Opinia na temat książki Malowany człowiek. Księga I

@jatymyoni @jatymyoni · 2020-05-10 12:54:13
Przeczytane Audiobook Bez zachwytu Fantastyka L. amerykańska
Bez fajerwerków, poprawnie, ale nudnie. Mamy tym razem uniwersum, gdzie nocami pojawiają się bestie i atakują. Mieszkańcy nie potrafią się bronić i uciekają w obszary chronione runami. Pierwszy tom to wprowadzenie trójki bohaterów. Poznajemy historię Arlena, Rojer i Leesh od urodzenia, aż po dojrzałość. Wyróżniają się wśród reszty społeczeństwa, które jest ogarnięte strachem i oprócz ciężkiej pracy interesuje ich wyłącznie rozpusta. Oni mimo przeżytych traum są doskonali pod każdym względzie, skupieni na celu, pomimo trudności zdobywający wiedzę, odważni i nienaganni moralnie. Po prostu chodzące ideały. Myślałam, że pod koniec nastąpi ich spotkanie, ale nic z tego przecież muszą być następne tomy. Najbardziej rozbawił mnie koniec. Nagle akcja przyśpiesza i główny bohater znajduje się w potrzasku, ale przecież jest następny tom. Taki banalny chwyt aby sięgnąć po drugi tom. Dodatkowego plusa dostanie, że tym razem nie jest to romansidło w dziwnym uniwersum i ciągłe dylematy ratować świat, czy ukochanego, ale czy on mnie kocha.
Bez zachwytów, napisana bez polotu, brakuje mi w niej życia, iskry jakiegoś szaleństwa. Właściwie cała akcja jest przewidywalna. Do słuchania przy gotowaniu obiadu może być. Może kiedyś sięgnę po następny tom, łudząc się, że akcja się rozwinie.

Ocena:
Data przeczytania: 2020-02-11
Malowany człowiek. Księga I
4 wydania
Malowany człowiek. Księga I
Peter V. Brett
7.9/10
Seria: Obca Krew
Zaszczuta i zdziesiątkowana ludzkość przeklina noc. Z każdym zmierzchem, w oparach mgły, nadchodzą opętane żądzą mordu bestie. Przerażeni ludzie chronią się za magicznymi runami. Usiłują wymodlić dla ...
Komentarze

Pozostałe opinie

"Malowany człowiek" to historia o walce człowieka z demonicznymi bestiami. Z każdym zmierzchem bestie atakują. Zdziesiątkowana ludność próbuje chronić się magicznymi runami ale bezpieczni są tylko w ...

Mnie az tak nie wciagnela, ale zgodze sie ze zakoncznie w srodku akcji moze wydac sie nawet irytujace. Poczatek jakos dziwnie mi sie dluzyl, jednak jest cos w tej ksiazce, co daje mi nadzieje, ze to d...

Jedyne co mogę zarzucić książce to to,że chociaż fabuła rozdzielona była na trzy postacie,to najwięcej jednak towarzyszyliśmy Arlenowi,chociaż ja zdecydowanie bardziej polubiłam Leeshę:)Więcej zastrze...

Nie mam ostatnio czasu na skrobanie opinii - taki świąteczny okres, ALE! - Gdyby nie wcześniejszy "Pan Lodowego Ogrodu" - byłaby to najlepsza fantastyka jaką przeczytałem w tym roku! Peter V. Brett ...

O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl