Baby it's cold outside recenzja

Książka ma potencjał lecz zabrakło w niej emocji…

Autor: @caly_swiat_patrzy ·1 minuta
2023-03-21
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Hejka! 🌷

Jak tam w pierwszy dzień wiosny? 🤔
U mnie było całkiem przyjemnie, aczkolwiek jak wiadomo „w marcu jak w garncu”, także ja dziś na przekór witam wiosnę zimowym zdjęciem. 🤣Taki tam psikus, że tak późno przyszła. 🤭
**
**
**
„Samotność wyzwala w człowieku najgorsze emocje, ukryte gdzieś w odmętach umysłu, których w innych okolicznościach nie ośmielilibyśmy się ruszyć, jednak gdy ludzka dusza nie ma przy sobie przyjaciela, kogoś, kto zawsze mógłby doradzić i podnieść na duchu zwykłą rozmową, wówczas stajemy się żałosnymi istotami, które zamiast żyć po prostu egzystują.” 🥺

Drogi czytelniku!
Dziś zabiorę cię do zaśnieżonego Londynu. To właśnie tam rozsiądziemy się wygodnie przy jednym z kawiarnianych stolików i rozkoszując się zapachem kawy, przysłuchamy się opowieści, którą opowie nam Iris. Jesteś gotowy?

„Baby it’s cold outside” otrzymałam z klubu recenzenta @nakanapie.pl . Postanowiłam ją przeczytać, ponieważ bardzo spodobała mi się graficzna okładka, a także opis. Liczyłam na historię pełną emocji i wzruszeń. Czy taką dostałam?

Niestety z przykrością muszę stwierdzić, że się zawiodłam. Książka strasznie mi się dłużyła. Mimo iż autorka porusza tutaj trudne tematy takie jak alkoholizm w rodzinie czy zdrada to jednak wszystko było tak rozwleczone, że zastanawiałam się, czy ja przypadkiem danego fragmentu już gdzieś nie czytałam. 🙈

Poza tym główna bohaterka jest osobą bardzo zagubioną, samotną, nieufną i widać, iż życie jej nie oszczędzało. Jednakże mam wrażenie, że jest ona tak zafiksowana na swoich emocjach i nieszczęściu, które je spotkało, że nie dostrzega innych. Ogólnie ludzie w tej historii mają niewiele do powiedzenia, także nie potrafiłam się nawet z nimi jakoś mocniej zżyć. Jedynym fajnym aspektem jest tutaj pięknie opisany klimat, jaki panuje w kawiarni czy ogólnie w całym Londynie. 🤷🏽‍♀️

Mocno odczuwalne jest też to, że autorka pisała tę książkę, będąc nastolatką. Mnie osobiście ten debiut nie podszedł, ale trzymam za Julię kciuki, gdyż widzę, że potencjał jest, tym bardziej że posługuje się ona naprawdę pięknym językiem, a całość czyta się przyjemnie. Szkoda, tylko że zabrakło w tym wszystkim serca i emocji. 😐

Moja ocena:

Data przeczytania: 2023-03-21
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Baby it's cold outside
Baby it's cold outside
Julia Wesołowska
6.8/10

Czy jeden błąd może przekreślić całe dotychczasowe życie? Mówi się, że trzepot skrzydeł motyla na jednym krańcu świata może wywołać huragan na drugim. Czy w takim razie jeden wieczór w Brighton może...

Komentarze
Baby it's cold outside
Baby it's cold outside
Julia Wesołowska
6.8/10
Czy jeden błąd może przekreślić całe dotychczasowe życie? Mówi się, że trzepot skrzydeł motyla na jednym krańcu świata może wywołać huragan na drugim. Czy w takim razie jeden wieczór w Brighton może...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Iris próbuje uciec od swojej tragicznej przyszłości i w tym celu postanawia przeprowadzić się do Londynu, miasta, w którym nie zna nikogo i nikt nie zna jej. Okres nastoletni dziewczyna wspomina trag...

@nankaczyta @nankaczyta

Jest to pierwsza pozycja, w której główną rolę odgrywają dwie kobiety więc byłam szczerze zaciekawiona tą historią, ale też pełna obaw czy autorce uda się spełnić moje oczekiwania. Muszę szczerze prz...

@SunaiConte @SunaiConte

Pozostałe recenzje @caly_swiat_patrzy

Soften me again
Cudowna historia dwojga uzdolnionych tancerzy ❤️

Hejka! Cóż ciekawego czytacie w ten majówkowy weekend? Ja powoli kończę książkę od @writeforwrite w ramach akcji #czytamystosy 😉 A później jeszcze nie wiem, za co się z...

Recenzja książki Soften me again
Feniks Tom 2. Przebudzenie
Bardzo trudna emocjonalnie powieść. Nie dla każdego.

Ilu stronicowe książki czyta Wam się najlepiej? 🤔 U mnie zazwyczaj 300 stron max, bo boję się sięgać po grubaski, żeby się nie zawieść. Aczkolwiek mam kilka takich grubi...

Recenzja książki Feniks Tom 2. Przebudzenie

Nowe recenzje

Ktoś inny
Ktoś inny
@historie_bu...:

„Dość cackania się z kimkolwiek. Czasem trzeba komuś pokazać swoją złą stronę, żeby uświadomić, że wcześniej byłeś miły...

Recenzja książki Ktoś inny
Wilcza chata
Wilcza chata
@monika.sado...:

Śnieg pokrył góry głuche i senne. Pierzyna puchu oblepia nieskazitelną bielą. Demony wiatru okrywają noc beznadzieją. G...

Recenzja książki Wilcza chata
Przeszłość nie umiera nigdy
Zacisze - miasto "ciszy i spokoju".
@Malwi:

"Przeszłość nie umiera nigdy" autorstwa Ludwika Lunara to powieść, która wciągnęła mnie od pierwszych stron i nie pozwo...

Recenzja książki Przeszłość nie umiera nigdy
© 2007 - 2024 nakanapie.pl