, pogwałcenia
Ja odeszłam chocby w dal, ale wolnośc wiecznie trwa
Ty zaśpiewaj nad mym grobem o wolności…

Nie mów nigdy o wolności jak o śmierci,
Ona żyje i nie żyje w niepamięci,
Dzisiaj Luwr wciąż tkwi ten sam,
Tak jak wciąż trwa Plac Pigal,
Nigdy nie myśl, że odejdą, tak jak ja…

Ref. : Nie bogactwa, nie złocenia, sława-strawa, pogwałcenia
Ja odeszłam chocby w dal, ale wolnośc wiecznie trwa
Ty zaśpiewaj nad mym grobem o wolności…

O wolności nie myśl skrycie i w sekrecie,
Nie bój się zabarwic życie jej bezkresem,
Bezkres przecież rośnie tam,
Gdzie nie sięga wieży stal,
Mimo wszystko nie myśl nigdy, że odszedłem…

Ref. : Nie bogactwa, nie złocenia…

Bez pardonu, bez polotu, w martwej ciszy,
Leżę w grobie i wciąż wołam, choc nie słyszysz,
Wolnośc jest tu, chociaż ja,
Leżę w grobie bezkres lat,
Wolnośc była, jest i będzie, niech tak trwa…

Ref. : Nie bogactwa, nie złocenia…

Dziś pamiętaj o wolności jak o słońcu,
Co rozświetla mroki smutnych tu grobowców,
Przynieś kwiaty, zabierz łzy,
Świat naprawdę nie jest zły,
Otwórz serce, poczuj wolnośc, idź i żyj…

Ref. : Nie bogactwa, nie złocenia…

Dzisiaj Balzak nie ma kawy, ani strawy,
Moiler leży, nie wędruje teatralnie,
Pośród grobów kąpiel trwa,
A ma wolnośc w duszy gra,
Nie odejdę, nie odejdziesz, nigdy sam…

Ref. : Nie bogactwa, nie złocenia…

O wolności wciąż pamiętaj, nie rezygnuj,
Twoja miłośc, Twoja wiernośc mą enigmą,
Pere-Lachais to grobów moc,
Nie zakończy się ten song,
O wolności która żyje. Wiecznośc trwa…

Ref. : Nie bogactwa, nie złocenia, sława-strawa, pogwałcenia
Ja odeszłam chocby w dal, ale wolnośc wiecznie trwa
Ty zaśpiewaj nad mym grobem o wolności…

Głosów: 4 około 7 lat temu
Tanashi
Tanashi

Song o Wolności

Kochanie, pamiętasz ten dzień
kiedy słońce świeciło nam w oczy
Siedzieliśmy na wolnej wówczas trawie
i było tak błogo, tak błogo

Ale są takie dni, takie dni właśnie
kiedy nadchodzi czas pożegnania
więc żegnaj Kochanie, do widzenia już
do zobaczenia, mała Wolności!

Odeszłaś tak szybko, nie chciałaś tego słuchać
bo w świecie poplątanym
nie ma czasu na Wolność, na Życie, na Wiarę
jest tylko tu i teraz.

Wolność - zabrali nam wolność
Żyjemy jak żyliśmy
w burdelu uczuć i złośliwej prawdzie
wpijamy słowa czułości.

Więc kiedy do nas wrócisz, kochana Wolności,
pamiętaj, o tym co było
co przeminęło z wiatrem, popłynęło z rzeką
Zginęło i nie wróciło.

Głosów: 0 około 7 lat temu
agni1
agni1

Song o Wolności

1.
Wolność odpiera
z serca snu ciężki kamień.
Muszlę zaciszną
w wannę burz piany zamień.
Wolność wywabia
splin truskawkowym mydłem,
z czoła odgarnia
przeszłość swym złotym skrzydłem.

ref.
Wolność nosisz w swojej głowie
wraz ze szczęściem, po połowie.
Jak oddzielisz wielkim sitem -
pieśnią zabrzmisz lub skowytem.

2.
Wolność - mocarzem,
choć w to nie wierzysz wcale,
bezkresnym morzem -
gdzie chcesz, tam złapiesz falę.
Gdy masz pragnienie -
spijaj z drzew wiśni kiście,
słońce ogromne
zasłaniaj powiek liściem.

ref.
Wolność nosisz (...)

3.
Wolność to wybór -
łańcuch czy szalik z tęczy?
Jednym podmuchem
wymiata strach zajęczy,
ptaki gromadzi
dzikie u swoich stołów.
Wolność to ogień -
w srebro zamienia ołów.

ref.
Wolność nosisz (...)

4.
Wolność - łąkami
koni cwał wiatrów szlakiem,
miłość bezbronna
w progu twym - z polnym makiem.
Anioł - przyjaciel
palcem ci Wolność wskaże.
Zobacz, ocean
cały twój - bezmiar zdarzeń.

ref.
Wolność nosisz (...)

5.
W torbie przepastnej
złoty róg nośmy na dnie.
Wolność Sekwaną
puszcza nów, dzwoniąc trianglem.
Do bluz z kaszmiru
lubi wdziać w kropki spodnie
i jest drażliwa,
więc ty ją traktuj godnie.

ref.
Wolność nosisz (...)

6.
Wolność to w ustach
naraz sto pięć czereśni,
krawędź ryzyka,
życie, śmierć - z jednej pieśni.
Spacer po linie -
wzlecieć, spaść, kroczyć dalej?
Oszołomieniem
Wolność jest, nie oszalej!

ref. Wolność nosisz (...)

WERSJA ROZSZERZONA - ZWROTKI SONGU BEZ ZMIAN.
REFRENY (INNE NIŻ POWYŻEJ) ŚPIEWA JASZCZUR.

Klucząc między nagrobkami i oglądając się wciąż w biegu na Joanę, Holy wyhamował nagle na rancie wanny, nad którą unosił się rześki owocowy zapach. Ktoś tu najwyraźniej brał kąpiel.
- Jiiim? - Holy zaciągnął się dźwiękiem jak skrzypek testujący strunę.
- Do usług, jeśli mogę w czymś pomóc. - Morrison, wychyliwszy się nieco z wody, chwycił energicznie dłoń Holy'ego, przytrzymując ją nieco dłużej niż przy zwykłym powitaniu. - Musisz poczuć, aby poznać - rzucił w ciemność, a Joana cofnęła się o krok. - Rozgośćcie się, proszę, nie nadepnijcie tylko na Króla, który siedzi gdzieś przy rurze.
- Matko święta, żeby tylko nie Karol VI, szaleńca tu jeszcze brakuje! - wyrwało się Joanie. Streściła krótko kilka ostatnich godzin koszmaru ucieczki przed agentami. - A wracając do Króla - co on tu robi? - spytała.
- To Król Jaszczur. On trwa. Wie. Odhacza możliwości. Odrzuca pozory. Rozróżnia. Porównuje. Gromadzi wiedzę. Męczące zajęcie, ale dobrze daje sobie radę. Moja krew - zaśmiał się krótko. - Obaj nie możemy znieść widoku zniewolonych i nieszczęśliwych. Nie próbują nowych dróg, cierpiąc często na brak fantazji. Śpią na przetartych szlakach.
- Ja próbuję, Jim, ale jakoś to nie wychodzi... - bąknął Holy.
- Ja natomiast spróbowałem różowego płynu do kąpieli z kremem (do golenia) i zbiera mi się na song.

ZACZYNA ŚPIEWAĆ

1.
Wolność odpiera
z serca snu ciężki kamień.
Muszlę zaciszną
w wannę burz piany zamień.
Wolność wywabia
splin truskawkowym mydłem,
z czoła odgarnia
przeszłość swym złotym skrzydłem.

ref.
Wolność nosisz w swojej głowie
Każdy Jaszczur ci to powie.
Wolność, Wolność - wielkie sito
ex nihilo i cogito.
Czynię siebie tym, czym będę -
całą księgą czy fragmentem?

2.
Wolność - mocarzem,
choć w to nie wierzysz wcale,
bezkresnym morzem -
gdzie chcesz, tam złapiesz falę.
Gdy masz pragnienie -
spijaj z drzew wiśni kiście,
słońce ogromne
zasłaniaj powiek liściem.

ref.
Wolność nosisz w swojej głowie
wraz ze szczęściem - po połowie.
Wolność, Wolność - wielkie sito
ex nihilo i cogito.
Czyś Jaszczurem, czy Człowiekiem -
Wolność jest na wszystko lekiem.

3.
Wolność to wybór -
łańcuch czy szalik z tęczy?
Jednym podmuchem
wymiata strach zajęczy,
ptaki gromadzi
dzikie u swoich stołów.
Wolność to ogień -
w srebro zamienia ołów.

ref.
Wolność nosisz w swojej głowie,
gwarne niebo, step, pustkowie...
Jak oddzielisz wielkim sitem -
pieśnią zabrzmisz lub skowytem.
Skowronkami świat obsiejesz
albo nicość w pustkę wlejesz.

Jim sięgnął pod wannę, wyjął gitarę i podał Holy'emu. - Graj, krzycz, rób co chcesz. To jest Wolność. Ona otwiera bramy. Graj, uwolnij anioły mocy, zbuduj im łuki triumfalne z chmur, wznieć pożar w sercu, nie uciekaj jak w złym śnie. Uwierz - jesteś wolny!
Holy zaczął delikatnie muskać struny. Odezwały się w nim wspomnienia. Poczuł się bardzo osamotniony. - Co się ze mną dzieje? - myślał. - Gdzie podziała się miłość, intuicja? Gdzie jest klucz do drzwi między znanym i nieznanym? - Nie chciało mu się krzyczeć. Jim śpiewał dalej, a on grał - dla Wolności.

4.
Wolność - łąkami
koni cwał wiatrów szlakiem,
miłość bezbronna
w progu twym - z polnym makiem.
Anioł - przyjaciel
palcem ci Wolność wskaże.
Zobacz, ocean
cały twój - bezmiar zdarzeń.

5.
W torbie przepastnej
złoty róg nośmy na dnie.
Wolność Sekwaną
puszcza nów, dzwoniąc trianglem.
Do bluz z kaszmiru
lubi wdziać w kropki spodnie
i jest drażliwa,
więc ty ją traktuj godnie.

6.
Wolność to w ustach
naraz sto pięć czereśni,
krawędź ryzyka,
życie, śmierć - z jednej pieśni.
Spacer po linie -
wzlecieć, spaść, kroczyć dalej?
Oszołomieniem
Wolność jest, nie oszalej!

ref.
Wolność nosisz w swojej głowie,
w pełnię przejdzie, co jest nowiem.
Nie odwrócisz rzeki kijem,
więc pij Wolność póki żyjesz.
Jaszczur to królewska kasta,
nad nim - Człowiek. Trudno. Basta.

- No pięknie! - Joana roześmiała się głośno i perliście, odchylając do tyłu głowę. Poczuła się swobodniej. - Holy, zbieraj się, widać już haczyk, zaraz nam zrzucą linową drabinkę - chichotała, wskazując na wynurzający się z chmur sierp księżyca. Udała, że nie słyszy, jak Jim, poeta wyklęty, wkraczając w kontrowersyjne obszary wyobraźni, nuci pod nosem na zupełnie inną nutę, znów narażając się cenzurze:

Wolność - naga, bosa
z chabrami we włosach
smutna
krągłe piersi - płoną
łono za zasłoną
butna
oczy - mórz głębina
usta - puchar wina
serce - cudny mak
każdy chce ją posiąść
w ekstazie jej dosiąść
ale nie wie jak...

Głosów: 2 około 7 lat temu
Rejestracja jest darmowa i szybka.
Zajestruj się teraz!