Recenzja książki Lockdown

"Pędźcie do księgarni, bo warto."

@inzynier.i.ksiazki@inzynier.i.ksiazki · 2020-09-24
Od samego wybuchu pandemii zarzekałam się i opowiadałam każdemu, kto chciał mnie słuchać, że nie przeczytam żadnej książki związanej z tym tematem. Dlaczego? Sama nie wiem, ale dzielnie trzymałam się tej decyzji, aż do teraz.
Kiedy w klubie recenzenta nakanapie pojawiła się możliwość zamówienia „Lockdownu” Roberta Ziębińskiego nie wahałam się ani sekundy. Wynikało to, z tego, że instagram od premiery obiegało bardzo wiele pozytywnych opinii, co też nie pozwoliło mi przejść obojętnie obok tej książki.

O czym opowiada ta powieść? Oczywiście już wam tłumaczę. Olga to miliarderka, która w najbliższym czasie na otworzyć największą i najbardziej nowoczesną galerię handlową w całej Europie. Kobieta jest samotną matką i mimo zabiegania dobrze spełnia się w tej roli.
Wszystko układa się tak jak powinno do dnia, w którym Polacy zostają poinformowani, że epidemia dotarła również do naszego kraju. Warszawa pogrąża się w chaosie, ludzie panikują i zamykają się w domach.
W tym też momencie dzieje się coś, co wprawia Olgę w osłupienie i wbija w fotel. Okazuje się, że jej córka zostaje uprowadzona, a porywacze żądają okupu. Same pieniądze nie są dla kobiety problemem, jednak zdobycie ich w fizycznej formie jest niemalże niemożliwe.
Na szczęście jest ktoś, komu może zaufać i kto chce jej pomóc. Jest to jej kierowca, z którym wyrusza na karkołomną misje zdobycia gotówki i jest gotowa zwrócić się po nią nawet do mafii. Czy uda im się zdążyć na czas? Czy uratują nastolatkę mimo wszystkich przeciwności losu i panującej zbiorowej histerii?

Ci z was, którzy dotarli do tego miejsca są pewnie ciekawi mojej opinii na temat tej książki. Myślę, że nie będę odosobniona w swojej opinii, jeśli powiem, że historia ta bardzo mi się podobała.
Czytanie o kobietach sukcesu, twardych i nieustępliwych, to coś, co bardzo lubię. Taka też jest Olga, dlatego bez względu na to, w którą stronę potoczyłaby się historia byłaby bohaterką, którą będę lubić i której będę kibicować. Od pierwszej do ostatniej strony trzymałam kciuki za każdy jej krok i zdarzyło mi się nawet wstrzymać na chwilę oddech.

Bardzo polubiłam się również z postacią Karola, którego gust muzyczny radował moje serce i dusze. Uwielbiam również to jak wiele tajemnic skrywa ten mężczyzna. O wielu z nich dowiadujemy się na kartach tej historii i część z nich porządnie mnie zaszokowała. Poza tym razem z Olgą tworzą duet, w którym oboje są sobie równi i działają razem stając twarzą w twarz z zagrożeniem i tykającym, niczym bomba, zegarkiem.

Nie mogę zapomnieć również o świetnym warsztacie pisarskim autora. Sposób przedstawienia zdarzeń i ich opisy sprawiały, że czułam jakbym razem z bohaterami przemierzała Warszawę mknąc ku rozwiązaniu zagadki, która okazała się być zupełnie czymś innym, niż się spodziewałam. Potrzebowałam chwili, żeby przyswoić motyw, który przyświecał osobie odpowiedzialnej za całe zamieszanie.

Poza tym muszę wspomnieć, że niemalże łyknęłam tę książkę! Przeczytałam ją w jeden wieczór, bo nie mogłam odłożyć jej nawet na moment i nie żałuję nawet chwili, która na nią poświęciłam.

Czy polecam „Lockdown” Roberta Ziębińskiego? Jak najbardziej! Pędźcie do księgarni, bo warto.

Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl
Ocena @inzynier.i.ksiazki:
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2020-09-23
Książka Lockdown
Lockdown
Robert Ziębiński
{}6.9/10
72 godziny w Warszawie ogarniętej chaosem. W zdominowanej przez pandemię rzeczywistości zdeterminowana matka złamie każdą zasadę, żeby ocalić życie dziecka. Olga ma wszystko. Miliony na koncie, wielk...
Komentarze

Inne recenzje

- Pyskaty. - Chłopak się zaśmiał. - Sporo słyszałem o tobie. Podobno byłeś niezły.- Tak mówią. - Mówią też, że nie żyjesz. - W tym jestem słaby. - W czym? - W umieraniu. Podajcie mi tlen, bo nie mo...

„Lockdown” Robert Ziębiński Przerażona, związana dziewczyna siedziała na kanapie, a na przeciwko niej znajdowała się kamera z włączonym trybem nagrywania. Za nią w starym fotelu siedział mężczy...

Pozostałe recenzje @inzynier.i.ks...

Książka Rytuał łowcy

Od samego początku prowadzenia bookstagrama nie ukrywam, że lubię książki, w których trup ściele się gęsto. Dlatego gdy...

Książka Szklany Mag

Nie będę ukrywać, że na „Papierowego Maga”, czyli pierwszą część serii, z której pochodzi „Szklany Mag”, zwróciłam uwag...

Nowe recenzje

Książka Córka

Chciałabym Wam pokazać, że i w literaturze nie brakuje motywów kobiecej siły. Od zawsze uważałam, że kobieta to symbol ...

Książka NIEprzegrany zakład

Prawdziwe uczucie, a co za czym idzie również związek, może powstać w najbardziej nieprzewidywalnych okolicznościach. I...

Książka Z dziennika Pani Pe

Moje czasy szkolne były już dosyć długą chwilę temu i czasy na szczęście słusznie minione także. Wiele się zmieniło w s...

nakanapie.pl
{} {} {}
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2020 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe