Recenzja książki Klub pana G.

Erotyk nie dla wszystkich.

Autor: @bookstagramowe.love ·2 minuty
2021-01-21 1 komentarz 1 Polubienie
"Klub Pana G" to na pewno książka nie dla wszystkich czytelników i szczerze mówiąc nawet nie wiem jak mam ją ocenić, bo nie chcę być dla niej w żaden sposób niesprawiedliwa, a z tego co widzę, to odbiorcy raczej pieją nad nią z zachwytu. Zdecydowanie nie są to moje klimaty i trudno mi spojrzeć na nią w obiektywny, rzetelny sposób, tak jakbym chciała, więc moja ocena może być trochę niespójna i chaotyczna.
Książka opowiada historię Mileny, która dla małżeństwa poświęciła praktycznie całą karierę zawodową i lepsze lata swojego życia. Pozwoliła mężowi zamknąć się w domu i grzecznie zajmowała się sprzątaniem, gotowaniem oraz opieką nad rozwydrzonymi dziećmi Adama i jego pierwszej żony, podczas gdy oni mogli rozwijać się i zwiedzać świat. Całe życie głównej bohaterki się zmienia, gdy na jej drodze staje zabójczo przystojny Gabriel, który budzi w niej ogromne pokłady pożądania, ukryte dotychczas głęboko w podświadomości bohaterki.
Niewątpliwie ta pozycja ma swoje plusy. Napisana jest bez zarzutu i nawet czytana przeze mnie wersja przed korektą nie zawiera w sobie wielu błędów, a poza tym kolejne strony mijają bardzo szybko i jest to książka na jeden wieczór. Długość także jest w sam raz i historia nie ma okazji czytelnika zanudzić na śmierć. Bardzo interesujące jest również to, że główna bohaterka nie jest piękną, idealnie szczupłą dwudziestką, tylko kobietą dojrzałą, z fałdkami na brzuchu i nie takimi włosami jakby chciała, bo przez to ta historia wydaje nam się być odrobinę bardziej realna.
Niestety chyba więcej plusów nie widzę. Milena jest bohaterką naprawdę irytującą i bez ikry. Dopiero pod koniec następuje w niej przemiana, ale przez połowę książki naprawdę ciężko mi ją było znieść. Gabriel natomiast to postać tak wyidealizowana, że aż ciężko w niego uwierzyć. W kilku momentach miałam naprawdę ochotę parsknąć śmiechem, bo wydarzenia, szczególnie sceny łóżkowe, wydawały mi się bardzo odbiegać od rzeczywistości, a i wracanie do wydarzeń sprzed lat także mnie nie bardzo interesowało.
Jest to historia dla osób, które lubią tego typu otwartość w książkach i nie przeszkadza im wulgarny język czy dokładne opisywanie stosunku pomiędzy różnymi postaciami, nie koniecznie głównymi bohaterami, bo nie zapominajmy, że Gabriel zabiera swoją nową partnerkę do klubu, gdzie zapewniane są nieziemskie doznania.
Reasumując, nie jest to na pewno książka zła i może znaleźć swoich odbiorców, którzy będą czytać całość z wypiekami na twarzy, nie mogąc się od niej oderwać, jednak dla mnie nie jest pozycja porywająca. W czytanych książkach szukam chyba czegoś innego i nie czułam "podjary" zagłębiając się z świat Gabriela. Dodatkowo, samo zakończenie jest dla mnie mocno niesatysfakcjonujące.

Moja ocena:

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Klub pana G.
Klub pana G.
Maya Frost
6.6/10
Seria: Klub pana G
Milena jest znudzoną, zmęczoną i nieco zaniedbaną mężatką. Nie potrafi nic zmienić w swoim życiu, więc zmiana przychodzi do niej. Gabriel zaprasza ją do tajemniczego klubu, w którym wejście do każd...
Komentarze
@martyna748
@martyna748 · prawie 2 lata temu
Mnie porwała ta książka, i to bardzo. Przy tej książce nie da się nudzić ;)
Klub pana G.
Klub pana G.
Maya Frost
6.6/10
Seria: Klub pana G
Milena jest znudzoną, zmęczoną i nieco zaniedbaną mężatką. Nie potrafi nic zmienić w swoim życiu, więc zmiana przychodzi do niej. Gabriel zaprasza ją do tajemniczego klubu, w którym wejście do każd...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Są takie książki, w których erotyka odgrywa ważną rolę, uzupełnia fabułę, nadaje głębie relacjom międzyludzkim, czy potęguje mroczny klimat. Ale istnieją też powieści, w których seks dominuje opowieś...

@dominika.nawidelcu @dominika.nawidelcu

"Klub Pana G" to erotyk, który dosłownie ocieka seksem. Po książkę sięgnęłam, gdyż lubię czasem sięgnąć po dobry erotyk. Czy ten taki się okazał?? Dla mnie nie do końca. Miałam przyjemność czytać ksi...

@Gosia @Gosia

Pozostałe recenzje @bookstagramowe.love

Nasze puste przysięgi
Nasze puste przysięgi

Przeczytałam. Przemyślałam. Poczyniłam wnioski. Nadal mam w głowie chaos. Już dawno żadna książka nie wywołała we mnie tak wielu sprzecznych emocji jak "Nasze Puste Prz...

Recenzja książki Nasze puste przysięgi
Tie me down
"Tie me down"

"Tie me down" Melanie Harlow to czwarty i ostatni tom serii Bellamy Creek, opowiadających historię paczki przyjaciół. Wszystkie poprzednie tomy mi się podobały, choć mam...

Recenzja książki Tie me down

Nowe recenzje

Raj utraconych
Raj utraconej
@adam_miks:

Kinga Hryc jest bardzo młodą kobietą, dopiero co stawiającą pierwsze dorosłe kroki. Tuż przed wyrobieniem dowodu osobis...

Recenzja książki Raj utraconych
Zdążyć do domu na święta
Cudowna, piękna i tak boleśnie prawdziwa. 🥺 Pol...
@caly_swiat_...:

Dobry wieczór. ❄️ Czy kiedykolwiek zdarzyło Wam się spędzać święta z dala od domu? Jakie towarzyszyło Wam wtedy uczuci...

Recenzja książki Zdążyć do domu na święta
Do cna
Zaproszenie na ucztę
@canis.luna:

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Muza za możliwość zrecenzowania najnowszej książki Katarzyny Bondy. Zgodnie z oczekiwani...

Recenzja książki Do cna
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl