Porwani recenzja

Nowe wyczekiwane fakty

Autor: @ksiazkimojaperspektywa ·1 minuta
2024-03-19
Skomentuj
1 Polubienie
"Porwani" czyli czwarta część z seri Echo - agencji, która stara się rozwiązać tajemnicze zaginięcia. Na jej czele stoi Sandra oraz Igi. Założenie agencji ma drugie dno. Nie tylko chodzi o sprowadzenie ludzi do domu bądź znalezienie odpowiedzi i ukojenie ich bliskich. Chodzi o to iż wymiar sprawiedliwość niedokońca działa sprawnie o czym sami założyciele przekonali się na własnej skórze. Od zaginięcia Tymona mija już czwarty rok a sprawa utknęła w martwym punkcie. Po chłopaku nie ma ani śladu lecz jego brat i matka niepoddają się. Trochę inaczej jest z Sandrą. Ona bardzo dobrze wie już co dzieje się z jej siostrą Leną. Niestety jest to tak chora i pokręcona sytuacja, że chcąc chronic siostrę nie mówi nic matce. Nawet tego iż od pewnego czasu ma szczątkowy kontakt ze swoją siostrą. Niestety sytuacja wciąż nie jest opanowana.

Mimo własnych problemów dalej prowadzą agencje, do której właśnie spłynęło nowe zgłoszenie. Do domu nieoczekiwanie po latach wraca Michalina, która cztery lata temu zaginęła w drodze na umówione spotkanie. O tej sprawie Igi i Sandra dowiadują się nie bez przyczyny. Igi otrzymuje dość dziwny telefon od swojej matki. Roztrzęsiona lecz zadowolona twierdzi, że on wrócił do domu. On ich kochany syn i brat. Czy te dwie sprawy mają coś ze sobą wspólnego? Co działo się przez te cztery lata?

W tym samym czasie z Sandrą kontaktuje się Tamara mająca dla niej zadanie specjalne. Kobieta zostaje postawiona w stan gotowości by ocalić swoją rodzinę.
Jak potoczą się ich losy i czy nareszcie będą mogli cieszyć się sobą?

Czwarta część moim zdaniem była już lekko przeciągnięta ileż razy jeszcze Lenie może grodzić niebezpieczeństwo. Plusem jednak jest to, iż nareszcie sprawa Tymona rusza z miejsca. Aczkolwiek minął już tak długi czas od poprzedniej części i chyba musiałabym cofnąć się do niej aby prolog nowej książki miał dla mnie sens. Bo coś mi świta z kobietą bez języka. Bądź może to zupełnie nowa postać? Była tak krótko ukazana, że sama nie wiem co mam o niej myśleć.

Moja ocena:

× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Porwani
Porwani
"Marcel Moss"
8.1/10
Cykl: Echo, tom 4

Łódź, rok 2017. 20-letnia Michalina Antkowiak wychodzi z domu na spotkanie z przyjaciółką. Nie dociera jednak na umówione miejsce i przestaje dawać znaki życia. Zmartwieni rodzice oskarżają o porwani...

Komentarze
Porwani
Porwani
"Marcel Moss"
8.1/10
Cykl: Echo, tom 4
Łódź, rok 2017. 20-letnia Michalina Antkowiak wychodzi z domu na spotkanie z przyjaciółką. Nie dociera jednak na umówione miejsce i przestaje dawać znaki życia. Zmartwieni rodzice oskarżają o porwani...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Marcel Moss to pseudonim tajemniczego autora facebookowego profilu ZWIERZENIE. Jego książki podbiły listy bestsellerów i sprowokowały czytelników i internautów do gorących dyskusji na ważne tematy sp...

@Marcela @Marcela

„Porwani” – Marcel Moss Cztery lata temu życie Ignacego przestało mieć sens. Bez śladu zaginął jego młodszy brat Tymon. Po prostu tak jakby zapadł się pod ziemię, a nikt niczego nie zauważył. Od tamt...

@sylwia923 @sylwia923

Pozostałe recenzje @ksiazkimojapersp...

Zrabowane nadzieje
Wybaczysz mi?

Pierwszy raz sięgnęłam po utwór autorstwa Niny Zawadzkiej. W ostatnim czasie czytuje wiele książek o tematyce wojennej lecz "Zrabowane nadzieje" ukazuje na rzadko porusz...

Recenzja książki Zrabowane nadzieje
Do końca moich dni
Ostatnia spowiedź Apolonii.

Już po raz kolejny mam zaszczyt recenzować historie autorstwa Pani Anny Rybakiewicz. Każda poprzednia książka była dla mnie jak dzieło sztuki. Jej lekkość pisania książe...

Recenzja książki Do końca moich dni

Nowe recenzje

Priest
Kontrowersja kocha człowieka.
@Mania.ksiaz...:

„Nazywam się Tyler Anselm Bell. Kilka miesięcy temu złamałem przysięgę celibatu na ołtarzu własnego kościoła i Boże dop...

Recenzja książki Priest
Debit
Klaustrofobia w cieniu wirusa (i pewnej dziewcz...
@Bartlox:

C.J. Tudor, pisząc tę powieść, mocno ułatwiła sobie pracę. I nie chodzi mi teraz o wprowadzenie do niej mocno przemaw...

Recenzja książki Debit
Piekielni sąsiedzi. Jak Rosja i Niemcy dogadywały się kosztem Polski
Sąsiedzi z piekła rodem
@monweg:

Dzieje relacji prusko/niemiecko-rosyjskich/sowieckich. Może nas nie interesować historia. Często nasza niechęć wyno...

Recenzja książki Piekielni sąsiedzi. Jak Rosja i Niemcy dogadywały się kosztem Polski
© 2007 - 2024 nakanapie.pl