Brzydkie Kaczątko

Recenzja książki Brzydkie Kaczątko

@Christina@Christina · 2020-09-18



Tak jak chrzest i pogrzeb rzadko są ze sobą związane, tak samo kaczątko i zmartwychwstanie rzadko są ze sobą powiązane.
Jednak wzajemne powiązanie życia i śmierci jest najważniejsze dla każdego rozumienia chrześcijaństwa - które zostało pięknie przedstawione w dobrze znanej opowieści Hansa Christiana Andersena.

Pogrzeb z Chrystusem podczas chrztu jest częścią chrześcijańskiego doświadczenia i stanowi odpowiednią refleksję na Wielki Post. Słowo „Wielki Post” ma swoje korzenie w słowie oznaczającym wiosnę. Wiosną ludzie cieszą się wydłużaniem dni, zwiększaniem światła. Wielki Post, jako czas pokuty i samooceny, powinien być postrzegany jako przebudzenie się z zimowej nocy .

Ale jak przypomina nam św. Paweł, udział w męce, śmierci i pogrzebie Chrystusa musi być na pierwszym miejscu. To jest wiara. Jednak droga wiary jest często spowita mrokiem i męką. Życie może być mroczną pielgrzymką, nie oferującą jasnej drogi do światła i życia.

Duch chrześcijańskiego ucisku i odrodzenia jest centralnym elementem bajki, którą niewielu łączy z wielkanocną opowieścią. Brzydkie kaczątko Hansa Christiana Andersena jest płaczliwe i triumfujące w agonii, która prowadzi do chwały. Każdy, kto był dzieckiem, zna tę historię, ponieważ jest ona integralną częścią dzieciństwa, a po zastanowieniu jest również integralną częścią chrześcijaństwa.

Na świecie rodzi się małe stworzenie, które jest natychmiast pogardzane za swoją brzydotę. Brzydkie Kaczątko zaczyna swoje bolesne życie niechciane i niekochane tylko dlatego, że jest inne - ale to dzięki tej różnicy ostatecznie znajduje akceptację i miłość. Po przetrwaniu okrucieństw ostracyzmu, zamarznięciu w okrucieństwach zimy zagubione i samotnej Kaczątko zostaje na wiosnę niespodziewanie odrodzone jako Łabędź, którego nigdy nie znał. Biedne Brzydkie Kaczątko cierpiało , aby powstać - narodził się do nowego życia na nową wiosnę. Ale jest piękno, tylko dlatego, że była brzydota.

Jako analogia chrześcijańskiej wędrówki, Brzydkie kaczątko wykracza poza ogólne zasady cierpienia i zmartwychwstania. Szukając domu, Brzydkie Kaczątko również szuka siebie. Jest doskonale świadome swojej tożsamości jako wyrzutka. Jest bardzo świadomy swojego oszpecenia, o czym bezlitośnie przypominają mu wszyscy, których spotyka. Jednak mimo wszystko stanowcze Kaczątko opiera się narzucaniu sobie paradygmatu, do którego nie pasuje. Ucieka, gdy zostaje wypędzony z podwórka, odrzucony przez wszystkich. Opiera się nonszalanckim zaproszeniom dzikich kaczek i dzikich gęsi. Nie postępuje zgodnie z radą wyniosłej kury i kota, aby porzucić myśli o pływaniu i nauczyć się znosić jajka lub mruczeć. Krótko mówiąc, Brzydkie Kaczątko nie może, a co ważniejsze, po prostu się nie wtopi. Konsekwentnie woli być wiernym swojej tajemniczej naturze niż żyć w kłamstwie - i nigdy nie był to łatwiejszy wybór.

Brzydkie kaczątko jest wyraźną konsekwencją upartej odmowy chrześcijanina poddania się potępieniom świata. Jak każdy męczennik, małe kaczątko jest poniżane, znieważane, torturowane, wyszydzane i prześladowane aż do śmierci. Trzeba przyznać Andersenowi, że historia nie powstrzymuje brutalności, ale przedstawia prawdziwy ból, prawdziwe opuszczenie i prawdziwą nędzę. Brzydkie kaczątko może reprezentować zmartwychwstanie tylko dlatego, że przedstawia ciemną noc duszy. Bez nich ostatnia radość brzmiałaby pusto. Nie ma prawdziwego triumfu bez prawdziwego ucisku. Doświaczając przeciwności losu, Brzydkie Kaczątko otrzymuje nagrodę, która znacznie przekracza jego najśmielsze marzenia - zostać jednym z tych ptaków, które są najpiękniejsze ze wszystkich ptaków i zostać z radością powitanym w ich majestatycznym towarzystwie.

Odrzucony, tropiony, półżywy z głodu, zamarznięty, gdy ostatecznie spotyka łabędzie, jego życie stało się tak nędzne i beznadziejne że jest świadomy tylko brzydoty tak wielkiej że spodziewa się śmierci.


Najwyraźniej, kiedy zapytano Hansa Christiana Andersena, czy napisze autobiografię, odpowiedział, że „Brzydkie kaczątko” spełniło swoje zadanie.

Być może Hans Andersen pisał o sobie. Każdy interpretuje bajkę na swój własny sposób, ponieważ historia odbija się echem w każdym. Jako bajka jest, , bardzo dziwna. Radosny punkt kulminacyjny jest tak długo opóźniony, że prawie się nie zdarza, w przeciwieństwie do Kopciuszka (z tą samą fabułą). Długie cierpienia samotnej kaczki są obce otoczeniu, które (z wyjątkiem Orwella) są zazwyczaj powierzchowne. Morał ten dotyczący wyglądu i rzeczywistości, wyrażony przez ptaki tak pamiętnie i cudownie, że nie ma potrzeby nazywać tej historii przypowieścią z natury; te proste symbole wyrażają uniwersalną prawdę, tak jak może to zrobić tylko geniusz opowiadający historię.

Biedne kaczątko jest wyśmiewane i upokarzane, ponieważ jest tak brzydkie, ale w końcu zamienia się w pięknego łabędzia. Po dokładniejszym zbadaniu, co mówi ta historia? Zazwyczaj interpretowano to następująco: po wielu trudnościach cierpliwość i wytrwałość zostaną nagrodzone. Ale jeśli przestaniemy o tym myśleć, brzydkie kaczątko zmieniło się w łabędzia tylko dlatego, że wykluło się z łabędziego jaja. Gdyby był prawdziwym kaczątkiem, wyrósłby na kaczkę. Co Andersen ma na myśli mówiąc o swojej opowieści? Niektórzy biografowie uważają, że Andersen nie był synem praczki i szewca, ale nieślubnym dzieckiem szlachcica, być może nawet króla Danii. Nie ma na to bezpośrednich dowodów. Być może Brzydkie kaczątko to sposób autora na powiedzenie: „Osiągnąłem sławę i bogactwo tylko dlatego, że w rzeczywistości jestem szlachetnie urodzonym”.

Inną możliwością jest to, że sam Andersen uważał, że był szlachetnie urodzony, nawet jeśli nie była to prawda. W tym przypadku Andersen cierpiał na obsesję, stan psychotyczny, którego ślady widzimy w jego bajce. To jest przykład spekulatywnego podejścia biograficznego.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Brzydkie Kaczątko
97 wydań
Brzydkie Kaczątko
Hans Christian Andersen
{}8/10
Seria: Wolne Lektury
Brzydkie kaczątko to jedna z najsłynniejszych baśni J. Ch. Andersena. To historia pisklęcia, które wykluło się i wychowało w kaczej rodzinie i jako inne, większe, brzydsze od żółtych kaczątek, przez d...
Komentarze
@jatymyoni
@jatymyoni · 7 miesięcy temu
Ciekawa interpretacja. Mnie kojarzyła się bajka z trudnościami samego Andersena. Andersem cierpiał na dysleksję, a więc miał trudności z uczeniem, pisaniem i czytaniem, a wyrósł na największego pisarza w swoim kraju i nie tylko.
{}× 1
@Christina
@Christina · 7 miesięcy temu
Też o tym myślałam, ale potem stwierdziłam że byłaby to "interpretacja jak wszystkie". Swoją drogą cieszę się że cierpiał na dysleksję, bo zawsze napawało mnie to nadzieją. Skoro Andersen dał radę to ja też.
{}
@jatymyoni
@jatymyoni · 7 miesięcy temu
I ja też, chociaż tylko dysortografia.
{}
@Christina
@Christina · 7 miesięcy temu
@jatymyoni O właśnie. Poza tym, ktoś inny na jego miejscu dawno by się poddał, i nic nie pisał. A On mimo, że miał trudności szedł do przodu. Dlatego Andersen jest Wielkim Człowiekiem.
{}× 1
@Mackowy
@Mackowy · 7 miesięcy temu
Znam Brzydkie kaczątko jak każdy, ale nigdy nie myślałem, żeby je interpretować w ten drugi, opisany przez ciebie sposób, że to wszystko "kwestia genów" - to naprawdę fascynujące, dzięki :-)
{}× 1
@Christina
@Christina · 7 miesięcy temu
Nie ma za co ;-)
{}
Brzydkie Kaczątko
97 wydań
Brzydkie Kaczątko
Hans Christian Andersen
{}8/10
Seria: Wolne Lektury
Brzydkie kaczątko to jedna z najsłynniejszych baśni J. Ch. Andersena. To historia pisklęcia, które wykluło się i wychowało w kaczej rodzinie i jako inne, większe, brzydsze od żółtych kaczątek, przez d...

Zobacz inne recenzje

"Brzydkie kaczątko" to prawdziwa klasyka, uwielbiam utwory Andersena, a mimo to nie mamy żadnego zbioru jego baśni u nas w domku. Jako dziecko faktycznie miałam taką książkę i czytałam ją do znudzeni...

@MartaAnia @MartaAnia

Pozostałe recenzje @Christina

Dom o Siedmiu Szczytach
Grzeszna spuścizna

"Dom o Siedmiu Szczytach" opublikowana w 1851 roku jest trzecią powieścią Nathaniela Hawthorne'a. Niektóre z motywów powieści można znaleźć w jego poprzednich pracach,...

{} Recenzja książki Dom o Siedmiu Szczytach
Portret Doriana Graya
Pycha kroczy przed upadkiem

 Portret Doriana Graya Oscara Wilde'a został opublikowany jednocześnie w miesięczniku Lippincott w Filadelfii oraz przez Ward, Lock and Company w Anglii w lipcu 1890 r...

{} Recenzja książki Portret Doriana Graya

Nowe recenzje

W blasku cieni
W blasku cieni
@paulaczyta:

"Przyszłość jest wielką niewiadomą, ktorą rozszyfrować może tylko czas." Blanka i Aleksy to młode, zwyczajne małżeństw...

{} Recenzja książki W blasku cieni
Samotność twórcy. Klątwa
Tajemnica z przeszłości powraca, by zniszczyć o...
@ksiazkanapr...:

Czy zastanawialiście się kiedyś, jak praca pisarza wpływa na jego życie osobiste? Historia, którą tworzy, ma w głowie i...

{} Recenzja książki Samotność twórcy. Klątwa
Udowodnię ci
Udowodnię Ci
@sylwia923:

"Udowodnię Ci" to bardzo poruszająca powieść o miłości dwojga ludzi Larissa od zawsze życie pod nadzorem matki. Dopier...

{} Recenzja książki Udowodnię ci
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe