Zielona mila

autor: Stephen King
Zielona mila
4.65
Ocena 4.65 na 5 możliwych
Na podstawie 226 ocen kanapowiczów
Zielona Mila to korytarz wyłożony "linoleum koloru przejrzałych cytryn", dług...
Zielona Mila to korytarz wyłożony "linoleum koloru przejrzałych cytryn", długi na ok. 60 kroków, biegnący z południa na północ. Na początku znajdowała się izolatka, na końcu droga rozwidlenie: po lewej było wyjście na spacerniak, po prawej wejście do gabinet Paula Edgecombe'a, przez który przecho...
Pełny opis
Data wydania: 2008-1
ISBN: 9788373597440
Wydawnictwo: Albatros

Recenzje

Zielona Mila_Stephen King
Zielona Mila to pierwsza i - jak deklaruje sam autor - ostatnia powieść w odcinkach Stephena Kinga, znanego na całym świecie mistrza horroru. Na zakup tej ksiazki zdecydowałam się z tego względu, iż bardzo lubię tego autora, przeczytałam kilka jego pozycji i skłoniłam się także do tej. Minęło tro...
Zielona mila
Myślę, że pana Stephena Kinga szczegółowo przedstawiać nie muszę. Każdy, kto uwielbia czytać słyszał o tym autorze i chociaż o jednej książce, którą napisał. W większości znany jest z powieści grozy. Jednak spod jego pióra powstało jedno, wyjątkowe dzieło, które poruszyło miliony serc na całym św...
Napisz swoją opinię

Opinie

@Aiwlys
@Aiwlys 2012-11-14
Przeczytane (2012-11-14)
Choć czytałam tę książkę dłużej niż powinnam, to jednak stwierdzam iż jest kapitalna. Już dawno żadna powieść mnie tak dogłębnie nie poruszyła, nie zmusiła do myślenia, do zapłakania nad postaciami. I co z tego, że nad postaciami mordercy czy nawet zwykłej myszy. Płakałam prawdziwymi łzami. Bardzo lubię styl pana Kinga. To jak buduje akcje, za kilka elementów humoru, o których wstyd było mi mówić przy tej książce, kiedy moja współlokatorka zapytała, z czego się śmieję. I sam fakt, że książka była wydawana w częściach sprawił, że głębiej zapadła mi w pamięć, bo niektóre wątki były przytaczane znowu i znowu, w innej formie, ale jednak miło było sobie przypomnieć kilka faktów. I całość doprawił sam film, który oglądnęłam kończąc książkę, przy którego ścieżce dźwiękowej płakałam, który jest doskonałą adaptacją filmową, co rzadko się zdarza. Jestem zaczarowana. Przeryczana książka, ale jaka piękna.
@Nermal
@Nermal 2007-08-30
Przeczytane (2007-08-29)
Przepraszam za dubla posta ale nie wiem czemu jak pisałem to system mnie wylogował z post został zakwalifikowany jako anonimowyPodobnie jak "hotaru" miałem najpierw do czynienia z filmem. Ekranizacja, przyznaję jest świetna choć książka również jest interesująca. Przyłączam się do opinii, iż należy ją przeczytać przed filmem (zresztą taka jest tradycyjna kolejność w wypadku ekranizacji danej książki ;). Skoki czasowe trochę rozbijają wszystko, choć momentami rozbudzają ciekawość. Zresztą proszę pamiętać, że w oryginale Zielona Mila została wydana w częściach zatem przeskoki czasowe i wybiegi Kinga mające na celu ujmowanie tematy z różnych perspektyw były podyktowane wyzwaniem literackim jakim było regularne pisanie kolejnych odcinków. Zresztą sam king przyznaje, iż najchętniej wydał by Mile ponownie i wprowadził poprawki potrzebne dla wydania w jednym tomie.
@SYSTEM
@SYSTEM 2007-08-30
Przeczytane (2007-08-26)
Podobnie jak "hotaru" miałem najpierw do czynienia z filmem. Ekranizacja, przyznaję jest świetna choć książka również jest interesująca. Przyłączam się do opinii, iż należy ją przeczytać przed filmem (zresztą taka jest tradycyjna kolejność w wypadku ekranizacji danej książki ;). Skoki czasowe trochę rozbijają wszystko, choć momentami rozbudzają ciekawość. Zresztą proszę pamiętać, że w oryginale Zielona Mila została wydana w częściach zatem przeskoki czasowe i wybiegi Kinga mające na celu ujmowanie tematy z różnych perspektyw były podyktowane wyzwaniem literackim jakim było regularne pisanie kolejnych odcinków. Zresztą sam king przyznaje, iż najchętniej wydał by Mile ponownie i wprowadził poprawki potrzebne dla wydania w jednym tomie.
@gumslee
@gumslee 2007-10-22
Przeczytane (2007-10-22)
Tak jak zrobiło to kilkoro przedmówców, ja też najpierw obejrzałem film. Trochę to smutne, że patrząc przez pryzmat wersji kinowej na, co by nie mówić, pierwowzór - książka wybada naprawdę bladziutko. Oczywiście, dostać gotową historię i ją przerobić na potrzeby srebrnego ekranu, wydaje się dziecinnie proste, ale mimo wszystko - w podobnych sytuacjach zazwyczaj ciekawiej wypadała powieść.Nie polecam nikomu, kto już widział film. Z drugiej jednak strony, ciekaw jestem, czy po zapoznaniu się z książką - skrócona, jakby nie było - wersja kinowa przypadnie komuś do gustu...
@hotaru
@hotaru 2007-08-30
Przeczytane (2007-08-26)
Cóż, ja najpierw obejrzałem film i bardzo mi się spodobał. Następnie zabrałem się za książkę i... zawiodłem się. Przez srebrny ekran emanowało... magia to zbyt czarowne słowo. Panował klimat, który niemożliwym czynił odwrócenie wzroku. Książka była go pozbawiona, a częste skoki czasowe rujnowały tylko ten klimat, który jakoś został wypracowany.Kiedy patrze na moją półkę z książkami i wzrok zatrzymuje się na grzbiecie "Zielonej mili" to się uśmiecham, ale tylko dlatego, że przypominam sobie film.
@ewfor
@ewfor 2013-01-29
Przeczytane (2013-01-29)
Jest to jedna z niewielu książek do których wracam. Książka jest wyjątkowa, i wrażliwej osobie na pewno wyciśnie z oczu nie jedną łzę. Upośledzony Murzyn, o wyjątkowych zdolnościach i bezgranicznej łagodności, zamknięty w więzieniu i skazany na śmierć za zbrodnię, której nie popełnił i pełni ludzkiej życzliwości strażnicy więzienni, którzy próbują udowodnić jego niewinność. Polecam książkę z czystą premedytacją. Warto ją przeczytać, tak samo jak warto zobaczyć nakręcony na jej podstawie film.
@atrammarta
@atrammarta 2010-05-09
Przeczytane (2007-07-28)
Jedna z niewielu książek, która potrafiła odciągnąć mnie od piękna przyrody i sprawić, że popłakałam się na końcu (a nawet dwa razy - moment z zabiciem Myszy). Dla niej zrezygnowałam z pięknych spacerów nad morzem, kurczę! W sumie... było warto ; ) Pomysł niebanalny, trzeba przyznać. Fabuła znakomita, styl pisania - wyborny, jak na Kinga przystało. Bohaterowie świetnie wprowadzeni i wyklarowani. Wyborny obiad dla książkowego smakosza, ot co!
@paulaB
@paulaB 2007-09-01
Przeczytane (2007-09-01)
książkę przeczytałam po obejrzeniu filmu, ale zgadzam się z przedmówcą, że należy na początku przeczytać, a później zobaczyć:) dodam to co inni: skoki czasowe spowodowane wydawaniem Mili w częściach - to trochę gubi. Czasami znajdą się niepotrzebne opisy i język literacki Kinga sprawił, że chyba nie sięgnę po jego inne książki. Jednak za sam pomysł gratuluje autorowi
@Corunia
@Corunia 2012-01-18
Przeczytane (2009-01-01)
Znakomita! Może to zabrzmi jak przechwałka, ale to jedna z niewielu powieści, do których sięgnęłam równiez w oryginale (audiobook). BKunsztownie budowana atmosfera niesamowitości zniewala mnie za każdym razem, a znam także wersję polską i film. To jedna z najlepszych powieści Kinga i pewnie jeszcze do niej kiedyś wrócę. POLECAM!
@ola1709
@ola1709 2011-05-12
Przeczytane (2011-01-01)
Więzienne życie w epoce "Starej Iskrówy" widziane okiem naczelnego klawisza, niecodzienne episody, niezwykła historia o niewinności, niesłusznej śmierci. Jak to odbieram? Bóg po raz wtóry wyciąga do nas pomocną rękę, na którą my spoglądamy z kpiną, pogardą. Mimo wielu łask jakimi nas obdarował, my odwracamy się do niego plecami.
Autorzy
Stephen King
Stephen Edwin King (ur. 21 września 1947 roku w Portland) – amerykański pisarz, autor głównie literatury grozy. W przeszłości wydawał książki pod pseudonimem Richard Bachman, raz jako John Swithen....
Inne książki:
Książka Pieśń Susannah
Książka Talizman
Książka Christine. T. 1-2
Książka Lśnienie
Książka Lśnienie
Współtworzący tą stronę
puchar @Inqba @Inqba pierwsza opinia