Recenzja książki Utraceni

Utraceni

Autor: @kat.czyta ·1 minuta
2021-05-20 Skomentuj 1 Polubienie
Rzadko się zdarza, że jestem na bieżąco z książkami jakiegokolwiek autora. Wydaje mi się nawet, że Marcel Moss jest jedyny. Dlatego byłam wniebowzięta, kiedy zobaczyłam, że wygrałam jego najnowszą książkę z autografem!
„Utraceni” to pierwsza część nowej serii kryminalnej. Główny bohater, Ignacy, prowadzi agencję, która poszukuje zaginionych osób. Dołącza do niego dziennikarka Sandra. On kiedyś stracił brata a ona siostrę. Wspomnienia są nadal żywe. Wkrótce otrzymują zlecenie, które będzie ostatnią deską ratunku albo gwoździem do trumny agencji „Echo”. Ich zadaniem jest odnalezienie mężczyzny, który zniknął w tajemniczych okolicznościach. Był to syn Hajduka – bardzo kontrowersyjnego prawicowego polityka, przeciwnika Strajku Kobiet, bardzo „barwnej” postaci na scenie politycznej. Nasi bohaterowie przez tę sprawę wrócą do swojej przeszłości i krok po kroku zaczną odkrywać prawdę. Bolesną i okrutną prawdę.
Co tu dużo mówić, to kolejna bardzo dobra książka. Autor nie szczędzi tutaj mocnych scen, które robią wrażenie. Najpierw czytamy o porwaniu, a potem dowiadujemy się, co dzieje się z porwanymi. Wszystko się ze sobą łączy. Sama akcja jest bardzo dynamiczna, ale czytelnik nie zgubi się w gąszczu wydarzeń. Strona po stronie dowiadujemy się nowych rzeczy.
Moss pisze tak, że nie sposób odłożyć książki i pójść spać. Nigdy, w żadnej jego książce nie przewidziałam zakończenia. Co więcej, zwykle fabuła tak mnie wciąga, że nie mam nawet ochoty myśleć o tym, jak się skończy.
Warto też wspomnieć o tym, że autor w swoich dziełach często porusza ważne problemy społeczne. Tutaj mamy temat zaginięć. W tle fabuły snute są rozważania o tym, jak wyglądają porwania, dlaczego się zdarzają, co czują bliscy porwanych, jak zachowuje się policja, jak zapobiegać porwaniom. Pojawia się też kilka faktów, które dla mnie były niesamowicie ciekawe, ale i przykre. Wyobrażacie sobie, że co roku w naszym kraju bez śladu znika aż 18 tysięcy osób?
Powiem szczerze, dla mnie Moss to jeden z lepszych polskich autorów. Czekam z wielką niecierpliwością na drugą część (bo zakończenie jak zawsze jest mocne i nieoczekiwane) i na kolejne książki autora.
A Wam naprawdę polecam!

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-05-13

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Utraceni
Utraceni
"Marcel Moss"
8.0/10
Cykl: Echo, tom 1
JEDNI CHCĄ ŻYĆ, LECZ NIE MOGĄ. INNI NIE CHCĄ, A MUSZĄ... W tajemniczych okolicznościach znika syn kontrowersyjnego działacza społecznego Ryszarda Hajduka. Mężczyzna podejrzewa, że zaginięcie c...
Komentarze
Utraceni
Utraceni
"Marcel Moss"
8.0/10
Cykl: Echo, tom 1
JEDNI CHCĄ ŻYĆ, LECZ NIE MOGĄ. INNI NIE CHCĄ, A MUSZĄ... W tajemniczych okolicznościach znika syn kontrowersyjnego działacza społecznego Ryszarda Hajduka. Mężczyzna podejrzewa, że zaginięcie c...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Uważam, że książki Marcela Mossa balansują na krawędzi mojej granicy wytrzymałości. Autor zawsze potrafi czymś mnie przyciągnąć, zainteresować. Po każdej jego przeczytanej książce długo jeszcze o nie...

@pola841 @pola841

"- Tato?- jęknęła cicho Sandra. Klęczała na podłodze w kałuży krwi. Obok leżał nieruchomo jej ojciec. Martwe spojrzenie Wiktora Miltona zatrzymało się na wiszącym tuż nad nim srebrnym żyrandolu. Z ot...

@krzychu_and_buk @krzychu_and_buk

Pozostałe recenzje @kat.czyta

Wszystkie moje sekrety
Udany debiut!

Na samym początku muszę przyznać, że rzadko sięgam po książki obyczajowe. „Wszystkie moje sekrety” przekonały mnie do siebie niebanalnym opisem i zapowiedzią nutki t...

Recenzja książki Wszystkie moje sekrety
Miłość to czasownik. Jak być ze sobą czulej, bliżej, dłużej. I na większym luzie
Kochać nie jest tak łatwo... Ale warto!

„Miłość to czasownik” to książka, która jest swego rodzaju instrukcją dla ludzi. Wiemy dobrze, że kochać w XXI wieku jest niezwykle trudno. Kiedy wszystko tak łatwo zako...

Recenzja książki Miłość to czasownik. Jak być ze sobą czulej, bliżej, dłużej. I na większym luzie

Nowe recenzje

Moje serce, mój wróg
"Dlaczego zawsze to ja miałam się zmienić?"
@flatreads:

Czasem tak jest. Ktoś z zewnątrz wtargnął na twój teren. A w krótkim czasie ta sama osoba wtargnie również do twojego u...

Recenzja książki Moje serce, mój wróg
Postrach
To nie był film
@gala26:

„Ach, chciałbym sobie postrzelać, wiesz, do dziewczyn na ulicy, w biały dzień, teraz. Nie do zwykłych dziewczyn, ale d...

Recenzja książki Postrach
Szkoła żon
Szkoła... żon to także szkoła.
@maciejek7:

"Szkołę żon" autorstwa mistrza Moliera czytałam dawno, w prehistorycznych czasach liceum..., pamiętałam, że to chyba na...

Recenzja książki Szkoła żon
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl