Recenzja książki Cała nadzieja w Paryżu

O tęsknocie i o drugich szansach

Autor: @xrosemarie ·{}2 minuty
{} 2014-09-29 {} Skomentuj {} Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Eve Petworth oraz Jackson Cooper. Oboje mieszkają w całkowicie innych państwach: ona w Anglii, a on w Stanach Zjednoczonych. Ona jest nieśmiałą i samotną kobietą po czterdziestce, której wymagająca matka niedawno zmarła, a on jest dobiegającym ku pięćdziesiątki pisarzem po dwóch rozwodach. Eve i Jacksona połączy pasja do jedzenia, dzięki przypadkowo nawiązanej korespondencji. Co wyniknie z ich nietypowej konwersacji?

"Cała nadzieja w Paryżu" jest rozdzielona pomiędzy dwóch bohaterów, oddzielonych od siebie oceanem. Listy pisane do siebie nawzajem przez Eve i Jacksona są, powiedziałabym, pewnego rodzaju przerywnikiem od ich prywatnego życia.Taki sposób narracji zawsze mi się podobał, bo w ten sposób czytelnik może obserwować nie tylko zmagania z codzienną egzystencją jednej osoby, ale dwóch. Deborah McKinlay zarysowała osobiste życie Eve i Jacksona, dodając odpowiednią ilość problemów, które i tak na samym końcu zmierzają nieubłaganie do szczęśliwego rozwiązania. I pomimo swojej przewidywalności, chłonęłam tę książkę jak gąbka. A zakończenie i tak zdołało mnie zaskoczyć.

Pod pewnymi względami po "Całej nadziei w Paryżu" spodziewałam się tak magicznej i ciepłej historii, jak wskazuje na to piękna okładka i intrygujący opis. I niestety, ale moje oczekiwania nie zostały zbytnio spełnione. Powieść ta miała być przepełniona jedzeniem, miała ukazywać wielką pasję do kulinariów, no i przede wszystkim miał być "ten" Paryż. Aż ciśnie mi się na usta pytanie do pisarki: "gdzie ten Paryż?", ale okazuje się, iż polski tytuł nie jest odzwierciedleniem oryginalnego. I polski przekład bardzo by mi się podobał, gdyby tylko nie tak nijako nawiązywał do stolicy Francji, ale w bardziej rozbudowany sposób. Oceniłabym tę książkę wyżej, gdyby to miasto istotnie odegrało znaczącą rolę w życiu naszych bohaterów, ale ja wcale nie odczułam, żeby tak było. Coś mało tego Paryża w Paryżu.

"Całą nadzieję w Paryżu" miałam ocenić niżej. Miałam. I do ostatnich stron byłam przekonana o tym, że zdania nie zmienię. Na szczęście Deborah McKinlay całkowicie zaskoczyła mnie zakończeniem, które zaserwowała swoim czytelnikom. W mojej opinii - niespodziewane i zaskakujące, a przede wszystkim otwarte. Zazwyczaj nie przepadam za tego rodzajem zakończeniami historii, ale w tym przypadku bardzo mi się ono spodobało. To jest jedna z tych opowieści, w której czytelnik wręcz POWINIEN sam sobie dopowiedzieć resztę, a pewne wątki powinny pozostać niewyjaśnione.

Pomimo minimalnego nawiązania do Paryża w treści czy niezadowalającego mnie odzwierciedlenia pasji do gotowania Eve i Jacksona przez pisarkę, świetnie się bawiłam w czasie lektury tej powieści. To ciepła historia, która pozwala choć na chwilę oderwać się od rzeczywistości. "Cała nadzieja w Paryżu" to lekka opowieść którą przeczytałam w dwa wieczory, jest wręcz idealna na obecne deszczowe dnie. Z powodzeniem ukazuje ona tęsknotę i samotność, prawi także o tym, iż szczęście można znaleźć w każdym wieku. Polecam!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Cała nadzieja w Paryżu
2 wydania
Cała nadzieja w Paryżu
Deborah McKinlay
{}7/10
Napisany do amerykańskiego pisarza list, w którym Eve zachwyca się wyjątkowo plastycznie oddaną przez niego sceną kulinarną, staje się początkiem znajomości, która powoli przemieni życie ich obojga. E...
Komentarze
Cała nadzieja w Paryżu
2 wydania
Cała nadzieja w Paryżu
Deborah McKinlay
{}7/10
Napisany do amerykańskiego pisarza list, w którym Eve zachwyca się wyjątkowo plastycznie oddaną przez niego sceną kulinarną, staje się początkiem znajomości, która powoli przemieni życie ich obojga. E...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Paryż – miasto miłości, stolica mody, sztuki, kultury. Miasto pełne przepychu i elegancji. Miasto dla zakochanych, ale również dla samotnych, miasto dla bogaczy, ale także dla tych biedniejszych. Mias...

MA
@maggie.p

W jednym z ostatnich postów obiecywałam Wam, że opowiem jakie ujęcie Paryża przedstawiła w swojej powieści Deborah McKinlay. Sam tytuł książki "Cała nadzieja w Paryżu" sugerował już odkrywanie tajemn...

@ejotek @ejotek

Pozostałe recenzje @xrosemarie

Kuracja Samobójców. Program tom 2
Kontynuacja niesamowitej "Plagi samobojców"

Do tej pory pamiętam, jak bardzo byłam pod wrażeniem, gdy skończyłam czytać "Program samobójców". To pierwszy tom otwierający serię Program autorstwa Suzanne Young. To, c...

{} Recenzja książki Kuracja Samobójców. Program tom 2
Dziewczyna z pociągu
Nie mogłam się oderwać!

Codziennie, każdego ranka dojeżdża do pracy tym samym pociągiem. Ty jej nie widzisz, ale ona widzi Ciebie. Codziennie zatrzymuje się w tym samym miejscu, przed szeregiem ...

{} Recenzja książki Dziewczyna z pociągu

Nowe recenzje

Uwikłany
Uwikłany
@wiki820:

Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl. Witajcie! Dzisiaj mam dla Was recenzję książki pod tytułem „Uwikłany” ...

{} Recenzja książki Uwikłany
Teraz mogę wszystko
7/10
@Lettoaletto:

🎄𝑹𝒆𝒄𝒆𝒏𝒛𝒋𝒂🎄 „Teraz mogę wszystko” to debiut Natalii Popławskiej, który opowiada historię pewniej ciekawej kobiety. ☺️ ...

{} Recenzja książki Teraz mogę wszystko
Chodzić i uśmiechać się wolno każdemu. Praca seksualna w XIX wieku na ziemiach polskich
Słowo o równouprawnieniu
@LiterAnka:

Chodzić i uśmiechać się wolno każdemu Alicji Urbanik-Kopeć to wciągający reportaż odsłaniający prawdę o pracownicach se...

{} Recenzja książki Chodzić i uśmiechać się wolno każdemu. Praca seksualna w XIX wieku na ziemiach polskich
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl