Recenzja książki Okruchy przeszłości

Odkrywanie korzeni z witrażem w tle

@kalio @kalio · 2011-04-02
Fran jest zawodowym muzykiem - gra na tubie w różnych orkiestrach. Jeździ po świecie tam, gdzie akurat jest dla niej praca, czyli angaż. W Londynie zostawiła ojca, rzemieślnika - witrażystę (nie wiem, czy tak się nazywa ten zawód, a właściwie sztuka). Jej stosunki z ojcem nigdy nie były zbyt dobre. Nie pamiętała matki, która umarła, gdy Fran była bardzo malutka. Ojciec nigdy nie chciał rozmawiać z córką o matce, poznikały wszelkie zdjęcia, w ogóle nic o niej nie wiedziała - ani kim była, ani jak zarabiała na życie, nie znała nawet swoich dziadków ze strony matki. Stąd właśnie brały się nieporozumienia między córką a ojcem - brak rozmów o matce, zamknięcie się w sobie ojca.

To jest główna oś powieści. Wątki poboczne też są bardzo ciekawe - tworzenie witraży - etapy prac wydały mi się bardzo ciekawe, nie miałam pojęcia, jaka to praca stworzyć witraż. Po lekturze tej książki nabrałam ogromnej ochoty na posiadanie pięknej lampy z witrażowym abażurem, ale gdy znalazłam ceny, to już mi się odechciało:) Ale teraz na pewno będę inaczej patrzyła na witraże. Nie tylko w kościołach.

Kolejną ważną rzeczą poruszoną w tej powieści jest historia rodziny - jak ważna jest rodzina dla człowieka. Ojciec, babka - chcemy wiedzieć, kim jesteśmy, skąd pochodzimy, szukamy swoich korzeni. Lubię powieści o poszukiwaniach korzeni, dlatego może tak bardzo spodobała mi się ta książka.
Wątek miłosny jest, że tak powiem, mało oryginalny, ale nadaje uroku całości. Jak zwykle obdarza czytelnika licznymi emocjami - od oczekiwania, radości, po złość i bezradność. Obserwacje wahającej się Fran, a potem brnącej w zły związek - o tak, to jedna z zalet tej całkiem dobrej powieści.

Bawiłam się przy niej świetnie, dowiedziałam się czegoś nowego (witraże), przeżyłam sporo emocji - polecam książkę wszystkim, którzy lubią czytać dla przyjemności.
Ocena @kalio:
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{}
{}
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Książka Okruchy przeszłości
Okruchy przeszłości
Hore Rachel, Cecylia Zielińska
{}8.2/10
Na wystawie w starej pracowni witraży przy Greycoat Square w Londynie wisi popękany anioł ze szkła. Życie właścicieli Minster Glass także jest pełne rys i pęknięć: matka Fran Morrison zmarła, gdy dzi...
Komentarze

Zobacz także

Sama nie wiem jak opisać te powieść, mam co do niej mieszane uczucia. Podobała mi się ale chyba spodziewałam, się, że bardziej mnie poruszy, że opowiadana historia będzie bardziej niesamowita, wciągaj...

MI
@miedzystronami

"Okruchy przeszłości" to książka, którą chciałam przeczytać jak tylko zobaczyłam ją w zapowiedziach na internetowej stronie wydawnictwa Prószyński i S-ka. Jaka była moja radość, kiedy dowiedziałam się...

@saruska @saruska

Pozostałe recenzje @kalio

Książka Miasto Słońca

To jest, proszę państwa, kawałek bardzo dobrej sensacji. Treść w olbrzymim skrócie: dwunastoletni Jamie jest roznosicie...

Książka Magia przeznaczenia

O książkach Barbary Rybałtowskiej słyszałam już od jakiegoś czasu. Widziałam, że zbierają całkiem dobre oceny, więc chci...

Nowe recenzje

Książka Obok ciebie

Iza-główna bohaterka jest niespełnioną baletnicą, która obecnie pracuje nocami jako pielęgniarka na oddziale paliatywny...

Książka Uratuj mnie

Maya jest cichą i zamkniętą w sobie dziewczyną. Nadal nie może dojść do siebie po tragedii, która spotkała jej rodzinę ...

Książka Vicious: Nikczemni

Powieść, o której dzisiaj opowiem, otrzymałam w ramach BookTour’u prowadzonego przez autorki bloga . Spodziewałam się ...

@MarionetkaLiteracka @MarionetkaLiteracka
{}