Kod Leonarda da Vinci. Wydanie filmowe

autor: Dan Brown
7 /10
Ocena 7 na 10 możliwych
Na podstawie 587 ocen kanapowiczów
Książka Kod Leonarda da Vinci. Wydanie filmowe
Książka Kod Leonarda da Vinci. Wydanie filmowe
7 /10
Ocena 7 na 10 możliwych
Na podstawie 587 ocen kanapowiczów

Opis

Ofiarą popełnionego w Luwrze morderstwa pada kustosz muzeum Jacques Sauniere. Wezwany przez policję francuską Lang-don odkrywa na miejscu zbrodni szereg zakonspirowanych śladów, które mogę pomóc w ustaleniu zabójcy; stanowią też klucz do jeszcze większej zagadki - niezwykłej tajemnicy sięgającej kor...

Ofiarą popełnionego w Luwrze morderstwa pada kustosz muzeum Jacques Sauniere. Wezwany przez policję francuską Lang-don odkrywa na miejscu zbrodni szereg zakonspirowanych śladów, które mogę pomóc w ustaleniu zabójcy; stanowią też klucz do jeszcze większej zagadki - niezwykłej tajemnicy sięgającej kor... przeczytaj pełny opis
Data wydania: 2006
ISBN: 978-83-7359-427-2 ( 9788373594272 )
Wydawnictwo: Albatros

Autor

Dan Brown (ur. 22 czerwca 1964 w Exeter w stanie New Hampshire) - amerykański pisarz, autor powieści sensacyjnych. Jest absolwentem Phillips Exeter Ac...

Inne książki

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe


Ogłoszenia

Używane książki mają duszę. Zamiast kupować w sklepie, zajrzyj na naszą stronę z ogłoszeniami. Książkowe zero-waste? Kupuj używane, sprzedawaj niechciane.
Moja Biblioteczka
Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Kolejny głos w dyskusji o niczym...

W 2003 roku świat oszalał na punkcie jednej książki. To był rok "Kodu Leonarda Da Vinci". Dan Brown sprzedał swoją powieść w 80 mln egzemplarzy, stawiając swoje dzieło w czołówce bestsellerów. Rok później, gdy książka trafiła i do nas, rozgorzała dyskusja nad prawdziwością przedstawionych w niej wyd... czytaj dalej »

Tajemnica Leonarda

Z pewnością każdy zna choć kilka dzieł Leonarda da Vinci, wielkiego człowieka renesansu. „Mona Lisa”, „Ostatnia wieczerza” i inne wspaniałe obrazy podziwiane są od wieków i nadal mają ogromne znaczenie w kulturze i sztuce. Nie jesteśmy jednak znawcami symboliki, dlatego też w większości nasze inter... czytaj dalej »

Prawda czy fikcja? Ksiązka wzbudająca kontrowersje.

Od zawsze intrygowała mnie ta tajemnicza aura, która snuje się wokół osoby Leonarda da Vinci i jego dzieł sztuki. Moja ciekawość spotęgowała się, kiedy obejrzałam fragment filmu Kod Leonarda da Vinci, a od tamtej pory miałam nieodpartą chęć sięgnięcia po książkę o tym samym tytule. Kiedy więc przysz... czytaj dalej »

Twoja Opinia
Opinie
HE
@HenryChinaski 2011-09-11
Kod da Vinci po raz pierwszy przyszło mi rozszyfrować w sali kinowej, jeszcze gdy uczęszczałem do gimnazjum. Wiedziałem, że film jest zrealizowany na podstawie powieści Dana Browna, wówczas jednak nikt nie był w stanie mnie przekonać, że historia zawarta na kartach tej książki jest ciekawa. W ogóle czytanie w tamtym czasie nie było moim ulubionym zajęciem, nie czytałem zbyt wielu lektur, a jeśli już to niezbyt dokładnie. W kinie ziewałem niemiłosiernie, podobnie jak większość kolegów i koleżanek z klasy, może poza dwoma, czy trzema osobami, nazwijmy ich prymusami, które były zachwycone zarówno książką jak jej ekrenizacją. Drugi raz styczność z powieścią Browna miałem w liceum, kiedy moja dob...
serce
@Nermal
@Nermal 2007-08-30
Przeczytane (2007-08-30)
Przepraszam za dubla ale nie wiem czemu serwer non stop mnie wywala.30.08.07 20:38 ANONYMOUS napisał(-a) o Kod Leonarda da Vinci:Książka warta polecenia jako dobry kawałek powieści sensacyjnej, ale szczerze mówiąc czytałem lepsze. Co do medialnego szumu to sądzę, że wszyscy przesadzają bo nie jest tak, że Brown prezentuje w pełni oryginalną, nowatorską twórczość. Wręcz przeciwnie. Dotychczasowe książki tego autora pełne są utartych schematów postępowania i środków nadających klimat. Tak na dobra sprawę to jeśli chodzi o płynność akcji to bardziej podobają mi się Anioły i Demony, ale też umówmy się że Brown nie jest super-hiper mistrzem intrygi. Bo mistrzowie raczej nie dostosowują się do wym...
serce
@hotaru
@hotaru 2007-09-15
Zabrałem się za tą książkę z tego samego powodu, z którego po raz pierwszy raz sięgnąłem po Harry'ego Pottera - wszyscy inni to przeczytali, a ja miałem chwilową pomroczność jasną i kupiłem egzemplarz przed wejściem do pociągu.Nie powiem, zaczyna się intrygująco. Nie będę opisywał samej fabuły, bo przecież każdy ją zna. Liczne odwołania do powszechnie panującej religii tylko zaostrzały apetyt w trakcie czytania... i jakoś po połowie książki wszystko siadło. Schemat gonił schemat, i to z rozdziału na rozdział ten sam. Potem przeczytałem resztę książek Browna i dowiedziałem się, że wszystkie jego książki to jeden i ten sam sposób na powieść.Co do kontrowersyjnej warstwy powieści, to jest popro...
serce
@Lena173
@Lena173 2010-07-18
Przeczytane (2010-07-18) Dan Brown
Szczerze mówiąc, już kilka lat temu próbowałam przeczytać tą książkę, jednak wtedy zniechęcona odłożyłam ją na półkę po zaledwie kilku rozdziałach. Osobiście strasznie nie lubię czytać czegoś, będącego w danej chwili "na topie". Ostatnimi czasy w końcu przełamałam się i zajrzałam do lektury ponownie. Kod Leonarda da Vinci jest książką napisaną w sposób prosty, aczkolwiek pod względem językowym pozostawiającą sporo do życzenia. Jeśli chodzi o samą fabułę, to wcale się nie dziwię, ze przyciągnęła do siebie naprawdę dużą liczbę czytelników. Z prawdziwym zaciekawieniem spijałam z kolejnych rozdziałów informacje dotyczące Kościoła, które prawdopodobnie zawierają wiele prawdy. Nie jestem w stanie ...
serce
@gumslee
@gumslee 2007-10-24
Przeczytane (2007-10-22)
Wypowiedzi o "Kodzie" dzielą się na zdecydowanie negatywne, albo zdecydowanie pozytywne - okraszone szpetną uwagą wyrwaną z kontekstu komentarza... Jak zrozumieć jestem jeszcze w stanie pełną dezaprobatę na temat czegokolwiek - bo ponoć o gustach się nie dyskutuje, tak - rzucające się w oczy w przypadku gromu komentarzy odnośnie "Kodu" - poklepanie po plecach połączone z nieśmiałym "liściem" w twarz, zakrawa o pomstę do nieba. Ja znajdę się w znakomitej mniejszości niestety, która nie ma książce nic do zarzucenia!W tym wypadku proszę spojrzeć zamiast na resztę komentarzy (na szaty proroka! bez spoilerów może, ok?), na słowa kluczowe i jeżeli większość z nich, (no może poza nieszczęsną "powie...
serce
MA
@maj47 2009-01-16
Książka z założenia "relatatywistyczna" do religii chrześcijańskiej - taki łatwiutki trend od czasów "Imienia róży" (Watykan i Kościól be- niewinni nieszkodliwi prześladowani cacy ) podejmuje wątek jednej z najbardziej tajemniczych instytucji, jaką byli templariusze. Mnie ich historia ciekawi, więc sądziłem że dowiem się czegoś ciekawego. Proste pytanie do ich obrońców bądź wspólczesnych kontynuatorów czy "potomków" : gdyby nie mieli nic do ukrycia , to czemu starali się być tacy tajemniczy? Książka z góry napisana pod publiczkę, na medialny sukces. Pierwsze rozdziały konstruujące intrygę-wciągają , potem autor zaczyna się plątać, gubi tempo i książka zaczyna być nudna.Z trudem dotrwałem do ...
serce
@danielmonika
@danielmonika 2007-08-30
Przeczytane (2007-08-30)
Lekka? Przyjemna? Pochłaniająca? Aż się dziwię takim epitetom. To co z tego, ze autorzy wiedzieli o fikcji fabuły ... Przychodzi do mnie uczeń (uczę w LO) i mówi: "Wie Pani, a to o Jezusie i Magdalenie to prawdę napisali", przychodzi inny i "Opus Dei to średniowieczny zakon, który do dziś się biczuje, a w tej książce prawdę piszą ... " Zwymiotowac można ... Jestem wierząca i choćby z tego tytułu sznuję odmienne poglady, ale nie zdzierżę, jak ktoś takie niecności wypisuje ... Przeczytałam, przemęczyłam, głównie po to, aby wiedziec, o czym mówię i chętnie się tego ... pozbędę. Nie ma o czym pisać ... Misz masz w głowie robi tym, co nie bardzo wierzący, głównie z lenistwa niedzielnego, a poszuk...
serce
@o.t
@o.t 2013-05-16
Przeczytane (2013-05-16) Posiadam
Kupiłam tę książkę, kiedy zrobiła się na nią moda, ale przeczytałam dopiero teraz. Wcześniej słyszałam, że styl jest fatalny, ale postanowiłam sama spróbować (skoro już kupiona...). Nie żałuję. Wciągnęła mnie. Może niekoniecznie trzeba wierzyć w przedstawiane przez autora 'rewelacje' (fajnie, że zamieszczono posłowie od polskiego wydawcy), ale dla rozrywki można sobie poczytać. Może nawet sięgnę po inne pozycje Browna. Co mnie w tej książce zirytowało? Na którejś stronie miałam wrażenie, że ciągle powtarza się wyraz 'citroen' ;) No i na początku przeszkadzało mi to, że nie było przypisów tłumaczących francuskie zdania. Fajnie, że zamieszczono miniatury obrazów Leonarda, chociaż przydałaby si...
serce
BR
@brandyta 2007-11-29
Warsztat literacki autora pozostawia wiele do życzenia. Brown uprawia infantylną żonglerkę faktami i mitami, co - moim zdaniem - kończy się niekoniecznie spójną mozajką, z której nic tak naprawdę nie wynika. Teorie spiskowe jako motor napędowy historii ludzkości osobiście mnie nudzą, pisanie zaś o nich uważam za zajęcie w sam raz dla ludzi o talentach przeciętnych. Sięgnąłem po "Kod.." żeby przekonać się, czy ekscytacja milionów czytelników przekłada się na wartość samej książki. No i - zgodnie zresztą z przypuszczeniami - doznałem zawodu. Ale: jak ktoś lubi, niech chołubi...wszak gusta bywają różne. Zakończę słowami Szymborskiej: "Wybieram odrzucając". Twórczość Dana Browna odrzucam.
serce
@MacPL
@MacPL 2008-09-15
Przeczytane (2008-09-15)
Czytalem dobre 3 lata temu. Dzisiaj patrzac z perspektywy czasu i natloku tytulow pisanych w podobnej konwencji, wychodzi sztampa i chala. Jesli ktos nie czytal jeszcze tego typu ksiazek, kod zdecydowanie jemu sie spodoba. W odroznieniu od filmu, jest ciekawy, z wartka akcja i moze sie podobac, lecz nie nalezy oczekiwac od tej ksiazki jakiegos glebszego przeslania czy naukowych rozwiazan. Wszystko oparte na fikcji, lecz tak zgrabnie ujete, ze nawet sprawia przyjemnosc czytajac. Szkoda tylko, ze ksiazka ta spowodowala zalanie rynku masa mizernych pozycji, a w kazdej z nich autor wspierajac sie historia szuka zagadek, rewelacji i nie wiadomo czego jeszcze.
serce
@Niji
@Niji 2010-06-05
Przeczytane (2010-06-05)
Na początku szło mi opornie - doskonale pamiętałam film. Książka została odłożona na dość krótki czas, a mi z głowy wywietrzały obrazy z filmu. Byłam strasznie pochłonięta, kiedy znowu zabrałam się za czytanie! Byłam jak zaczarowana. W Aniołach i Demonach był istotny fakt, który zapamiętałam - akcja działa się przez kilka godzin, a ja miałam wrażenie, że to wszystko trwało miesiące. A tutaj? Tutaj takie uczucie się nie pojawiło, wcale. Dodaję do ulubionych, jako, że książka na prawdę świetna. I dodaję od razu - jak tylko pojawię się w bibliotece, to chyba się rzucę na książki Browna i pozjadam wszystkie! ;D
serce
@konwallia
@konwallia 2008-01-06
Pomijając kwestie religijne, historyczne, niedomówienia, nieścisłości itd. książka wciąga. I nie trzeba tutaj nic innego dodawać. Przeczytałam ją jednym tchem nie wgłębiając się w fakty i mity przedstawionej gdzieś w tle. Pewnie miały służyć jako przyciągnięcie czytelnika. Do końca się chyba nie udało, gdyż czasem bywają bardzo powierzchowne, nieścisłe i naciągane. Nie przeszkadza mi to szczególnie, tym bardziej, że nie spodziewałam się po powieści jakiegoś nadzwyczajnego artyzmu i historycznej prawdy. Uważam "kod..." po prostu za dobre czytadło na zimowy wieczór.
serce
@SYSTEM
@SYSTEM 2007-08-28
Przeczytane (2007-08-28)
Dla mnie największą wadą tej książki jest to, że stała się niezwykle popularna. Zaowocowało to zalewem rynku przez podobne historie (nieznane ewangelie, spiski, tajne stowarzyszenia i zakony itd.), których w większym natężeniu czytać się nie da bo nudzą śmiertelnie. A tak swoją drogą to nie wiem o co tyle krzyku, dla mnie ta książka to nic specjalnego. Poza tym irytuje mnie umieszczanie komentarzy Pana Browna, dotyczących innych książek, na okładkach owych, tak, jak by był niewiadomo jaką wyrocznią w sprawach literatury. A jaki On, do cholery, ma dorobek???
serce
@SaucerheadTharpe
@SaucerheadTharpe 2009-09-28
Przeczytane (2007-07-28)
Mnie ta książka nie podeszła. Z zaskoczeniem obserwowałem zamęt wokół fabuły i do tej pory zachodzę w głowę dlaczego rewelacje o "Świętej Krwi" tak wielką sensacją okazały się dopiero teraz - w dziesiątki już lat po wspaniałej rozprawie "Święty Graal - Święta Krew". Każdy kto zna tę pozycję dochodzi do wniosku, ze Dan Brown niczym się nie wyróżnił, wręcz przeciwnie: sięgną po tę książkę, dorobił łatwo przewidywalną fabułę i puścił w świat. Podsumowując - polecam "Święty Graal - Święta Krew", a pana Browna proszę sobie odpuścić.
serce
@Olgierd
@Olgierd 2007-09-08
Przeczytane (2007-09-08)
Książka porusza temat będący sednem wielu rozpraw i analiz.Powieśc ta w sposób idealny, prosty i przystępny podaje ważny temat czytelnikowi.Brawo dla Bopwn'a, że miał odwagę na napisanie takiej książki i o takim temacie.Pomijając aspekty tematu i bohaterów to lektura tej pozycji pozwala oderwać się od rzeczywistości na kilka chwil, po tych wilach spokojnie i bezproblemowo można wrócić do rzeczywistości.Książka intrygujaca i ciekawa.Polecam na zbliżajace się chłodne wieczory :).
serce