My, dzieci z dworca ZOO

Christiane F.
8.8 /10
Ocena 8.8 na 10 możliwych
Na podstawie 490 ocen kanapowiczów
Książka My, dzieci z dworca ZOO
Książka My, dzieci z dworca ZOO
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
8.8 /10
Ocena 8.8 na 10 możliwych
Na podstawie 490 ocen kanapowiczów

Opis

Szokująca relacja Christiane F., piętnastoletniej narkomanki z Berlina Zachodniego. Dziewczyna chciała, aby z zapisu magnetofonowego jej rozmów z dziennikarzami powstała ta książka, gdyż jak niemal wszyscy narkomani odczuwała przemożną chęć przełamania wstydliwej zmowy milczenia wokół plagi tego nałogu wśród dorastającej młodzieży. Załączone wypowiedzi matki Christiane oraz innych osób, z którymi się kontaktowała, mają służyć rozszerzeniu perspektywy i pomóc głębiej zrozumieć istotę problemu narkomanii.
Data wydania: 1987
ISBN: 978-83-207-0801-1, 9788320708011
Wydawnictwo: Iskry
Stron: 244
Mamy 4 inne wydania tej książki

Autor

Książki Christiane F.

Wszystkie książki Christiane F.

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe


Ogłoszenia

Dodaj ogłoszenie
za darmo!
Używane książki mają duszę. Zamiast kupować w sklepie, zajrzyj na naszą stronę z ogłoszeniami. Książkowe zero-waste? Kupuj używane, sprzedawaj niechciane.

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Spróbować "tylko raz"

Christiane od zawsze ciągnęło do rzeczy zakazanych, a przynajmniej taki pogląd przyjęła w dzieciństwie po przeprowadzce do Berlina. Zabawy dzieci polegały głównie na tym, by innym dokuczyć i łamać zakazy, bo przecież po to są, no nie? O ile się nie mylę - w wieku 12 lub 13 lat po raz pierwszy paliła... czytaj dalej »

@wpapala @wpapala

NNarkotyki drogą do akceptacji i zrozumienia? // Christiane F. My, Dzieci z Dworca Zoo

Dzisiaj trochę smutna książka. Wróciłam do niej po latach, wielu latach. A jednak dalej robi na mnie ogromne wrażenie. Kiedy miałam 12, 13 lat to moim głównym zajęciem, oprócz szkoły, była zabawa. Lalki, domek dla lalek, bitwy na poduszki z braciszkiem, budowanie fortec i fos z koców i krzeseł. To... czytaj dalej »

MA
@Marlena_czyta

Recenzja

Pierwsze co przychodzi mi na myśl o książce to wstrząsająca. Jednak dlaczego życie codzienne jest dla nas wstrząsające? Coś co się dzieje obok nas, na co sami chcemy przyzwolić legalizacją marihuany. Uważa się, że „coś zakazanego” smakuje o wiele lepiej, czyli kiedy „marycha” będzie powszechnie dost... czytaj dalej »

@Floss @Floss
✍️ Napisz swoją recenzje
✍️ Napisz swoją recenzje | Zobacz wszystkie

Moja opinia o książce

Opinie
@Angie_Simons
@Angie_Simons 2010-12-17
Przeczytane (2010-12-17)
"My, dzieci z dworca Zoo" - książka opisująca prawdziwą historię Christine, która już w wieku dwunastu lat miała pierwszy kontakt z narkotykami. I przede wszystkim książka, o której nie zapomina się tak szybko… Wypożyczyłam ją, gdy dowiedziałam się, że syn mojego wujka trafił na odwyk. Była to dla mnie naprawdę wstrząsająca wiadomość; do tej pory znałam go jako uśmiechniętego chłopaka, z deskorolką pod pachą. Nigdy nie sprawiał swoim rodzicom większych kłopotów, więc zaczęłam zastanawiać się, co wpłynęło na jego decyzję. Długo kłóciłam się z bibliotekarką, by wypożyczyła mi tę książkę. Wiem jednak, że było warto. Wstrząsająca historia, która ukazuje nam całą prawdę o świecie narkomana. W peł...
serce  1 Polubienie | link |
@rockaga
@rockaga 2009-11-10
Przeczytane (2007-07-28)
Przeczytałam tą książkę jeszcze przed ogromną modą na nią. Zobaczyłam ją w bibliotece, a że miałam jedną z moich „depresji” spoglądałam tylko na czarne okładki [a podobno nie ocenia się książki po okładce]. „My, dzieci z dworca ZOO” nie zawiodły mnie – pogłębiły moją chandrę. Możecie sobie mnie uważać za lodowatą, ale wolumin nie poruszył mnie. Czemu? Sama nie wiem. Książka, no jasne, brutalna, szokująca i z morałem. Fotografie wzmacniały efekt tego, iż życie na dworcu jest piekłem, ale dla nielicznych - niebem. Historie tej młodej niemki uważam za niezwykle pouczającą. Od haszyszu przez kwas aż do nieszczęsnej heroiny. Jak łatwo jest się stoczyć! Jak łatwo popełnić błąd! Jak wiele zależy od...
serce  1 Polubienie | link |
@Deline
@Deline 2010-12-26
Przeczytane (2010-01-01)
Cieszę się, że wypożyczyłam tę książkę z biblioteki. Jak już ktoś wcześniej napisał, po jej przeczytaniu zostaje w sercu ślad, który nie znika. Dzięki niemu NA PEWNO nigdy w życiu nie sięgnę po narkotyki. Historia Christiane była ciekawa i jednocześnie wstrząsająca. Przez cały czas czytając, myślałam o demotywatorze, w którym opisane było tragiczne dla Christiane zdarzenie z 2008r. "Spróbujesz raz, będziesz rzucał dziesięć razy..." To stwierdzenie jest cholernie prawdziwe i każdy powinien wziąć sobie je do serca. Co do samej książki, uważam, że każdy powinien ją przeczytać, choć niekoniecznie każdy w tym samym wieku. Nie ukrywam, jest ona ciężka, zawiera wiele przemyśleń i żadnych dialogów (...
serce  1 Polubienie | link |
@myszaaa
@myszaaa 2011-08-26
Przeczytane (2011-08-26)
Co prawda czytałam ja jak byłam w gimnazjum. Jednak nie zmienia to faktu,że ukazuje jeden z nałogów otaczającej nas społeczności, z którym boryka się głównie młodzież, nie dająca sobie rady z problemami, znajdująca jedyne rozwiązanie właśnie w nałogu narkotykowym. Bardzo poważna teamtyka owej książki, uważam że doskonale uświadamia co może się przydażyć każdemu z nas i jakie to może być dla nas w skutkach. Dlatego każdy gimnazjalista powinien to przeczytać ( choć nie jestem tego pewna, gdyż jednego przerazi a drugiego zafascynuje),.
serce  1 Polubienie | link |
ŁK
@luki.tsa 2008-11-01
Przeczytane (2008-11-01)
Swoje jestestwo na tym portalu chciałem zacząć właśnie od tej książki. W moim gimnazjum książka ta była w kanonie lektur niektórych klas (niestety nie mojej) - jak żyje nie spotkałem się z taką frekwencją jeśli chodzi o czytelnictwo. Jedni znaleźli w tej książce pewnie tylko wulgaryzmy, inni sprośne kawałki, co znalazłem ja?? Książka ta jak nic na świecie uświadomiła czym są narkotyki, to książka dla której przez chwilę chciało mi się uczyć niemieckiego. Przeczytałem parę książek w życiu ale żadna mnie tak nie poruszyła
serce  1 Polubienie | link |
@sylwiastudent
@sylwiastudent 2009-04-28
Przeczytane (2009-04-28)
Czytałam ją baaardzo dawno temu i pamiętam, że zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Wstrząsająca, prawdziwa historia, opowiadająca o psychice człowieka, jego myślach, często absurdalnych czynach, które towarzyszą nałogowcom. Umoralniająca, do bólu okrutna i drastyczna...a jednak warto ją przeczytać. Uważam, że takie książki nie wpływają na profilaktykę ale wywołują w nas iskierkę, lampkę która się zapala, zanim sięgniemy po cokolwiek....I chociażby dlatego warto:)
serce  1 Polubienie | link |
@Moira
@Moira 2010-01-08
Przeczytane (2007-07-28)
Po książkę najczęściej sięgają młode dziewczyny. Chcą sięgnąć po coś zakazanego, wkroczyć w nieznany im świat. Lepiej jednak ażeby nastolatka poznała ten świat z literatury, a nie poprzez doświadczenie. Lecz czy częsta ta fascynacja tą książką może pomóc zejściu na złą drogę? Mam nadzieję, że jednak młodzi ludzie wyciągają z niej właściwe wnioski. Jak dla mnie to poradnik typu: "Jak zniszczyć swoje życie oraz życie innych?". Jednakże bardzo imponujący :)
serce  1 Polubienie | link |
@plna
@plna 2009-01-30
Przeczytane (2009-01-30)
Przeczytałam ją dwa razy. Za pierwszym miałam kilkanaście lat i ta książka mną wstrząsnęła, wyczuliła mnie też na pewne problemy. Zawsze potem zapalała się czerwona lampka. Drugi raz przeczytałam już jako dorosła osoba i przyznam, że już nie było "tego" wrażenia. Nie wiem tylko, czy temat już mnie nie dotyczy, czy może spowszedniał... W każdym razie jeżeli będę miała dzieci to im podrzucę..., a co ku przestrodze w znośnej formie, bez moralizatorstwa.
serce  1 Polubienie | link |
KO
@korba22 2012-11-06
Przeczytane (2012-11-05)
Po tym, ile się słyszało o tej książce, muszę stwierdzić, że nic dla mnie nie wniosła. Jest tak może jednak dlatego, że zabrałam się za nią już po wyjściu z okresu bycia nastolatkiem. A może dlatego, że już za dużo się na te tematy wie. I o narkotykach i innych brudach, i ogólnie szarości życia. Może za dużo przeczytanych książek. Albo rozsądne podejście. W każdym razie nie wyobrażam sobie zapędzenia się w taki dramat, nawet w tak strasznym świecie.
serce  1 Polubienie | link |
@zosogirl
@zosogirl 2010-12-04
Przeczytane (2010-11-19)
Książkę czytałam mając lat 12. Choć może wtedy wiele rzeczy wydawało mi się całkiem abstrakcyjnych i niezrozumiałych to jestem pewna, że to był odpowiedni wiek. W końcu do dziś pamiętam te wszystkie szokujące rzeczy jakie tam znalazłam i czytałam po kilkanaście razy z niedowierzaniem. Obecnie omijam szerokim łukiem wszelkie książki o tematyce narkotykowej, bo jest to dla mnie temat bardziej komercyjny, aniżeli mający na celu działać ku przestrodze.
serce  1 Polubienie | link |
@mag85
@mag85 2011-07-02
Pierwszy raz przeczytałam tę książkę, gdy miałam 14 lat (szmat czasu temu ;) przeraziła i zafascynowała mnie jednocześnie. Teraz wydaje mi się że byłam za młoda na taką lekturę, ponieważ wtedy wywołała w mnie również za dużą ciekawość do narkotyków.... Jestem przekonana, że nie pozwolę w przyszłości moim dzieciom sięgnąć po tę książkę. Jest wiele innych, mniej drastycznych publikacji, które również mogą im pokazać, jak zły może być ten nałóg.
serce  1 Polubienie | link |
@awokadoo
@awokadoo 2011-09-16
Przeczytane (2011-01-01)
Po tylu komentarzach sama nie wiem co mam dodać... Po prosu powiem: była niesamowicie przygnębiająca, bo mówiła o rzeczywistości. Choć książka liczy sobie już trzydzieści lat nadal pozostaje w mniejszym lub większym stopniu codziennego życia. To jasne czasy się zmieniają ale problem pozostaje. No i chcąc nie chcąc ogarnęła mnie ta odrobina "beznadziejności świata". Ale zaczynam już filozofować, a miał to być krótki komentarz....
serce  1 Polubienie | link |
@alaruna
@alaruna 2011-06-08
Przeczytane (2011-06-08)
kiedyś przeczytałam ją zupełnie przypadkiem 2 lata temu, siedząc w BUW-ie i zbierając materiały do pracy trafiłam wprost na regał z tą książką, sięgnęłam - pomyślałam, że tyle o tej książce słyszałam - że jest wstrząsająca, niesamowita, szokująca etc. a ja nigdy jej nie czytałam, usiadłam na podłodze i zaczęłam czytać - wciągnęła mnie do reszty... przeraziła mnie i zafascynowała jednocześnie. To koniecznie trzeba przeczytać.
serce  1 Polubienie | link |
@madlena131
@madlena131 2011-07-01
Przeczytane (2011-06-27)
Ciekawa książka, pisana potocznym językiem, co sprawia, że staje się jeszcze bardziej "życiowa". Nie do końca wiem jaki jest jej cel - zniechęcić do narkotyków czy wręcz odwrotnie. Nie mogłam uwierzyć, że historia jest prawdziwa i postanowiłam przeszukać internet - znalazłam artykuły o Babsi i innych młodych narkomanach. Jeśli komuś spodobała się ta książka lub tematyka polecam również powieść "Pamiętnik narkomanki".
serce  1 Polubienie | link |
MA
@maja2711 2010-12-02
Mnie tez obrzydziła wszystko co związane z narkotykami. Wy też mieliście zdjęcia? Tym bardziej mnie to dotknęło. Ale właściwie nie wiadomo jak tą książkę ocenić! Cała historia jest wstrząsająca i to jest na 5, ale to jest także historia prawdziwa, opowiadana przez, powiedzmy to sobie narkomankę, która się stacza. I dla niej 5? Nie wiem jak mam ocenić. Ale trzeba przeczytać. Pozdrawiam serdecznie!
serce  1 Polubienie | link |
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Co czytać po książce “My, dzieci z dworca ZOO”- Christiane F.

Książka Pamiętnik narkomanki
Pamiętnik narkomanki Barbara Rosiek
7.2/10
Pamiętnik narkomanki to zapis autentycznych przeżyć dziewczy...
Książka Mały Książę
Mały Książę Antoine de Saint-Exupéry, Ewa Łozińska-Małkiewicz (tłum.)
8.7/10
Ta napisana w 1943 roku bajka błyskawicznie stała się klasyc...
Książka Kamienie na szaniec
Kamienie na szaniec Aleksander Kamiński
8.7/10
Opowieść o Bohaterach Szarych Szeregów - Rudym, Alku, Zośce,...
Książka Romeo i Julia
Romeo i Julia William Shakespeare
7.9/10
Seria prezentuje najwybitniejsze utwory literatury powszechn...
Książka Zdążyć przed Panem Bogiem
Zdążyć przed Panem Bogiem Hanna Krall
8.4/10
'Tytuł: Zdążyć przed Panem Bogiem to słowa Marka Edelmana, b...

Cytaty z książki

[...] człowiek automatycznie się uczył, że wszystko, co wolno, jest potwornie nudne, a ciekawe tylko to, co zabronione.
Byłam niesamowicie dobra, jeśli szło o problemy innych. Tylko z własnymi nie umiałam sobie poradzić
Najgorsza była dla mnie ta brutalność w układach między chłopakami a dziewczynami. Wszyscy tyle gadają o emancypacji, a mnie się wydaje, że jeszcze nigdy chłopaki tak brutalnie nie traktowali ...
Albo masz władzę nad innymi, albo Cię stłamszą
Musi być jakaś droga pośrednia, że można jakoś dojść do ładu z tym zasranym społeczeństwem, niekoniecznie kompletnie się do niego przystosowując

Kategorie

Książki, recenzje, ogłoszenia, społeczność!

Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebuje każdy wielbiciel książek. Załóż konto i korzystaj w pełni ze wszystkich możliwości serwisu.
Zarejestruj się