Opinia na temat książki Po drugie dla kasy

@Kometa @Kometa · 2012-06-09 18:40:20
Przeczytane
Druga część jest dużo, dużo, lepsza od jedynki. Bardziej dynamiczna, z większą dawką humoru, nie pozwala czytelnikowi ani na chwilę się oderwać. Dużo dało wprowadzenie w wir wydarzeń babci Mazurowej, ale i relacja-rywalizacja na linii Stephanie-Morelli nabiera kolorów. Co prawda można by się czepiać, że Śliweczka trafia na kolejnego świra, który ma do niej pokrętną słabość, ale z drugiej strony to już chyba taka specyfika pracy. W końcu porządni i zrównoważeni ludzie rzadko kiedy mają problemy z prawem. Bardzo też podobał mi się wątek zaginionych trumien – początkowo nieco groteskowy, okazał się być ciekawym rozwinięciem akcji. No i nowy samochód Stephanie – Wielki Błękit – buick 1953 roku. Absolutnie najlepszy! :D Ta seria to nie żadne dzieło literackie, ale rewelacyjne czytadło na urlop, czy wolniejszy wieczór, kiedy wiecie, że nawet jak się bardzo późno położycie spać to nic się nie stanie ;) Szczerze polecam, bo Stephanie to bardzo sympatyczna bohaterka i tak normalna. Czasem może trochę przerysowana, ale ogólnie zarówno jej poczucie humoru, jak i umiejętność pakowania się w kłopoty są uroczo naturalne i mam wrażenie, że po prostu nie da się jej nie lubić. Do tego dochodzi jej wesoła asysta – babcia Mazurowa, Joe Morelli, Lula czy choćby mama Plum – i już wiesz że nie będziesz się nudzić :D
Ocena:
Data przeczytania: 2012-06-09
Polub, jeżeli spodobała Ci się ta opinia!
Po drugie dla kasy
4 wydania
Po drugie dla kasy
Janet Evanovich
8.7/10

Stephanie szuka Kenny’ego Mancusa, bo musi spłacić raty za samochód. Morelli też szuka Kenny’ego Mancusa i sposobu na wyciągniecie ze Stephanie wszystkich informacji. Babcia Mazurowa szuka rozrywki ...

Komentarze

Pozostałe opinie

Gwiazdka więcej niż poprzednia. Po pierwsze lepszy język, już nie mam wrażenia, że pisze to licealistka, po drugie bohaterka mniej infantylna, po trzecie zwariowana babcia Mazur. Historia kryminalna s...

@sandrajasona@sandrajasona

Na wstępie muszę do czegoś się przyznać. Tę książkę czytałam z komórki, we wszystkich tych sytuacjach kiedy ...hmmm... nudziłam się. Gdyby więc ktoś słyszał chichot w łazience pewnej firmy, widział la...

Podobało mi się – lekkie i zabawne. Główna bohaterka jest ciekawym i silnym charakterem, więc miło śledzi się jej losy; jest też nieco nierozsądna, co mnie niekiedy drażniło, ale z reguły była w stani...

@coconut@coconut
© 2007 - 2024 nakanapie.pl