Tajemnicza historia w Styles Agatha Christie

Okładka Tajemnicza historia w Styles
autor:
Agatha Christie
wydawnictwo:
Wydawnictwo Dolnośląskie
data wydania:
2010
ISBN:
9788324588633

Opis

Debiutancka powieść Agaty Christie i zarazem pierwsza, w której pojawia się postać jej najbardziej lubianego detektywa, Herkulesa Poirota. Znajomość z tą wielką postacią kryminalistyki zawieramy, gdy wraz z kapitanem Hastingsem udajemy się do posiadłości Styles. W trakcie jego pobytu zostaje otruta właścicielka Styles, Emilia Inglethrop. Rodzina, przekonana, że zamordował ją o 20 lat młodszy mąż, postanawia wezwać Herkulesa Poirota.

Słowa kluczowe

Miliardy sprzedanych egzemplarzy książek, które zostały przetłumaczona na co najmniej 103 języki obce, 66 powieści detektywistycznych, liczne krótkie opowiadania, sztuki teatralne – tak wygląda dorobek Królowej Kryminałów, pisarki, która według „Księgi rekordów Guinessa” jest najlepiej sprzedając... więcej »
"Nie wolno mieszać uczuć z rozsądkiem." Dotychczas udało mi się przeczytać tylko cztery książki królowej kryminału, ale dziwnym trafem żadna nie była związana z osławionym Herkulesem Poirotem. Dlatego też tytuł ten wybrałam celowo, ponieważ jest to pierwsza książka, w której pojawia się detekt... więcej »
„Tajemnicza historia w Styles” to debiutancka powieść Królowej Kryminałów - Agaty Christie. Książka jak większość dzieł tej autorki przedstawia przebieg śledztwa genialnego detektywa Herkulesa Poirota. Zaczyna się tak jak zwykle. Umiera właścicielka rezydencji. Lekarze podejrzewają otrucie. Wśród... więcej »
O tym, że kryminały Agathy Christie są wyjątkowe świadczą recenzje czytelników, a także ciągła dostępność tych książek na polskim rynku wydawniczym. Kapitan Arthur Hastings pojawia się z zaproszeniem w starej angielskiej posiadłości. Myślał, że po wojnie spotkanie to będzie przebiegało w spok... więcej »
Dodali do kolekcji
mpaquerette
Ehtelen
Lidhaf
Skrawek
Nocena
Lloret
MagdaM
Belladonna
Cytaty z książki+ Dodaj cytat
John przemierzył pokój wielkimi krokami, zapalił gaz i posłał jedną ze służących po koniak do jadalni. Następnie poszedł do łóżka pani Inglethorp, ja zaś otworzyłem drzwi wiodące na korytarz i zwróciłem się do Lawrence’a (…). Jednakże słowa zamarły mi na ustach. Jak żyję, nie widziałem równie upiornego wyrazu twarzy. Lawrence był kredowoblady, osłupiałymi oczyma spoglądał nad moim ramieniem w jakiś punkt przeciwległej ściany. Świeca, którą trzymał w drżącej ręce, kapała na dywan stearyną. Jak...

Dodane przez dona35

Rejestracja jest darmowa i szybka.
Zajestruj się teraz!