Antykwariusz recenzja

Książka jak wino

Autor: @anna.urbanska ·1 minuta
2012-04-27
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Hiszpańscy pisarze już na zawsze znaleźli w moim sercu ciepłą przystań. Dzięki Perezowi-Reverte i Zafonowi natychmiast sięgam po prawie każdą dostępną pozycję twórców z kraju Cervantesa. Czasem zdarza się, że popełniam błąd, częściej jednak dane mi jest zachwycać się świeżością, oryginalnością i wiedzą autorów tych książek.

Zabrałam się za czytanie "Antykwariusza" jeszcze w autobusie, wracając z wyprawy na zakupy. Mało brakowało, a zajechałabym do zajezdni. Sanchez ma w sobie trochę z Reverte, trochę z Zafona, trochę z Agathy Christie, a wszystko razem tworzy świetną powieść przygodową.

W powieści tej widoczne są odniesienia do "Cienia wiatru", mimo iż twórcy twierdzą, że "Antykwariusz" powstał dużo wcześniej. Jest to w moich ustach wielki komplement, bo Zafon jest mistrzem atmosfery tajemniczości, cieni, zakurzonych książek, bibliotek i ciemnych zaułków gotyckiej dzielnicy stolicy Katalonii. Sanchez nie dorasta mu do pięt, a jednak, jest dopiero drugą, po "Trzynastej opowieści" Diane Setterfild książką, która choć trochę przypominałaby mi powieści twórcy postaci Juliana Caraxa. Barcelona jest miastem, która idealnie pasuje do tego typu opowieści, a mieszkający w niej pisarze potrafią to wykorzystać.

Mamy tutaj zakurzone antykwariaty pełne bezcennych dzieł sztuki, tajemniczy manuskrypt z zaszyfrowaną zagadką, piękne kobiety, morderstwo, poszukiwanie skarbu - jeśli to wszystko, tak jak w tym przypadku, jest napisane doskonałym, dojrzałym stylem i pięknym językiem, to mamy wytrawny trunek, który można z rozkoszą smakować wieczorem przy kominku. Ja do smakowania zazwyczaj nie mam cierpliwości, pochłonęłam książkę w dwa wieczory, ściślej mówiąc - pożarłam. Fikcja, legenda i historia - zmieszane razem w doskonałej powieści - to to, co Tygryski lubią najbardziej:)

Najmniej udały się Sanchezowi postaci - Enrique jest bezbarwny i rozmyty, nie ma charakteru, nie jest bohaterem, z którym można by się utożsamiać, a morderca jest dość przewidywalny - nie to, co u Agathy Christie:)

http://zielonowglowie.blogspot.com/

Moja ocena:

Data przeczytania: 2012-04-27
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Antykwariusz
2 wydania
Antykwariusz
Julian Sanchez
6.4/10

Stary, pochodzący z zacnego rodu barceloński antykwariusz Artur Aiguader, wchodzi w posiadanie piętnastowiecznego dziennika spisanego prez mistrza Pere Casadavella budowniczego katedry pod wezwaniem Ś...

Komentarze
Antykwariusz
2 wydania
Antykwariusz
Julian Sanchez
6.4/10
Stary, pochodzący z zacnego rodu barceloński antykwariusz Artur Aiguader, wchodzi w posiadanie piętnastowiecznego dziennika spisanego prez mistrza Pere Casadavella budowniczego katedry pod wezwaniem Ś...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

W ostatnim czasie miałam przyjemność zapoznania się z kilkoma wspaniałymi powieściami pisarzy pochodzenia hiszpańskiego, takimi jak Carlos Ruiz Zafón, Eduardo Mendoza, Luis Miguel Rocha. Gdy na biblio...

@WehikulCzasu @WehikulCzasu

Pozostałe recenzje @anna.urbanska

Agnes Grey
Klasyka z wyższej półki

Zabrałam się za czytanie "Agnes Grey" zaraz po "Shirley" Charlotty, byłam więc trochę sceptyczna. Po prostu za wiele oczekiwałam od nieznanej mi dotąd powieści autorki "J...

Recenzja książki Agnes Grey
Dziewczyna z muszlą
Niezwykłe stworzenia Mary Anning

Są książki, których nie powinno się czytać bez przygotowania. Może być tak, że jeżeli nic się nie wie o podłożu opowiadanej historii nie będzie się w stanie czerpać z ni...

Recenzja książki Dziewczyna z muszlą

Nowe recenzje

Polana
„Wycofaj się, póki czas. Zostań, a wchłonie cię...
@zaczytana.a...:

W mrocznych zakamarkach Puszczy Gorzowskiej, gdzie szepty drzew mieszały się z odgłosami ukrytych tajemnic, rozgrywa si...

Recenzja książki Polana
Sprawa lorda Rosewortha
"Kto by pomyślał, że kłamstwo może doprowadzić ...
@ksiazkirabe:

"Sprawa lorda Rosewortha" śledzi losy Jonathana Harpera, prywatnego detektywa, który na prośbę znajomej podejmuje się r...

Recenzja książki Sprawa lorda Rosewortha
Zuza Wróbel na tropie
Nastoletni detektywi w międzywojennej Warszawie
@tea.books.l...:

Czy da się napisać kryminał dla dzieci i młodzieży, który zainteresuje też starszych czytelników? I czy to dobry pomysł...

Recenzja książki Zuza Wróbel na tropie
© 2007 - 2024 nakanapie.pl