Droga cienia

autor: Weeks Brent
Droga cienia
4.73
Ocena 4.73 na 5 możliwych
Na podstawie 33 ocen kanapowiczów
Azoth czy Merkuriusz? Głównym bohaterem powieści Brenta Weeksa jest jedenasto...
Azoth czy Merkuriusz? Głównym bohaterem powieści Brenta Weeksa jest jedenastoletni Merkuriusz1), uliczny szczur, członek gangu młodocianych - na razie - żebraków i złodziei, który całą swą energię kieruje na przetrwanie w Norach - slumsach stolicy Cenarii. Merkuriusz ma dwoje przyjaciół: Jarla i ...
Pełny opis
Data wydania: 2009
ISBN: 9788374801508
Wydawnictwo: MAG

Recenzje

Droga Cienia
Jak to mam w zwyczaju na wstępie zacytuję okładkowy opis, by w pewien sposób nakreślić wam fabułę: „Merkuriusz żyje z dnia na dzień, walcząc o przetrwanie. Jako szczur z ulicy wychował się w slumsach i nauczył szybko oceniać ludzi. I podejmować ryzyko – na przykład zgłaszając się na ucznia do Dur...
"Droga cienia"
Merkuriusz to zamieszkująca slumsy sierota i nie ma co liczyć na jakąś lepszą przyszłość. Jego najlepszym przyjacielem jest Jarl. Oboje opiekują się małą dziewczynką przez wszystkich nazywaną Laleczką. Wieczór tego chłopca polega na wślizgiwaniu się pod bambusowe podłogi tawerny i łapaniu monet. ...
Napisz swoją opinię

Opinie

@coconut
@coconut 2012-08-21
Przeczytane (2012-08-21)
Dość brutalna rozrywka, trzeba przyznać. Czasami zbyt brutalna, jednak myślę, że gdyby nie owa brutalność, książka wiele by straciła. Z jednej strony oporniej się przez nią czytało, z drugiej jest ona zdecydowanie zaletą. Po części też za tę oporność można winić tłumaczenie, już o literówkach nie wspomnę. Mimo wszystko warto przeczytać. Emocjonująca, szybka akcja, interesujący bohaterowie, którzy nie byli czarno-biali, a w odcieniach szarości – i to dobrze, nie było wiadomo, co zrobią. Polecam.
@SlumberGirl
@SlumberGirl 2010-07-22
Przeczytane (2010-07-22)
Wciągająca?- Odhaczyć. Ciekawi bohaterowie? – Odhaczyć. Zakasująca i pełna zwrotów akcji? - Odhaczyć. Pełna intryg i ciekawie poprowadzona fabuła? – Odhaczyć. Niby wszystko jest, ale mimo wszystko książka nie wywarła na mnie jakiegoś ogromnego wrażenia. Ciekawa, wciągająca i pełna akcji to fakt, ale zaliczyłabym ją raczej do czytadeł. Jednakże jest w niej też to coś i z wielką chęcią sięgnę po kolejne części tej trylogii.
@Edhiel
@Edhiel 2010-07-06
Przeczytane (2009-11-13)
Książkę czytałem dość długo i właściwie nie wiem czemu... Książka jest bardzo ciekawa i naprawdę wciąga, pełno zwrotów akcji i zaskakujących momentów. Plus za to, że autor przedstawił wiele drastycznych scen i słów. Wspaniały świat (choć brutalny), w którym przyjaciele chronią siebie za wysoką cenę. Książka zachęca do przeczytania dalszych części. Minus za tłumaczenie , ale mimo to polecam.
@awokadoo
@awokadoo 2010-12-25
Przeczytane (2009-01-01)
Naprawdę wciągająca. Zakończenie bardzo dobre. Pełno intryg, przemocy, magii no i oczywiście wątek romantyczny. Podoba mi się brutalność i rzeczywistość świata przedstawionego w książce. Myślę i głowię się co by można było jeszcze o niej powiedzieć. Na pewno nie mogę się doczekać kiedy przeczytam kolejną część. Bardzo przypadła mi do gustu.
@Himitsu
@Himitsu 2011-07-01
Przeczytane (2011-05-13)
Pierwsza książka, która stała się oficjalnie moją ulubioną. Wciągnęła mnie tak, że czytałam ją na pezrwach w szkole i w zasadzie skończyłam w jeden dzień. Durzo - postać wprost niezaprzeczalnie niesamowita. Naprawdę, autor stworzył cudowny świat.
@Ledina
@Ledina 2011-05-22
Przeczytane (2011-05-22)
Świetna książka. Autor nie owija w bawełnę, jego język nie jest skomplikowany i nie boi się on opisywać brutalności erotyki i podobnych rzeczy, a jest tego wiele. Zachęcam, bo to dobre dark fantasy, albo tylko fantasy, jak kto woli. xD
@Reminded
@Reminded 2011-12-16
Przeczytane (2011-12-17)
Przeczytałem już połowę książki i jak na razie uważam, że jest świetna. Nie przynudza ani na chwilę, pełna wielu mocnych scen i w dodatku bardzo ciekawi bohaterowie. Jak dla mnie jedna z najciekawszych książek jakie ostatnio czytałem.
@PanKwiatkowski
@PanKwiatkowski 2011-09-03
Przeczytane (2011-09-03)
To jedna z tych książek, która nie pozwala wyspać się do pracy. Fantastyczna historia i interesujący bohaterowie od których nie chce się odejść.
@Eleazar
@Eleazar 2010-10-30
Przeczytane (2011-02-25)
Uwielbiam, jedna z najlepszych książek, jakie czytałem. Muszę przeczytać kolejne części.
@RIP
@RIP 2012-06-21
http://pijewoda.blog.pl/2012/06/21/droga-cienia-jest-w-cieniu-swojego-cienia/
Droga cienia

Azoth czy Merkuriusz? Głównym bohaterem powieści Brenta Weeksa jest jedenastoletni Merkuriusz1), uliczny szczur, członek gangu młodocianych - na razie - żebraków i złodziei, który całą swą energię kieruje na przetrwanie w Norach - slumsach stolicy Cenarii. Merkuriusz ma dwoje przyjaciół: Jarla i niemą ośmiolatkę - Laleczkę. Razem stawiają czoła światu, każdego dnia od nowa. Ta przyjaźń jest ich siłą, ale i słabością jednocześnie. Bo przywódcy gangu nie wahają się wykorzystać łączących ich więzów, aby wymusić posłuszeństwo. Każdy kolejny zachód słońca jest zwycięstwem, bo oznacza sukces w codziennej walce o życie. Merkuriusz marzy tylko o jednym - aby w końcu przestać się bać. Nic dziwnego, że jego idolem jest Durzo Blint - najlepszy, najskuteczniejszy zabójca, o którego wyczynach krążą legendy. Blint w swoim fachu osiągnął nie tylko mistrzostwo, on jest artystą. Każde zlecenie traktuje indywidualnie, czasem poświęca wiele tygodni na to, by upozorować nieszczęśliwy wypadek. Posługuje się z równą wprawą zarówno bronią ostrą, jak i trucizną. Potrafi sforsować wszelkie zabezpieczenia, otworzyć każdy zamek. Pojawia się znikąd i równie tajemniczo znika. Wszyscy boją się Durzo Blinta, a Merkuriusz marzy o zostaniu jego uczniem. Jest gotów na wszystko, aby zyskać tak możnego protektora i nauczyciela. Ale czy na pewno jest w stanie sprostać oczekiwaniom Durza? A na drugim brzegu rzeki, w tym samym mieście, choć w pozornie innym świecie, toczy się walka o władzę i wpływy w skorumpowanej Cenarii. Kraju ani specjalnie dużym, ani bogatym, za to tak bardzo skorumpowanym, że aż niewartym zachodu dla ekspansywnych sąsiadów. A jednak każdy z nich coś dla siebie uszczknął: Ceuria - ziemie południowe, Lea'knaught - terytoria wschodnie, a Khalidor ostrzy sobie zęby na krainy północne. Cenarii nie stać na prowadzenie wojny, nawet obronnej. Król nie zawraca sobie głowy takimi sprawami, znacznie bardziej interesują go wzajemne rozgrywki między rodami arystokratycznymi. W rzeczywistości państwem rządzi Sa'kagé, organizacja przestępcza, która sprawuje kontrolę nad niemal wszystkimi dziedzinami życia. "Droga Cienia", pierwszy tom trylogii "The Night Angel" jest zamkniętą fabularną całością o szybkiej, pozbawionej dłużyzn akcji. Autor stopniowo wprowadza czytelnika w realia powieściowego świata, dawkując informacje zarówno o jego historii, jak i o motywacjach bohaterów. Czyni to w sposób przemyślany - każde uchylenie rąbka tajemnicy skutkuje nagłym zwrotem akcji lub ujawnieniem pochowanych pod korcem sekretów, które rzucają zupełnie nowe światło na postępowanie postaci. Brent Weeks nie unika niewygodnych tematów - sugestywnie odmalowuje przed czytelnikiem okrutne realia życia dzieci ulicy, zmuszonych do płacenia haraczu, do żebrania i kradzieży, narażonych na ciężkie pobicie, choroby, głód, molestowanych seksualnie, żyjących w nieustannym strachu. Ale nie epatuje okrucieństwem, unika naturalistycznych opisów, raczej sugeruje, uznając, że wyobraźnia czytelnika dokona reszty. Tych czytelników, którym zaczyna coś dźwięczeć znajomo, śpieszę zapewnić, że tak, mają rację. "Droga Cienia" przywodzi na myśl liczne skojarzenia. Relacja mistrz-uczeń i etap nauki Merkuriusza przypominają koleje losu Bastarda z cyklu o skrytobójcy Robin Hobb, choć nie oddziałują aż tak mocno na emocje, a Sa'kagé jest prawie kalką mafii z "Ojca chrzestnego" Mario Puzo. Podobnych analogii pewnie można by odnaleźć jeszcze kilka. Ale mimo że fabuła opowieści Brenta Weeksa jest mieszanką schematów znanych z literatury, to książkę czyta się z ciekawością. Gdy dołożyć do tego magiczne artefakty i przepowiednie, których trafność będzie można sprawdzić dopiero w kolejnych tomach, oraz fakt, że autor nie stara się za wszelką cenę ratować niektórych bohaterów, cykl amerykańskiego debiutanta wydaje się obiecujący.

Autorzy
Weeks Brent
Brent Weeks urodził się i wychował w Montanie. Po ukończeniu Hillsdale College Brent miał w życiu epizod podobny jak Cain z Kung Fu, włócząc się po barach i deprawując młodzież. (Nie jednocześnie)....
Inne książki:
Książka Poza Cieniem
Książka Na krawędzi cienia
Książka Czarny Pryzmat
Książka Czarny Pryzmat Powiernik światła Księga 1
Książka Poza cieniem
Współtworzący tą stronę
puchar @silverraven @silverraven pierwsza opinia