Czternaście obliczy strachu

Recenzja książki Czternaście obliczy strachu

@horror.com.pl@horror.com.pl · 2009-12-10

Z całą pewnością nie odkryję Ameryki, jeśli powiem, że czytadła Mastertona często jeszcze zanim ujrzą światło dzienne z miejsca stają się hitami wydawniczymi. Graham zdaje się tę regułę wykorzystywać i kolejne pisane przez niego powieści nie tylko nie mają ambicji aby stać się arcydziełami, ale są wręcz lekturami nastawionymi wyłącznie na pozytywny odbiór ze strony czytelników i trącącymi komercją. Czasem jednak spod jego pióra wyjdzie coś co przypomni nam, że mamy jednak do czynienia z mistrzem gatunku.
"Czternaście obliczy strachu" to zbiór opowiadań, których wspólnym mianownikiem jest jak pisze sam autor podróż do miejsc owianych tajemnicami cywilizacji. Wspomnienia zapomnianych bogów, demonów, tajemnicze miejsca. Autor zabiera nas w tajemniczą podróż do czternastu miejsc z których każde mogłoby stać się sceną dobrego horroru, tym razem dając nam jednak możliwość jedynie krótkiego w nich pobytu - poprzez formę literacką jaką się posłużył - opowiadanie.
Podróż przez trzy kontynenty, rożne wierzenia religijne, tajemnice, historie. Czyż może być cos lepszego dla miłośników horroru?
Wielokrotnie zarzucano mistrzowi master tonowi, ze w konstrukcji swoich powieści niezwykle często odwołuje się do utartego schematu - obsadzając w głównej roli samotnego faceta (Harry Erskine) i każąc mu stawiać czoła tajemniczym siłom nadprzyrodzonym. I rzeczywiście w wielu książkach Mastertona wydaje nam się, że zmienia się jedynie nazwisko bohatera i demon z którym przychodzi się mu mierzyć, a reszta to jedynie detale tworzące błyskotliwą, lekką fabułę. Zbiór o którym piszę jest jak gdyby zaprzeczeniem tej tezy. Forma opowiadania nie pozwala na oswojenie z bohaterem więc mistrz musiał sięgnąć po inne sposoby budowania napięcia i utożsamiania się czytelnika z bohaterem. Opowiadania zaskakują i fabułą i suspensem. Czyta się je jednym tchem i co chwila mamy wrażenie, ze autor nieco drwi nas bo w tym spójnym tematycznie zbiorze zwrot akcji jest często tak silny, że mniej domyślny czytelnik z łatwością poczuje się zagubiony i wypada za burtę myśli przewodniej tomiku. Paradoksalnie nie jest to jednak wada, a zaleta bo potęguje nastrój grozy i dezorientacji. Oczywiście jak to zwykle bywa w przypadku zbioru opowiadań znajdziecie tu tekstu rewelacyjne i takie które nieco śmieszą zamiast straszyć, ale kiedy rozmawiałem o tej książce z innymi, którzy ją czytali okazywało się, że do różnych osób najlepiej trafiały różne teksty. Mi osobiście najbardziej przypadło do gustu opowiadanie "Obiekt seksualny"
Wspomnieć należy również, że pomimo zmiany formy znajdziecie tu wszystko to co miłośnicy prozy Grahama Mastertona tak chwalą. Plastyczny język narracji, świetnie zarysowane, wyraziste postacie, mocne, krwawe sceny i wyuzdany seks. Wszystko to sprawia, że "Czternaście obliczy strachu" to dziełko, które z czystym sumieniem mogę polecić i tym, którzy mistrza już poznali wcześniej, jak i tym, którzy dopiero swoją przygodę z czytadłami Mastertona mają ochotę zaczynać. Na pewno nie będziecie rozczarowani.
Czternaście obliczy strachu
Czternaście obliczy strachu
Graham Masterton
{}8.7/10
Tym razem czytelnik będzie miał sposobność odbyć podróż po czternastu różnych punktach globu...Na spowitych gęstą mgłą ulicach San Francisco odkryć sekret dziewczyny, która zrobi wszystko z miłości. T...
Komentarze
Czternaście obliczy strachu
Czternaście obliczy strachu
Graham Masterton
{}8.7/10
Tym razem czytelnik będzie miał sposobność odbyć podróż po czternastu różnych punktach globu...Na spowitych gęstą mgłą ulicach San Francisco odkryć sekret dziewczyny, która zrobi wszystko z miłości. T...

Zobacz inne recenzje

Po krótkiej przedmowie autora otrzymujemy pierwszy tekst - Jajko. Na pięciu stronach Masterton przedstawia jedną z najpiękniejszych historii, jakie udało mu się napisać. To opowieść o bezgranicznej, n...

Pozostałe recenzje @horror.com.pl

Zew Cthulhu
ZEW CTHULHU

H.P. Lovecraft zwany mistrzem stylu oraz najciekawszym autorem fantastyki grozy, pisał swe opowiadania bardziej dla siebie aniżeli dla innych. Jest to z pewnoś...

{} Recenzja książki Zew Cthulhu
Zdradzieckie serce
ZDRADZIECKIE SERCE

"Czerwona śmierć wyludniła i pustoszyła kraj. Nigdy jeszcze tak straszna zaraza nie nawiedziła tych stron. Zwiastunem jej była krew; czerwona, okropna krew. Ch...

{} Recenzja książki Zdradzieckie serce

Nowe recenzje

Malowane henną
W pałacach i zaułkach różowego miasta
@bookovsky2020:

Jaskrawe i ciepłe kolory, dźwięki ulicy i wyszukanych instrumentów, zbyt słodkie i wytrawne smaki, szorstkie i jedwabis...

{} Recenzja książki Malowane henną
World of Warcraft: Podróż przez Azeroth. Wschodnie królestwa
Świetna gratka dla fanów uniwersum
@fantastyka....:

Recenzja powstała dla grupy "Fantastyka na luzie". W oczekiwaniu na kuriera i “Podróż przez Azeroth” nie wiedziałam ta...

{} Recenzja książki World of Warcraft: Podróż przez Azeroth. Wschodnie królestwa
Domek
Domek, jakiego się nie spodziewacie!
@joanna.stol...:

Chaos, mrok, strach… Tak rozpoczyna się kolejna część historii nieśmiertelnej Ady i jej niesamowitej rodziny. Tym razem...

{} Recenzja książki Domek
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe