Piracka Róża

Recenzja książki Korsarze Czarnej Róży

@Kasia9@Kasia9 · 2011-02-10
"Korsarze czarnej Róży" to powieść, którą czyta się tak jak gdyby oglądało się stary film o piratach - ma podobną atmosferę. Szybko wciąga, bo przygoda ma zawsze nieodparty urok, a taka, która dodatkowo przenosi wspomnienia z przeszłości jest tym bardziej uzależniająca. Kartka po kartce czytelnik wchodzi coraz głębiej w snutą przez autorkę historię gdzie honor ma największą wartość, podobnie jak przyjaźń. Znalazło się tu też miejsce na uczucia, w końcu na nich część historii zostało oparte, jednak książka ta to coś więcej niż tylko miłość, od niej już krok do nienawiści - a ta nadaje cel w życiu bohaterów. Łatwo ulec wrażeniu, że podobne lektury mieliśmy już okazję czytać, jednak w tym przypadku nie ma takiej obawy, bo zaskoczenie jest stałą cechą "Korsarzy Czarnej Róży", bo tam gdzie zazwyczaj kończy się historia tutaj dopiero się ona zaczyna. Tytułowa "Czarna Róża" ma jeden cel w życiu pomścić krzywdę jej ojca i pozbawienie go honoru, przejmuje po nim w spadku jego "zawód" - bycie piratem i wyrusza do walki o to co odebrano jej rodzinie - szacunek społeczeństwa. Nowe zajęcie jest tylko środkiem by mogła dokończyć ojcowską zemstę. W jej wykonaniu jest ona równie skuteczna i nie mniej emocjonująca. Nie brak pojedynków na szpady, ale siłą bohaterki jest doskonała znajomość psychiki jej przeciwników, wie na czym im zależy i jaka strata będzie boleśniejsza. W końcu to co było dane doświadczyć jej rodzinie może być równie bolesne dla wrogów. Czytając do pewnego momentu ma się wrażenie pełnej sielanki bohaterów, jednak i tu nadchodzi zmiana - kilku korsarzy zostaje złapanych przez upokorzonego wroga, a więc czas odbić z niewoli przyjaciół. A potem czas na szukanie skarbu - w końcu w każdej historii o piratach są ukryte kosztowności, do których prowadzi tajna mapa. Autorka w swej książce zawarła przygodę spod znaku płaszcza i szpady z powiewającą nad głowami bohaterów piracką flagę, w tle walkę o odzyskanie honoru i odwet za doznane krzywdy. Pierwszoplanową rolę odgrywa kobieca postać, co jest mało spotykane w awanturniczych historiach, ale dzięki temu odróżnia się od innych opowiadań z tego gatunku. "Korsarze Czarnej Róży" to świetny relaks i oderwanie się od codzienności, przenosi czytelnika w dawno miniony świat, ale przedstawiony bardzo współcześnie. Wspaniała opowieść o zemście i przyjaźni no i o ukrytym skarbie.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2011-02-10
Korsarze Czarnej Róży
Korsarze Czarnej Róży
Dorota Gadomska
{}7.5/10
Roberta Loxley jest córką pary arystokratów ? Hiszpanki i Anglika, który po niesłusznym oskarżeniu o zdradę musiał uciekać ze swojej ojczyzny i stał się piratem. Po śmierci ojca Roberta zostaje nowym ...
Komentarze
Korsarze Czarnej Róży
Korsarze Czarnej Róży
Dorota Gadomska
{}7.5/10
Roberta Loxley jest córką pary arystokratów ? Hiszpanki i Anglika, który po niesłusznym oskarżeniu o zdradę musiał uciekać ze swojej ojczyzny i stał się piratem. Po śmierci ojca Roberta zostaje nowym ...

Zobacz inne recenzje

Jak tylko zobaczyłam okładkę tej książki, wiedziałam że chcę ją mieć. Cóż, okładki na mnie działają i czasem tylko z ich powodu chcę jakąś książkę przeczytać. Tutaj zaważyli jeszcze piraci i obietnica...

CY
@Cyriaanne

Na wstępie powiem, iż uwielbiam książki, w których mowa o piratach. Skąd owa miłość do ludzi siejących postrach na morzach i oceanach? Ano wszystko za sprawą serii napisanej przez Justina Sompera pt. ...

@Juliab3 @Juliab3

Pozostałe recenzje @Kasia9

Igrając z ogniem
Melodia tragedii

Zło ma wiele twarzy, czasem nosi maskę dla niepoznaki, mamiąc nią tych, którzy wbrew zdrowemu rozsądkowi wierzą, że każdy człowiek ma w sobie dobro. Kiedy w końcu widoczn...

{} Recenzja książki Igrając z ogniem
Syrena
Oblicza miłości

Miłość ma różne oblicza, każde jest niepowtarzalne, jedyne w swoim rodzaju. Pierwsza miłość, miłość rodzicielska, miłość siostrzana i braterska, ślepa miłość, miłość dzie...

{} Recenzja książki Syrena

Nowe recenzje

Cień utraconego świata
CUŚ, czyli ciekawa, udana, świetna
@chomiczkowe...:

„Cień utraconego świata” Jamesa Islingtona, na pierwszy rzut oka zadziwia swoją objętością. Wystarczy powiedzieć, że j...

{} Recenzja książki Cień utraconego świata
Zmora
Każdy ma swoją zmorę...
@coolturka104:

Pana Roberta znam i cenię zwłaszcza za rewelacyjne serie kryminalne. Jak wyszedł mu romans z dusznym thrillerem? O tym ...

{} Recenzja książki Zmora
Zmora
Zmora
@linaewe85:

Zmora, w wierzeniach słowiańskich i nordyckich była istotą pół demoniczną, duszą człowieka żyjącego lub zmarłego, która...

{} Recenzja książki Zmora
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe