Jak upolować faceta? Po pierwsze dla pieniędzy?

Jak upolować faceta? Po pierwsze dla pieniędzy?
4.65
Ocena 4.65 na 5 możliwych
Na podstawie 20 ocen kanapowiczów
Sandałki ze złotymi paseczkami, koszulka z głębokim dekoltem i poręczny Smith...
Sandałki ze złotymi paseczkami, koszulka z głębokim dekoltem i poręczny Smith&Wesson, kaliber 38. Oto Stepanie Plum, łowca nagród z New Jersey. Kiedy wylatujesz z pracy, windkator zajmuje ci samochód, a matka zabawia się w swatkę, jesteś gotowa desperacko chwycić się absolutnie każdego zajęci...
Pełny opis
Data wydania: 2012
ISBN:
Wydawnictwo: Fabryka Słów

Recenzje

„Zakręcona łowczyni nagród”
Stephanie Plum jest bez pracy, pozbyła się już jakiejś połowy mebli i mieszka sama z chomikiem o imieniu Reks. Na dodatek windykator zajmuje jej samochód, a matka zaczyna bawić się w swatkę, mimo że wiadome jest, iż zakończy się to sromotną klęską. By zdobyć pieniądze Stephanie przyjęłaby praktyc...
"Jak upolować faceta?", czyli co może zrobić zdesperowana kobieta.
Po więcej recenzji zapraszam na mojego bloga: http://ksiazkowo-wg-rafala.blogspot.com/ Łowca nagród to bardzo specyficzna i rzadko spotykana profesja. Ten 'zawód' kojarzył mi się do tej pory jedynie z "Gwiezdnymi Wojnami", gdzie był on dość często spotykany. O ile jacyś łowcy nagród istnieją, ja ...
Napisz swoją opinię

Opinie

@RoXwellPL
@RoXwellPL 2013-06-20
Przeczytane (2013-06-20)
Po więcej recenzji zapraszam na mojego bloga: http://ksiazkowo-wg-rafala.blogspot.com/ Łowca nagród to bardzo specyficzna i rzadko spotykana profesja. Ten 'zawód' kojarzył mi się do tej pory jedynie z "Gwiezdnymi Wojnami", gdzie był on dość często spotykany. O ile jacyś łowcy nagród istnieją, ja żadnego nie spotkałem, Wy zapewne też nie. Bo czym też taki 'ktoś' miałby się zajmować? Cóż, mógłby co prawda łapać ludzi nie stawiających się na rozprawy sądowe... Stephanie Plum straciła pracę, samochód i większość umeblowania w swoim skromnym mieszkaniu, a wkrótce straci także i je. Nie ma przy sobie ani grosza i szuka pracy - jest w stanie podjąć się każdego zawodu. Gdy jednak wszystko zawodzi, w akcie totalnej desperacji, udaje się do swojego kuzyna Vinniego, który prowadzi firmę windykacyjną. Na miejscu okazuje się jednak, że ta robota papierkowa jest już zajęta, ale jedno miejsce pracy wciąż pozostaje do wzięcia... I tak oto Stephanie Plum zostaje łowcą nagród - bez jakiegokolwiek doświadczenia zawodowego i sprzętu. Od teraz jest nową pracą będzie sprowadzanie NS-ów, czyli ludzi, którzy nie mieli przyjemności pojawić się na własnej rozprawie sądowej, na posterunek policji. Jednak jej głównym celem nie będzie byle jaki złodziejaszek czy ekshibicjonista, ale Joseph Morelli. Mężczyzna ten jest oskarżony o zabójstwo, a za sprowadzenie go Stephanie ma dostać 10 tysięcy dolarów. Kobieta na skraju bankructwa, za takie pieniądze, jest w stanie zrobić nawet najbardziej szalone rzeczy. I wszystko byłoby okej, gdyby nie fakt, że Joseph Morelli był pierwszą miłością Stephanie, a, jak to się zwykło mawiać, stara miłość nie rdzewieje... Jednak nie wszystko jest takie proste, jakby się na pierwszy rzut oka wydawało, a sprawa owego 'morderstwa' może być zdecydowanie trudniejsza do rozwikłania i niebezpieczniejsza niż wszyscy sądzili... „Nic tak nie dodaje dziewczynie animuszu, jak para kajdanek w torebce.” Tym, za co powieść od razu pokochałem, jest język autorki - prosty, lekki i niesamowicie humorystyczny. Pani Janet Evanovich idealnie obrazuje świat ukazany w książce, doskonale wręcz tworzy bohaterów, przede wszystkim Śliweczkę, ale także tych stojących bardziej z boku oraz rozśmiesza do bólu. Umiejętnie łączy wątek kryminalny, elementy komedii i nutę sensacji, a także zaskakuje i daje odpocząć od tych cięższych książek, które czytamy na co dzień. "Uświadomiłam sobie, że staruszkowie w moim bloku odznaczają się pewnymi cechami charakterystycznymi. Wykazują niezwykłą wprost zajadłość w walce o miejsca parkingowe i jeszcze większe zafascynowanie nagłymi wypadkami. Zafascynowanie wręcz upiorne. Wystarczy jeden błysk koguta, by wszyscy mieli nosy przyklejone do szyb." Kolejnym aspektem, którym po prostu nie mogę się nacieszyć, jest wydanie, jakim raczyło nas obdarować wydawnictwo Fabryka Słów. Jak pewnie wiecie, mają w zwyczaju wydawać swoje większe 'hity' w oprawach zintegrowanych (oprócz klejenia, kartki są dodatkowo szyte ze sobą (?), oprawka jest miękka, jednak dość mocno usztywniona, a grzbiet ładnie zaokrąglony), które zapewniają książce znacznie dłuższą 'żywotność'. Jednak w przypadku "Jak upolować faceta?...", dodatkowo, czekają na czytelników także tzw. 'skrzydełka' i błękitna okładka, która mimo wielu upiększających elementów, wciąż jest prosta i miła dla oka, i to tak naprawdę ona, obok pozytywnych recenzji i dobrych ocen, zachęciła mnie do przeczytania tej pozycji - czego absolutnie nie żałuję. „Są tacy mężczyźni, którzy pojawiają się w życiu kobiety, by je dokumentnie spieprzyć na zawsze.” "Jak upolować faceta? Po pierwsze dla pieniędzy" to bardzo dobry początek serii. Jest to wprost idealna książka na długie, letnie popołudnia czy deszczowy dzień. Daje czytelnikowi odpocząć od trudniejszych i wymagających więcej skupienia lektur, nie jest jednak przy tym banalna i bezsensowna. Autorka sprawnie łączy tutaj kryminał, komedię i sensację, dodatkowo bardzo dobrze kreując bohaterów i ciekawie umiejscawiając miejsce, w którym dzieje się akcja. I nie jest to, wbrew pozorom, powieść typowo kobieca. Na pewno zajrzę jeszcze, co słychać u Stephanie Plum, łowcy nagród z New Jersey, aby przekonać się, jak dalej sobie radzi w nowym zawodzie. Wam natomiast serdecznie polecam tom I, gdyż bez wątpienia jest wart uwagi tych, którzy szukają czegoś lekkiego, emocjonującego zarazem, ale przede wszystkim zabawnego!
@deana
@deana 2016-01-06
Przeczytane (2016-01-06)
Pracy brak, kasy brak, faceta brak. Czy Stephanie ma przed sobą jakąś inną drogę niż tylko zostanie łowcą nagród? Szczególnie, że pierwszym celem zostaje były chłopak. Cóż, nasza bohaterka zupełnie inaczej wyobrażała sobie tę pracę. Miała szybko i prosto namierzyć i złapać Morellego, dostarczyć go na posterunek i zainkasować dziesięć tysięcy dolarów. O ile pierwsza część jest rzeczywiście prosta, bo Morelllego szybko namierza, to już z resztą jest problem. I to duży. Ktoś zaczyna jej grozić i straszyć, nie waha się nawet posunąć do rękoczynów czy wysadzenia w powietrze samochodu. Stephanie zaczyna rozumieć, że bycie łowcą nagród bo nie jest aż takie przyjemne zadanie. Szczególnie jeśli posiada się wręcz nieprawdopodobny talent do pakowania się w największe kłopoty. ,,Jak upolować faceta? Po pierwsze dla pieniędzy" to dopiero pierwszy tom przygód niezwykłej łowczyni przygód. Seria rozrosła się nieprawdopodobnie - jeśli dobrze widziałam właśnie wyszedł dwudziesty drugi tom (22!). Cóż, jeśli wszystkie napisane są w podobnym tonie to jakoś nie dziwi mnie ich popularność. Jest to idealna książka na rozluźnienie i relaks. Stephanie Plum doskonale potrafi poprawić humor. Jest zwariowana, niestereotypowa, z ogromnym dystansem i ironią prowadzi narrację a że kłopoty się jej trzymają i zawsze trafia tam gdzie nie powinna zapewnia nam doskonałą zabawę. Wybuchy śmiechu gwarantowane. Dodatkowym plusem jest świetnie nakreślona akcja - płynna, zwarta i wciągająca. Czyta się lekko i nawet nie wiedzieć kiedy dociera się do końca. Na pewno to nie jest moje jedyne spotkanie z Stephanie. Z przyjemnością sięgnę po kolejne tomy. Świetna lektura na długie zimowe wieczory.
@Oksa
@Oksa 2012-02-25
Chcę przeczytać (2012-02-17)
Tyle już części wyszło w USA, a ja się dopiero o tej serii dowiaduję teraz... Zauważyłam, że Amber się nią wcześniej zajmował, ale niestety przestał. No nic, ważne, że nadrabiam to niedopatrzenie :) I niech będzie, lektura nie jest górnolotna i ze wszech miar ambitna. Ale w dziedzinie literatury czysto rozrywkowej jest świetną pozycją, cechującą się wszystkim tym, co spragnionym odprężenia tygryskom pasuje najbardziej - ciekawą fabułą, szybką akcją, sympatycznymi bohaterami i przede wszystkim porządną dawką humoru. Po tej książce świat nie obróci się Wam do góry nogami ani nie zmieni światopogląd, ale zerkniecie z jakąś taką nową pozytywną energią na otoczenie i zapragniecie dowiedzieć się, jak też Śliweczka poradzi sobie w kolejnych odsłonach serii Evanovich :) Polecam zarezerwować sobie cały dzień i dać się wciągnąć obskurnym uliczkom Trenton oraz pogoni za seksownym Joe Morelli :)
@Goszka
@Goszka 2013-04-29
Przeczytane (2013-04-29)
Nie podzielam szału związanego z pierwszą częścią tego cyklu, pewnie dlatego, że wcześniej obejrzałam film i obcy mi był element zaskoczenia :) Książka króciutka, zaledwie 200 stron, więc można skończyć błyskawicznie. Nadaje się na smutny, samotny wieczór. Postacie są tak klasyczne i stereotypowe, że "Po pierwsze dla pieniędzy" nie będzie nam spędzało snu z powiek.
@coconut
@coconut 2013-09-05
Przeczytane (2013-09-05)
Podobało mi się, książka jest lekka, przyjemna i rozluźniająca. Śliwkę czyta się ekspresem, spokojnie cały tom można łyknąć jednego dnia, niby ponad trzysta stron, a w ogóle tego nie czuć. Poza tym podobał mi się występujący tu humor - lekki, ale nie głupi. Książka ciekawa i warta polecenia.
@milla
@milla 2013-07-28
Przeczytane (2013-01-01)
Uśmiałam się do łez :) "Jak upolować faceta. Po pierwsze dla pieniędzy" to sympatyczna komedia kryminalna, która znakomicie poprawia humor.
@zuzankawes
@zuzankawes 2012-05-11
Rewelacyjna! Warto przeczytać zwłaszcza na chandrę. Poprawa humoru gwarantowana. Zabawna, lekka i sensacyjna.
@jarka.trocka
@jarka.trocka 2012-02-21
Przeczytane (2012-02-21)
Świetna, wciągająca, zabawna i pełna akcji :D Polecam!!!!
Autorzy
Janet Evanovich
Urodzona w South River, amerykańska pisarka powieści kryminalno-sensacyjnych. Sławę przyniósł jej wielotomowy cykl o łowczyni nagród, Stephanie Plum - obecnie jedna z najpopularniejszych serii ksią...
Inne książki:
Książka Po drugie dla forsy
Książka Po trzecie dla draki
Książka Wytropić milion
Książka Przybić piątkę
Książka Po czwarte dla grzechu
Współtworzący tą stronę
puchar @jarka.trocka @jarka.trocka pierwsza opinia