Recenzja książki Córki mordercy

Dorastanie

CO
@Cornelie21
· 2012-02-07
Są książki łatwe, które pochłania się w trybie natychmiastowym, są takie, przy których uśmiech nas nie opuszcza i są takie, które przez długi czas zostają w nas i nie pozwalają o sobie zapomnieć. Do tej ostatniej kategorii zaliczam „Córki mordercy”.

Lulu jest dziesięcioletnią starszą siostrą Merry. Mieszkają tylko z matką, która rozstała się z pijącym ojcem. Mogłoby się wydawać, że ich życie wraca do normy, aż do pewnego tragicznego w skutki lipcowego dnia. Podpity ojciec błaga małą Lulu, by wpuściła go do domu. Mimo zakazu matki, dziewczynka w końcu ulega namowom ojca. Nie wie, że decyzja, którą podjęła, rozpęta piekło w ich rodzinie. Lulu i Merry są świadkami kłótni między rodzicami, która kończy się śmiercią matki i ranieniem młodszej siostry. W wyniku tego ojciec trafia do więzienia, a Lulu pod tymczasową opiekę babki, która nie pozwala jej odwiedzać Merry w szpitalu.

Lulu jednak czując się odpowiedzialna za siostrę, wymyka się z domu i udaje do szpitala. Jak na swoje dziesięć lat wykazuje się wielką dojrzałością i opiekuńczością względem swojej o połowę młodszej siostry. To dzięki jej wsparciu Merry w końcu odczuwa swego rodzaju bezpieczeństwo, które nie jest im dane na wieczność. Rodzina nie chce mieć z dziewczynkami nic wspólnego, nazywając je obraźliwie „córkami mordercy”. Tym samym Lulu i Merry trafiają w końcu do rodziny zastępczej. Tam dorastają, mogą się kształcić i żyć w spokoju, nie zaznając jednak więzi, która powinna łączyć dzieci z rodzicami – nawet tymi przybranymi. Obydwie wyrastają na mądre i zdolne kobiety. Zdawać by się mogło, że ich koszmar się skończył, że w końcu mogą żyć z dala od przeszłości. Jednak demony tak szybko nie odpuszczają, a Lulu i Merry będą musiały się z nimi zmierzyć na nowo. Czy uda im się kiedykolwiek zapomnieć o koszmarze, w którym uczestniczyły? Czy będą mogły w końcu zacząć żyć pełną piersią?

„- Ja się tobą zaopiekuję. – Wzięłam brązową torbę i położyłam ją na łóżku. – Coś ci kupiłam. – Rozchyliłam torebkę, której górna krawędź była wymięta i wilgotna od moich spoconych dłoni. Sięgnęłam do niej i wyjęłam laleczkę oraz jej malutkie łóżeczko i włożyłam je Merry do rąk. – Ty będzie opiekować się tym dzieckiem, a ja zaopiekuję się tobą.” – str.24

Książka jest niesamowicie poruszająca, od pierwszej kartki do ostatniej. Dramat, który wypalił blizny w sercach dwóch dziewczynek, nie pozwolił im na normalne dzieciństwo, ba, na normalne życie. Czytelnik, jako świadek tych wydarzeń, nie może pozbyć się wrażenia, że dla Lulu i Merry to dopiero początek horroru. Bo zdarzenia z feralnego lipca odbiją się na ich przyszłym życiu. Emocje, które wyłaniają się niemalże z każdego zdania potęgują tylko wrażenie napiętej do granic wytrzymałości atmosfery.

Według mnie autorka w sposób mistrzowski przedstawiła historię Lulu i Merry oraz ich przemianę psychiczną w wyniku przeżytej traumy, a jest to rzecz trudna. Wszystko w tej książce wydaje się być realne aż do bólu i chyba właśnie to uderza w czytelnika najbardziej. Prawdziwość, która powoduje łzy, wywołuje współczucie, przyprawia nas o szybsze bicie serca.

„Córki mordercy” to opowieść przejmująca, która porusza w nas najbardziej delikatne struny. To historia pełna bólu i cierpienia, próby odnalezienia własnej drogi. To opowieść o zmaganiu się z własnymi, najstraszniejszymi demonami. To historia, której nie zapomnisz.
Córki mordercy
Córki mordercy
Randy S. Meyer
{}9.6/10
Bestsellerowa powieść oparta na doświadczeniach własnych autorki. Wbrew zakazowi matki 10-letnia Lulu wpuszcza do mieszkania swojego ojca, który po rozwodzie mieszka oddzielnie. Między byłymi małżonka...
Komentarze
Córki mordercy
Córki mordercy
Córki mordercy
Randy S. Meyer
{}9.6/10
Bestsellerowa powieść oparta na doświadczeniach własnych autorki. Wbrew zakazowi matki 10-letnia Lulu wpuszcza do mieszkania swojego ojca, który po rozwodzie mieszka oddzielnie. Między byłymi małżonka...

Zobacz inne recenzje

„Wszystko na świecie rani.”* Jedno zdarzenie, które zmieniło Twoje życie na zawsze... Już nic nie będzie takie jak powinno, a Cię będzie zjadać poczucie winy. Bo może gdybyś posłuchała zaka...

@Bujaczek @Bujaczek

Randy Susan Meyer to amerykańska pisarka, która urodziła się i wychowała na Brooklynie w Nowym Jorku. Zanim zaczęła pisać, pracowała jako trenerka zajmująca się terapią rodzin dotkniętych przemocą. Z...

@Kala95 @Kala95

Pozostałe recenzje @Cornelie21

Zostań, jeśli kochasz
Jesli kochasz

Przez pewien czas w telewizji co rusz puszczano reklamy promujące film nakręcony na podstawie książki „Zostań, jeśli kochasz”. Mówiono, że to bestseller, pozycja do przec...

{} Recenzja książki Zostań, jeśli kochasz
Przywróceni
Przywróceni

Do książki „Przywróceni” podchodziłam z ogromnym zaciekawieniem, ale i dozą niepewności. Nie wiedziałam bowiem, czy moje zaciekawienie zostanie nagrodzone dobrą, wciągają...

{} Recenzja książki Przywróceni

Nowe recenzje

Nieodpowiednia chwila
"Nieodpowiednia chwila"
@tatiaszaale...

„Sama miłość nie zawsze wystarcza, żeby wszystko posklejać.” Eve i Daniel są w końcu razem na dobre i złe. Daniel p...

{} Recenzja książki Nieodpowiednia chwila
Szalej
Jest pięknie, gorzko i poetycko
@ilona_m2

Narodziła się nowa pisarka! Co ją wyróżnia? Na pewno wysokoprocentowa ironia i wysokokaloryczny sarkazm. Szalej to gat...

{} Recenzja książki Szalej
Taniec z gangsterem
Ach ci gangsterzy
@natalii.1008.1

Uwaga kolejna książka mafijna! Zastanawiałam Wam jak opisać kolejna książkę o mafii, wiem jak obecnie jest to popularny...

{} Recenzja książki Taniec z gangsterem
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe