Pokoje recenzja

stanisław brejdygant • „pokoje”

WYBÓR REDAKCJI
Autor: @majuskula ·1 minuta
2023-11-06
Skomentuj
5 Polubień
Myślę, że miłośnikom polskiego teatru nie trzeba przedstawiać postaci Stanisława Brejdyganta — wybitnego aktora, reżysera, także pisarza, a prywatnie ojca scenarzysty Igora Brejdyganta i piosenkarza Krzysztofa Zalewskiego. Jako amatorka wszelkiego rodzaju biografii lub autobiografii musiałam sięgnąć po „Pokoje”, chcąc bliżej poznać człowieka, który zawsze kojarzył mi się z wielką klasą, piękną dykcją, nawet wtedy, gdy będąc kilkuletnim dzieckiem oglądałam słynny „Klan” (Brejdygant grał tam rolę Janusza Zamojdowskiego). W swojej książce autor opowiada o dawnych czasach, zaczynając od dzieciństwa, poprzez pierwsze fascynacje teatrem, innymi ludźmi, aż do czwartej dekady życia.

Przyznaję, iż jestem trochę zaskoczona, jednak wyłącznie pozytywnie. Nie spodziewałam się wzbudzenia we mnie takiego zafascynowania praktycznie wszystkim, co w tej autobiografii odkryłam. Pełną szczerość, wobec siebie oraz czytelnika, bez przeskakiwania nad mroczniejszymi aspektami życiorysu — cenię zaufanie. Pan Stanisław nie ukrywa, że w latach młodości lubił zabawę, jak większość osób związanych ze środowiskiem artystycznym, lecz unikał narkotyków, przekraczania konkretnej granicy destrukcji. Są to wspomnienia ciekawie nakreślające nie tylko historię głównego zainteresowanego, ale też po prostu Polski, znanej nam z opowiadań naszych rodziców lub dziadków.

Przez moment zastanawiałam się, dlaczego nie dodano żadnej wkładki ze zdjęciami. Aczkolwiek doszłam do wniosku, że zwyczajnie nie są potrzebne — Brejdygant czaruje słowem, kreśląc obrazy sugestywne, kolorowe, również wówczas gdy porusza tematy smutne, a ważne. Podkreślając, nomen omen, rolę marzeń, tych o własnym domu, nie wynajmowanych pokojach, w których, mimo wszystko, pozostawił wiele z siebie. Marzeń o „dziedzicu” — doczekał się dwóch wspaniałych synów. Wreszcie, o miłości — ją także finalnie znalazł. Zakończenie mnie w jakiś sposób wzruszyło, ponieważ widać, iż autor zawsze będzie nienasycony wobec kwestii artystycznych, to dla niego naturalna metoda na satysfakcjonujące istnienie.

I tego Stanisławowi Brejdygantowi życzę, codziennych zachwytów nad dziełami teatru, kina, literatury. Ja jestem zauroczona jego książką, stylem pisania. Zdecydowanie zamierzam sięgnąć po więcej, przy najbliższej nadarzającej się okazji. „Pokoje” serdecznie polecam każdemu, kto przepada za nietuzinkowym spojrzeniem na rzeczywistość, zwłaszcza tę z przeszłości.

Moja ocena:

× 5 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Pokoje
Pokoje
Stanisław Brejdygant
8.2/10

Stanisław Brejdygant - aktor, reżyser, scenarzysta, pisarz i dramaturg. Jako aktor debiutował w 1960 roku rolą Hamleta w Bałtyckim Teatrze Dramatycznym. Grał główne role w dziełach Shakespeare'a (Ham...

Komentarze
Pokoje
Pokoje
Stanisław Brejdygant
8.2/10
Stanisław Brejdygant - aktor, reżyser, scenarzysta, pisarz i dramaturg. Jako aktor debiutował w 1960 roku rolą Hamleta w Bałtyckim Teatrze Dramatycznym. Grał główne role w dziełach Shakespeare'a (Ham...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Nie przepadam za biografiami. Muszę być naprawdę ciekawa losów konkretnej postaci, aby sięgnąć po książkę, której jest ona głównym bohaterem. Do przeczytania biografii Stanisława Brejdyganta zachęci...

MO
@szulinska.justyna

Do przeczytania książki biograficznej Pana Stanisława Brejdyganta pt. ''Pokoje. Od urodzenia do wieku klęski'' zachęciło mnie to, w jaki sposób autor przedstawi obraz samego siebie przez to, co przeż...

@Anna30 @Anna30

Pozostałe recenzje @majuskula

Dom poety. Eseje o twórczości Mirona Białoszewskiego
____

Miron Białoszewski, czyli osoba o wielu talentach, na stałe wpisana w historię polskiej literatury, poezji, teatru. W minionym roku obchodziłby swoje setne urodziny. Z t...

Recenzja książki Dom poety. Eseje o twórczości Mirona Białoszewskiego
Ty pieronie! Biografia Franciszka Pieczki
____

To nie jest książka o świetnym aktorze. To książka o aktorze wybitnym. Ciężko ją czytać pod względem emocjonalnym, bo Franciszka Pieczkę pożegnaliśmy bardzo niedawno i z...

Recenzja książki Ty pieronie! Biografia Franciszka Pieczki

Nowe recenzje

Pustać
"Pustać"
@sylwia923:

„Pustać” – Agata Zamarska Ada jest szczęśliwie zakochaną dziennikarką. Kamil jest jej mężczyzną marzeń. Nie wyob...

Recenzja książki Pustać
Śpiew morzycy
Śpiew morzycy
@feyra.rhys:

Prawie rok temu miałam przeczytałam "Klątwa kani" Jagny Rolskiej i przepadłam. Była to piękna książka, której kontynuac...

Recenzja książki Śpiew morzycy
Grzechòt
Grzechòt
@mikka138:

Na dobry horror bardzo ciężko trafić, ale to oczywiście zależy od tego, co się komu podoba. W książce Macieja Lewandows...

Recenzja książki Grzechòt
© 2007 - 2024 nakanapie.pl