Recenzja książki Wielkie nadzieje

W poszukiwaniu siebie

Autor: @Christina ·12 minut
2022-01-18 4 komentarze 15 Polubień

Frederick Pailthorpe, 1885.

Była to przedostatnia kompletna powieść Dickensa. Po raz pierwszy została opublikowana jako seria tygodniowa w 1860 r., a w formie książkowej w 1861 r. Wcześni krytycy pisali mieszane recenzje, nie lubiąc tendencji Dickensa do wyolbrzymiania zarówno fabuły, jak i postaci, ale czytelnicy byli tak entuzjastyczni, że wydanie z 1861 r. wymagało pięciu nakładów. We wczesnych latach młody Pip wydaje się bezsilny, by przeciwstawić się niesprawiedliwości lub kiedykolwiek zrealizować swoje marzenia o lepszym życiu. Jednak w miarę jak wyrasta na użytecznego pracownika, a następnie wykształconego młodego człowieka, dochodzi do ważnego wniosku: wielkie plany i marzenia nigdy nie są tym, czym wydają się być na początku. Sam bohater nie zawsze jest uczciwy, a uważni czytelnicy mogą go złapać na kilku oczywistych sprzecznościach między jego prawdą a fantazjami. Widzowie z epoki wiktoriańskiej z większym prawdopodobieństwem docenili melodramatyczne sceny i zmienione, bardziej obiecujące zakończenie. Niektórzy wciąż zastanawiają się nad rewizją Dickensa, która kończy powieść z nagłym optymizmem, i sugerują, że sprzedaż magazynu (w którym seria pojawiła się po raz pierwszy) przez cały rok, była zapewniona przez przyklejenie szczęśliwego zakończenia. Niektórzy krytycy wskazują, że oryginalne zakończenie jest lepsze, ponieważ jest bardziej realistyczne. Jednak wiktoriańska publiczność z zainteresowaniem śledziła historię Pipa, odcinek po odcinku, zakładając, że miłość i cierpliwość bohatera ostatecznie zwyciężą. Współczesne wydania zawierają oba rozwiązania, aby czytelnik mógł dokonać wyboru.

Frederick Pailthorpe, 1885.

Oprócz głównego tematu, jakim jest wielki szacunek dla bogactwa, kryje się analiza losu outsidera. Co najmniej cztery znane sieroty cierpiały z powodu samotności, ale każda postać reaguje inaczej. Jako dziecko Pip jest mały jak na swój wiek i dość słaby fizycznie jak i pod względem temperamentu. Jako sierota mieszkająca z siostrą w ubóstwie, marzy o wielkim bogactwie. W niekończącej się walce o władzę zwycięzcy są bezwzględni, taka moc nie równa się sile bycia wiernym swoim przekonaniom.

John McLenan,1861

U podstaw wszystkich działań i wyników bohaterów leży ten motyw: winni są karani mocą wyższą niż jakikolwiek król. Każdy, kto postępuje niesprawiedliwie w powieści, musi albo cierpieć i żałować, albo umrzeć bez przebaczenia. Podobnie ci nieliczni, którzy nie mają czego żałować, są błagani o litość.

John McLenan,1861

Pierwszoosobowy narrator Wielkich nadziei Dickensa to dorosły Pip, opowiadający historię własnym głosem. Tym, co wyróżnia ten głos, jest to, że może on tak dokładnie przywołać wiele drobnych szczegółów strachu i nędzy małego chłopca, a także głosy i dialekty innych — od szorstkiej wiejskiej mowy po głośne powtórzenia lub przewidywalne rzeczy.

Pip musi nie tylko rozwiązać swoje problemy, ale także oddzielić rzeczywistość od dziecięcych marzeń. Realistycznie jedynym sposobem, w jaki może to zrobić, jest metoda prób i błędów oraz uczenie się na własnych błędach. Najpierw przychodzi wykształcenie, pokazując, że bycie dżentelmenem to coś więcej niż posiadanie bogactwa materialnego. Pip może przeczytać tyle wspaniałych książek, ile tylko może, lecz najważniejsze lekcje nie pochodzą z nich, ale z analizy prawdziwych ludzi i wydarzeń w jego społeczeństwie.

John McLenan,1861

Różnice między miastem, miastem i krajem to najbardziej widoczne zmiany w historii. Chociaż wszystkie kryją w sobie niebezpieczne elementy, wszystkie niosą także dobro.

Dziewiętnastowieczna Anglia miała kwitnące miasta i rozwijające się gałęzie przemysłu. Maszyny umożliwiły tym, którzy mieli pieniądze, aby zainwestować, zarobić wielkie zyski, zwłaszcza dzięki biednym ludziom, którzy byli gotowi pracować długie godziny przy ciężkich lub powtarzalnych pracach za niewielką opłatę. Natomiast system wiejski obejmował właścicieli ziemskich, rolników i zwykłych robotników, którzy nie posiadali ziemi. W tym wiejskim systemie, który istniał od wieków, ci bez ziemi nie mieli nadziei na poprawę swojego życia: pozostając raz w biedzie, zawsze w nędzy. Biedni przenosili się do miasta marząc o zarobieniu własnych fortun; było normalnym, że rodziny robotnicze wysyłały małe dzieci do fabryk na zmiany od dwunastu do czternastu godzin lub dłużej.

John McLenan,1861

Przepisy dotyczące pracy dzieci miały zostać wprowadzone dopiero w latach 60. XIX wieku. Tymczasem kobiety i dzieci były idealnymi pracownikami, ponieważ nie tworzyły związków zawodowych i były łatwo zastraszane, bite lub zwalniane, gdy protestowały przeciwko złemu traktowaniu pracodawcy. Uczęszczanie do szkoły było luksusem zarezerwowanym dla dzieci rodziców, którzy mogli sobie pozwolić na opłacenie prywatnych korepetytorów. Pierwsze szkoły podstawowe finansowane ze środków publicznych powstały dopiero w latach 70. XIX wieku, kiedy wzrosło zapotrzebowanie na wykwalifikowanych robotników. Idea szkół średnich nie zyskała publicznego poparcia w Anglii aż do przełomu wieków, po śmierci Dickensa. Tymczasem maszyny oszczędzające pracę, które miały zbić fortunę, przyniosły wielu innym niewiele więcej niż zły stan zdrowia lub wczesną śmierć.

Nowe pieniądze spowodowały nowe potrzeby. Przed dziewiętnastym wiekiem bankowość była pozostawiona przedsiębiorstwom i była dość nieformalna. Ponieważ było niewiele pieniędzy do wymiany, z wyjątkiem kilku dobrze znanych, nie było potrzeby korzystania z tej usługi.
Bank Anglii powstał w 1694 roku, ale zajmował się głównie projektami rządowymi. Uprzemysłowienie to zmieniło, a wraz z pojawieniem się klasy średniej domy bankowe stawały się coraz liczniejsze. Nowe firmy musiały pożyczać pieniądze, a szybka produkcja towarów dla rozwijającej się gospodarki obiecywała nowe bogactwo zarówno pożyczkobiorcom, jak i pożyczkodawcom. W ten sposób Pip znalazł zatrudnienie dla swojego przyjaciela.

John McLenan,1861

Oczywiście nie wszyscy, którzy zwracali się do miasta po fortunę, znaleźli ją. Dla tych, którym nie udało się zrealizować marzeń o awansie, istniały zakłady pracy i więzienia dla dłużników. Ci, którzy odcięli się od tej obietnicy, żyli w nędzy i często popadali w przestępczość. Ponieważ w mieście zarabiano pieniądze, pojawił się tam wzrost przestępczości. Wraz ze wzrostem liczby bezrobotnych mieszkańców rosła liczba przemytników, kieszonkowców, złodziei i oszustów. Ci, którzy mieli dość pieniędzy, aby uciec od sadzy i niebezpieczeństw Londynu, zaczęli budować miasta. Tylko mieszkańcy peryferyjnych wsi pozostali bez zmian przez wieki i widzimy, że Pip podróżuje albo dyliżansem, albo pieszo. To było normalne do lat sześćdziesiątych XIX wieku, kiedy kolej w końcu połączyła kraj z miastem, a przeszłość z nową erą maszyn.

Charles Dickens był często obwiniany przez swoich wczesnych krytyków za pisanie bardziej melodramatu lub realizmu. W 1861 roku E.S. Dallas zasugerował, że było to częścią uroku Dickensa: „Błędów jest pod dostatkiem, ale któż będzie miał się do nich przyczepić, skoro istotą zabawy jest popełnianie błędów?”. Jednak Lady Carlisle kiedyś delikatnie skomentowała: „Wiem, że istnieją takie nieszczęśliwe istoty, jak kieszonkowcy i prostytutki… ale przyznaję, że nie bardzo chcę słyszeć, co mówią sobie nawzajem”. Podobnie w 1862 roku pani Margaret Oliphant uznała powieść za „słabą, męczącą i bezbarwną”, ale broniła panny Havisham jako „bardzo nieszkodliwej i raczej sympatycznej staruszki”, sugerując, że wśród czytelników Dickensa były panny Havisham z tamtej epoki. W tym samym czasie inni wcześni krytycy postrzegali tę książkę jako szczęśliwą zmianę tempa w stosunku do tak zwanego „Ciemnego okresu” Dickensa. Inni współcześni krytycy traktują jednak powieść jako przykład „genialnego studium winy”.

John McLenan,1861

Jednak nawet dwudziestowieczni krytycy nie zgadzają się ze sobą. Podczas gdy E.M. Forster obwinia Dickensa za tworzenie „dwuwymiarowych” postaci, George Orwell chwali go, wskazując, że „wyobraźnia Dickensa przytłacza wszystko, jak chwast”.

W epoce wiktoriańskiej czytanie beletrystyki było niezwykle ulubioną rozrywką, a nowe powieści były powszechnie publikowane w formie seryjnej w czasopismach. Wielu pisarzy, takich jak Charles Dickens, stało się dość popularnymi i zdobyli ogromne grono odbiorców, którzy sumiennie kupowali czasopisma, w których była publikowana miesiąc po miesiącu, zafascynowani zabawnymi i trzymającymi w napięciu historiami. Dickens rozpoczął Wielkie Nadzieje jesienią 1860 roku, publikując je w cotygodniowych odcinkach, które rozpoczęły się w grudniu tego roku w jego popularnym czasopiśmie All the Year Round. Wiele wcześniejszych powieści Dickensa ukazywało się również seryjnie, ale zwykle w dwudziestu odcinkach w czasopiśmie wydawanym tylko raz w miesiącu.



Ponieważ tygodnik był z konieczności krótszy niż ten, który ukazywał się tylko raz w miesiącu, odcinki Wielkich Nadziei musiały być znacznie bardziej zwięzłe, co było wymogiem wydawniczym, który miał ogromny wpływ na ostateczną strukturę powieści, która w istocie jest bardziej zwięzła, niż wiele wcześniejszych powieści Dickensa.

John McLenan,1861


Fakt, że powieści wiktoriańskie ukazywały się w odcinkach, miał ogromny wpływ na ich charakter i styl. Na przykład, każda część kończyła się w charakterystyczny sposób, podobnie jak telenowela; czyli trzymającym w napięciu zakończeniem mającym na celu nakłonienie czytelnika do kupienia kolejnego numeru, aby dowiedzieć się, co dzieje się z bohaterami. Powieściopisarze również często tworzyli swoje postacie z pewnymi, osobliwymi i często komicznymi aspektami ich wyglądu fizycznego lub sposobu mówienia, aby pomóc czytelnikom zapamiętać każdą postać. Było to szczególnie ważne dla postaci drugoplanowych. Wreszcie, takie powieści w charakterystyczny sposób zawierały fantastyczne i niezwykle złożone wątki, które zostały cudownie połączone w ostatnich częściach, jak to ma miejsce w przypadku stopniowego odkrywania przez Pipa nie tylko tożsamości jego dobroczyńcy, ale także prawdziwych rodziców Estelli.

Wszystkie główne postacie zostały wprowadzone pod koniec „Pierwszego etapu” i rozpoczynają się wszystkie główne wątki fabuły; Dickens nadal manipuluje nimi przez następne dwie trzecie powieści, zanim zwiąże je wszystkie na końcu.

Harry Furniss, 1910


Serialowy format powieści pozwolił też na osobliwą sytuację zakończenia Wielkich Nadziei. W oryginalnym zakończeniu Dickensa, Pip spotyka Estellę w Londynie wiele lat po wydarzeniach z głównej części narracji i dowiaduje się o jej kłopotach oraz o jej planach ponownego małżeństwa. Dwie postacie rozstają się i nie ma sugestii, że kiedykolwiek się pobiorą, ani nawet, że kiedykolwiek się spotkają. Ale kiedy przyjaciel i współautor Dickensa, Edward Bulwer-Lytton, przeczytał rękopis tego zakończenia, przekonał Dickensa, by nadał powieści szczęśliwsze zakończenie, wierząc, że czytelnicy byliby znacznie bardziej zadowoleni, gdyby przynajmniej zasugerował, że Pip i Estella to zrobią.

W przypadku odcinków w tygodnikach, w przeciwieństwie do miesięczników, wielu wydawców i czytelników uważało, że bardziej odpowiednie do publikacji są opowiadania autobiograficzne. Historie autobiograficzne, które rzekomo były „prawdziwe”, na ogół o wiele szybciej chwytały czytelnika emocjonalnie niż opowieść fikcyjna. Niektórzy dzisiejsi uczeni, uważają, że mogło to przyczynić się do decyzji Dickensa, by napisać Wielkie nadzieje tak, jakby była to autobiografia, w której narrator w pierwszej osobie, opowiada historię swojego życia. Jednym z najbardziej konsekwentnie chwalonych aspektów powieści i jedną z rzeczy, które czynią ją tak niezwykłym osiągnięciem, jest mistrzowskie przedstawienie osobowości Pipa przez Dickensa. Cała historia jest nam przedstawiona oczami tego głównego bohatera, co daje czytelnikowi duży wgląd w jego psychikę. Z tego powodu czytelnicy przez lata postrzegali go jako znacznie bardziej udaną i bardziej realistyczną postać niż wiele innych głównych postaci Dickensa.

Harry Furniss, 1910

Niektórzy badacze przypisują sukces Pipa jako postaci powiązaniu wielu sytuacji i wydarzeń z powieści z własnym życiem autora. Sam Dickens pochodził z ubogiego środowiska i jako dziecko został zmuszony do pracy w firmie zajmującej się czernieniem butów. I, podobnie jak Pipowi, udało mu się znacznie poprawić swoje „oczekiwania”.

Ogromny wpływ na rozwój tematów powieści ma również fakt, że Dickens tak skutecznie zaprasza czytelników do umysłu swojego narratora i głównego bohatera. Główna akcja powieści wiąże się z oczekiwaniami Pipa, by poprawić swój byt w życiu, oraz trzema „etapami” jego przemiany z biednego chłopca mieszkającego w małym miasteczku w dżentelmena odnoszącego sukcesy w świecie wiktoriańskiego handlu. Początkowo uważając, że jego dobroczyńcą jest zamożną panną Havisham, staje się snobem i jest coraz bardziej zakłopotany swoją przeszłością, domem, a zwłaszcza swoim wiernym i prawdziwym przyjacielem, skromnym Joe.

Jednak po poznaniu prawdziwej tożsamości swojego dobroczyńcy błędne założenia Pipa i jego przyszłe oczekiwania zostają zniweczone, gdy zmuszony jest skonfrontować się z faktem, że mężczyzna, który zmienił go w dżentelmena, jest niczym innym jak niewykształconym i nieokrzesanym przestępcą. Czytelnik, który daje się pochłonąć perspektywom Pipa, dzieląc się z nim swoimi założeniami, doświadcza, jak on, niespodzianki i ważnej lekcji.

Charles Green, 1898

Lekcja, której Pip uczy się, przejawia się w jego stopniowym dostrzeganiu dobroci i człowieczeństwa Abla, prawdziwie szlachetnej duszy pomimo jego wcześniejszego zaangażowania w zbrodnie. Taka świadomość pozwala Pipowi i czytelnikowi dostrzec błędność struktury klasowej, która implikuje, że bogactwo i wysoka pozycja w życiu są równe wysokiej cnocie moralnej. Poprzez kolejne etapy swojego osobistego i psychologicznego rozwoju, bohater doświadcza przemiany serca i poznaje wartość prawdziwego przyjaciela.

Przedstawiając stopniową zmianę Pipa w całej powieści, Dickensowi udaje się zilustrować ważny aspekt społeczno-gospodarczego kontekstu swoich czasów. W miarę jak rewolucja przemysłowa w XIX wieku nadal zmieniała charakter handlu w Anglii i poza nią, stopniowo wyłoniła się klasa średnia, gdzie wcześniej byli tylko arystokraci urodzeni jako bogaci, i klasy niższe. Pod wieloma względami Pip reprezentuje rodzaj „dżentelmena” klasy średniej, który był dość powszechny w tym czasie; to znaczy dżentelmena, który osiągnął sukces w biznesie i wygodny styl życia, mimo że urodził się w gorszych warunkach. Gdyby urodził się sto lat wcześniej, nie znalazłby tak łatwo sposobu, by podnieść się ze swojej pozycji społecznej i wejść na wyższy poziom dzięki sukcesom innych i jego własnym w przedsięwzięciach biznesowych.

Fraser (1844-1896)

Ten rodzaj komentarza społecznego jest powszechny w pracach Dickensa. Często wykorzystywał okazję do krytykowania aspektów współczesnej kultury brytyjskiej, które go niepokoiły, takich jak wiktoriańskie standardy edukacji, system prawny, przestępczość i brytyjskie więzienia, które rzeczywiście wykorzystuje nawet w Wielkich Nadziejach, gdy Pip odwiedza Newgate.

Przed Wielkimi Nadziejami wielu czytelników zaczęło odczuwać, że powieści, które Dickens napisał w latach pięćdziesiątych XIX wieku, takie jak Samotnia i Trudne czasy, stały się zbyt mroczne, ponure i przygnębiające, brakowało im humoru tak popularnego we wcześniejszych powieściach jak Oliver Twist, Magazyn osobliwości i David Copperfield.

Harry Furniss, 1910

Oprócz postaci Pipa, „Wielkie Nadzieje” oferują wiele postaci, które dodają bogatej faktury każdej interpretacji powieści. Niektórzy krytycy znaleźli niezwykłą okazję do zrozumienia miejsca kobiet w kulturze wiktoriańskiej i ich roli w wiktoriańskiej fikcji, badając kobiety w tej powieści: życzliwą Biddy, która potrafi odgadnąć tożsamość napastnika pani Joe i która widzi wyraźniej niż ktokolwiek inny bolesne skutki samolubnych dążeń Pipa i Molly, tajemniczej kobiety, która nie chciała cierpieć z powodu niewierności męża. Szczególnie interesujący jest szczególny i pamiętny przypadek panny Havisham i jej adoptowanej córki Estelli. Panna Havisham uosabia gniew kobiety, która została oszukana i porzucona przez szanowanego kochanka, w wyniku czego jest kobietą, która nie pogodziła się z upływem czasu. Zegary w jej domu zatrzymały się na zawsze, gdy dowiedziała się o dwulicowości kochanka, a but, który zakładała, gdy usłyszała wiadomość, pozostał na jej stopie. Jej gnijąca suknia ślubna i tort reprezentują zniszczone nadzieje, które zamieniają się w nienawiść, gdy knuje zemstę, wychowując bezduszne dziecko, by łamać serca mężczyzn. Daleka od hojnej dobroczyńcy, którą wydaje się Pipowi, wabi go dla swoich planów, by zrobić z Estelli zimną i protekcjonalną młodą damę. A wynik planów panny Havisham również daje lekcję czytelnikowi; dochodzi do wniosku, że ona sama nie może oczekiwać uczucia od dziecka, które wychowała bez czułości, a życie, sprawiło, że Estella, staje się fikcją i tragedią, gdy ta zawiera złe małżeństwo z obelżywym Bentleyem Drummle.



Moja ocena:

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Wielkie nadzieje
12 wydań
Wielkie nadzieje
Charles Dickens
8.2/10
Bohaterem powieści jest Pip, chłopiec wychowywany przez swoją siostrę i jej męża, kowala. Pewnego dnia malec spotyka ukrywającego się przestępcę, który uciekł z więzienia. Pip po kryjomu pr...
Komentarze
@jagodabuch
@jagodabuch · 4 miesiące temu
Jak zawsze bardzo szczegółowo i ciekawie ❤
× 4
@Christina
@Christina · 4 miesiące temu
Dziękuję ❤
× 3
@jatymyoni
@jatymyoni · 4 miesiące temu
Jak zawsze świetna recenzja.
× 4
@Christina
@Christina · 4 miesiące temu
Dziękuję ❤
× 2
@almos
@almos · 4 miesiące temu
Piękna recenzja, a właściwie esej, chyba czas wrócić do Dickensa...
× 3
@Christina
@Christina · 4 miesiące temu
Dziękuję :)
× 2
@Logana
@Logana · 4 miesiące temu
Jestem pod wrażeniem.
@Christina
@Christina · 4 miesiące temu
Dziękuję :)
× 1
Wielkie nadzieje
12 wydań
Wielkie nadzieje
Charles Dickens
8.2/10
Bohaterem powieści jest Pip, chłopiec wychowywany przez swoją siostrę i jej męża, kowala. Pewnego dnia malec spotyka ukrywającego się przestępcę, który uciekł z więzienia. Pip po kryjomu pr...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Po raz kolejny zachwyciłam się prozą Dickensa i choć była to kolejna lektura tej książki, to cieszyła mnie bardzo. Zresztą, zapomniałam już treści. Tym razem delektowałam się kunsztem epickim Dickens...

@Renax @Renax

Mała miejscowość, zapomniana przez wielki świat. Wieczór, ciemność wkoło i niewielki cmentarzyk. Mały chłopiec, zwany Pip i grób jego rodziców. Rozmyśla o nich, a także o siostrze, która wzięła go po...

@FiolkaK @FiolkaK

Pozostałe recenzje @Christina

Trzy siostry
Dwa Światy.

 Czechow określił Trzy siostry jako „dramat”, woląc unikać bardziej ograniczających etykietek „komedia” lub „tragedia”. Jest to jedna z czterech głównych sztuk, które ...

Recenzja książki Trzy siostry
Wiersze wybrane
Sześć dni Rebelii

W.B. Yeats - Wielkanoc 1916 Spotkałem ich u schyłku dnia Szli, o wyrazistych twarzach Wśród osiemnastowiecznych domów Znad biurka, lady, kałamarza. Przeszedłem obok z ...

Recenzja książki Wiersze wybrane

Nowe recenzje

Prokurator
Prokurator
@historie_bu...:

„Tak trudno było mi trzymać się od niej z daleka. Przyciągała mnie jak magnes od dnia, w którym ujrzałem ją po raz pier...

Recenzja książki Prokurator
Życie Violette
„Ciemności nigdy nie są całkowite, u kresu drog...
@withwords_a...:

Życie Violette to książka, która przykuwa uwagę swoją piękną okładką. Jest to francuski bestseller, który sprzedał się ...

Recenzja książki Życie Violette
Ach, jak cudowna jest Panama
Ach, jak cudowna jest Panama
@toptangram:

Janosch "Ach, jak cudowna jest Panama" Opowieść o tym, jak Miś z Tygryskiem wędrowali do Panamy, przełożyła Emilia Biel...

Recenzja książki Ach, jak cudowna jest Panama
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl