Recenzja książki Czas zabijania. Bełżec, Sobibór, Treblinka i akcja Reinhardt

Pamięć trwać będzie, dopóki my o nich pamiętamy...

Autor: @Zaczytane_koty ·{}1 minuta
{} 12 dni temu {} 1 komentarz {} 6 Polubień
Auschwitz- miejsce męczeńskiej śmierci wielu milionów ludzi. Do tej pory, mimo iż minęło ponad 80 lat, to nadal wywołuje bolesne wspomnienia. Wypowiedziane głośno mrozi krew w żyłach, przywołując niewyobrażalne cierpienie i zagładę całych rodzin czy narodów. O tym się mówi, o tym się nie zapomina. Gdzieś pośród pól i lasów leżały inne obozy zagłady. O których się nie pamięta. Przypomina o nich Stephan Lehnstaedt w książce Czas zabijania.

Autor na niemal 200 stronach przedstawił zagładę Żydów na terytorium Polski. W swojej opowieści nie skupił się na Auschwitz, o tym obozie znajdziemy niewiele informacji, a dużo mniejszych lagrach. Nie oznacza to jednak, że ginęło tam mniej ludzi. Treblinka, Sobibór czy Bełżec były swoistą maszynką do zabijania. Tam droga wiodła tylko w jedną stronę. Historyk w nieco poukładany, ale jednocześnie obrazowy sposób opisał przebieg akcji Reinhardt od mechanizmu działania obozów, po krótką charakterystykę poszczególnych więźniów, kończąc na sylwetce Globocnika czy Deminiuka. Pośród opisu zagłady Żydów odnajdziemy liczne zdjęcia, które dobitnie pokazują tragedie tych ludzi.

Gdyby ktoś kiedyś zapytał się mnie, jak określiłabym tę książkę, to powiedziałabym tylko dwa słowa: skrótowa i ostrożna. Autor wyłuszczył wszystkie najważniejsze informacje o zagładzie, jednocześnie, nie opisując nic więcej. Osoba zaznajomiona z tematem, która przeczytała kilka bądź kilkanaście książek, nie znajdzie tu nic nowego, o czym już nie wie. Ja sama przeczytałam dosłownie kilka pozycji na ten temat, a wiedziałam i o sposobie działania tych obozów czy o buncie w Treblince.

Lehnstaedt w pewną dozą ostrożności wypowiada się o nazistach. Rzadko kiedy pisze słowo Niemiec. Z jednej strony rozumiem, trudno pisać o własnych kraju, który zgotował piekło światu, ale z drugiej strony takie są fakty, a z historią się nie dyskutuje. Autor nie pisze wprost, raczej wybiera drogę naokoło. Tak by nie kogo nie urazić. Jednocześnie nie przeszkadza mu to w złej ocenie Armii Krajowej.
Czy polecam? Tak, choć nie jest to książka dla osób, które interesują się tą kwestią. Raczej stanowi to dobrą bazę pod dalszą eksplorację tematu.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2022-01-01

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Czas zabijania. Bełżec, Sobibór, Treblinka i akcja Reinhardt
Czas zabijania. Bełżec, Sobibór, Treblinka i akcja Reinhardt
Stephan Lehnstaedt
{}6.7/10
Na całym świecie to Auschwitz stało się symbolem mordu na Żydach, dokonanego przez narodowosocjalistyczne Niemcy. Natomiast akcja „Reinhardt”, ze swoimi obozami zagłady Bełżcem, Sobiborem i Treblinką,...
Komentarze
@Brzezina
@Brzezina · 8 dni temu
Dziś używa sie terminologi Nazistowskie , lub Hitlerowskie Niemcy. Dlatego też mówimy nazisci w tym kontekście, a nie Niemcy, bo to wszyscy obywatele. Też używa się określenia Auschwitz a nie Oświęcim, żeby podkreślić że chodzi nam o specyficzne miejsce i czas. Wiele osób słysząc nazwę Oświęcim w Polsce uważało to za oboz żydowski stworzony przez Polaków. Ważne jest stosowanie odpowiedniej terminologi i wydaje mi sie ze autor robi to dobrze.
{}
Czas zabijania. Bełżec, Sobibór, Treblinka i akcja Reinhardt
Czas zabijania. Bełżec, Sobibór, Treblinka i akcja Reinhardt
Stephan Lehnstaedt
{}6.7/10
Na całym świecie to Auschwitz stało się symbolem mordu na Żydach, dokonanego przez narodowosocjalistyczne Niemcy. Natomiast akcja „Reinhardt”, ze swoimi obozami zagłady Bełżcem, Sobiborem i Treblinką,...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

„Pobyt w Bełżcu, Sobiborze i Treblince przeżyło w sumie nie więcej niż 150 osób. W 2016 roku, ponad 70 lat po wyzwoleniu, żadna z nich już nie żyje”*. Jak już zostało to podkreślone w wielu miejscac...

@Antoniowka @Antoniowka

Pozostałe recenzje @Zaczytane_koty

Kato-tata. Nie-pamiętnik
Tatusiu...

Pamiętacie kampanie „Zły dotyk boli przez całe życie? Gdzie uświadamiano nas, że krzywdzenie dzieci trwale odciska swe piętno na dorosłym życiu. Nie pozwala normalnie fu...

{} Recenzja książki Kato-tata. Nie-pamiętnik
Policjantki. Kobiece oblicze polskich służb
Anioły w mundurze

Stoją na straży prawa. Z dumą i ogromną odwagą bronią każdego obywatela. Niezależnie od płci, obywatelstwa czy wyznawanych poglądów. W oko, w oko stają z najgroźniejszym...

{} Recenzja książki Policjantki. Kobiece oblicze polskich służb

Nowe recenzje

Kryptonim "Frankenstein"
Majstersztyk
@zaczytanaangie:

O twórczości Przemysława Semczuka słyszałam dużo i to dużo dobrego. Po zapoznaniu się z książką "Kryptonim 'Frankenstei...

{} Recenzja książki Kryptonim "Frankenstein"
Teściowe w tarapatach
Bywało śmieszniej
@zaczytanaangie:

Z seriami książek mam tak, że najchętniej czytam jedną część po drugiej, szczególnie gdy ta pierwsza wywrze na mnie poz...

{} Recenzja książki Teściowe w tarapatach
Echo
Czy Sarze uda się odzyskać utraconą miłość?
@Zagubiona_w...:

Sara straciła miłość swojego życia, a przy tym jego sens. Skończyła z graniem na skrzypcach, przestała spotykać się ze...

{} Recenzja książki Echo
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl